Triger Systemy Komputerowe
Menu
Triger Systemy Komputerowe
Rozmiar: 2349 bajtów
Archiwum listy peugeot [wszystkie]
przyspieszacz zaplonu 405
Polecane firmy: [Opony] [Gry komputerowe] [Tłumaczenia]
 

Data: 2002-09-07 17:47:32
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

Witam
Czy moze ktos wie na jakies zasadzie dziala przyspieszacz zaplonu , silnik
jest gaznikowy , do przyspieszacza dochodzi taka rurka z gaznika.
Po regenaracji gaznika dowiedzialem sie ze przyspieszacz nie dziala, do
wymiany . Aparat zaplonowy to duceller i jak mowili w sklepie nie wystepuje
osobny przypieszacz tylko caly aparat , ale to cena okolo 450 zl.
Czy np na razie mozna by przyspieszsyc ogolnie zaplon aparatem , lub moze
ktos ma lub wie gdzie taka czesc kupic niedrogo

Krzysiek
Pug 405 94'
Tarnow





Data: 2002-09-07 18:26:12
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

Witam!

> Witam
> Czy moze ktos wie na jakies zasadzie dziala przyspieszacz zaplonu ,
silnik
> jest gaznikowy , do przyspieszacza dochodzi taka rurka z gaznika.
> Po regenaracji gaznika dowiedzialem sie ze przyspieszacz nie dziala, do
> wymiany . Aparat zaplonowy to duceller i jak mowili w sklepie nie
wystepuje
> osobny przypieszacz tylko caly aparat , ale to cena okolo 450 zl.
> Czy np na razie mozna by przyspieszsyc ogolnie zaplon aparatem , lub moze
> ktos ma lub wie gdzie taka czesc kupic niedrogo


Przyspieszacz to taka puszeczka z podcisnieniem. Watpie aby mogla ona ulec
uszkodzeniu. U mnie w P205 dziala to na takiej zasadzie ze przy
przepustnicy
jest otwor z nalozonym wezykiem, i wraz z dodawaniem gazu, zasysane
powietrze przez kolektor sacy, wytwarza podcisnienie w tym wezyku, ktory
doprowadzony jest do puszki podcisnienia przy aparacie zaplonowym. W srodku
w poszecce w sumie nic nie ma oprocz odpowiedniej dzwigni - ktora pod
podcisnieniem sie odchyla, i ciagnie za cewke w aparacie zaplonowym ktora
przemieszcza/obraca sie o okolo 1cm max przyspieszajac zaplon. Sama puszka
jest przykrecona 2 srubami, a dzwigienka ma oczko ktore jest nakladane na
bolec przy cewce w aparacie. Wiec wystarczy ze ta dzwigienka ci spadla, i
juz podcisnenie nie bedzie dzialalo. U mnie jak spadlo to silnik zaczal
swirowac. Najlatwiej sprawdzic czy dzialac przez odczepienie od
przepustnicy
wezyka i zassanie ustami powietrza i sluchanie czy silnik sie inaczej
zaczyna odzywac. Ale uwaga! ;) Normalnie podcisnienie wynosi okolo 6barow!
Wiec ustami nie uzyskamy takich efektow ;) Ale sprawdzic sie da.

Oczywiscie nie wiem jak u ciebie wyglada aparat itp. Ale zasada dzialania
raczej jest podobna.

No i mozna tez sprobowac wyczyscic aparat zaplonowy benzyna estrakcyjna,
ale
to raczej dal bym do zrobienia mechanikowi, bo jak pomieszasz kolejnosc
pewnych rzeczy w aparacie to samochod nie bardzo bedzie jezdzil.

A co do przyspieszenia zaplonu, to i owszem mozna aparatem, ale trzeba sie
liczyc z tym ze:

1) Moc autka/przyspieszenie nieco wzrosnie
2) Przy obciazeniach moga odzywac sie zawory, co jest dla nich szkodliwe.
3) Moze pojawic sie spalanie stukowe - nie najlepsze dla silnika
4) Jak zabardzo przyspieszysz, moga byc problemy z odpalaniem
5) Wzrosna obroty biegu jalowego, i nie zawsze da sie zejsc z tych obrotow
nizej.

