|
Data: 2002-09-03 11:04:26
Temat: piszczy i juz! (206)
Nadawca: 
on 3/9/02 10:44, Jarek Andrzejewski at jareka@dawid.com.pl wrote:
> Tue, 03 Sep 2002 10:06:24 +0200, napisales(-as):
>
>>> czsu wiele nie potrzeba. Zglos to na pismie za pokwitowaniem i popros o
>>> odpowiedz
>>> rowniez na pismie.
>>>
>> Teoretycznie masz racje:)
>> I jak sie zdenerwuje to pewnie tak zrobie. Najgorzej jest zrobic
pierwszy
>> krok...
>
> raczej nie czekaj. Po miesiacu od stwierdzenia wady Twoje uprawnienia z
tytulu
> rekojmi wygasaja.
>
W takim razie wygasly juz dawno temu, gdzies w lutym.
Zreszta zglaszalam to na przegladzie, tylko zdaje sie, ze nie mam tego na
pismie. Wiec tak czy siak juz za pozno.
Jedyne, o co moge sie ich teraz czepiac, to o uporczywe wmawianie mi, ze
nie
ma zadnej wady. Ale problem musza znac doskonale, bo przeciez kazdy
posiadacz 206 skarzy sie na to samo. A moze ktos juz rozwiazal ten problem?
Pozdrawiam
Beata Ciszewska "Yantar"
206 XR
Warszawa
yantar@kki.net.pl
Data: 2002-09-03 11:18:22
Temat: piszczy i juz! (206)
Nadawca: 
Tue, 03 Sep 2002 11:07:06 +0200, napisales(-as):
>> raczej nie czekaj. Po miesiacu od stwierdzenia wady Twoje uprawnienia z
tytulu
>> rekojmi wygasaja.
>>
>W takim razie wygasly juz dawno temu, gdzies w lutym.
niezupelnie. Jesli zglosilas przed uplywem rekojmi, to niech naprawiaja...
Ten miesiac jest na to, zeby zglosic w ogole. Innymi slowy: sprzedawca nie
jest
zobowiazany do czynienia zadosc rekojmi, jesli my - pomimo tego, ze o
wadzie
wiedzielismy lub moglismy sie latwo dowiedziec - jemu wady nie zglaszamy.
www.rp.pl/prawo/doc/Kcywilny/kc_spis_tresci.html
>Zreszta zglaszalam to na przegladzie, tylko zdaje sie, ze nie mam tego na
>pismie. Wiec tak czy siak juz za pozno.
dlaczego? A swiadkowie? Papier pomaga, ale obowiazkowy nie jest.
pozdrawiam,
|