|
Data: 2005-01-23 11:03:24
Temat: skracanie spr??yn..
Nadawca: 
> Witam,
> wymienilem w swojej R19 lewa sprezyne w kolumnie McPersona. Niestety nowa
> sprezyna podniosla mi troche auto z lewej strony - czy w celu wyrowania
> wysokosci zawieszenia mozna sprezyne troche przyciac? drugiej raczej juz
nie
> wymienie bo jestem splukany ;]
Ludzie!!!! Co to za pomysly???Czy zycie Wam nie mile? Przycinajac zmieniasz
charakterystyke dzialania sprezyny, Nie uklada sie ona poprawnie w
gniezdzie
(Wyskoczenie jej z polozenia nie jest milym doswiadczeniem i do
bezpiecznych nie nalezy) A w sklepie mily pan nie poinformowal ze sprezyny
przy duzych przebiegach (a taki zakladam ze masz skoro auto ma 15 lat)
wymienia sie parami podobnie jak amortyzatory? Sam wymienilem sprezyny z
przodu bo jedna pekla, po wymianie pierwszej auto krzywo stalo dopiero po
wymianie z drugiej strony bylo ok (wczesniej kupilem dwie!). A jesli
faktycznie nie stac Cie bylo na dwie nowe moze nalezalo zastanowic sie nad
uzywkami? Wtedy przykupnie jednej byloby ok.
NIE UCINAJ SPREZYNY!!!
Data: 2005-01-24 10:56:32
Temat: skracanie spr??yn..
Nadawca: 
> mily pan co to robil nie dosc ze zrobil zle to skasowal na spora sume i
> wiecej mu napewno reki nie podam a tym bardziej samochodu ;]
A jesli mozna zapytac to na ile skasowal? Ja za wymiane dwoch sprezyn dalem
50zl (25zl za strone) i jeszcze targowac sie chcialem:)
> ok nie bede ucinac, narazie jezdze jak jest w prowadzeniu nie ma roznic
tyle
> ze widac ze prawa strona jest nizej z 1-2cm.
Jesli nie przeszkadza Ci ze troszke koslawo stoi to po pewnym czasie
powinny
sie one wyrownac, Na pewnoe nie bedzie to miesiac ani dwa ale w
koncu....Nie
wiem tylko jak tam ze swiatlami bo moga troche oslepiac i zle swiecic.
|