|
Data: 2005-05-25 15:34:22
Temat: malaria- sprostowanie
Nadawca: 
Tomek Prucnal napisal:
>
> MALARIA JAK GRYPA (a propos zakonnic w kamerunie).
> Grypa dla nas jest niegrozna (chorujemy nawet po kilka razy w ciagu
> zycia),
> a wybila polowe Indian w Ameryce Pn. Analogicznie, osoby mieszkajace w
> rejonach malarycznych sa lepiej uodpornione na te pasozyty, natomiast
> malaria moze/nie musi doprowadzic do smierci turysty. Jest to zalezne od
> stanu zdrowia delikwenta, szczepu malarii, warunkow klimatycznych,
> szybkosci
> wykrycia i leczenia (w Polsce wyleczalnosc duza, ale czasem pare miesiecy
> w
> szpitalu). Rocznie umiera 2,5 mln osob.
Hej, hej
i od razu hola hola, chyba ktos musi powstrzymac te porowanania malarii do
grypy, bo to zupelnie inne choroby i niejeden Plasmodium obrazilby sie
gdyby dowiedzial sie ze ponoc jest niegrozny. :)
Po pierwsze to, ze np.mieszkancy Afryki Srodkowej przechodza malarie jak
przyslowiowa grype wynika z tego, ze ich czerwone krwinki roznia sie od
naszej standardowej okraglej ksztaltem- sa sierpowate i zyja krocej, w
zwiazku z czym caly cykl zarodzca malarii jest utrudniony albo wrecz
niemozliwy. Przetrwali tylko tacy osobnicy ktorzy mieli taka mutacje- matka
natura i selekcja naturalna. Nie wiem jak to jest z osobami ktore tak
przyjechaly w celach turystycznych i zostaly czy na misje, moze po prostu
przechodza te lzejsza postac malarii zwiazanej z innym zarodzcem,
niekoniecznie falciparum, tym najgozniejszym.
Dlatego wydaje mi sie sensowne stosowanie lekow, jesli oczywiscie istnieje
taka koniecznosc, czyli sprawdzic czy trzeba i co dziala. Nie wszedzie
trzeba stosowac oslawiony Lariam. Dokscycyklina to dosc skuteczny i prawie
pozbawiony dzialan ubocznych lek a tez dziala.:)
Teraz sprawa grypy- nie chce nikogo straszyc a moze powinnam, ale to
wlasnie grypa a w sumie jej powiklania zabily swietej pamieci Papieza Jana
Pawla II. Kazde przechorowanie chocby lekkie a juz zwlaszcza zaniedbanae
pozostawia slad w naszym organizmie. W czasie grypy bola nas miesnie, a
serce to takze miesien, tam tez zostaja zmiany pozapalne. Nie tak dawno w
szpitalu byl pacjent 33-letni, ktory mial zapalenie miesnia sercowego i
osierdzie, wlasnie jako powiklanie pogrypowe. Moglo skonczyc sie smiercia,
teraz czeka go dluga rehabilitacja. Grypy nalezy sie bac i nalezy sie
zaszczepic, ale nie dlatego, zeby nie zachorowac, bo nikt nie da takiej
skutecznosci, ale zeby przejsc delikatniej i szybciej, zeby obylo sie bez
powiklan.
Tyle lekarskiego przemadrzania sie. Choroby nie wolno nie doceniac, ale nie
mozna tez przeceniac lekarstw i medycyny. Najwazniejszy jest zdrowy
rozsadek.
Pozdrawiam
Ania
Ps.Indian zabila ospa a nie grypa. Ale to temat na inna bajke. :)
Data: 2005-05-26 15:38:43
Temat: malaria- sprostowanie
Nadawca: 
malaria zawsze wywoluje tyle emocji ;-)
kazdy ma na jej temat swoje zdanie i kazdy ma po troche racji...
chyba troche ja przece niamy bo jej nie znamy - jest nam czyms kulturowo
obca i
moze staqd sie bierze panika.
chyba troche jej nie doceniamy ... z tych samych powodow :-) porownujemy do
grypy itp.
kazdy chyba musi znalezc w tym chaosie informacji mieksce dla siebie i
jakos
sobie z tym poradzic.
przeszedlem malarie 4 lata temu i nikomu tego nie zycze. tabletek nie
bralem i
chyba juz bral nie bede bo za duzo zlego nasluchalem sie od nich od kilku
lekarzy. [kazdy lekarz ma pewnie tez swoja o tym wszystkim opinie, tak jak
z
kazda choroba i wieloma lekami bo lekarze kochaja sie w medycynie i nie
lubia
jak im sie powie "odlacz mnie od tej przekletej maszyny, daj mi wrescie
spokoj". uwazaja takich ludzi za szalonych zamiast ich uszanowac ale to
iina
bajka ;-)]
ktos moze powiedziec ze jestem glupi ;-)
a ja powiem i ze i tak wszyscy umrzemy :-) a nie kazdy z nas bedzie zyl.