Pozdros
Kamil Krawczyk
Opole
P205 1.6 GTI 89r.
XU5J1




Data: 2002-09-07 19:14:36
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

Uzytkownik ""Kamil Krawczyk""  napisal w wiadomosci
news:00b301c2568b$062c3ac0$1404000a@punkt.pl...
> Witam!
>
> > Witam
> > Czy moze ktos wie na jakies zasadzie dziala przyspieszacz zaplonu ,
silnik
> > jest gaznikowy , do przyspieszacza dochodzi taka rurka z gaznika.
> > Po regenaracji gaznika dowiedzialem sie ze przyspieszacz nie dziala, do
> > wymiany . Aparat zaplonowy to duceller i jak mowili w sklepie nie
> wystepuje
> > osobny przypieszacz tylko caly aparat , ale to cena okolo 450 zl.
> > Czy np na razie mozna by przyspieszsyc ogolnie zaplon aparatem , lub
moze
> > ktos ma lub wie gdzie taka czesc kupic niedrogo
>
> Przyspieszacz to taka puszeczka z podcisnieniem. Watpie aby mogla ona
ulec
> uszkodzeniu. U mnie w P205 dziala to na takiej zasadzie ze przy
przepustnicy
> jest otwor z nalozonym wezykiem, i wraz z dodawaniem gazu, zasysane
> powietrze przez kolektor sacy, wytwarza podcisnienie w tym wezyku, ktory
> doprowadzony jest do puszki podcisnienia przy aparacie zaplonowym. W
srodku
> w poszecce w sumie nic nie ma oprocz odpowiedniej dzwigni - ktora pod
> podcisnieniem sie odchyla, i ciagnie za cewke w aparacie zaplonowym ktora
> przemieszcza/obraca sie o okolo 1cm max przyspieszajac zaplon. Sama
puszka
> jest przykrecona 2 srubami, a dzwigienka ma oczko ktore jest nakladane na
> bolec przy cewce w aparacie. Wiec wystarczy ze ta dzwigienka ci spadla, i
> juz podcisnenie nie bedzie dzialalo. U mnie jak spadlo to silnik zaczal
> swirowac. Najlatwiej sprawdzic czy dzialac przez odczepienie od
przepustnicy
> wezyka i zassanie ustami powietrza i sluchanie czy silnik sie inaczej
> zaczyna odzywac. Ale uwaga! ;) Normalnie podcisnienie wynosi okolo
6barow!
> Wiec ustami nie uzyskamy takich efektow ;) Ale sprawdzic sie da.
>
> Oczywiscie nie wiem jak u ciebie wyglada aparat itp. Ale zasada dzialania
> raczej jest podobna.
>
> No i mozna tez sprobowac wyczyscic aparat zaplonowy benzyna estrakcyjna,
ale
> to raczej dal bym do zrobienia mechanikowi, bo jak pomieszasz kolejnosc
> pewnych rzeczy w aparacie to samochod nie bardzo bedzie jezdzil.
>
> A co do przyspieszenia zaplonu, to i owszem mozna aparatem, ale trzeba
sie
> liczyc z tym ze:
>
> 1) Moc autka/przyspieszenie nieco wzrosnie
> 2) Przy obciazeniach moga odzywac sie zawory, co jest dla nich szkodliwe.
> 3) Moze pojawic sie spalanie stukowe - nie najlepsze dla silnika
> 4) Jak zabardzo przyspieszysz, moga byc problemy z odpalaniem
> 5) Wzrosna obroty biegu jalowego, i nie zawsze da sie zejsc z tych
obrotow
> nizej.
>
> Pozdros
> Kamil Krawczyk
> Opole
> P205 1.6 GTI 89r.
> XU5J1
Mechanik co robil mi gaznik powiedzial ze przyspieszacz nie dziala , nie
wiem tak uslyszalem ze nalezy go wymienic , normanie powinno to byc kolo 70
zl  ale aparat jest ducellera i wystepuje tylko jako calosc , odkrecalem
caly aparat , ale tego przyspieszacza nie moge zdjac , sruby odkrecone a on
caly czas sie trzyma na tej dzwigience w srodku.
Sprawdze jeszcze tym sposobem z wezykiem,  z tego co zaobserwowalem to
silnik jakby nie kreci sie juz tak wysoko na obrotach , wczesniej na 2 dalo
sie do 100 dojsc teraz do 80 i wyje tylko. Nie wiem czy dobrze rozumiem ale
iskra nie przeskakuje zbyt szybko zeby spalic mieszanke przy wysokich
obrotach  czy jak? :) he
I ile bezpiecznie w miare mozna zaplon wyprzedzic , np zakladajac benzyne
98
oktan.

Krzysiek
Pug 405 94'
Tarnow







Data: 2002-09-07 20:07:09
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

A nie masz przypadkiem malenkiej dziurki w wezyku od regulatora
podcisnieniowego, jak to guma po latach puszcza...mialem cos takiego w
205-ce....

A tak przy okazji to zapraszam na strone
www.elektroda.pl
Forum elektronika samochodowa
www.elektroda.pl/rtvforum/viewforum.php?f=17

Tomek - Sieradz
P206 XS 1.6



Data: 2002-09-07 20:28:21
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

Witam!

> Mechanik co robil mi gaznik powiedzial ze przyspieszacz nie dziala , nie
> wiem tak uslyszalem ze nalezy go wymienic , normanie powinno to byc kolo
70
> zl  ale aparat jest ducellera i wystepuje tylko jako calosc , odkrecalem
> caly aparat , ale tego przyspieszacza nie moge zdjac , sruby odkrecone a
on
> caly czas sie trzyma na tej dzwigience w srodku.
> Sprawdze jeszcze tym sposobem z wezykiem,  z tego co zaobserwowalem to
> silnik jakby nie kreci sie juz tak wysoko na obrotach , wczesniej na 2
dalo
> sie do 100 dojsc teraz do 80 i wyje tylko. Nie wiem czy dobrze rozumiem
ale
> iskra nie przeskakuje zbyt szybko zeby spalic mieszanke przy wysokich
> obrotach  czy jak? :) he
> I ile bezpiecznie w miare mozna zaplon wyprzedzic , np zakladajac benzyne
98
> oktan.

Hmm, a czy w tym czasie nie zmieniales moze rozmiaru opon?
Przyspiesz zaplon na "oko" i sprawdz ile samochod na 2 biegu pojedzie. Choc
nie wiem czy te podcisnienie ma wlasnie do czynienia z predkoscia max na
danym biegu. Mechanikiem nie jestem ;)

Jeszcze jedna opcja sprawdzenia tej puszki to odkrecenie 2 srub na ktorych
jest ona przymocowana, i reczne odciagniecie puszki od aparatu - jezeli
jest
zamontowana ta "dzwigienka" to powinno byc wyraznie slyszalne wchodzenie
samochodu na wyzsze obroty - jezeli nie bedzie to slyszalne, to znaczy ze
"dzwiienka" jest nie zaczepiona, lub jezeli nie bedzie sie dalo odciagnac
puszki nawet na 0,5 cm, to znaczy ze cewka/tranzystor (nie wiem dokladnie)
jest zblokowany i sie nie obraca swobodnie.

Aby zrozumiec dzialanie tego, najlepiej jest dorwac jakis uszkodzony aparat
i ogladnac go sobie dokladnie.

