Triger Systemy Komputerowe
Menu
Triger Systemy Komputerowe
Rozmiar: 2349 bajtów
Archiwum listy peugeot [wszystkie]
[troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
Polecane firmy: [Opony] [Gry komputerowe] [Tłumaczenia]
 

Data: 2003-10-12 22:49:32
Temat: [troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
Nadawca:

witajcie,

co prawda sprawa nie dotyczy Lwa ale nie jest calkiem OT.
bylo tak:
stluczka, winowajca sie przyznal i zadnych problemow nie robil, na
miejscu policja zrobila co do niej nalezalo i teraz najbardziej
przykra sprawa czyli zabawa z ubezpieczycielem (PZU). obaj kierowcy
trzezwi.
Pytam tych doswiadczonych - na czym PZU bedzie chcialo orznac
poszkodowanego i jak tego uniknac? Na co zwracac uwage, jak sie nie
dac i na jakiej podstawie?
wszelkie podpowiedzi mile widziane :)
auto to 6,5 letnia astra, tez ubezpieczona w PZU, z ubezpieczenia do
tej pory nikt nie korzystal. a chcemy to zalatwic jak najlepiej
bezgotowkowo w jakims ASO i nie kombinowac.


przy okazji moge podac kontakt do taniego laweciarza w Lodzi... drugi
za taka trase chcial 300 zl, ten nas przewiozl za 100 zl, nie mam
pojecia jak sie ksztaltuja ceny, ale taniej bylo niewatpliwie:
HOLOWNIK s.c.
(42) 659-99-09
0602 33-50-41
0602 33-50-10



Data: 2003-10-13 14:14:16
Temat: [troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
Nadawca:

> co prawda sprawa nie dotyczy Lwa ale nie jest calkiem OT.
> bylo tak:
> stluczka, winowajca sie przyznal i zadnych problemow nie robil, na
> miejscu policja zrobila co do niej nalezalo i teraz najbardziej
> przykra sprawa czyli zabawa z ubezpieczycielem (PZU). obaj kierowcy
> trzezwi.
> Pytam tych doswiadczonych - na czym PZU bedzie chcialo orznac
> poszkodowanego i jak tego uniknac? Na co zwracac uwage, jak sie nie
> dac i na jakiej podstawie?
> wszelkie podpowiedzi mile widziane :)
> auto to 6,5 letnia astra, tez ubezpieczona w PZU, z ubezpieczenia do
> tej pory nikt nie korzystal. a chcemy to zalatwic jak najlepiej
> bezgotowkowo w jakims ASO i nie kombinowac.

Teoretycznie powinnas odstawic samochod do zaufanego serwisu, napisac im
upowaznienie i niczym wiecej sie nie przejmowac.  Robilem kiedys ta metoda
naprawe po drobnej stluczce i nie bylo najmniejszych problemow. W przypadku
szkod robionych z OC, podobno mozna uzyskac rowniez samochod zastepczy, za
ktory zaplaci ubezpieczyciel, ale tego jeszcze nie mialem okazji
wyprobowac.

Powodzenia


Data: 2003-10-13 15:22:32
Temat: [troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
Nadawca:

On 13 Oct 2003 at 14:13, Grzegorz Sliwinski wrote:
> Teoretycznie powinnas odstawic samochod do zaufanego serwisu, napisac im
> upowaznienie i niczym wiecej sie nie przejmowac.  Robilem kiedys ta
metoda
> naprawe po drobnej stluczce i nie bylo najmniejszych problemow. W
przypadku
> szkod robionych z OC, podobno mozna uzyskac rowniez samochod zastepczy,
za
> ktory zaplaci ubezpieczyciel, ale tego jeszcze nie mialem okazji
wyprobowac .

i nie zapomnij o pokryciu tzw. szkody handlowej (utraty wartosci
twojego samochodu) z oc sprawcy


Data: 2003-10-13 16:41:55
Temat: [troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
Nadawca:

> i nie zapomnij o pokryciu tzw. szkody handlowej (utraty wartosci
> twojego samochodu) z oc sprawcy
>

To wyplacaja wogole cos takiego??


Data: 2003-10-13 17:11:46
Temat: [troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
Nadawca:

a jak to licza?
JUJU


Data: 2003-10-13 21:59:50
Temat: [troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
Nadawca:

Hello Norbert,

Monday, October 13, 2003, 3:21:51 PM, you wrote:

NZM> On 13 Oct 2003 at 14:13, Grzegorz Sliwinski wrote:
>> Teoretycznie powinnas odstawic samochod do zaufanego serwisu, napisac im
>> upowaznienie i niczym wiecej sie nie przejmowac.  Robilem kiedys ta
metoda
>> naprawe po drobnej stluczce i nie bylo najmniejszych problemow. W
przypadku
>> szkod robionych z OC, podobno mozna uzyskac rowniez samochod zastepczy,
za
>> ktory zaplaci ubezpieczyciel, ale tego jeszcze nie mialem okazji
wyprobowac .

