|
Data: 2005-12-21 10:07:35
Temat: Poludniowe Indie
Nadawca: 
Wiadomo, przez 2 tygodnie nieduzo zwojuje, i jestem juz oswojony z ta
mysla.
Dzieki wielkie za propozycje tras (i ksiazek)! Z tego opisu i z mojego
rekonesansu widze, ze chyba skieruje sie na samo poludnie. Kerala brzmi
dobrze! ;) A jakie parki narodowe? Ale swiatynie oczywiscie tez...
Fajnie ze pozytywnie piszesz o ludziach na poludniu - bo polnoc faktycznie
jest meczaca pod tym wzgledem. Nie znam nikogo kto by po powrocie z Indii
nie powiedzial, ze w 3/4 pobytu (niezaleznie od jego dlugosci) nie byl juz
skrajnie wkurzony i zmeczony Indiami i Indusami. Ale to taki koloryt tego
kraju ;)
Pozdrawiam, Seb
|