Jak juz sprawdzisz, to napisz co udalo ci sie zaobserwowac  - sam jestem
bardzo ciekawy, bo sam mialem/mam wielkie problemy z zaplonem. Najpierw
spalil mi sie aparat zaplonowy. Kupilem uzywany, wsadzilem i samochod
smigal
pieknie! Az nagle zgasilem go i juz nie odpalilem. Jak sie okazalo modul
spalil cewke a ona aparat zaplonowy. Wymienilem modul i cewke, a aparat
mechanik mi "zregenerowal" wsadzajac do niego cewke z Audi 100 - ale na tym
samochod nie chce jezdzic za bardzo :( Teraz mam zamowiony aparat w
MaxFir.pl ale boje sie go wlozyc, bez uprzedniego sprawdzenia calej
elektryki - bo nawet uszkodzony obrotomierz moze spalic cewke w aparacie.

Pozdros
Kamil Krawczyk






Data: 2002-09-07 22:57:00
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

Uzytkownik ""Kamil Krawczyk""  napisal w wiadomosci
news:003101c2569c$0850dfc0$1404000a@punkt.pl...
> Witam!
>
> > Mechanik co robil mi gaznik powiedzial ze przyspieszacz nie dziala ,
nie
> > wiem tak uslyszalem ze nalezy go wymienic , normanie powinno to byc
kolo
> 70
> > zl  ale aparat jest ducellera i wystepuje tylko jako calosc ,
odkrecalem
> > caly aparat , ale tego przyspieszacza nie moge zdjac , sruby odkrecone
a
> on
> > caly czas sie trzyma na tej dzwigience w srodku.
> > Sprawdze jeszcze tym sposobem z wezykiem,  z tego co zaobserwowalem to
> > silnik jakby nie kreci sie juz tak wysoko na obrotach , wczesniej na 2
> dalo
> > sie do 100 dojsc teraz do 80 i wyje tylko. Nie wiem czy dobrze rozumiem
> ale
> > iskra nie przeskakuje zbyt szybko zeby spalic mieszanke przy wysokich
> > obrotach  czy jak? :) he
> > I ile bezpiecznie w miare mozna zaplon wyprzedzic , np zakladajac
benzyne
> 98
> > oktan.
>
> Hmm, a czy w tym czasie nie zmieniales moze rozmiaru opon?
> Przyspiesz zaplon na "oko" i sprawdz ile samochod na 2 biegu pojedzie.
Choc
> nie wiem czy te podcisnienie ma wlasnie do czynienia z predkoscia max na
> danym biegu. Mechanikiem nie jestem ;)
>
> Jeszcze jedna opcja sprawdzenia tej puszki to odkrecenie 2 srub na
ktorych
> jest ona przymocowana, i reczne odciagniecie puszki od aparatu - jezeli
jest
> zamontowana ta "dzwigienka" to powinno byc wyraznie slyszalne wchodzenie
> samochodu na wyzsze obroty - jezeli nie bedzie to slyszalne, to znaczy ze
> "dzwiienka" jest nie zaczepiona, lub jezeli nie bedzie sie dalo odciagnac
> puszki nawet na 0,5 cm, to znaczy ze cewka/tranzystor (nie wiem
dokladnie)
> jest zblokowany i sie nie obraca swobodnie.
>
> Aby zrozumiec dzialanie tego, najlepiej jest dorwac jakis uszkodzony
aparat
> i ogladnac go sobie dokladnie.
>
> Jak juz sprawdzisz, to napisz co udalo ci sie zaobserwowac  - sam jestem
> bardzo ciekawy, bo sam mialem/mam wielkie problemy z zaplonem. Najpierw
> spalil mi sie aparat zaplonowy. Kupilem uzywany, wsadzilem i samochod
smigal
> pieknie! Az nagle zgasilem go i juz nie odpalilem. Jak sie okazalo modul
> spalil cewke a ona aparat zaplonowy. Wymienilem modul i cewke, a aparat
> mechanik mi "zregenerowal" wsadzajac do niego cewke z Audi 100 - ale na
tym
> samochod nie chce jezdzic za bardzo :( Teraz mam zamowiony aparat w
> MaxFir.pl ale boje sie go wlozyc, bez uprzedniego sprawdzenia calej
> elektryki - bo nawet uszkodzony obrotomierz moze spalic cewke w aparacie.
>
> Pozdros
> Kamil Krawczyk
>
A o tym to zapomnialem  bo zmienialem kola i moga byc mniejsze , .. nawet
nie skojazylem tego )
Co do tej puszeczki to mozna to odkrecac przy chodzacym silniku? 
odkrecalem
to tylko przy sciagnietym aparacie  i ta dzwigienka jest zamocowana i  nie
moglem jej sciagnac.
O te predkosci na biegu to cos tak kojaze tylko , mechanik mowil ze wlasnie
na wysokich obrotach ten przyspieszacz dziala jak jest  mieszanka ubozsza
(czy jakos tak niepamietam juz )  wiec skojazylem ze moze to przez to nie
dokrecam juz do tych 100 .
Jutro sprawdze z tym wezykiem , teraz jest i tak krotszy niz orginalnie i
dosc naciagniety ale to chyba nie przeszkadza.
Jutro sprawdze z tym wezykiem jeszcze

Krzysiek






Data: 2002-09-08 11:24:48
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

Witam!

> A o tym to zapomnialem  bo zmienialem kola i moga byc mniejsze , .. nawet
> nie skojazylem tego )

Ojj jak sa mniejsze to nie dobrze - bo predkosciomerz powinien pokazywac w
takim razie zawyzone wartosci. Czyli jedziesz 90 - a predkosciomerz
pokazuje
100. Jezeli natomiast masz kola wieksze to jadac 100 predkosciomerz pokaze
ci np. 90. Polega to na tym ze kola kreca sie z taka predkoscia, ale majac
mniejsze opony, musza one przebyc wieksza droge, dlatego blednie wskazuje.