NZM> i nie zapomnij o pokryciu tzw. szkody handlowej (utraty wartosci
NZM> twojego samochodu) z oc sprawcy
NZM> _____________________________________________________________
NZM> norbi
NZM> P307 1.4xr blue santorin 33kkm
NZM> 100lica \ Ryki


dzieki wielkie za podpowiedzi :)
a pokrycie szkody handlowej to tak sami wyplacaja? maja obowiazek czy
raczej jest to ich dobra wola? jak to jest? tzn. czy mam prawo sie o
to klocic?




Data: 2003-10-14 01:27:27
Temat: [troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
Nadawca:

> co prawda sprawa nie dotyczy Lwa ale nie jest calkiem OT.
> bylo tak:
> stluczka, winowajca sie przyznal i zadnych problemow nie robil, na
> miejscu policja zrobila co do niej nalezalo i teraz najbardziej
> przykra sprawa czyli zabawa z ubezpieczycielem (PZU). obaj kierowcy
> trzezwi.
> Pytam tych doswiadczonych - na czym PZU bedzie chcialo orznac
> poszkodowanego i jak tego uniknac? Na co zwracac uwage, jak sie nie
> dac i na jakiej podstawie?
> wszelkie podpowiedzi mile widziane :)
> auto to 6,5 letnia astra, tez ubezpieczona w PZU, z ubezpieczenia do
> tej pory nikt nie korzystal. a chcemy to zalatwic jak najlepiej
> bezgotowkowo w jakims ASO i nie kombinowac.
>
Dobrze kombinujesz
  Sprawdz tylko czy wszystko co trzeba poszlo w protokol zniszczen.
A potem pilnuj warsztat, aby ci czegos nie spaprali.
Przy odbiorze patrz co poszlo w protokol bo koszt naprawy
 pomniejszy ci kwote ubezpieczenia.
Adam 307  2000 HDI



* GALARETKA ALOE VERA: tylko 68.45 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_11710053.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !



Data: 2003-10-14 20:03:51
Temat: [troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
Nadawca:

Hello Adam,

Monday, October 13, 2003, 4:03:06 AM, you wrote:

>> co prawda sprawa nie dotyczy Lwa ale nie jest calkiem OT.
>> bylo tak:
>> stluczka, winowajca sie przyznal i zadnych problemow nie robil, na
>> miejscu policja zrobila co do niej nalezalo i teraz najbardziej
>> przykra sprawa czyli zabawa z ubezpieczycielem (PZU). obaj kierowcy
>> trzezwi.
>> Pytam tych doswiadczonych - na czym PZU bedzie chcialo orznac
>> poszkodowanego i jak tego uniknac? Na co zwracac uwage, jak sie nie
>> dac i na jakiej podstawie?
>> wszelkie podpowiedzi mile widziane :)
>> auto to 6,5 letnia astra, tez ubezpieczona w PZU, z ubezpieczenia do
>> tej pory nikt nie korzystal. a chcemy to zalatwic jak najlepiej
>> bezgotowkowo w jakims ASO i nie kombinowac.
>>
AC> Dobrze kombinujesz
AC>   Sprawdz tylko czy wszystko co trzeba poszlo w protokol zniszczen.
AC> A potem pilnuj warsztat, aby ci czegos nie spaprali.
AC> Przy odbiorze patrz co poszlo w protokol bo koszt naprawy
AC>  pomniejszy ci kwote ubezpieczenia.
AC> Adam 307  2000 HDI


Jak to? - jesli robione jest z ubezpieczenia sprawcy, to chyba mojego
ubezpieczenia to nie pomniejszy?...




Data: 2003-10-15 17:46:11
Temat: [troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
Nadawca:

On 13 Oct 2003 at 16:41, Bartek II wrote:
> > i nie zapomnij o pokryciu tzw. szkody handlowej (utraty wartosci
> > twojego samochodu) z oc sprawcy
>
> To wyplacaja wogole cos takiego??
> __
> Bartek
> 406 Break 2.0 16v, 108tkm, 98r
> Wolsztyn

oczywiscie, ze tak. patrz ponizej (uchwala z dnia 12.10.2001:

Wazna uchwala Sadu Najwyzszego: oprocz zwrotu kosztow naprawy pojazdu
odszkodowanie moze obejmowac wyrownanie szkody handlowej

Samochod po wypadku jest mniej warty

Odszkodowanie za uszkodzenie samochodu wskutek wypadku moze obejmowac
oprocz kosztow jego naprawy takze zaplate roznicy miedzy wartoscia
samochodu przed uszkodzeniem a po jego uszkodzeniu - orzekl Sad
Najwyzszy w uchwale z 12 pazdziernika 2001 r.

