|
Data: 2003-02-05 12:11:34
Temat: jak latwo i szybko odmulilem nagrzewnice! (dluuugie)
Nadawca: 
Mialem z nia problemy (slabe grzanie) i raz juz probowalem plukac -robilem
to zle i nic nie dalo. Marky podpowiedzial ze trzeba ostukac, ale on mowil
o
wyciagnieciu nagrzewnicy a w R19 to rozebranie polowy wnetrza wozu :(((,
sprobowalem zastosowac polsrodek i pomoglo (przynajmniej czesciowo).
Opis dotyczy silnika F3NL740 w innych moga wystapic roznice w prowadzeniu
rurek ukladu chlodzenia.
1. Przygotowalem komplet wezy ogrodowych (1/2 cala) z koncowkami (malem
takie samozamykajace do podlaczania rozpryskiwaczy i 1 szt do spiecia
dwoch;
konc.samozamykajacych sie)-nie mialem Gardeny -choc niewykluczone ze tez
mozna. Koncowki sa bardzo pomocne przy podlaczaniu sie do nagrzewnicy :)
2. Mam reduktor cisnienia wody w instalacji domowej- ustawilem cisnienie na
max :)
3. Nie zwazajac na wylewajaca sie plyn chlodniczy (twardziel ze mnie:) )
odpialem:
A) Od krocca z kolektora ssacego gumowa rurke (ciensza) przewodu ukl.
chlodzenia (prowadzi bezposrednio do jednej strony nagrzewnicy). Krociec
ten
znajduje sie w bezposredniej bliskosci silnika krokowego biegu jalowego
(troszkie ponizej)
B) Od zbiornika wyrownawczego gumowa rurke (grubsza), ktora prowadzi do
drugiego konca nagrzewnicy. Trzeba przesledzic wlasnoocznie ktora to
:))))))))))))))
Do tej cienszej gumowej rurki pasuje wspomniany element do spinania wezy
(to
taka plastykowa rureczka dl 5cm z grzybkami po obu stronach- jeden grzybek
wpycham do rurki ukl. chlodz), do grubszej-samozamykajaca sie koncowka ale
bez nakretki bo gwint pod ta nakretke wpycham do rury (jak ktos bedzie mial
w lapie to sie zorientuje). Tak wiec podlaczylem wspomniane koncowki i
zacisnalem oryginalnymi opaskami zaciskowymi jakimi byly zabezpieczone rury
w aucie.
Teraz juz bez problemu (uzywajac nastepnych koncowek laczeniowych)
podpialem
waz z woda sieciowa z jednej strony a z drugiej kawalek weza wprowadzilem
do
wiadra (mozna to wiadro olac i wylewac wode na ziemie- ja wolalem miec
kontrole nad tym, co leci z nagrzewnicy).
procedura jest taka:
1. Stukalem w nagrzewnice (jedyne dostepne do tego miejsce to fragment
nagrzewnicy widoczny po prawej stonie nog kierowcy nad pedalem gazu- mozna
je rozpoznac po podluznych wybrzuszeniach biegnacych na dlugosci 10-15cm)
Do
stukania uzywalem glowki klucza nasadowego (fajki) 15 (pewnie mozna inne
rozmiary tez :)) ). Najlatwiej robi sie to kleczac (godnosc na bok) na
ziemi
kolo otwartych:) drzwi i swiecac sobie latarka. Zalecam przy stukaniu uzyc
metody "silom i godnosciom osobistom". Niewykluczone ze zamulona
nagrzewnica
moze tez byc na granicy przecieku i stukanie go przyspieszy - jedyna zaleta
ze zmusi nas wtedy do szybkiej wymiany (320PLN). Stukalem pare razy (4-7)
po
czym:
2. Gwaltownie i na maxa puszczalem wode z sieci do nagrzewnicy. woda
leciala
tak dlugo, az wyplywajaca robila sie w miare czysta (u mnie ok 10-15l).
3. Wracalem do pktu pierwszego i cykl powtarzlem kilka razy az stukanie nie
dawalo znaczacego efektu w postaci silnie zanieczyszczonej wody w wiadrze.