> Co do tej puszeczki to mozna to odkrecac przy chodzacym silniku?
odkrecalem
> to tylko przy sciagnietym aparacie  i ta dzwigienka jest zamocowana i 
nie
> moglem jej sciagnac.

No mozna - ja odkrecilem 1 srube, te gorna, uruchomilem samochod -
odgialem/odciagnalem aparat i slyszalem zmiany w obrotach, wiec wiedzialem
ze jest podcisnienie oki.

> O te predkosci na biegu to cos tak kojaze tylko , mechanik mowil ze
wlasnie
> na wysokich obrotach ten przyspieszacz dziala jak jest  mieszanka ubozsza

No wiesz, rozne sa teorie, ale to dziala na moj rozum, wprost
proporcjonalnie do ilosci zasysanego powietrza do silnika, czyli im wiecej
dodaz gazu, tym bardziej ci ten aparat przyspieszy zaplon. Szczegolna
przydatnosc ma to podczas naglego przyspieszania gdy nagle wcisniesz gaz do
dechy - wtedy wyprzedzi ci zaplon, i samochod zwawiej przyspiesza.

Kolejnym doswiadczeniem jakie mozasz zrobic, to zmierzyc przyspieszenie z
zalozonym wezykiem podcisnienie i bez wezyka. Aby wyeliminowac straty przy
zmianie biegow, sprawdz np. przyspieszenie do predkosci max uzyskanej na 1
biegu. Albo poprostu przejedz sie z wezykiem i z odpietym wezykiem. Jak
zauwazysz jakies zmiany, to znaczy ze podcisnienie dziala, a jak zmian nie
bedzie to znaczy ze nie dziala, albo ze nie potrafisz tych zmian wyczyc -
co
tez nie jest latwe. U mnie tez kiedys mechanik stwierdzil ze podcisnienie
nie dziala - wiec zaczal czyscic aparat, i rzekomo zrobil te podcisnienie,
a
ja nie zauwazylem wiekszej roznicy.

> (czy jakos tak niepamietam juz )  wiec skojazylem ze moze to przez to nie
> dokrecam juz do tych 100.

To przede wszystkim moze byc wina wiekszych opon. Ja zakladajac felgi 13
calowe i opony 175x60xR13 mam na 2 biegu okolo 105km/h a przy kolach
175x65xR14 na 5 biegu mam juz tylko 93km/h - a orginalnie to powinny byc
opony 175x60xR14 - wiec i tak nigdy nie wiem ile tak naprawde ten samochod
jest w stanie pojechac ;) No i nie jestem w stanie sprawdzic przyspieszenia
do 100km/h

> Jutro sprawdze z tym wezykiem , teraz jest i tak krotszy niz orginalnie i
> dosc naciagniety ale to chyba nie przeszkadza.

Jezeli sie nie zagina to nie przeszkadza. U mnie jest juz sztukowany z 2
wezykow i tez jest oki.

> Jutro sprawdze z tym wezykiem jeszcze
>
> Krzysiek

Pozdrawiam
Kamil Krawczyk
P205 1.6 GTI 89r.
XU5J1




Data: 2002-09-08 15:04:00
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

Uzytkownik ""Kamil Krawczyk""  napisal w wiadomosci
news:000901c25719$55ad12c0$1404000a@punkt.pl...
> Witam!
> > A o tym to zapomnialem  bo zmienialem kola i moga byc mniejsze , ..
nawet
> > nie skojazylem tego )
>
> Ojj jak sa mniejsze to nie dobrze - bo predkosciomerz powinien pokazywac
w
> takim razie zawyzone wartosci. Czyli jedziesz 90 - a predkosciomerz
pokazuje
> 100. Jezeli natomiast masz kola wieksze to jadac 100 predkosciomerz
pokaze
> ci np. 90. Polega to na tym ze kola kreca sie z taka predkoscia, ale
majac
> mniejsze opony, musza one przebyc wieksza droge, dlatego blednie
wskazuje.

Kola sa dokladnie teraz 195/50/15 wczesniej bylo to 175/70/14 wiec sa chyba
troche mniejsze , tak mi sie wydaje gdzies na jakiejs stronie byl
przelicznik i sa troche mniejsze

> > Co do tej puszeczki to mozna to odkrecac przy chodzacym silniku?
> odkrecalem
> > to tylko przy sciagnietym aparacie  i ta dzwigienka jest zamocowana i
nie
> > moglem jej sciagnac.
>
> No mozna - ja odkrecilem 1 srube, te gorna, uruchomilem samochod -
> odgialem/odciagnalem aparat i slyszalem zmiany w obrotach, wiec
wiedzialem
> ze jest podcisnienie oki.

Odkrecilem ta puszke przy chodzacym silniku i jak odginalem to silnik
pracowal inaczej i gasl  ale tez robilem z tym wezykiem dmuchalem wciagalem
powietrze dosc mocno i zadnej reakcji nie bylo , moze to to siadlo ze na
powietrze nie reaguje a mechanicznie odciagajac dziaja. I czy ta puszka ma
byc zamontowana idealnie z aparatem . Jest jednym miejscu jest ona wygieta
lekko wiec tak jakby nie przylega idealnie. Nie wiem na jakies zasadzie
dalej dziaja to ruszanie dzwigienka przez powietrze . Moze to to siadlo ze
na powietrze nie reaguje , a wlasnei chcialbym nawet sprawdzic tylko nei
moge jej wymontowac jest jak by na stale , w sklepie jak sie dowiadywalem
ducellera maja tylko cale aparaty , mozna dopasowac podobno przyspieszacz
uniwersalny ,cos  z opla, vw ,tylko jak ta puszke wyciagnac.

