|
Data: 2004-10-14 15:53:48
Temat: nepal - klopoty
Nadawca: 
Wydaje mi sie, ze mieliscie wyjatkowego pecha.
W jakim skladzie byliscie (plec, wiek, liczba osob)?
Zibi
Dnia 14-10-2004 o godz. 13:49 Monika M-B napisal(a):
> Hej!
>
> Najtaniej, choc nie najszybciej, do Katmandu dostaniesz sie
przez Delhi.
> Samolotem do Delhi i stamtad pociagiem i autobusem do
Katmandu.
> Koszt lotu do Delhi ok. 2100 zl. - Aeroflotem.
> Moim zdaniem jednak lepiej doplacic i poleciec bezposrednio
do Katmandu.
>
> Jesli cos moge Ci jeszcze doradzic - to bardzo, ale to bardzo
uwazaj na
> siebie w Nepalu.
> Bardzo kradna! A nas nawet napadli i okradli na ulicy!
> Jak wiesz sa tez duze problemy z Maoistami. My rowniez takie
mielismy
> (wrocilismy z Nepalu 2 tygodnie temu) - Maoisci zagrozili, ze
beda zabijac
> na drogach, wszyscy sie przestraszyli i nic (nawet panstwowe
autobusy) nie
> jezdzilo przez kilka dni. Podobno sa to czeste akcje, ale na
szczescie
> regionalne.
> W kazdej podrozy musisz brac pod uwage opoznienia. My raz
zamiast 8 godzin,
> jechalismy 21. Osypala sie ziemia i stalismy w korku ponad
10 godzin!
> Nie sa to oczywiscie reguly, ale wszyscy napotkani po drodze
ludzie mowili
> nam, zebysmy czas podrozy mnozyli raz dwa:).
>
> Pozdrawiam serdecznie i zycze duzo szczescia:)!
>
> Monika
>
> ----- Original Message -----
> From: "Marcin @!!!@"
> To:
> Sent: Thursday, October 14, 2004 1:25 PM
> Subject: nepal
>
>
> > hej
> > czy jest ktos chetny na wyprawe do nepalu w styczniu??
> > znacie moze jakies tanie linie lotnicze ktore lataja do
katmandu??
> > pzdr
> > marcin
> >
> > ------------------------------------------------------------
Data: 2004-10-15 09:29:22
Temat: nepal - klopoty
Nadawca: 
Hej!
Jesli istnieje cos takiego jak "pech", to mysle, ze w przypadku tej naszej
podrozy mozna o tym mowic:))
Nie wiem do czego moga Ci sie przydac te informacje, ale bylam tylko z
mezem
(26 i 33 lata:))
Pozdrawiam!
Monika
Data: 2004-10-18 11:30:24
Temat: nepal - klopoty
Nadawca: 
Czesc,
pytalem o sklad waszej ekipy, bo zastanawialem sie na kogo tak
chetnie poluja zlodzieje. Myslalem, ze np. dwie nastolatki. Ja
bylem w Nepalu stosunkowa niedawno i bardzo mnie zaskoczyly
opisane przez Ciebie sytuacje, ale pecha mozna miec i pod swoim
domem ;-(
Pozdrawiam i zycze juz tylko bezproblemowych wyjazdow ;-)
ZB
Dnia 15-10-2004 o godz. 9:28 Monika M-B napisal(a):
> Hej!
>
> Jesli istnieje cos takiego jak "pech", to mysle, ze w
przypadku tej naszej
> podrozy mozna o tym mowic:))
> Nie wiem do czego moga Ci sie przydac te informacje, ale
bylam tylko z mezem
> (26 i 33 lata:))
>
> Pozdrawiam!
>
> Monika
>
> ----- Original Message -----
> From: "zbyszek goc" <1owoc@wp.pl>
> To:
> Sent: Thursday, October 14, 2004 3:53 PM
> Subject: Re: nepal - klopoty
>
>
> > Wydaje mi sie, ze mieliscie wyjatkowego pecha.
> > W jakim skladzie byliscie (plec, wiek, liczba osob)?
> > Zibi
>
>
>
> --------------------------------------------------------------
|