|
Data: 2002-08-27 00:14:47
Temat: dot. Peugeot Polska
Nadawca: 
Witam
Kilka dni temu pisalem, ze rozpoczynam (moj kolega) walke z PP.
Wyslalem pisemko do Warszawy odnosnie usterek i tego, ze serwis nie jest
w stanie ich usunac. Przyjechal koles z Warszawy, obejrzal auto, zrobil
zdjecia (auto obecnie stoi w serwisie 3 tydzien tydzien czeka na czesci
do silnika (bierze olej)) i powiedzial, ze sa 3 wyjscia: nowe auto,
naprawa, cofniecie gwarancji, za .............niedozwolone przerobki:
Zmiana ostatniego tlumika na homologowany i atestowany tlumik firmy
Remus
Zmiana oryginalnego radia na inne (mniejsza o marke)
Felgi aluminiowe
Doczepili sie do pierwszej pozycji, ale tak naprawde to do kolejnych
rowniez by sie doczepili, gdyby nie bylo tej pierwszej. Wszystko
rozchodzi sie o to, ze przerobki te nie zostaly dokonane w ASO (
:))))))))))))))))))))))) ), czyli w Autoryzowanym serwisie, ktory
wiecej w tym kraju aut spier.... niz naprawil.
Co zrobi moj kumpel, jeszcze nie wiem, wiem jedno, ta sprawa na tym sie
nie skonczy i proponuje w tej chwili Wam wszystkim, wyslanie pism do PP
nie z prosba o naprawe czy wymiane, tylko z zadaniem wymiany na
egzemplarz nowy, bez ukrytych wad fabrycznych.
P.S.
Tylko wczesniej zalozcie oryginalne radia, opony, felgi, kolpaki,
wszystko, nawet o dywaniki sa w stanie sie przypier......
Pozdrawiam
Tajfun 4061816V
|