> > O te predkosci na biegu to cos tak kojaze tylko , mechanik mowil ze
> wlasnie
> > na wysokich obrotach ten przyspieszacz dziala jak jest  mieszanka
ubozsza
>
> No wiesz, rozne sa teorie, ale to dziala na moj rozum, wprost
> proporcjonalnie do ilosci zasysanego powietrza do silnika, czyli im
wiecej
> dodaz gazu, tym bardziej ci ten aparat przyspieszy zaplon. Szczegolna
> przydatnosc ma to podczas naglego przyspieszania gdy nagle wcisniesz gaz
do
> dechy - wtedy wyprzedzi ci zaplon, i samochod zwawiej przyspiesza.
 > Kolejnym doswiadczeniem jakie mozasz zrobic, to zmierzyc przyspieszenie
z
> zalozonym wezykiem podcisnienie i bez wezyka. Aby wyeliminowac straty
przy
> zmianie biegow, sprawdz np. przyspieszenie do predkosci max uzyskanej na
1
> biegu. Albo poprostu przejedz sie z wezykiem i z odpietym wezykiem. Jak
> zauwazysz jakies zmiany, to znaczy ze podcisnienie dziala, a jak zmian
nie
> bedzie to znaczy ze nie dziala, albo ze nie potrafisz tych zmian wyczyc -
co
> tez nie jest latwe. U mnie tez kiedys mechanik stwierdzil ze podcisnienie
> nie dziala - wiec zaczal czyscic aparat, i rzekomo zrobil te
podcisnienie,
a
> ja nie zauwazylem wiekszej roznicy.

Na poczatku jezdzilem bez tego wezyka nawet , jeden gaznikowiec staraj sie
naprawic gaznik he i mu nie wyszlo i zostawil nawet ten wezyk odpiety , po
zalozeniu go nie wyczulem zadnej roznicy.
Drugi gaznikowiec wyregulowal i powiedzial ze jest wlasnie przyspieszacz
zrypany ,np na wysokich obrotach zdaza sie ze kopci na czarno tak jak by
sie
mieszanka nie spalala.

> Pozdrawiam
> Kamil Krawczyk
> P205 1.6 GTI 89r.
> XU5J1

Krzysiek
Pug 405 94'
Tarnow





Data: 2002-09-08 18:26:41
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

Witam!

> Kola sa dokladnie teraz 195/50/15 wczesniej bylo to 175/70/14 wiec sa
chyba
> troche mniejsze , tak mi sie wydaje gdzies na jakiejs stronie byl
> przelicznik i sa troche mniejsze

50% z 195mm = 97,5mm - to jest wysokosc scianki bocznej
70% z 175mm = 122mm - scianki bocznej

Czyli tamte byly rzeczywiscie wieksze, i pozwalaly jechac samochodowi
szybciej, ale predkosciomerz pokazuje wtedy wartosci zanizone! Chyba ze
predkosc nie jest liczona na kolach, ale na skrzyni biegow, lub w inny
sposob np. halda.


> Odkrecilem ta puszke przy chodzacym silniku i jak odginalem to silnik
> pracowal inaczej i gasl  ale tez robilem z tym wezykiem dmuchalem
wciagalem
> powietrze dosc mocno i zadnej reakcji nie bylo , moze to to siadlo ze na
> powietrze nie reaguje a mechanicznie odciagajac dziaja.

Jezeli odgiales i dziala to jest oki, ale czemu zgasl?? Moze masz juz tak
przyspieszony zaplon, ze jak go jeszcze puszka przyspieszyles to samochod
zgasl. U mnie nie gasl.

 I czy ta puszka ma
> byc zamontowana idealnie z aparatem . Jest jednym miejscu jest ona
wygieta
> lekko wiec tak jakby nie przylega idealnie. Nie wiem na jakies zasadzie
> dalej dziaja to ruszanie dzwigienka przez powietrze . Moze to to siadlo
ze
> na powietrze nie reaguje , a wlasnei chcialbym nawet sprawdzic tylko nei
> moge jej wymontowac jest jak by na stale , w sklepie jak sie dowiadywalem
> ducellera maja tylko cale aparaty , mozna dopasowac podobno przyspieszacz
> uniwersalny ,cos  z opla, vw ,tylko jak ta puszke wyciagnac.

No lepiej by bylo jak by ona dobrze przylegala. Ona sama z siebie w srodku
nie bardzo moze sie zepsuc. Byc moze ze gdzies przyrdzewiala? Jak ja
zdemontowac? Musisz te dzwigienke podciagnac do gory, lub w dol. Ona w
aparacie Bosch M161E jest zaczepiona tak ze da sie to sciagnac, i bez
problemu zalozyc, tyle ze trzeba sie przy tym troche nagimnastykowac ;-)


> Na poczatku jezdzilem bez tego wezyka nawet , jeden gaznikowiec staraj
sie
> naprawic gaznik he i mu nie wyszlo i zostawil nawet ten wezyk odpiety ,
po
> zalozeniu go nie wyczulem zadnej roznicy.
> Drugi gaznikowiec wyregulowal i powiedzial ze jest wlasnie przyspieszacz
> zrypany ,np na wysokich obrotach zdaza sie ze kopci na czarno tak jak by
sie
> mieszanka nie spalala.

No mozliwe, u mnie w 205 jest to raczej proporcjonalne do obrotw, czyli na
najwyzszych obrotach najbardziej przyspiesza. Mechanikiem nie jestem wiec
duzo ci nie jestem w stanie pomoc.

Powiem tylko ze u mnie 3 mechanikow roznie nazywalo 1 czujnik! I zaden nie
wiedzial do czego on jest. Jak juz dojdziesz co bylo u ciebie nie tak, to
napisz.

