|
Data: 2004-10-14 11:58:04
Temat: [LPG] [306] Relacja z monta?u
Nadawca: 
"WIT" napisal:
> To mnie zmartiwles...
> Ale moze gwizdki jakies do dupy byly (za male etc)
Byly takie same jak te twoje, dlatego pisze. Ale znam wielu co tak jezdzi i
jakos jezdza dalej. Najwazniejsze to niedopuscic do strzalu, bo to chwila
nieuwagi, wdepniecie w gaz na wolnych obrotach i moze byc problem.
|