|
Data: 2005-07-27 18:20:14
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
zagazowywal ktos Lalunie V6??? Jak to dziala, warto?
Jak mam zmienic moja R19 to razcej na taka Lale a nie "cos" innego.
Piotr
* Samochodowy Atlas Europy 2003: tylko 19.90 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_712134.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
Data: 2005-07-27 23:09:42
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
Piotr napisal(a):
> zagazowywal ktos Lalunie V6??? Jak to dziala, warto?
> Jak mam zmienic moja R19 to razcej na taka Lale a nie "cos" innego.
> Piotr
>
Jak Cie nie stac na utrzymanie a nawet na paliwo to nie kupuj i tyle.
Data: 2005-07-28 01:10:40
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
Ja mam i nie narzekam, co prawda gaz sekwencyjny - koszty utrzymania gdzies
na poziomie pojemnosc 1.2 - 1,4 bez Lpg :D
Czesci niewiele drozsze od mniejszych pojemnosci no chyba ze sie silnik
rozpadnie:P
Po co te glupie komentarze w stylu jak cie nie stac na paliwo to nie kupuj,
mnie nie stac na jezdzenie na PB(15l/100) i napewno nie jedna osobe
kupujaca uzywane auta. Dzieki temu ze mam gaz moge sobie pozwolic na auto 2
klasy wyzsze. ( i nie zatruwam srodowiska hehe ;) )
* www.kingston.mykobiety.net - mamy duzo pamieci dla naszych facetow :)
Data: 2005-07-28 09:19:22
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
Grzesiek napisal(a):
> Ja mam i nie narzekam, co prawda gaz sekwencyjny - koszty utrzymania
gdzies
> na poziomie pojemnosc 1.2 - 1,4 bez Lpg :D
> Czesci niewiele drozsze od mniejszych pojemnosci no chyba ze sie silnik
> rozpadnie:P
> Po co te glupie komentarze w stylu jak cie nie stac na paliwo to nie
kupuj,
> mnie nie stac na jezdzenie na PB(15l/100) i napewno nie jedna osobe
> kupujaca uzywane auta. Dzieki temu ze mam gaz moge sobie pozwolic na auto
2
> klasy wyzsze. ( i nie zatruwam srodowiska hehe ;) )
Bo to glupota.
Skoro 1,4 palil Ci 15l/100 to napewno nie byl to dobry 1,4.
Tak a pozniej zatruwaja innych na swiatlach jak taki muchozol w starym
aucie stoi przed Toba.
To jest poprostu smieszne... kupmy sobie fure z wielgachnym silnikiem, a
pozniej sie bedziemy martwic co dalej i narzekac ze duzo pali. Skoro juz
na poczatku sa takie zalozenia ze trzeba bedzie oszczedzac na paliwie to
po co kupowac taki samochod?? Moze od razu przy zakupie pomyslec i
poszukac czegos co bedzie paliwlo mniej?
Data: 2005-07-28 09:45:28
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
marky napisal:
> To jest poprostu smieszne... kupmy sobie fure z wielgachnym
> silnikiem, a pozniej sie bedziemy martwic co dalej i narzekac ze duzo
> pali. Skoro juz na poczatku sa takie zalozenia ze trzeba bedzie
> oszczedzac na paliwie to po co kupowac taki samochod?? Moze od razu
> przy zakupie pomyslec i poszukac czegos co bedzie paliwlo mniej?
Wedlug mnie to nie jest smieszne, ze ktos kupil duzy silnik i zaklada gaz
bo
chce oszczedzac.
Jesli jest mozliwosc jazdy za polowe mniejsze pieniadze autem, o ktorym sie
marzylo, to czemu od razu nazywac to glupota. Ja mam silnik 3.0 i to, ze
zalozylem gaz to oznacza ze jestem glupkiem? Kolega Piotr nie narzeka na
to, ze zbankrutuje bo kupi lage V6. Pytal tylko czy autko dobrze znosi taki
zabieg.
Czuje lekka nutke zawisci....EOT
Data: 2005-07-28 09:51:29
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
Gdyby mnie nie bylo stac to nie byloby w domu 2 samochodow. Chce miec V6,
bo
chce, taki kaprys a gaz to tylko metoda na zmniejszenie kosztow
Piotr
* THE DOORS - No One Here Gets Out Alive/Soundstage Performances: tylko
95.00 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_40513688.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
Data: 2005-07-28 09:56:19
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
Umiar napisal(a):
> Wedlug mnie to nie jest smieszne, ze ktos kupil duzy silnik i zaklada gaz
bo
> chce oszczedzac.
