|
Data: 2005-05-24 09:25:19
Temat: malaria
Nadawca: 
Koledzy,
w poniedzialek wyjezdzamy w pierwsza nasza podroz dookola swiata na
1,5 roku. Poniewaz wiekszosc tego czasu spedzimy na terenach z
jakims tam ryzykiem malarii zasiegnelismy jezyka lekarskiego jak
powinnismy sie zabepzieczac lub leczyc.
Spytalismy jednego lekarza medycyny, jednego lekarza z tytulem
doktora i jednego z tytulem profesora (wszyscy z doswiadczeniem w
chorabach zakaznych i medycynie tropikalnej). Od zadnego nie
dostalismy mimo lamania kolem konkretnych odpowiedzi.
Niekonkretne sa nastepujace:
(1) lekarz:
a. nie brac lekow antymalarycznych typu lariam i malaron bo za
dlugo bysmy musieli brac (5 miesiecy)
b. nie brac samemu nic innego , uwazac na miejscu (jak!), pytac
miejscowych i ewentualnie brac to co na miejscu wyjdzie (he he juz
to widze jak laze i pytam czy tu komary gryza i czy malaria jest i
jaka i co robic)
(2) lekarz z tytulem doktora:
a. nie brac lekow antymalarycznych typu lariam i malaron bo za
dlugo bysmy musieli brac (5 miesiecy) i robi to cos tam z mozgiem a
malaron jest za drogi
b. brac 1 tydzien, w ciagu pobytu i 3 tygondie po opuszczeniu
strefy malarycznej antybiotyki (doxycyclina zwana inaczej
vibramycyna zwana inaczej unidox)
(3) lekarz z tytulem profesora
a. brac malaron, o innych lekach antymalarycznych zapomniec, bo to
lipa i dodatkowo daje maksymalne skutki uboczne
b. nie brac antybiotykow, bo to lipa
c. poza tym cytat: "i tak zachorujecie" i trzeba radzic sie
miejscowych bo oni wiedza najlepiej.
Oczywiscie konformntacja zeznan nic nie daje. Mamy calkowity metlik
w glowie. I do wyboru poplynac kasowo na malaron (dawka na 12 dni
to 400 zlotych od osoby, he he he) albo zrec przez 5 miesiecy
codziennie doxycykline, a poniewaz to antybiotyk to trzeba by
zapodac jakas oslone np. trilak zeby nie wymordowac wszystkich
swoich makterii mlekowych i nie dostac jakiejs zwyklej choroby, no
i panie musza dodac jakis lek antygrzybiczny, bo wiadomo co
antybiotyki robia kobiecie. To tyle. Czas na pomoc kolezenska.
Prosze podzielcie sie swoimi doswiadczeniami:
(1) jak sie zabezpieczacie
(2) jak sie leczyliscie (jesli ktokolwiek zachorowal)
Pozdrawiamy,
Konrad & Gocha
* Noz Grizzly-12G: tylko 162.00 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_3210960.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
Data: 2005-05-24 09:34:54
Temat: malaria
Nadawca: 
Jak bylam w Kamerunie i gadalam z poslkimi zakonnicami z taka lekka nutka
przerazania w glosie na temat strasznej malarii jak one sobie z nia radza,
to machnely reka i powiedzialy ze malaria to jak grypa w polsce i jak
zaczyna lamac to biora jakis lek przeciwmalaryczny i koniec.
wnioske z tego chyba taki ze jak sie jedzie na dluzje to trzeba ja wliczyc
w
koszty.
poz
marta
Data: 2005-05-24 10:48:37
Temat: malaria
Nadawca: 
wydaje mi sie ze skoro jedziecie na tak dlugo to nie ma sensu niczego brac!
wszystkie leki antymalaryczne sa bardzo malo przyjazne dla organizmu :-)
branie doxycykliny ma sens tylko w niektorych regionach gdzie jest malaria
odpora na wszystko - czyli np.Kambodza czy delta mekongu. Ja jak jade na
dluzej niz 3 miesiace nic nie biore tylko staram sie uwazac-tzn tam gdzie
sa komary spie pod moskitiera i smaruje sie swinstwami na komary (Autan
itp).
