|
Data: 2003-12-05 16:14:29
Temat: Boczek w Clio I
Nadawca: 
Witam!
Od jakiegos czasu drazni mnie stukanie w lewych drzwiach, na ucho doszedlem
ze jest to jakas dzwigienka od zamka. Ktoregos dnia wybralem sie do garazu
w
celu serwisu i ... nie udalo mi sie zdjac boczka. Demontaz przeprowadzilem
zgodnie z instrukcja ze stronki klubowej, mimo to boczek jest jakby
przyklejony :-/ Z tego co mi wiadomo poprzedni wlasciciel przyciemnial
szyby - moze zaklad pozrywal zatrzaski i ratowal sie przyklejajac boczek.
Sprawa stukania nie jest priorytetowa, ale martwi mnie to ze musze wymienic
zamek z drugiej strony i nie bede mial jak tego rozebrac. Co szanowna grupa
mi doradzi?
Data: 2003-12-05 19:09:45
Temat: Boczek w Clio I
Nadawca: 
Data: 2003-12-07 13:24:46
Temat: Boczek w Clio I
Nadawca: 
Hej!
Nozem to bym tego kleju nie cial. Ja robilem poczatkowo tak: na sile (ale
ostroznie i z wyczuciem) odciagalem boczek i podkladalem tam kawalek
drewna,
zeby znowu sie nie przykleilo. I tak po kawalku, zaczynajac od rogu na dole
(nie od str. glosnika). Nie sadze zeby ktos to skleil. Tamten oryginalny
kit
jest "niesmiertelny".
Ale nie ma sie co uszukiwac - tez nie znosze tego odrywac!!!
Pozdrawiam, zycze sukcesow
Data: 2003-12-07 13:47:59
Temat: Boczek w Clio I
Nadawca: 
Data: 2003-12-07 23:11:44
Temat: Boczek w Clio I
Nadawca: 
> Ale nie ma sie co uszukiwac - tez nie znosze tego odrywac!!!
> Pozdrawiam, zycze sukcesow
*** Dzieki Wam za odpowiedz. Jak znajde tylko chwile to bede probowal.
Troche sie boje podchodzic z nozem do mojej Reni, a co jak sie odegra? :o)
Data: 2003-12-07 23:12:25
Temat: Boczek w Clio I
Nadawca: 
Hello Sobik,
Sunday, December 7, 2003, 1:43:49 PM, you wrote:
S> Nozem to bym tego kleju nie cial. Ja robilem poczatkowo tak: na sile
(ale
S> ostroznie i z wyczuciem) odciagalem boczek i podkladalem tam kawalek
drewna,
S> zeby znowu sie nie przykleilo. I tak po kawalku, zaczynajac od rogu na
dole
S> (nie od str. glosnika). Nie sadze zeby ktos to skleil. Tamten oryginalny
kit
S> jest "niesmiertelny".
S> Ale nie ma sie co uszukiwac - tez nie znosze tego odrywac!!!
S> Witam
S> Ja to przecialem nozem, bo w inny sposob za cholere nie chcialo isc. Na
S> patent z kawalkiem drewna nie wpadlem ;) Moze to i lepszy
sposob...sprobuje
S> nastepnym razem. Tez zaczynalem od dolnego rogu, tego dalej od glosnika.
S> Pozdawiam i zycze milej zabawy ;)
Wszystkie boczki drzwi w reniach a rozlozylem ich troche.. sciagalem
recznie bez uzycia jakich kolwiek narzedzi. W clio rozkladalem juz
hoho hoho a moze i wiecej. W swoim juz kilka razy napewno. Zawsze po
odkreceniu wszystkich torxow, wyrywamy calosc od dolu. SILOM i
GODNOSCIOM OSOBISTOM, ale z wyczuciem... i no problem. Prawda jest
taka panowie... poprostu BOICIE sie ze cos urwiecie czy popsujecie w
swoim autku. Jak rozkladam drzwi to tez zawsze wlasciciela odsylam
daleko... :))
|