> Jesli jest mozliwosc jazdy za polowe mniejsze pieniadze autem, o ktorym
sie
> marzylo, to czemu od razu nazywac to glupota. Ja mam silnik 3.0 i to, ze
> zalozylem gaz to oznacza ze jestem glupkiem? Kolega Piotr nie narzeka na
> to, ze zbankrutuje bo kupi lage V6. Pytal tylko czy autko dobrze znosi
taki
> zabieg.
> Czuje lekka nutke zawisci....EOT
Nie jestem zawistny :))
Patrze na liste i widze co sie dzieje. Moze Ty i kolega jest zadowolony
z gazu. IMHO macie szczescie. Twierdze tak po lekturze grupy.
Kolega Piotr nie narzeka na to ze zbankrutuje jak kupi (zreszta to nie
dziwne auta v6 sa czesto niewiele drozsze od tych z mniejszymi
silnikami) za to zaczyna sie martwic ile auto bedzie palilo czyli liczy
sie z kosztami uzytkowania. To moze niech sie rozejrzy za dieslem albo co.
Ja poprostu uwazam ze jesli ktos liczy sie z kosztami uzytkowania
samochodu to niech kupi samochod oszczedny a nie zaklada jakies protezy
jak gaz z ktorym bardzo czesto bywaja problemy. Oczywiscie to co zrobie
ww kolega jest jego wyborem.
Mialem do wyboru kupic clio 1,6 16v ale nie stac mnie na paliwo (nie
bede zakladal gazu, za duzo problemow) to kupilem dci.
Data: 2005-07-28 10:05:50
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
Piotr napisal(a):
> Gdyby mnie nie bylo stac to nie byloby w domu 2 samochodow. Chce miec V6,
bo
> chce, taki kaprys a gaz to tylko metoda na zmniejszenie kosztow
> Piotr
>
>
Twoj wybor, w wiekszosci wypadkow jest to tez metoda na zwiekszenie
klopotow.
Data: 2005-07-28 10:11:50
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
marky napisal:
> Nie jestem zawistny :))
> Patrze na liste i widze co sie dzieje. Moze Ty i kolega jest
> zadowolony z gazu. IMHO macie szczescie. Twierdze tak po lekturze
> grupy. Kolega Piotr nie narzeka na to ze zbankrutuje jak kupi
> (zreszta to nie dziwne auta v6 sa czesto niewiele drozsze od tych z
Wszystko sie zgadza, tylko nie nazywaj glupota czyichs marzen o samochodzie
tylko dlatego, ze poziom uslug w wiekszosci warsztatow gazowniczych jest
ponizej krytyki.
Grupa ma sluzyc temu, by takich gazmenow omijac, jednoczesnie dajac porady,
gdzie zalozyc gaz i jaki. Ja mam trzecie auto na gaz i trzy razy wszyscy
dokola pukali sie w glowe jak im mowilem ze gazuje autko. Ale wystarczylo
popytac na grupie peugeot i renault o dobrego gazmena, podjechac, pogadac i
znalazl sie taki. I nawt tak nielubiane przez gazmenow (chyba tych
partaczy)
autko 406. 2.0 16V smigalo az milo, nigdy nie zawiodl. Teraz mam lage v6 i
ta sama historia, zero problemow, a pieniadze w kieszeni.
Piotr, jesli szukasz dobrego gazmena, napisz do mnie, cos znajdziemy.
Data: 2005-07-28 10:29:31
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
Umiar napisal(a):
> Piotr, jesli szukasz dobrego gazmena, napisz do mnie, cos znajdziemy.
No i to jest konstruktywna porada... :)) dobra EOT z mojej strony
Data: 2005-07-28 11:00:13
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
Umiar napisal(a):
> marky napisal:
>
>>Nie jestem zawistny :))
>>Patrze na liste i widze co sie dzieje. Moze Ty i kolega jest
>>zadowolony z gazu. IMHO macie szczescie. Twierdze tak po lekturze
>>grupy. Kolega Piotr nie narzeka na to ze zbankrutuje jak kupi
>>(zreszta to nie dziwne auta v6 sa czesto niewiele drozsze od tych z
>
>
> Wszystko sie zgadza, tylko nie nazywaj glupota czyichs marzen o
samochodzie
> tylko dlatego, ze poziom uslug w wiekszosci warsztatow gazowniczych jest
> ponizej krytyki.
(...)
no i wlasnie dobrze to ujoles gazownicy partacze bo widzialem szkolenie
po ktorym dostajesz certyfikat ze mozesz zalozy gaz panowie zenada. Moj
kolega w lanosie zalozyl gaz w warsztacie i tak mu spieprzyli ze
samochod wogole si nie nadaj do jazdy po prostu zle dobrane komponety i
teraz z nimi walczy.