Pozdrawiam
Andzia
* Porsche Martini 936 Turbo: tylko 46.40 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_5510722.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
Data: 2005-05-24 11:42:32
Temat: malaria
Nadawca: 
Rozmawialem kiedys z lekarzem chorob tropikalnych na temat zadany przez
Ciebie.
Facet nazywa sie Norbert Rehlis i oprocz doktoratu z chorob tropikalnych,
ma
duze doswiadczenie praktyczne (pare lat w Azji, Afryce, osrodki badan
chorob
tropikalnych w Lozannie i Londynie). Dlatego cenie jego rady, bo patrzy na
to wszystko z punktu widzenia backpackersa. Ponizej polaczenie mojego
skromnego doswiadczenia i jego slow:
JAK SIE ZABEZPIECZYC?
- dowiedziec sie gdzie aktualnie wystepuje zagrozenie malaryczne, zwlaszcza
poza pora sucha
- luzne ubrania, dlugie rekawy, ochraniacze na nadgarstki, kostki,twarz,
apaszka na szyje, pelne buty
- moskitiera (warto kupic)
- w eleganckich hotelach AC albo wiatrak wlaczony na noc
- brak nocnych/ wieczornych spacerow w rejonach malarycznych. Mozna w
duzych
miastach poniewaz zanieczyszczenie wybija komary (wyjatki Mombaj, Delhi)
- srodki komarobojcze kupowane na miejscu (czasem znacznie silniejsze niz w
Polsce, np. Tajlandia, Laos).
- tabletki antymalaryczne (stosowane nie tylko podczas pobytu w strefie
antymalarycznej, ale takze kilka dni przed wjazdem do strefy i az 4
tygodnie
po wyjezdzie z rejonu malarycznego).
Dlaczego tak dlugo? bo taki jest okres wylegania choroby.
- szczepionki przeciw malarii (istnieja takie, ale poniewaz sa malo
skuteczne to nie stosuje sie ich powszechnie)
JAK SIE LECZYC?
szpitalnie, poteznymi dawkami szkodliwych dla Ciebie substancji.
Najlepiej na oddziale chorob tropikalnych w kraju o wysokim standaadzie
uslug. Oczywiscie rzadko jest to mozliwe w ten sposob.
EFEKTY UBOCZNE TABLETEK MALARYCZNYCH
jesli sie zachoruje na malarie to bedzie sie leczonym 10-20 krotnie
wiekszymi dawkami tych samych substancji (np. 6 tabletek dziennie), z
ktorych skladaja sie tabletki antymalaryczne (stosowane np. 1 na tydzien).
Domyslam sie ze efekty uboczne sa wtedy odpowiednio silniejsze. Byc moze to
jest argument za tym aby nie ryzykowac. Podobnie rozklada sie roznica w
kosztach.
Efekty uboczne poteguja sie przy wielomiesiecznym stosowaniu antymalarykow,
dlatego zaleca sie aby stosowac je na poczatku dlugiego pobytu w danym
rejonie (2-3 miesiace), a potem sobie odpuscic bo efekty uboczne moga byc
gorsze niz skutki malarii. Po paru latach spedzonych w rejonie malarycznym
nabywea sie czesciowa odpornosc na malarie (o tym mowila zakonnica w
Kamerunie). Co ciekawe odpornosc na malarie w Kamerunie nie przeklada sie
na
odpornosc na malarie w Wietnamie.