Oznacza to, ze ubezpieczyciel musi wyrownac tzw. szkode handlowa,
jesli wskutek wypadku, mimo prawidlowej naprawy, rynkowa wartosc
pojazdu sie zmniejszy. Taka zreszta jest powszechna praktyka w
krajach Unii Europejskiej. Coraz wiecej jest tez w naszych sadach
spraw, w ktorych wlasciciele pojazdow uszkodzonych wskutek kolizji
domagaja sie - oprocz kosztow naprawy - rekompensaty za zmniejszenie
wskutek wypadku wartosci handlowej pojazdu. Wyroki sadow sa rozne.
Niektore takie zadania uwzgledniaja. Uchwala SN zapewne spowoduje
utrwalenie tej wlasnie linii orzecznictwa.

Spadek wartosci pojazdu wskutek samego faktu, ze ulegl on wypadkowi,
dotyczy przede wszystkim samochodow w wieku nie przekraczajacym
trzech lat. Tak bylo w sprawie audi z 1998 r., ktory mial wypadek w
1999 r., po 17 miesiacach uzytkowania. Sprawca kolizji byl
ubezpieczony z tytulu OC. Ubezpieczyciel wyplacil wlascicielowi
odszkodowanie za naprawe pojazdu i zadoscuczynienie. Odmowil wyplaty
rownowartosci 1600 DM, o ktora to kwote wedle wlasciciela zmniejszyla
sie wskutek wypadku wartosc handlowa audi. Wyliczyla ja firma zza
Odry na podstawie metody uznawanej przez niemiecki Sad Najwyzszy.

Sprawa znalazla sie w sadzie. Powolany przezen biegly stwierdzil, iz
naprawa nie przywrocila w pelni stanu audi sprzed wypadku, choc
samochod zostal naprawiony w autoryzowanym serwisie, uszkodzone
czesci wymieniono na nowe i oryginalne, a po naprawie odzyskal pelna
sprawnosc techniczna. Ocenil, ze jego wartosc rynkowa spadla o 1600
DM. Biegly wyjasnil, ze warsztaty nie sa w stanie wykonac prac
blacharskich i lakierniczych na takim poziomie jak producenci
samochodow. Fachowiec moze latwo zidentyfikowac slady naprawy.

Sad I instancji uznal, ze skoro koszty naprawy zostaly zwrocone,
wlasciciel audi otrzymal pelne odszkodowanie. Rekompensata zas za
utrate wartosci handlowej auta nie jest objeta umowa ubezpieczeniowa.


Sad II instancji zwrocil sie do SN o wyjasnienie nastepujacej
kwestii: czy dla pelnego naprawienia szkody wystarczy zwrocic koszt
naprawy, czy szkoda obejmuje takze utrate wartosci handlowej
samochodu, wskutek naprawy nie pozwalajacej na pelne przywrocenie
stanu pojazdu sprzed kolizji.

Sad ten sklanial sie do odpowiedzi twierdzacej. A powodem pytania
prawnego byly wczesniejsze orzeczenia SN, wedle ktorych zasadniczo
nie mozna przyjac jako miernika szkody ceny samochodu, jaka
wlasciciel moglby uzyskac przy sprzedazy, gdyby nie uszkodzenie;
trzeba miec na wzgledzie tylko wartosc uzytkowa. Dopiero jesli
naprawa nie moze jej przywrocic, nalezy sie dodatkowe odszkodowanie.


Stanislaw Dabrowski, sedzia sprawozdawca, referujac sprawe,
przypomnial, ze w uchwale z 19 marca 1998 r. (III CZP 72/97) SN
opowiedzial sie za przyjeciem jako miernika odszkodowania ceny
samochodu, ale w odniesieniu do innej sytuacji. Stwierdzil wowczas,
ze odszkodowanie nalezne poszkodowanemu zamieszkalemu za granica za
calkowite zniszczenie samochodu zarejestrowanego za granica moze
odpowiadac cenie nabycia takiego albo podobnego samochodu u
zagranicznego, profesjonalnego sprzedawcy. SN przyjal ponadto, ze
wyjatkowo moze to dotyczyc takze sytuacji, gdy zniszczony pojazd nie
byl przez wlasciciela wykorzystywany, lecz mial byc przedmiotem
sprzedazy.

Pelnomocnik wlasciciela audi w czasie rozprawy przed SN podnosil
m.in., ze w obecnej sytuacji, gdy podaz samochodow uzywanych
przekracza popyt, nabywca wybiera pojazd bezwypadkowy. Majaca
konkretny wymiar utrata wartosci handlowej po wypadku znajduje pelne
odzwierciedlenie na gieldzie. Jest to uszczerbek majatkowy, ktory
powinien byc zrekompensowany w odszkodowaniu pienieznym, niezaleznie
od pokrycia kosztow naprawy.

