|
Data: 2004-12-10 16:29:48
Temat: Indonezja, Malaje
Nadawca: 
Witaj Andrzeju! Wybieram sie z poczatkiem roku 2005 na jakies 2,5 miesiaca.
Interesuja mnie rekomendacje osoby, ktora tam byla - gdzie byles, co Ci sie
podobalo a co nie, na co uwazac; jak warto rozlozyc czas, jak sie
przemieszczales, za ile da sie wyzyc (przy dosc oszczednym budzecie) ...
(Zapraszam tez na prywatny mail, gdybys chcial).
Pozdrawiam, Iwona
* NETCAR Opony zimowe, opony letnie, felgi
Data: 2004-12-10 19:40:17
Temat: Indonezja, Malaje
Nadawca: 
witaj,
1. pytasz gdzie bylem - do emalii dolaczylem mapke. czrna linia to trasa
jak
polanowalem zrobic przed wyjazdem w ciagu okolo 2 miesiecy. czrwona linia
to
trasa jak w rzeczywistosci zrobilem . zajala mi ona 30 dni po samej
indonezji. ocena nalzey do ciebie .10 dni zajela mi kuracja zdrowotna na
bali. zachorowalem. mialem problemy zaladkowe. jesli masz pytania co do
trasy pisz.
2. pytasz co mi sie podobalo - dzisaij moge powiedziec ze wzystko mi sie
podobalo. ale musze tu zrobic mala uwage. jeszcze kilka tygodni po powrocie
znienawidzilem indonezje i indonezyjczykow. nawet ukulem przezwisko na tych
ludzi klapki a ich kraj to klapkolandia. mialem latwo . ze malo kto mowi po
polsku moglem do nich mowic po imieniu.
byc moze uznasz mnie za nietolaryncyjnego. jak mi sie wydaje byla to
reakcja
obrona na stres w jakim sie znalazlem. podrozowalem sam. mialem malo
pieniedzy. jestem jeszcze studentem wiec zalezalo mi aby zaoszczedzic jak
najwiecej. wydaje mi sie - w kazdym miejscu na ziemi , kraje rozwijajace
sie- uprzejmosc ludzi jest wprosproporcianalna do ilosci pieniedzy w
portwelu.
pytasz na co uwazac -podrozowalem sam. moze to wina tego ze podrozowalem w
pojedynke i jak zawsze w takich wypadkach musialem dac sobie przysiege ze
nie bede ufal nikomu i pod zadnym pozorem. nie moglem popelnic tego bledu.
kilka razy, juz po fakcie pewnien bylem ze kilka osob straralo mi sie pomoc
bezinteresownie. ale coz.
pytasz jak rozlozyc czas - nie wiem zalezy t od inwencji podroznika. zalezy
to od tego jaki masz plan podrozy. ile masz pieniedzy. jak bedziesz
podrozowac. nie wiem jakie masz piorytety. wiec moja prosba sprecyzuj swe
pytanie.
pytasz jak podrozowalem - autobusami promami nie mailem okazji latac
samolotem. wiem ze jest to wygodne ale koszta sa niebagatelne. plus
samolotu
oszczedzasz czas, unikasz przyjemnosci podrozowania autobusem po gozystycz
drogach., kilka godzin, nawet dni. wiez mi to koszmar. kultura jazdy po
drogach jak i same dgogi moga doprowadzic do szalu. po 12 godzina w
autobusie w gorach w mgle na kretej drodze strach mija. a!!!!!!!!! nie
siadaj w autobusie na tylnich siedzeniach zazwyczaj znajduje sie tam
toalety. po godzinie smrod staje sie nie dozniesienia. powoduje ze ..... z
przodu pojazdu ... oh ... kilka razy chcialem uciec z autobusu walnac
kierowce jak sie molo brakowalo do zdezenia.
pytasz za ile sie da przezyc - nie odpowiem ci na to pytanie. zalezy to od
ciebie. musisz jesc to pewne ale jednoczesnie musisz dbac o swoj organizm.
klimat nie jest tak uciazkiwy jak np. w kambodzy ale bywa ciezko...
jedzenie w mojej opini jest paskudne. czekalem aby tylko cos zjesc w
singapurze. pujsc na zarcie indyjskie. jadlem owoce, kurczaka czekolade
tzw.
zupki chinskie. musisz uwazac na wode. to moze banal dla trampow ale w
indonezji docenilem swa przezornosc. lubia falszowac wode. czasami lepiej
wypic cole z poszki ktorej nie da sie zfalszowac.
co do malezji - porownujac z indonezja to pikus
jesli cos mi przyjdzie do lba dam ci znac. a tym czasem pisz do mnie jesli
bedziesz miala pytanie. i prosze konktetnie. wiem ze to trudne. ale ....
pozdrawiam andrzej
* www.mykobiety.net?skad=listy - gustowny prezent dla
kazdej kobiety
|