|
Data: 2003-01-09 23:40:24
Temat: swiece w F7R
Nadawca: 
No, udalo mi sie dzisiaj przejechac kawal drogi bez kabli zaplonowych ...
Nooo wlasciwie to zawsze bez nich jezdze :) dzisiaj sie empirycznie
dowiedzialem ze moja
Coupetka nie potrzebuje takich kabelkow bo cewki wysokiego napiecia sa
bezposrednio na
swiecach. Dzieki temu wymiana swiec zabrala mi 2 godzinki. Ale juz wszystko
wiem :)) Swoja
droga ciekawe rozwiazanie.
Przy okazji zaczalem sie zastanawiac ... czy F7R ma dynamiczne doladowanie?
Bo to co jest z
przodu przed blokiem cylindrow to musi byc jakas sprezara, tylko pytanie
jaka ....
|