|
Data: 2005-10-11 23:38:35
Temat: sciema z nagroda podroznika roku :-(
Nadawca: 
czesc wszystkim ... moze to i nie topic na temat ale postanowilem napisac
do
wszystkich mozliwych stron internetowych .... bo tego co sie stalo nie moge
zostawic bez "rozglosu"
w marcu tego roku miesiecznik Podroze przyznal mi nagrode Podroznika Roku w
kategorii Swiat - wyjazd do Mt. Everest Base Camp + troche sprzetu
[dokladnie
ubranie]
jazda zaczela sie od samego poczatku. a to ze nagroda nie obejmuje sprzetu
mimo
ze na picie bylo wszystko wyszczegolnione [musialem xzaplacic 10% podatku
od
wartosci nagrody], a to ze juz po terminie i jak nie zaplace w ciagu
tygodnia
to mi nagroda przepadnie itp.
sponsor nagrody czyli firma aventura poinformowala mnie za to ze sprzet
oczywiscie TAK. i ze wszystko jest w jak najlepszym pozadku .....
rozliczyli sie ze sprzetu i to nawet ponad moje oczekiwania [bo sprzet jest
na
prawde wartosciowy] Bez problemu zgodzili sie by pojechal za mnie moj
przyjaciel itp itd
tym czasem dzis - wtroek - 9 rano - tel. od xxx.
"wiadomosc zla, zeby nie powiedziec tragiczna" jego slowa. Okazuje
sie, ze facet z biura turystycznego ponad dwa tygodnie byl gdzies
tam i ZOSTAWIL WIADOMOSC !!! TRZY TYGODNIE !!! temu, ze nie
zorganizowal grupy osmiu osob, w zwiazku z czym, wyjazd zostaje
przelozony. TRZY TYGODNIE TEMU. Arek Graczyk mowil, ze zapierdolil
goscia przez telefon, ta panienke, ktora nie przekazala wiadomosci, tez.
Pisze jak ja to widze. - Arek byl zazenowany, przyznawal sie do
winy, mowil, ze moga uruchomic prawnikow, bo wszystko maja na
papierze ... Jedyna propozycja jaka przedstawil to przelozenie wyjazdu na
marzec [jest to z
powodow rodzinnych niemozliwe :-(] ... moze jakies
inne, ale nie jest w stanie powiedziec teraz ( na goraco )"
i tak o to 7 miesiecy czekania, zalatwianie 4 tyg urlopu, wyjazdy do wawy,
dzisiatki telefonow ... wszystko na marne. Podroze mialy nagrode, Aventura
reklame a ja mam kurtke i plecak [za ktore i tak musialem czesciowo
aplacic] z
ktorymi bede teraz chodzil na spacery
.....
pomijajac zawod i uprzedenia do wszelkich nagrod
pozdrawiam wszystkich szczesliwych
robb
* www.kingston.mykobiety.net - mamy duzo pamieci dla naszych facetow :)
Data: 2005-10-12 05:30:09
Temat: sciema z nagroda podroznika roku :-(
Nadawca: 
jedno slowo: h*je
tym bardziej ze chca uchodzic za takich opiekunow ludzi jezdzacych
po swiecie
pozdr
k
Data: 2005-10-17 12:22:00
Temat: sciema z nagroda podroznika roku :-(
Nadawca: 
Szkoda, ze jak cos u nas ladnie brzmi to zaraz trzeba weszyc podstep albo
byc czujnym na jakies kruczki np. prawne. Cala radosc pryska azostaje
niesmak. Potam dziwimy sie, ze jestesmy zlosliwi i zgorzkniali. A jacy mamy
byc? Pozdrawiam i gratuluje podrozy (ale nie nagrody;-)) Justyna
Uzytkownik robert maciag napisal:
>czesc wszystkim ... moze to i nie topic na temat ale postanowilem napisac
do
>wszystkich mozliwych stron internetowych .... bo tego co sie stalo nie
moge
>zostawic bez "rozglosu"
>
>w marcu tego roku miesiecznik Podroze przyznal mi nagrode Podroznika Roku
w
>kategorii Swiat - wyjazd do Mt. Everest Base Camp + troche sprzetu
[dokladnie
>ubranie]
>
>jazda zaczela sie od samego poczatku. a to ze nagroda nie obejmuje sprzetu
mimo
>ze na picie bylo wszystko wyszczegolnione [musialem xzaplacic 10% podatku
od
>wartosci nagrody], a to ze juz po terminie i jak nie zaplace w ciagu
tygodnia
>to mi nagroda przepadnie itp.
>
>sponsor nagrody czyli firma aventura poinformowala mnie za to ze sprzet
>oczywiscie TAK. i ze wszystko jest w jak najlepszym pozadku .....
>rozliczyli sie ze sprzetu i to nawet ponad moje oczekiwania [bo sprzet
jest na
>prawde wartosciowy] Bez problemu zgodzili sie by pojechal za mnie moj
>przyjaciel itp itd
>
>tym czasem dzis - wtroek - 9 rano - tel. od xxx.
>"wiadomosc zla, zeby nie powiedziec tragiczna" jego slowa. Okazuje
>sie, ze facet z biura turystycznego ponad dwa tygodnie byl gdzies
>tam i ZOSTAWIL WIADOMOSC !!! TRZY TYGODNIE !!! temu, ze nie
>zorganizowal grupy osmiu osob, w zwiazku z czym, wyjazd zostaje
>przelozony. TRZY TYGODNIE TEMU. Arek Graczyk mowil, ze zapierdolil
>goscia przez telefon, ta panienke, ktora nie przekazala wiadomosci, tez.
>Pisze jak ja to widze. - Arek byl zazenowany, przyznawal sie do
>winy, mowil, ze moga uruchomic prawnikow, bo wszystko maja na
>papierze ... Jedyna propozycja jaka przedstawil to przelozenie wyjazdu na
>marzec [jest to z
>
>powodow rodzinnych niemozliwe :-(] ... moze jakies
>inne, ale nie jest w stanie powiedziec teraz ( na goraco )"
>
>i tak o to 7 miesiecy czekania, zalatwianie 4 tyg urlopu, wyjazdy do wawy,
>dzisiatki telefonow ... wszystko na marne. Podroze mialy nagrode, Aventura
>reklame a ja mam kurtke i plecak [za ktore i tak musialem czesciowo
aplacic] z
>ktorymi bede teraz chodzil na spacery
>
>.....
>
>pomijajac zawod i uprzedenia do wszelkich nagrod
>pozdrawiam wszystkich szczesliwych
>
>robb
>
>* www.kingston.mykobiety.net - mamy duzo pamieci dla naszych facetow :)
>
>
>______________________________________________________________________________
>Lista dyskusyjna SUPER-TRAMP o podrozach poza Europe
>Zapisy, wypisy i archiwum listy tramp.travel.pl/super.php
>
* LinuxPlus Extra 39 - Aurox 9.4 "STORM": tylko 31.50 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_419444.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
Data: 2005-11-04 13:18:21
Temat: sciema z nagroda podroznika roku :-(
Nadawca: 
|