Tresc uchwaly podjetej w miniony piatek swiadczy, ze SN podzielil ten
poglad. Co istotne, nie odniosl jej tylko do odpowiedzialnosci z
tytulu OC, choc o nia chodzilo w pytaniu prawnym. W uchwale mowa jest
ogolnie o odszkodowaniu za uszkodzenie samochodu (sygn. III CZP
57/01).

Stanowisko SN ucieszy wielu wlascicieli aut.
Radosc te moze jednak zmacic obawa, jak firmy ubezpieczeniowe
zareaguja na uchwale przy kalkulowaniu skladek.


Data: 2003-10-15 17:48:01
Temat: [troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
Nadawca:

szkoda handlowa jest to roznica (przy ewentualnej odsprzedazy) miedzy
wartoscia samochodu bezwypadkowego i po wypadku

On 13 Oct 2003 at 17:09, Krzysztof Ruszczynski wrote:
> a jak to licza?
> JUJU
> ----- Original Message -----
> From: "Bartek II" 
> To: 
> Sent: Monday, October 13, 2003 4:41 PM
> Subject: Re: [troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
>
> > > i nie zapomnij o pokryciu tzw. szkody handlowej (utraty wartosci
> > > twojego samochodu) z oc sprawcy

* LUSTERKA - ZAMIENNIKI: wklady do wszystkich marek,
* lusterka do holowania przyczep: lusterka.e-pasaz.pl?skad=listy


Data: 2003-10-15 20:34:34
Temat: [troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
Nadawca:

On 13 Oct 2003 at 21:59, psyche206 wrote:

> Hello Norbert,
>
> Monday, October 13, 2003, 3:21:51 PM, you wrote:
>
> NZM> i nie zapomnij o pokryciu tzw. szkody handlowej (utraty wartosci
> NZM> twojego samochodu) z oc sprawcy
> NZM> _____________________________________________________________
> NZM> norbi
> NZM> P307 1.4xr blue santorin 33kkm
> NZM> 100lica \ Ryki
>
>
> dzieki wielkie za podpowiedzi :)
> a pokrycie szkody handlowej to tak sami wyplacaja? maja obowiazek czy
> raczej jest to ich dobra wola? jak to jest? tzn. czy mam prawo sie o
> to klocic?

wyplacaja sami (ubezpieczyciel sprawcy oczywiscie). maja obowiazek,
bo tak stanowi prawo. jesli trzeba kloc sie, ale zwykle jak wspomnisz
o uchwale SN z dnia 12.10.2001, to oni wiedza juz co robic i raczej
nie oponuja .

a propose wyrazy wspulczucia


Data: 2003-10-16 11:31:28
Temat: [troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
Nadawca:

Uff! Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz. Mam nadzieje ze z nowo  nabytej
wiedzy nie bede musial za szybko korzystac ;))

Troche off topic, ale pokazuje jak wesolo jest jak sprawa sie troche
bardziej komplikuje: ja od maja czekam na 500 zl odszkodowania za malowanie
i spawanie zderzaka przedniego - wjechala mi baba maluchem i uciekla. Ktos
spisal numery, przyjechal patrol, spisal notatke. Za tydzien znowu sa u
mnie, i bardzo im przykro, ale maluch o takim to a takim numerze nie
istnieje, nie ma go w ich komputerze. Moze ktos zle spisal numer. Ale
zapraszamy na komende, trzeba podpisac papiery i zakonczyc sprawe.
Wkurzylem
sie i sam po numerach znalazlem sprawce. Na komendzie troche sie zdziwili
jak im podalem... Sam komendant drogowki pofatygowal sie pod podany adres i
prosze, maluch istnial, sprawczyni sie przyznala w protokol. Za to
policmajstry od maja nie potrafia mimo wezwan z PZU odpisac im co i jak.
Rece opadaja, dobrze ze mamy niska inflacje.



Data: 2003-10-17 20:38:41
Temat: [troche OT] jak rozmawiac z ubezpieczalnia?
Nadawca:

Hello Norbert,

Wednesday, October 15, 2003, 5:45:28 PM, you wrote:

NZM> On 13 Oct 2003 at 16:41, Bartek II wrote:
>> > i nie zapomnij o pokryciu tzw. szkody handlowej (utraty wartosci
>> > twojego samochodu) z oc sprawcy
>>
>> To wyplacaja wogole cos takiego??

NZM> oczywiscie, ze tak. patrz ponizej (uchwala z dnia 12.10.2001:

bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi - przyznam szczerze, ze sporo
sie dowiedzialam:)
pozdrawiam



Zasoby System Administracji Stronami e-pasaż.pl Triger Web Design Triger Kluby Usługi Produkty Informacje