> Krzysiek
> Pug 405 94'
> Tarnow

 Pozdrawiam
 Kamil Krawczyk
 P205 1.6 GTI 89r.
 XU5J1





Data: 2002-09-08 18:57:38
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

A czy te przeliczenia uwzgledniaja inna srednice kola  stare opony to 14 te
szersze to 15 . Roznica wiec nie powinna byc tak duza zeby tak przeklamalo.
Ale wracajac do zaplonu to jak odginalem ta puszke to silnik sie jak by
dusil i gasl , zaplon jest na aparacie przyspieszony troche, moze tez za
duzo :) ale silnik pracuje normalnie nie jest glosniejszy ani nie dzwoni
nic
.
A z ta dzwigienka to sie troche meczylem sciagalem caly aparat i nie
chciala
zejsc , moze to jest na stale , skoro w sklepie maja cale aparaty ducellera
tylkoa ,nie ma osobno przyspieszacza do tego modelu.
Jutro pojade jeszcze raz do goscia od gaznikow albo do jakiegos elektryka
to
napisze dokladnie co i jak.  Dzieki za pomoc

Uzytkownik ""Kamil Krawczyk""  napisal w wiadomosci
news:001301c25754$3e0b6a00$1404000a@punkt.pl...
> Witam!
> > Kola sa dokladnie teraz 195/50/15 wczesniej bylo to 175/70/14 wiec sa
> chyba
> > troche mniejsze , tak mi sie wydaje gdzies na jakiejs stronie byl
> > przelicznik i sa troche mniejsze
>
> 50% z 195mm = 97,5mm - to jest wysokosc scianki bocznej
> 70% z 175mm = 122mm - scianki bocznej
> Czyli tamte byly rzeczywiscie wieksze, i pozwalaly jechac samochodowi
> szybciej, ale predkosciomerz pokazuje wtedy wartosci zanizone! Chyba ze
> predkosc nie jest liczona na kolach, ale na skrzyni biegow, lub w inny
> sposob np. halda.

> > Odkrecilem ta puszke przy chodzacym silniku i jak odginalem to silnik
> > pracowal inaczej i gasl  ale tez robilem z tym wezykiem dmuchalem
> wciagalem
> > powietrze dosc mocno i zadnej reakcji nie bylo , moze to to siadlo ze
na
> > powietrze nie reaguje a mechanicznie odciagajac dziaja.
>
> Jezeli odgiales i dziala to jest oki, ale czemu zgasl?? Moze masz juz tak
> przyspieszony zaplon, ze jak go jeszcze puszka przyspieszyles to samochod
> zgasl. U mnie nie gasl.

> > byc zamontowana idealnie z aparatem . Jest jednym miejscu jest ona
wygieta
> > lekko wiec tak jakby nie przylega idealnie. Nie wiem na jakies zasadzie
> > dalej dziaja to ruszanie dzwigienka przez powietrze . Moze to to siadlo
ze
> > na powietrze nie reaguje , a wlasnei chcialbym nawet sprawdzic tylko
nei
> > moge jej wymontowac jest jak by na stale , w sklepie jak sie
dowiadywalem
> > ducellera maja tylko cale aparaty , mozna dopasowac podobno
przyspieszacz
> > uniwersalny ,cos  z opla, vw ,tylko jak ta puszke wyciagnac.
>
> No lepiej by bylo jak by ona dobrze przylegala. Ona sama z siebie w
srodku
> nie bardzo moze sie zepsuc. Byc moze ze gdzies przyrdzewiala? Jak ja
> zdemontowac? Musisz te dzwigienke podciagnac do gory, lub w dol. Ona w
> aparacie Bosch M161E jest zaczepiona tak ze da sie to sciagnac, i bez
> problemu zalozyc, tyle ze trzeba sie przy tym troche nagimnastykowac ;-)
>
> > > Na poczatku jezdzilem bez tego wezyka nawet , jeden gaznikowiec
staraj
sie
> > naprawic gaznik he i mu nie wyszlo i zostawil nawet ten wezyk odpiety ,
po
> > zalozeniu go nie wyczulem zadnej roznicy.
> > Drugi gaznikowiec wyregulowal i powiedzial ze jest wlasnie
przyspieszacz
> > zrypany ,np na wysokich obrotach zdaza sie ze kopci na czarno tak jak
by
> si mieszanka nie spalala.
>> No mozliwe, u mnie w 205 jest to raczej proporcjonalne do obrotw, czyli
na
> najwyzszych obrotach najbardziej przyspiesza. Mechanikiem nie jestem wiec
> duzo ci nie jestem w stanie pomoc.
>
> Powiem tylko ze u mnie 3 mechanikow roznie nazywalo 1 czujnik! I zaden
nie
> wiedzial do czego on jest. Jak juz dojdziesz co bylo u ciebie nie tak, to
> napisz.
>
> > Krzysiek
> > Pug 405 94'
> > Tarnow
>
>  Pozdrawiam
>  Kamil Krawczyk
>  P205 1.6 GTI 89r.
>  XU5J1






Data: 2002-09-08 21:48:31
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

Witam
> A czy te przeliczenia uwzgledniaja inna srednice kola  stare opony to 14
te
> szersze to 15 . Roznica wiec nie powinna byc tak duza zeby tak
przeklamalo.
> Ale wracajac do zaplonu to jak odginalem ta puszke to silnik sie jak by
> dusil i gasl , zaplon jest na aparacie przyspieszony troche, moze tez za
> duzo :) ale silnik pracuje normalnie nie jest glosniejszy ani nie dzwoni
nic
> .

Przepraszam, ze sie wtrace ale mam wrazenie, ze predkosc wskazywana przez
predkosciomierz ma sie nijak do rozmiaru opon. Dopoki jego wskazania oparte
sa o liczbe obrotow kola w okreslonym czasie to nie ma znaczenia jaki jest
obwod kola, bo przeciez jesli obroty silnika sa takie same( co w tym
przypadku jest watpliwe, ale nie o tym juz mowa) to i na danym biegu obroty
kola sa takie same. Dopuki nie uzyjemy przyrzadow mierzacych przebyta droge
w inny sposob niz poprzez kola samochodu, odczyty na roznych rozmiarach kol
nie ulegnie zmianie.
Nie wiem czy to co napisalem jest prawda, ale w takim przekonaniu zawsze
zylem. :-)

pozdr

marcinm

307






Data: 2002-09-08 23:32:38
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

Witam!

