|
Data: 2003-08-13 09:17:04
Temat: \"Wicher\" w tarczach - jak zaradzic?
Nadawca: 
Dyskusja o tarczach, klockach i drzeniu kierownicy natchnela mnie na ten
temat. Czy jest jakis sposob na uchronienie tarcz przed zwichrowaniem? W
poprzednim autku (Tico) zawsze byly zwichrowane, toczenie pomagalo na
miesiac. W P307 raz juz mi toczyli, ale po miesiacu to samo. W sumie juz
sie przyzwyczailem. Po pierwszym toczeniu mechanik powiedzial zeby jezdzic
wolno w deszczu i nie wpadac w duze kaluze. Tak robilem. Nawet przed myjnia
czekalem az wystygna tarcze :) I co? Nic. Wedlug mnie musza gdzies na
swiecie produkowac tarcze, ktore sie nie wichruja. Nie wierze ze
zatrzymujac Merca 500SL z 200km/h kierowca caly drzy razem z kierownica :)
Pozdrawiam
MK
********************************************
P 307, 1.6 XS, 5D, srebrny, 2001 r., 24 kkm
100-lica
********************************************
* ZALOZ SKLEP W SIECI ZA DARMO ! Czy to mozliwe ? Teraz juz tak !
* H@ndel Light: www.handel-light.triger.com.pl
Data: 2003-08-13 09:26:48
Temat: \"Wicher\" w tarczach - jak zaradzic?
Nadawca: 
Obywatel(ka) Marcin K uradzil(a) co nastepuje:
> Czy jest jakis sposob na uchronienie tarcz przed zwichrowaniem?
Nie hamowac w kaluzach, bo Peugeot 306 nie ma oslony anty-bryzgowej ;-(
Przynajmniej starac sie nie hamowac :-)
> Nie wierze ze zatrzymujac Merca 500SL z 200km/h kierowca
> caly drzy razem z kierownica :)
Mi tez sie nie chce wierzyc, ale w Mietku nie drzy kierownica....
Nawet w Nissanie Micra mojego ojca tarcze nie mialy wicherka (a wytrzymaly
130kkm)
Nowe od 30kkm tez nie zlapaly wichra.
U mnie w 306 bylo cos dziwnego, bo jak go kupilem mial przejechane 57kkm
(tarcze wymieniali na gwarancji 35kkm wczesniej). Pojezdzilem okolo 1000km
i
zaczely wibrowac. Powkurzaly mnie przez 500km i przestaly i do dzis po
3000km nic nie trzesie :-)))
Po prostu samo przyszlo, samo przeszlo :-)
Data: 2003-08-13 09:30:11
Temat: \"Wicher\" w tarczach - jak zaradzic?
Nadawca: 
Ja mam ponad 31kkm I mi nic sie nie wichruje (jak na razie)
Hamulce sa naprawde bardzo dobre :). Auto staje deba, nie drzy, itp.,
itd...
Nie raz ladowalem w duzej kaluzy, na poczatku twierdzilem nawet, ze to
dobry
pomysl na przechlapanie podwozia ;-)
Nie raz musialem depnac po hamach, ze az sie dziwilem jak to auto potrafi
stanac w miejscu (mam automat, dlatego hamowanie jest duzo skuteczniejsze
niz w manualu). Od tamtej pory gdy hamuje bardziej patrze w lusterko
wsteczne niz do przodu.
Moze mam jakies wyjatkowe tarcze i klocki...m ale nie wiem jak to
sprawdzic.
To co naprawde moge pochwalic w 307 przynajmniej tej mojej to silnik i
hamulce.
Pozdrawiam,
Andrzej
-----Original Message-----
From: Marcin K [mailto:the-besciak@tlen.pl]
Sent: Wednesday, August 13, 2003 10:17 AM
To: peugeot@triger.com.pl
Subject: \"Wicher\" w tarczach - jak zaradzic?