Data: 2005-07-28 11:44:00
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
Problem z modelami topowymi oprocz paliwa bywa inny - niektore czesci nie
maja zamiennikow - albo trzeba liczyc na uzywane ( z czy moze byc klopot bo
na kazdym szrocie nie stoi V6, poza tym - jakosc moze byc taka jak czesci
wymienianej) wez pod uwage, czy bedziesz chcial wydac np 1000 pln na pompe
wody ( nie wiem jak do Lagi, ale do R25 nie ma i nigdy nie bylo
odpowiednikow), takze inne podzespoly wystepuja tylko w ASO. Ja osobiscie
uwazam, ze te koszty zwracaja sie z powodu wiekszej trwalosci duzych
silnikow - 250tkm to dopiero dobrze dotarty, ktos ostatnio pisal o Espace
2,9 z przebiegiem 900tkm.
A jazda takim autem - nieporownywalna. Co do gazu to zgadzam sie z kolega
Umiarem - jak ktos duzo jezdzi - ma to sens przy odpowiedniej instalacji -
sam jezdze R25 na codzien, ale malo - do 10tkm w roku, wiec uwazam, ze
zwiekszone koszty paliwa zrownowazy utrata wartosci - zblizona chyba do 0.
Piotrek R25 2,9aut 1990
Laguna 1,6 16v 1998
* ZALOZ SKLEP W SIECI ZA DARMO ! Czy to mozliwe ? Teraz juz tak !
* H@ndel Light: www.handel-light.triger.com.pl
Data: 2005-07-28 12:40:05
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
Witam.
Gdzie mieszkasz Piotrze?
Podam Ci dobry Zaklad Montazu z towojego rejonu.
Wejdz tez na strone www.elpigaz.com - jesli chcesz dowiedziec sie czegos
wiecej o gazie.
Pozdrawiam
maciakus LagunaI phII 1.8 16V zagazowana ;-)
Uzytkownik "marky" napisal w wiadomosci
news:dca3il$s85$1@earth.triger.com.pl...
> Piotr napisal(a):
>> Gdyby mnie nie bylo stac to nie byloby w domu 2 samochodow. Chce miec
V6,
>> bo chce, taki kaprys a gaz to tylko metoda na zmniejszenie kosztow
>> Piotr
> Twoj wybor, w wiekszosci wypadkow jest to tez metoda na zwiekszenie
> klopotow.
>
> --
> Marek Przybylek TRIGER - Systemy Komputerowe
> www.triger.com.pl
* Tell Me More Ang. Advanced v5: tylko 119.90 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_711607.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
Data: 2005-07-28 12:58:28
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
Sprostowanie Markyego
1. Napisalem ze koszty utrzymania (paliwo) silnika 3.0 z LPG odpowiadaja
silnikowi 1.4 bez gazu.
2. Gaz zalozylem po to zebym wlasnie NIE musial oszczedzac na paliwie.
3. Rozwarzam jedynie przypadek zalozenia odpowiedniej instalacji do danego
typu silnika bo jezeli ktos wlasnie na tym chce oszczedzac to faktycznie
nie
powinien kupowac takiego auta.
4. Mozesz stac za mna na swiatlach caly dzien a ja bede jeszcze gazowal a i
tak nie poczujesz gazu z mojego auta......
Ps. Piotr a o jakiej lagunie mowisz? Jaki rocznik interesuje?
Pozdrawiam
* Kartridz: tylko 1.00 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_24810236.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
Data: 2005-07-28 22:11:18
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
> Jak Cie nie stac na utrzymanie a nawet na paliwo to nie kupuj i tyle.
Dziwi mnie Twoja odpowiedz
Ja tez mam lagune II - kupilem nowa w salonie w 2002 roku, nie mowie ze
mnie
wtedy nie bylo stac na takie auto, moze i nie bylo z racji wieku
szczegolnie
(23 lata wtedy mialem) popelnilem blad ale jakos sie wyzbieralem splacilem
i aktualnie ciesze sie ze ja mam. Niedawno stanalem przed ciezka decyzja
-
sprzedac wziac nastepny kredyt i kupic NOWEGO diesla czy ewentualnie
poozostac przy lagunie (miala wtedy 45 tys km przebiegu ) i zainstalowac
sekwencje - zrobilem to drugie niekoniecznie dlatego ze nie stac mnie na
paliwo ale wrecz przeciwnie po co wywalac pieniadze do baku. Musze przyznac
ze od czasu gdy mam gaz zaczalem jezdzic naprawde duzo (wczesniej tylko
trasy a na codzien seicento zony) idac dalej sprzedalismy tego seja i
jezdzimy wszedzie laguna. Osobiscie uwazam ze gaz to straszna tragedia dla
auta ... ale tania tragedia sekwencja to dobre rozwiazanie i kazdy kto
wydaje kilkaset zlotych na pseudobenzyne (wiadomo jak wyglada sprawa jej
jakosci) powinien sie zastanowic. W seju mialem instalacje II gen i musze
przyznac ze roznica w stosunku do IV gen jest ogromna.