>Przepraszam, ze sie wtrace ale mam wrazenie, ze predkosc wskazywana przez
>predkosciomierz ma sie nijak do rozmiaru opon. Dopoki jego wskazania
oparte
>sa o liczbe obrotow kola w okreslonym czasie to nie ma znaczenia jaki jest
>obwod kola, bo przeciez jesli obroty silnika sa takie same( co w tym
>przypadku jest watpliwe, ale nie o tym juz mowa) to i na danym biegu
obroty
>kola sa takie same. Dopuki nie uzyjemy przyrzadow mierzacych przebyta
droge
>w inny sposob niz poprzez kola samochodu, odczyty na roznych rozmiarach
kol
>nie ulegnie zmianie.
>Nie wiem czy to co napisalem jest prawda, ale w takim przekonaniu zawsze
>zylem. :-)

>pozdr

>marcinm

Hmm no tak, kola kreca sie z taka sama predkoscia, wiec predkosciomerz
pokazuje taka sama wartosc, ale samochod nie porusza sie z ta predkoscia.
Pisalem przeciez ze przeklamania wychodza przede wszystkim na haldzie -
czyli dokladnym uzadzeniu pomiarowym, stosowanym w rajdach.

W normalnych samochodach, jedynie zyskamy lepsze przyspieszenie lub wieksza
predkosc maksymalna w zaleznosci od opony, ale predkosc bedzie pokazywalo
na
danym biegu taka sama, choc predkosc samochodu bedzie inna.

Pozdros
Kamil Krawczyk





Data: 2002-09-12 18:54:17
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

Witaj

Mialem kiedys taki sam przypadek.
Jesli ci przyspieszacz nie reaguje to znaczy ze sie zepsul. U mnie tak
bylo.
Przy przyspieszaniu klekotal gdyz zaplon nie zostawal przestawiony.
Okazalo sie ze sie uszkodzil przyspieszacz czyli puszka przykrecona do
aparatu zaplonowego. (nierozbieralna)  Ale co mialem do stracenia ?
Rozebralem ja i wstawilem nowa membranke z czego ja zrobilem nie pamietam.
okleilem na okolo silikonem wysokotemperaturowym zagniotlem puszke i dziala
do tej pory.

Powodzenia

Pozdrawiam
Piotr Orchowski     (Wojtek-WP       orcho@wp.pl )
Peugeot 309 SR '86  1580ccm  XU51C  - 230 tkm
Lagow lubuski                                    GG 2246666

 _____________________________________


Data: 2002-09-12 19:21:19
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

A wiecie ...tez kiedys mialem ten sam problem ...gral jak na harmonii ...
I chlopaki w MPT ...powiedzieli , ze naprawa jest kosztowna a nowy to juz
kosmiczne pieniadze ... i zrobili ma na krotko ...
to znaczy zatkali gumka wlot na gazniku ...i faktycznie przestal grac ...
nie wiem jak to sie mialo do spalania ... ale bylo skuteczne !!!


_

A zlot Warszawski 29.09.2002 godz 16.00 Mlociny
Zapraszamy ...

pozdrawiam
pawelski 100lica
pawelski@tenbit.pl
pawel.skibinski@big.pl
Peugeot 406 ST 1,8 16V 1996/97 /primo voto 205 GRD, primo voto 405 GL/
www.peugeot.hg.pl www.peugeot.triger.com.pl wap.wapgate.pl/peugeot
www.benzyna.hg.pl



> -----Original Message-----
> From: Wojtek - WP [mailto:orcho@wp.pl]
> Sent: Thursday, September 12, 2002 6:53 PM
> To: peugeot@triger.com.pl
> Subject: Re: przyspieszacz zaplonu 405
>
>
> Witaj
>
> Mialem kiedys taki sam przypadek.
> Jesli ci przyspieszacz nie reaguje to znaczy ze sie zepsul. U
> mnie tak bylo.
> Przy przyspieszaniu klekotal gdyz zaplon nie zostawal przestawiony.
> Okazalo sie ze sie uszkodzil przyspieszacz czyli puszka przykrecona do
> aparatu zaplonowego. (nierozbieralna)  Ale co mialem do stracenia ?
> Rozebralem ja i wstawilem nowa membranke z czego ja zrobilem
> nie pamietam.
> okleilem na okolo silikonem wysokotemperaturowym zagniotlem
> puszke i dziala
> do tej pory.
>
> Powodzenia
>
> Pozdrawiam
> Piotr Orchowski     (Wojtek-WP       orcho@wp.pl )
> Peugeot 309 SR '86  1580ccm  XU51C  - 230 tkm
> Lagow lubuski                                    GG 2246666
>
>  _____________________________________
> _________________________________________
> > Lista dyskusyjna Milosnikow Peugeot'a
> > www.peugeot.triger.com.pl
> >
>
>
> ______________________________________________________________
> ________________
> Lista dyskusyjna Milosnikow Peugeot'a
> www.peugeot.triger.com.pl
>



Data: 2002-09-12 20:14:21
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

Witam
A czy kazdy przyspieszacz da sie sciagnac dzis go znowu odkrecalem i za nic
nei chce sie odczepic trzyma sie w srodku caly czas na tej blaszce. Czy
trzeba rozkrecac calkiem aparat zeby sie tam dostac.
Jest to aparat decellera, a jak ta puszke rozebrac  zeby wymienic cos tam w
srodku ?

