|
Data: 2003-08-14 20:00:08
Temat: Zaczyna dymic
Nadawca: 
Witam wszystkich i mimo rozpoczynajacego sie dlugiego weekendu licze na
pomoc klubowiczow. Od kilku dni zauwazylem, ze moj pug zaczal dymic z rury
wydechowej wiecej niz zawsze (wczesniej przektycznie wcale nie dymil).
Oprocz tego podczas gwaltownego hamowania zapala mi sie na krociutka
chwilke lampka oleju. Wniosek z tego, ze silnik zaczyna spalac olej i jego
poziom sie obnizyl, stad ta kontrolka. Pod samochodem nie ma zadnych plam
oleju, wiec zwykly wyciek raczej wykluczony.
Mam pytanie, co to moglo nawalic? I czy to kosztowna sprawa? Poniewaz
zaczal sie weekend, to moj mechanik bedzie dopiero w poniedzialek, a ja
chcialem w ten weekend przejechac okolo 150 km. Czy nic zlego sie nie
stanie z silnikiem? A moze lepiej go nie odpalac? To dymienie nie jest
bardzo duze, ale zaczelo mnie niepokoic. Moze ktos mi napisze, czy tego
typu usterka to cos powaznego. Ja sie nie znam zbytnio na mechanice, ale
podejrzewam, ze to chyba jednak cos powaznego. Z gory dziekuje za
odpowiedzi.
Pozdrawiam - Piotr
405 GLI + LPG
1991 139 kkm
* Magazyn: tylko 50.60 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_5510125.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
|