chronic
sie podejzanie doxycyklina i wyjalawiac miesiacami organizm ? czy tez
zaryzykowac, chronic sie przed komarami i przezyc najpiekniejsze dni
swojego
zycia ???
kazdy musi sobie samemu na to odpowiedziec i samemu poniesc
odpowiedzialnosc
decyzji.
pozdrawiam wszystkich i zycze zdrowia.
robb
Cytowanie Ania Szymanska :
> Tomek Prucnal napisal:
> >
> > MALARIA JAK GRYPA (a propos zakonnic w kamerunie).
> > Grypa dla nas jest niegrozna (chorujemy nawet po kilka razy w ciagu
> > zycia),
> > a wybila polowe Indian w Ameryce Pn. Analogicznie, osoby mieszkajace w
> > rejonach malarycznych sa lepiej uodpornione na te pasozyty, natomiast
> > malaria moze/nie musi doprowadzic do smierci turysty. Jest to zalezne
od
> > stanu zdrowia delikwenta, szczepu malarii, warunkow klimatycznych,
> > szybkosci
> > wykrycia i leczenia (w Polsce wyleczalnosc duza, ale czasem pare
miesiecy
> > w
> > szpitalu). Rocznie umiera 2,5 mln osob.
>
> Hej, hej
> i od razu hola hola, chyba ktos musi powstrzymac te porowanania malarii
do
> grypy, bo to zupelnie inne choroby i niejeden Plasmodium obrazilby sie
gdyby
> dowiedzial sie ze ponoc jest niegrozny. :)
> Po pierwsze to, ze np.mieszkancy Afryki Srodkowej przechodza malarie jak
> przyslowiowa grype wynika z tego, ze ich czerwone krwinki roznia sie od
> naszej standardowej okraglej ksztaltem- sa sierpowate i zyja krocej, w
> zwiazku z czym caly cykl zarodzca malarii jest utrudniony albo wrecz
> niemozliwy. Przetrwali tylko tacy osobnicy ktorzy mieli taka mutacje-
matka
> natura i selekcja naturalna. Nie wiem jak to jest z osobami ktore tak
> przyjechaly w celach turystycznych i zostaly czy na misje, moze po prostu
> przechodza te lzejsza postac malarii zwiazanej z innym zarodzcem,
> niekoniecznie falciparum, tym najgozniejszym.
> Dlatego wydaje mi sie sensowne stosowanie lekow, jesli oczywiscie
istnieje
> taka koniecznosc, czyli sprawdzic czy trzeba i co dziala. Nie wszedzie
trzeba
> stosowac oslawiony Lariam. Dokscycyklina to dosc skuteczny i prawie
> pozbawiony dzialan ubocznych lek a tez dziala.:)
>
> Teraz sprawa grypy- nie chce nikogo straszyc a moze powinnam, ale to
wlasnie
> grypa a w sumie jej powiklania zabily swietej pamieci Papieza Jana Pawla
II.
> Kazde przechorowanie chocby lekkie a juz zwlaszcza zaniedbanae pozostawia
> slad w naszym organizmie. W czasie grypy bola nas miesnie, a serce to
takze
> miesien, tam tez zostaja zmiany pozapalne. Nie tak dawno w szpitalu byl
> pacjent 33-letni, ktory mial zapalenie miesnia sercowego i osierdzie,
wlasnie
> jako powiklanie pogrypowe. Moglo skonczyc sie smiercia, teraz czeka go
dluga
> rehabilitacja. Grypy nalezy sie bac i nalezy sie zaszczepic, ale nie
dlatego,
> zeby nie zachorowac, bo nikt nie da takiej skutecznosci, ale zeby przejsc
> delikatniej i szybciej, zeby obylo sie bez powiklan.
>
> Tyle lekarskiego przemadrzania sie. Choroby nie wolno nie doceniac, ale
nie
> mozna tez przeceniac lekarstw i medycyny. Najwazniejszy jest zdrowy
> rozsadek.
>
> Pozdrawiam
> Ania
>
> Ps.Indian zabila ospa a nie grypa. Ale to temat na inna bajke. :)
>
>
> ----------------------------------------------------------------------
> Znajdz swoja milosc na wiosne... >>> link.interia.pl/f187a
>
>
> * Garden Composer 3D PLUS + samouczek GRATIS!: tylko 89.00 pln
> * www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_712964.html?skad=listy
> * E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
>
|