Krzysiek
Pug 405 94'
Tarnow

Uzytkownik ""Wojtek - WP""  napisal w wiadomosci
news:01de01c25a7c$da95f360$0401010a@lagow.pl...
> Witaj
>
> Mialem kiedys taki sam przypadek.
> Jesli ci przyspieszacz nie reaguje to znaczy ze sie zepsul. U mnie tak
bylo.
> Przy przyspieszaniu klekotal gdyz zaplon nie zostawal przestawiony.
> Okazalo sie ze sie uszkodzil przyspieszacz czyli puszka przykrecona do
> aparatu zaplonowego. (nierozbieralna)  Ale co mialem do stracenia ?
> Rozebralem ja i wstawilem nowa membranke z czego ja zrobilem nie
pamietam.
> okleilem na okolo silikonem wysokotemperaturowym zagniotlem puszke i
dziala
> do tej pory.
>
> Powodzenia
>
> Pozdrawiam
> Piotr Orchowski     (Wojtek-WP       orcho@wp.pl )
> Peugeot 309 SR '86  1580ccm  XU51C  - 230 tkm
> Lagow lubuski                                    GG 2246666






Data: 2002-09-13 08:47:07
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

> A czy kazdy przyspieszacz da sie sciagnac dzis go znowu odkrecalem i za
nic
> nei chce sie odczepic trzyma sie w srodku caly czas na tej blaszce. Czy
> trzeba rozkrecac calkiem aparat zeby sie tam dostac.

Tego nie pamietam, ale tez sie z nim strasznie meczylem ale udalo mi sie to
odczepic.

> Jest to aparat decellera, a jak ta puszke rozebrac  zeby wymienic cos tam
w
> srodku ?

Puszke musisz porozginac dookola gdyz jest ona zaprasowana
(nierozbieralna),
ale mi sie udalo ja rozebrac (uwazaj na palce)

Pozdrawiam
Piotr Orchowski     (Wojtek-WP       orcho@wp.pl )
Peugeot 309 SR '86  1580ccm  XU51C  - 230 tkm
Lagow lubuski                                    GG 2246666




Data: 2002-09-13 09:17:42
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

> > A czy kazdy przyspieszacz da sie sciagnac dzis go znowu odkrecalem i za
> nic
> > nei chce sie odczepic trzyma sie w srodku caly czas na tej blaszce. Czy
> > trzeba rozkrecac calkiem aparat zeby sie tam dostac.


Mam taki Ducellieri w domu w czesciach, niestety tez jest w nim walnieta
puszka podcisnieniowego przyspieszacza. Za uzywany kompletny aparat dalem
50
PLN. - (czy jest dobra puszka mozna sprawdzic kawalkiem wezyka i ustami)
Jesli dobrze pamietam, to jej dzwigienka jest zabezpieczona w srodku malym
pierscionkiem sprezystym i nie uda sie jej wyjac bez rozebrania aparatu.
Nie
jest to trudne, po jego wjeciu z samochodu (oznacz na aparacie i silniku
jego polozenie oraz zapamietaj ustawienie palca rozdzielacza) wystarczy
odkrecic dwie srubki i juz go masz w czesciach.
Sprawdze w domu jak jest mocowana ta dzwigienka i dam znac (lecz dopiero w
poniedzialek).
Puszke mozesz otworzyc zeszlifowujac Brzegi na szlifierce (pozniej silikon
+
DISTAL dookola + jakas dobra tasma i gra.


Pozdrawiam
Jarek, P-806 (ex P-405)





Data: 2002-09-13 23:46:38
Temat: przyspieszacz zaplonu 405
Nadawca:

Rozkrecilem aparat , i jest troche wiecej jak 2 srubki trzeba wszystko
wywalic jakies plastiki cewke i dopiero wtedy jeszcze sciagnac jeden
talezyk
na ktorym jest zamocowany ( pierwszy raz rozkrecam takie zeczy :) )
przyspieszacza z uniwersalnych nie da sie dopasowac , a szukalem tez
zakladu
ktory moze naprawi sam przyspieszacz tez nic.
Nie zabardzo pasuje mi pakowac kolo 300 zl za caly aparat , a bez tego
przyspieszacza jakiejs duzej roznicy w jezdzie znowu nie ma.
Zaplon teraz przyspieszylem troche wiec nie jest tak zle ale ..
Moze np  ktos zna jakis zaklad w okolicach tarnowa gdzie dalo by sie to
naprawic :)))  lub caly aparat dobry uzywany a niskiej cenie.

Krzysiek
Pub 405 gl 94'
Tarnow

Uzytkownik ""Hydraulik""  napisal w wiadomosci
news:008401c25af5$966e65e0$7800a8c0@pomirski...
>
> > > A czy kazdy przyspieszacz da sie sciagnac dzis go znowu odkrecalem i
za
> > nic
> > > nei chce sie odczepic trzyma sie w srodku caly czas na tej blaszce.
Czy
> > > trzeba rozkrecac calkiem aparat zeby sie tam dostac.
>
> Mam taki Ducellieri w domu w czesciach, niestety tez jest w nim walnieta
> puszka podcisnieniowego przyspieszacza. Za uzywany kompletny aparat dalem
50
> PLN. - (czy jest dobra puszka mozna sprawdzic kawalkiem wezyka i ustami)
> Jesli dobrze pamietam, to jej dzwigienka jest zabezpieczona w srodku
malym
> pierscionkiem sprezystym i nie uda sie jej wyjac bez rozebrania aparatu.
Nie
> jest to trudne, po jego wjeciu z samochodu (oznacz na aparacie i silniku
> jego polozenie oraz zapamietaj ustawienie palca rozdzielacza) wystarczy
> odkrecic dwie srubki i juz go masz w czesciach.
> Sprawdze w domu jak jest mocowana ta dzwigienka i dam znac (lecz dopiero
w
> poniedzialek).
> Puszke mozesz otworzyc zeszlifowujac Brzegi na szlifierce (pozniej
silikon
+
> DISTAL dookola + jakas dobra tasma i gra.
>
> Pozdrawiam
> Jarek, P-806 (ex P-405)






Zasoby System Administracji Stronami e-pasaż.pl Triger Web Design Triger Kluby Usługi Produkty Informacje