|
Data: 2005-01-23 00:11:14
Temat: skracanie sprezyn..
Nadawca: 
Witam,
wymienilem w swojej R19 lewa sprezyne w kolumnie McPersona. Niestety nowa
sprezyna podniosla mi troche auto z lewej strony - czy w celu wyrowania
wysokosci zawieszenia mozna sprezyne troche przyciac? drugiej raczej juz
nie
wymienie bo jestem splukany ;]
pozdrawiam
Data: 2005-01-23 23:01:01
Temat: skracanie sprezyn..
Nadawca: 
Kailer napisal:
> Ludzie!!!! Co to za pomysly???Czy zycie Wam nie mile?
spokojnie bez nerwow to tylko pytanie :)
> Przycinajac
> zmieniasz charakterystyke dzialania sprezyny, Nie uklada sie ona
> poprawnie w gniezdzie (Wyskoczenie jej z polozenia nie jest milym
> doswiadczeniem i do bezpiecznych nie nalezy)
wiem bo znajomemu kiedys w Renault 9 wyskoczyla.
> A w sklepie mily pan nie
> poinformowal ze sprezyny przy duzych przebiegach (a taki zakladam ze
> masz skoro auto ma 15 lat) wymienia sie parami podobnie jak
> amortyzatory?
mily pan co to robil nie dosc ze zrobil zle to skasowal na spora sume i
wiecej mu napewno reki nie podam a tym bardziej samochodu ;]
> Sam wymienilem sprezyny z przodu bo jedna pekla, po
> wymianie pierwszej auto krzywo stalo dopiero po wymianie z drugiej
> strony bylo ok (wczesniej kupilem dwie!). A jesli faktycznie nie stac
> Cie bylo na dwie nowe moze nalezalo zastanowic sie nad uzywkami?
> Wtedy przykupnie jednej byloby ok.
> NIE UCINAJ SPREZYNY!!!
ok nie bede ucinac, narazie jezdze jak jest w prowadzeniu nie ma roznic
tyle
ze widac ze prawa strona jest nizej z 1-2cm.
pozdrawiam
Data: 2005-01-26 10:32:16
Temat: skracanie sprezyn..
Nadawca: 
Kailer napisal:
> A jesli mozna zapytac to na ile skasowal? Ja za wymiane dwoch sprezyn
> dalem 50zl (25zl za strone) i jeszcze targowac sie chcialem:)
o to juz tym bardziej nie powiem bo sie bedziecie smiac jak dalem sie
zrobic
;]
|