WLASCIWY DOBOR TABETEK:
- skutecznosc leku w okeslonym rejonie (chlorochina w Meksyku tak, w Kenii
nie)
- skutecznosc leku w konkretnym roku (w 2003 roku WHO moze zalecac taki
lek,
w 2004 skuteczny bedzie zupelnie inny - bo zmutowal sie pasozyt)
- Twoj stan zdrowia (np. ciaza)
- reakcja Twojego organizmu na efekty uboczne leku (niektorzy beda sie
swietnie czuc po Lariamie, niektorzy nie rusza sie z lozka)
Poniewaz zalecenia zmieniaja sie tak szybko i dodatkowo sa zalezne od
konkretnej osoby i rejonu swiata, to powstaje potem tyle watpliwosci i
hipotez na temat antymalarykow
JEDYNIE SLUSZNY LEK
odnosze wrazenie, ze jesli ktos poleca Ci tylko jeden lek dla calego swiata
(czyli musialby byc skuteczny na wszystkie mutacje choroby) to wynika to z
tego, ze wlasnie wrocil z wczasow sponsorowanych przez ta firme. Wybor leku
zalezy tez od Twojego stanu zdrowia i uczulen na efekty uboczne leku. Z
drugiej strony Malaron jest jednym z najnowoczesniejszych i
najskuteczniejszych lekow dostepnych na rynku, ale musi byc przyjmowany
codziennie.
ZABEZPIECZAC SIE CZY NIE?
Komary przenosza nie tylko malarie, ale takze japonskie zapalenie opon
mozgowych (smiertelne), denge (smiertelne), zolta goraczke (potocznie:
zolta
febre), swiad i inne swistwa. Dlatego tak wazne jest fizyczne
zabezpieczenie
przed komarami, nie tylko antymalaryki. Wiecej w ksiazce "Podrozuj
bezpiecznie" norberta Rehlisa (zadna reklama, po prostu nie znam innego
wydawnictwa na temat zabezpieczenia sie w podrozy od roznego rodzaju
rzeczy).
MALARIA JAK GRYPA (a propos zakonnic w kamerunie).
Grypa dla nas jest niegrozna (chorujemy nawet po kilka razy w ciagu zycia),
a wybila polowe Indian w Ameryce Pn. Analogicznie, osoby mieszkajace w
rejonach malarycznych sa lepiej uodpornione na te pasozyty, natomiast
malaria moze/nie musi doprowadzic do smierci turysty. Jest to zalezne od
stanu zdrowia delikwenta, szczepu malarii, warunkow klimatycznych,
szybkosci
wykrycia i leczenia (w Polsce wyleczalnosc duza, ale czasem pare miesiecy w
szpitalu). Rocznie umiera 2,5 mln osob.
CZY FAJNIE JEST ZACHOROWAC NA MALARIE? Zaleznie od rodzaju zarodzca
(pasozyta ktory dostanie sie do krwi) malaria moze byc lagodna (napady co
trzy dni "trzeciaczka" trwajace kilka godzin: dreszcze, goraczka 40 stopni
i
hektolitry potu) lub zlosliwa/tropikalna (ryzyko zgonu, trudnosci z
wykryciem bo objawy grypy lub biegunki lub zapalenia mozgu, ciagla goraczka
wykanczajaca organizm, utraty przytomnoci, poty, dreszcze). Mozna
zachorowac
do kilku lat po pobycie w tropikach.
Dlatego tez mozna spotkac ludzi dla ktorych malaria byla laskawa i takich
ktorzy dochodzili do siebie przez pare miesiecy.
WNIOSEK: Decyzja nalezy do Ciebie :)
pozdrawiam
tomekp
Mam nadzieje ze info okaze sie przydatne i niezbyt chaotyczne
Data: 2005-05-24 14:43:35
Temat: malaria
Nadawca: 
Tomasz, czaoki z glow! Dziekujemy za bardzo wyczerpujaca
odpowiedz!!!!!
Wielkie Dzieki !
Pozdrawiam,
Konrad
Data: 2005-06-06 12:22:56
Temat: malaria
Nadawca: 
Dzieki za szczegolowy opis an temat malarii.
Zainteresowala mnie wspomniana przez Ciebie ksiazka "Podrozuj bezpiecznie"
-
gdzie ja mozna dostac?
Pozdrawiam
Wojtek
=============================
|