|
Data: 2005-01-11 23:51:35
Temat: Tajlandia i Laos
Nadawca: 
Czesc,
Wrocilem z Tajlandii i Laosu i sluze informacjami.
Szczegolnie polecam Laos, ktory jest przepiekny.
Jadac tam zwroccie uwage na aktualnosc zebranych przez Was informacji,
Poniewaz zarowno Rough Guide, jak Lonely Planet z 2002 roku okazaly sie
bardzo mocno zdeaktualizowane. Baza turystyczna w Laosie rozwija sie w
tempie piorunujacym.
Pozdr
tomekp
* NETCAR Opony zimowe, opony letnie, felgi
Data: 2005-01-12 09:56:13
Temat: Tajlandia i Laos
Nadawca: 
Szanowni,
Wiele razy spotykam sie na liscie z uwaga, ze Laos jest piekny. Wybieram
sie w tamte okolice - pls o krotkie info dlaczego tak wszyscy pisza - co
tam takiego jest?
PS Czy uzywal ktos z Was dysku internetowego do ladowania zdjec podczas
dliuzszej podozy i przesylania w ten sposob do domu np. www.edysk.pl,
www.xdrive.com ? wyglada to fajnie tylko drogo, ale moze gdzies taniej stad
pytanie.
Pozdrawiam,
Konrad
Tomek Prucnal napisal(a):
> Czesc,
>
> Wrocilem z Tajlandii i Laosu i sluze informacjami.
> Szczegolnie polecam Laos, ktory jest przepiekny.
> Jadac tam zwroccie uwage na aktualnosc zebranych przez Was informacji,
> Poniewaz zarowno Rough Guide, jak Lonely Planet z 2002 roku okazaly sie
> bardzo mocno zdeaktualizowane. Baza turystyczna w Laosie rozwija sie w
> tempie piorunujacym.
>
> Pozdr
> tomekp
>
>
>
> * NETCAR - Opony i felgi najtaniej ! www.netcar.pl
>
>
>
______________________________________________________________________________
>
> Lista dyskusyjna SUPER-TRAMP o podrozach poza Europe
> Zapisy, wypisy i archiwum listy tramp.travel.pl/super.php
>
>
Data: 2005-01-12 10:34:09
Temat: Tajlandia i Laos
Nadawca: 
>Szanowni,
>Wiele razy spotykam sie na liscie z uwaga, ze Laos jest piekny. Wybieram
sie w tamte okolice - pls o krotkie info dlaczego tak wszyscy pisza - co
tam takiego jest?
Subiektywne odczucia, ciezko wyrazic, ale rowniez podpisuje sie pod
stwierdzeniem, ze Laos jest piekny. Moze ma na to wplyw krajobraz,
roslinnosc, blekitne niebo, pola ryzowe, drewniane chatki mieszkancow,
architektura, swiatynie, sympatyczni ludzie, brak przemyslu, srodki
lokomocji, i to ze w tym kraju nikomu nigdzie sie nie spieszy, zycie wolno
i leniwie plynie.....
Ale tak jak pisalem subiektywne odczucia
>PS Czy uzywal ktos z Was dysku internetowego do ladowania zdjec podczas
dliuzszej podozy i przesylania w ten sposob do domu np. www.edysk.pl,
www.xdrive.com ? wyglada to fajnie tylko drogo, ale moze gdzies taniej stad
pytanie.
Zdecydowanie nie polecam. Stracisz sporo czasu na ladowanie.
Z transferem bywa roznie.
O wiele lepszym wyjsciem jest zgrywanie zdjec na CD. W Laosie nie bedziesz
mial z tym problemu, duzo kafejek, nagrywarki tez sa, zabierz tylko kabel i
sterowniki (albo czytnik kart).
Pozdrawiam
Kszychoo
* NETCAR Opony zimowe, opony letnie, felgi
Data: 2005-01-13 15:54:55
Temat: Tajlandia i Laos
Nadawca: 
>
> >PS Czy uzywal ktos z Was dysku internetowego do ladowania zdjec podczas
dliuzszej podozy i przesylania w ten sposob do domu np. www.edysk.pl,
www.xdrive.com ? wyglada to fajnie tylko drogo, ale moze gdzies taniej stad
pytanie.
>
> Zdecydowanie nie polecam. Stracisz sporo czasu na ladowanie.
> Z transferem bywa roznie.
> O wiele lepszym wyjsciem jest zgrywanie zdjec na CD. W Laosie nie
bedziesz
mial z tym problemu, duzo kafejek, nagrywarki tez sa, zabierz tylko kabel i
sterowniki (albo czytnik kart).
>
> Pozdrawiam
> Kszychoo
>
Wlacze sie do rozmowy. Zgrywanie na CD to najlepsze wyjscie, ale zawsze
warto robic backup do internetu. Do tego celu najlepiej poprosic jakiegos
znajomego o udostepnienie miejsca przez ftp.
Po 1 kup sobie ze 2 cd (raczej nie rw, moga byc potem problemy) porzadne,
bo
bywalo, ze zaraz po nagraniu juz sie nie dalo takiego cd odtworzyc ktory mi
tubylcy wcisneli za 10zl w Turcji.
Po 2 ze zgrywaniem bywa roznie - ja mialem taki problem ze koles
zrestartowal kompa podczas gdy instalowalem soft do zgrywania. Komp
uruchomil sie oczywiscie, ale jako ze byl to winxp na 400mhz to nie
odpowiadal na niektore komendy zaraz po restarcie. Logiczne. Jednak
wlasciciel "kafejki" stwierdzil ze zjebalem kompa mimo ze po 1min jak sie
wszystko zaladowalo bylo jak zawsze. O malo nie doszlo do rekoczynow, wiec
stanowczo odradzam korzystanie z "kafejek" z 1pc na stazu, w jakiejs
dziurze
i przy niepewnie wygladajacych kasujacych. Lepiej sobie odpuscic na kilka
dni i zaliczac kafejki w duzych miastach.
Zawsze tez warto zrobic rozeznanie przed uzyciem kompa - spytac jakie jest
lacze (w 60% kafejek ktore odwiedzalem byly odpowiedzi typu "zepsute" /
"nie
wiem" itp.), jaki procesor (zeby sie nie okazalo ze tracimy godzine bo
siedzimy na 400mhz z winxp jak ja), jaki system (do mojej cyfrowki np. nie
ma sterownikow do niektorych systemow) i czy biora cos extra za przegranie
z
aparatu (pewnie dolicza troche, ale wg mnie warto, niz pozniej miec
klopoty)
i czy mozna podlaczyc swoj sprzet. Przede wszystkim nie bierzcie czasu "z
gory" bo sie moze okazac ze nagrywa sie z predkoscia 1x a za 2min koniec
czasu i juz jest kolejka za toba (tez mnie spotkalo).
Moze lekko zboczylem z tematu, ale nie jest to wziete z niewiadomokad. To
moje doswiadczenia po Turcji pd.-zach..
Jesli nie masz nikogo z w miare dobrym laczem (a i tu bywa roznie - 100mbit
w Polsce do 655mbit w USA idzie jakies 0,15kb/s, wiec warto miec kilka
alternatywnych miejsc do wrzutu) dostepnym 24h/dobe, moze nawet ja bede w
stanie pomoc, ale nic nie gwarantuje.
Lord_ZaR@poczta.fm / gg1339754 / icq17470986
|