U
mnie kilka pierwszych cykli to byla silnie rdzawa woda (sprawiala nawet
wrazenie gestej hihihi) i za kazdym razem dostawalem tez pare twardych
paprochow na dnie wiadra.
4.Jak juz woda leciala w miare czysta to odwrocilem kierunek wody i ta sama
procedura(znacznie slabszy efekt bo pewnie juz najwiekszy brud wyplynal).
Pierwszy kierunek plukania byl od weza z kolektora ssacego do weza ze
zbiornika wyrownawczego- wydawalo mi sie ze to kierunek odwrotny do
przeplywu podczas pracy silnika, wiec najsilniesze zabrudzenia powinny byc
od strony zbiornika wyrownawczego.
Efekt taki, ze nagrzewnica ,ktora podczas mrozu -9C dawala zimne powietrze
teraz w tych samych warunkach na 2 biegu went. daje powietrze na granicy
cieplego i goracego - zrobilismy trase ok. 500km i bylo cieplutko w wozie
(kurcze jaka radocha!)-nawet pokretlo reg temp powietrza czasem
przesuwalismy na zimniejsze A poza tym w kieszeni mam ponad 3 stowy
(przynajmniej na jakis czas).
POWODZENIA!
ps.Poczatkowo wymontowalem wentylator i probowalem stukac w radiator
nagrzewnicy - nie warto, efekt mizerny.
Data: 2003-02-05 14:44:43
Temat: jak latwo i szybko odmulilem nagrzewnice! (dluuugie)
Nadawca: 
A nie lepiej bylo podniesc weze do gory (ponad nagrzewnice) i nalac do
srodka ocet lub kwasek cytrynowy i zostawic na dluzszy czas? Wtedy bys
zobaczyl jaki szlam wylalby sie ze srodka. Pozniej plukanie pod cisnieniem
i
efekt bylby napewno lepszy.
Data: 2003-02-05 14:55:27
Temat: jak latwo i szybko odmulilem nagrzewnice! (dluuugie)
Nadawca: 
Uzytkownik "Rafal" napisal w wiadomosci
news:b1r4f0$ttd$1@earth.triger.com.pl...
> A nie lepiej bylo podniesc weze do gory (ponad nagrzewnice) i nalac do
> srodka ocet lub kwasek cytrynowy i zostawic na dluzszy czas? Wtedy bys
> zobaczyl jaki szlam wylalby sie ze srodka. Pozniej plukanie pod
cisnieniem
i
> efekt bylby napewno lepszy.
Aaaaa tom nie wiedzial. A nie jest to tak ze alum. nie lubi tych
specyfikow?
coby sie nie rozciekla....
grzesiek
Data: 2003-02-06 08:40:54
Temat: jak latwo i szybko odmulilem nagrzewnice! (dluuugie)
Nadawca: 
Po takim zabiegu cieknac nie powinno, aluminium tak szybko nie rozpuszcza
(do tego potrzebaby pewnie kilku dni). Sa to dosc malo zrace kwasy, ale
kamien powinny zniszczyc. Najlepiej wlewac gorace.
Data: 2003-02-10 11:32:04
Temat: jak latwo i szybko odmulilem nagrzewnice! (dluuugie)
Nadawca: 
Witam.
Ale tu nie chodzi o rozpuszczenie kamienia (kwasek sie do tego nadaje
super)
, tylko o mul ( rudawa maz ). Ja swojej nie wyplukalem. Poswiecilem sie
wyciaglem wkoncu i wymienilem na nowa (225 zeta). Stara natomiast
rozebralem
i dopiero wtedy dala sie wyplukac. Doslownie w 3/4 byla szczelnie zatkana
wspomnianym mulem. Jest teraz jak nowa, poskladalem i moze ktos by chcial
to
czeka.
Pozdrowka yupii
R 19 CHAMADE
Uzytkownik "Rafal" napisal w wiadomosci
news:b1t3gp$ljp$1@earth.triger.com.pl...
> Po takim zabiegu cieknac nie powinno, aluminium tak szybko nie rozpuszcza
> (do tego potrzebaby pewnie kilku dni). Sa to dosc malo zrace kwasy, ale
> kamien powinny zniszczyc. Najlepiej wlewac gorace.
>
>
|