Dyskusja o tarczach, klockach i drzeniu kierownicy natchnela mnie na ten
temat. Czy jest jakis sposob na uchronienie tarcz przed zwichrowaniem? W
poprzednim autku (Tico) zawsze byly zwichrowane, toczenie pomagalo na
miesiac. W P307 raz juz mi toczyli, ale po miesiacu to samo. W sumie juz
sie
przyzwyczailem. Po pierwszym toczeniu mechanik powiedzial zeby jezdzic
wolno
w deszczu i nie wpadac w duze kaluze. Tak robilem. Nawet przed myjnia
czekalem az wystygna tarcze :) I co? Nic. Wedlug mnie musza gdzies na
swiecie produkowac tarcze, ktore sie nie wichruja. Nie wierze ze
zatrzymujac
Merca 500SL z 200km/h kierowca caly drzy razem z kierownica :)
Pozdrawiam
MK
********************************************
P 307, 1.6 XS, 5D, srebrny, 2001 r., 24 kkm
100-lica
********************************************
* ZALOZ SKLEP W SIECI ZA DARMO ! Czy to mozliwe ? Teraz juz tak !
* H@ndel Light: www.handel-light.triger.com.pl
Data: 2003-08-13 09:30:12
Temat: \"Wicher\" w tarczach - jak zaradzic?
Nadawca: 
nie drzy, w ogole nie czuje ze jedzie 200km/h i jak hamuje to tarcze rowno
hamuja, nie ma drgan!
wiec moze problem zwichrowanych tarcz jest atutem francuza?
walek
605 3.0 LPG
* LUSTERKA - ZAMIENNIKI: wklady do wszystkich marek,
* lusterka do holowania przyczep: lusterka.e-pasaz.pl?skad=listy
Data: 2003-08-13 09:36:03
Temat: \"Wicher\" w tarczach - jak zaradzic?
Nadawca: 
[...]
| Moze mam jakies wyjatkowe tarcze i klocki...m ale nie wiem jak to
sprawdzic.
[...]
Spytaj sie ich czy sa wyjatkowe;)
A tak na serio ja tez zlego slowa nie moge powiedziec o swoich: zero drgan,
samochod staje prawie w miejscu wiec trzeba uwazac na tych jadacych z tylu.
Nawet piski przy hamowaniu ustaly.
pozdrawiam
Blazej
* Elder Scrolls III: Morrowind: tylko 93.99 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_711541.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
Data: 2003-08-13 21:47:14
Temat: \"Wicher\" w tarczach - jak zaradzic?
Nadawca: 
Witam!
Mnie ciekawi jedna rzecz:
Czy pozostawienie tarcz "zwichrowanych" przez dluzszy czas np. rok lub
wiecej moze wplynac na szybsze zuzycie innych elementow w pojezdzie.
W mojej 106-tce tez mam krzywe tarcze, juz ponad rok jezdze z takimi (bo
klocki dobre w 3/4 wiec w ASO doradzili zeby wstrzymac sie z wymiana), ale
przy hamowaniach oprocz drzenia kierownicy pojawia sie taki jakby "stukot".
Czy to tylko efekt dzwiekowy hamowania czy moze od drgan z czsem przenioslo
sie na jakis inny element ukladu kierowniczego i to on daje o sobie znac?
pzdr
Data: 2003-08-14 08:27:44
Temat: \"Wicher\" w tarczach - jak zaradzic?
Nadawca: 
Witam
W samochodzie mojej mamy P306 tez
sie tarcze zowalizowaly i po pewnym czasie
zaczelo wyraznie stukac. Po pewnym czasie
zdecydowanie sie to nasililo i tak jakby przy chamowaniu
kolo mocno drzaly. Postanowilem wtedy nie czekac dluzej
i wymienilem tarcze. Jak reka odjal. Sadze jednak
ze dlugotrwale jezdzenie z tak drzacymi kolami wplynie
po pewnym czasie ujemnie na uklad kierowniczy
Pozdr
Michal
P605
|