Wybacz ale nie zgodze sie z twoja "krotka" wypowiedzom
pozdr
misiaq
rybnik
* www.kingston.mykobiety.net - mamy duzo pamieci dla naszych facetow :)
Data: 2005-07-29 01:14:33
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
Co do wachania smrodu na swiatlach to coz .....jak sie dba tak sie ma ...ja
tak jak przedmowca moge stac caly dzien z zapalonym silnikiem i zero
czegokolwiek ..moga potwierdzic to ci co zrobili sobie piknik w nocy na
parkingu w borkach tuz przy mojej rurze wydechowej :D:D:D:D:D samochod
chodzil ze wzgledu na AUDIO i .ogrzewanie ....
Co do samego zakladanie gazu to bylem ogromnym sceptykiem wrecz bym pobil
jak ktos twierdzil ze gaz jest dobry .lecz byl tak do momentu az sam nie
stalem sie jego uzytkownikiem .Zakupilem juz samochod z int. I gen czyli
najprostrza jaka moze byc .Osiagi jezeli chodzi o dynamike mam takie same
jak przy instalacji IIgen , a wszystko za sprawa tego ze trzeba o to dbac
,od czasu do czasu sprawdzic sklad mieszanki ,wymienic filtry ,podregulowac
i to wszystko .Jezdze duzo wygodniejszym duzo wiekszym samochodem a koszty
mam takie jakbym jezdzil maluchem :].Kupuje sobie na shellu benzyne V-power
bo stac mnie na te "pare " litrow raz na jakis czas ,czesto jezdze dla
czystej przyjemnosci ot tak zeby "pozwiedzac" i nie interesuje mnie ile tez
mnie to kosztuje .Jezeli chodzi o sama prace silnika to jest zdecydowanie
rowniejsza i spokojniejsza niz na benzynie a uklady zasilania mam oba w
100%
sprawne bo na wszelkie usterki male i wieksze jestem cholernie uczulony
poza
tym lubie grzebac i sprawia mi to satysfakcje .
Nawet dzis w TV mowili ze do instalatoro LPG sa w tej chwili kolejki :] z
powody wzrostu cen paliwa a ja ...ja sie z tego moge tylko smiac .Mowili
tez
o oleju jadalnym podobno koszt instalacji to 3.000 zl pokazwali pierwsza
stacje i samochod ktory zostal przerobiony ,troche przeginaja pale jezeli
chodzi o koszt instalacji bo podobno jest to prosta sprawa no ale
homologacje i ........"nowosc na rynku" kosztuja :].Jednak to dotyczy
diesla
a to jest silnik na ktory sie nigdy nie zdecyduje dla mnie sa to poprostu
KLEKOTY i moze byc nawet podwojne DCI zdania nie zmienie :P...diesle do
kombajnow !!!!!!!! ;-);-);-)
LPG ....rulezzzzz :D:D:D:::D:D:D
Ale sie rozpisalem ...to chyba z powody tego ZYWCA :D:D:D:D:D ....na
zdrowie
;-)
Data: 2005-07-29 09:21:10
Temat: Laguna V6 "pod gazem"
Nadawca: 
Maciej R21 Nevada napisal(a):
> Co do wachania smrodu na swiatlach to coz .....jak sie dba tak sie ma
...ja
> tak jak przedmowca moge stac caly dzien z zapalonym silnikiem i zero
> czegokolwiek ..moga potwierdzic to ci co zrobili sobie piknik w nocy na
> parkingu w borkach tuz przy mojej rurze wydechowej :D:D:D:D:D samochod
> chodzil ze wzgledu na AUDIO i .ogrzewanie ....
> Co do samego zakladanie gazu to bylem ogromnym sceptykiem wrecz bym pobil
> jak ktos twierdzil ze gaz jest dobry .lecz byl tak do momentu az sam nie
>(...)
nie mow hop bo instalacje masz gazowa a wczesniej bys pobil tak samo
moze byc z diselkiem
pozdr.
|