|
Data: 2003-02-26 11:36:24
Temat: :-)
Nadawca: 
Meski kodeks moralny
1. Mozesz sciskac silikonowe biusty. Poniewaz
sa to sztuczne biusty zdrady nie ma.
2. Jesli nie pamietasz imion kochanek, to
sie nie liczy.
3. Jesli nie dzwonisz do nich pozniej, masz czyste
sumienie.
4. Seks oralny nie jest zdrada, to jak uscisk dloni
czy rozdawanie autografow.
5. Jesli znajdujesz sie w innej strefie czasowej
niz twoja kobieta, zeby sprawdzic czy ja zdradzasz
musisz wykonac nastepujace rownanie: zalozmy, ze X to
roznica czasu miedzy dwoma krajami, a Y to liczba godzin,
ktora okresla chwile miedzy pojsciem do lozka z inna
dziewczyna, a chwila w ktorej dzwoniles do swojej dziewczyny.
Jesli Y>X, nie zdradziles, poniewaz ten fakt jeszcze nie nastapil...
6. Jesli jestes w Kanadzie, Japonii czy Ameryce Poludniowej
twoj slub nie jest tam honorowany przez prawo i mozesz sypiac
z kim zechcesz.
7. Jesli uprawiasz seks w przeddzien spotkania ze swoja stala
partnerka, wszystko jest O.K. To tylko cwiczenie zebys sie za bardzo
nie pospieszyl podczas igraszek z Twoja dziewczyna.
8. Jesli zdradzasz, poniewaz myslisz, ze to Ci pomoze w karierze,
tak naprawde nie zdradzasz.
9. Jesli to sa czyjes urodziny to sie nie liczy.
(Zwlaszcza jesli sa to twoje urodziny).
10. Jesli dziewczyna ma tatuaz z twoim imieniem, trzeba
sie z nia przespac z czystej grzecznosci.
11. Jesli ona ma na imie tak jak twoja dziewczyna,
to sie nie liczy. Jesli ma inaczej, to przynajmniej
inicjaly powinny sie zgadzac. Jesli jednak ani imie,
ani inicjaly nie zgadzaja sie, wystarczy ja spryskac
przed pojsciem do lozka perfumami twojej dziewczyny i
juz jest wszystko w porzadku.
|