Triger Systemy Komputerowe
Menu
Triger Systemy Komputerowe
Rozmiar: 2349 bajtów
Archiwum listy tramp [wszystkie]
Indie - listopad 2004
Polecane firmy: [Opony] [Gry komputerowe] [Tłumaczenia]
 

Data: 2004-10-08 14:58:15
Temat: indie - listopad 2004
Nadawca:

witam podroznikow!!
pisalam juz kilka razy na temat mojej podrozy do indii. mam kilka kolejnych
malych pytanek:
jakiej pogody spodziewac sie w listopadzie w polnocno - srodkowej i
wschodniej czesci Indii?? zastanawimay sie, czy trzeba zabierac jakies mega
cieple ciuchy.
poza tym, czy ktos molyb polecic jakies niedrogie miejsce do przenocowania
w
Dehli? jestesmy na miejscu 0 2 rano tamtejszego czasu, wiec pewnie trudno
bedzie szukac, wiec jesli mozecie cos polecic, bylabym wdzieczna:)
to na raznie tyle, ale z pewnoscia jeszcze sie  odezwa, bo to juz krok od
wylotu, wiec codziennie sie nad czyms nowym zastanawiamy..
pozdro dla wszystkich
anka


* Programowanie w Access: tylko 72.00 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_412849.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !


Data: 2004-10-08 15:39:57
Temat: indie - listopad 2004
Nadawca:


Witaj,
Ze znalezieniem taniego miejsca nie powinno byc problemu.
Natomiast sugeruje azeby poczekac na lotnisku az sie rozwidni (
mozna przy okazji wymienic sobie pieniadze, cos zjesc). W
przeciwnym wypadku narazicie sie na stadko taksowkarzy i
rikszarzy, ktorzy tak czy tak ..... zawioza was w miejsce ktore
uznaja za stosowne ( zwlaszcza jezeli jedziecie do Indii
pierwszy raz). Przy okazji.. nastawcie sie na dosyc dlugie
czekanie na bagaz...
Pozdrawiam,
Joanna
>



Data: 2004-10-09 11:50:18
Temat: indie - listopad 2004
Nadawca:

Witaj!

Wrocilismy z Indii kilka dni temu. Bylismy co prawda w polnocnych Indiach i
Nepalu, ale rowniez w Delhi, Agrze i Varanasi.
Pogoda jest upalna i nie sadze, zeby zmienila sie za miesiac. Jedynie w
Ladaku wieczorami i w nocy bylo chlodno, ale to tak, jak w kazdych innych
gorach. Nam wystarczyly tylko polary (po jednym) i kurtki przeciwdeszczowe,
poniewaz natknelismy sie jeszcze na koniec monsuny (Tobie to juz nie
grozi).
Jesli chodzi o nocleg w Delhi po przylocie, to wydaje mi sie zupelnie
zbedny. My rowniez przylecielismy o tej godzinie, jednak cala odprawa
skonczyla sie dopiero przed 4 w nocy. Stwierdzilismy, ze nie ma juz sensu
placic za nocleg i poczekalismy na lotnisku do 6 rano (nie bylismy w tym
pomysle odosobnieni:)), a pozniej pojechalismy autobusem na dworzec
autobusowy po bilety na dalsza podroz.
Mala uwaga: bilet autobusowy z lotniska na Dworzec Kaszmir Gate (do centrum
i Dworca New Delhi rowniez) kosztuje 50 INR od os., a taxi 200 INR (dla 4
os.), a moto riksza 100 INR (dla 2 os.). Jesli zdecydujecie sie na taxi lub
moto riksze, to zaplaccie przed wyjazdem w pre-paid.
Jesli jednak zdecydujecie sie na nocleg w Delhi, to na Paharganj
znajdziecie
sporo tanich noclegow (jest to tuz przy Dworcu kolejowym New Delhi).

Pozdrawiam serdecznie!

Monika

> witam podroznikow!!
> pisalam juz kilka razy na temat mojej podrozy do indii. mam kilka
kolejnych
> malych pytanek:
> jakiej pogody spodziewac sie w listopadzie w polnocno - srodkowej i
> wschodniej czesci Indii?? zastanawimay sie, czy trzeba zabierac jakies
mega
> cieple ciuchy.
> poza tym, czy ktos molyb polecic jakies niedrogie miejsce do
przenocowania
w
> Dehli? jestesmy na miejscu 0 2 rano tamtejszego czasu, wiec pewnie trudno
> bedzie szukac, wiec jesli mozecie cos polecic, bylabym wdzieczna:)
> to na raznie tyle, ale z pewnoscia jeszcze sie  odezwa, bo to juz krok od
> wylotu, wiec codziennie sie nad czyms nowym zastanawiamy..
> pozdro dla wszystkich
> anka
>
>
> * Programowanie w Access: tylko 72.00 pln
> * www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_412849.html?skad=listy
> * E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
>


Data: 2004-10-11 09:34:36
Temat: indie - listopad 2004
Nadawca:

Zaczekac do rana na lotnisku, gdzie jest bardzo bezpiecznie i czysto jak
na Indie to dobry pomysl. Ale odradzam wymieniac tam pieniadze, bo maja
zdecydowanie gorszy kurs. Zarcia tez bym nie kupowa /ostatecznowsc/, bo
lotnisko jest jak drogi hotel z kiepska obsluga. Zaczekajcie po prostu.
Rozprostujcie kosci po parogodz. locie i kolo 5 rano mozecie probowac
dostac sie do centrum. Nie zwazajcie na to co powiedza wam taryfiarze,
ktorzy beda probowac was za wszelka sile naciagnac, ze zawioza was do
taniego hotelu, beda przescigac sie w oferowaniu wam cen, albo wyrywac
wam bagaze i ciagnac na sile do swojego hotelu. Moze nawet sie pobija o
to kto ma was zawiezc. Idzcie cala grupa prostu do autobusu. Na lotnisku
w New Delhi w informacji powiedza wam gdzie staje autobus. Bilety
kupicie u kierowcy. W zeszlym roku kosztowaly 50 Rs. i pewnie cena sie
nie zmienila. Autobusem mozecie jechac do konca i z tamtad bedzie juz
latwo przesiasc sie do innych srodkow komunikacji. Jezeli nie chcecie
zadrogo placic, to mozecie po Delhi poruszac sie autobusami. Bilety
kosztuja od 2-7 Rs. Jezeli skorzystacie z Tuk-tuka to nawet jesli bedzie
pelny, to zawiezie was do hotelu za 50-70 Rs. od glowy. Autobusem jest
coprawda troche dluzej, ale i ciekawiej. Problem z autobusami jest
jednak nastepujacy. Musicie zapytac sie miejscowych skad jezdzi wlasciwy
autobus. Moze tez podaliby wam jakies numery. W Indiach jednak autobus
nie zawsze sie zatrzymuja. Zwalniaja tylko przy przystanu i pomocnicy
kirowcy, ktorzy sprzedaja bilety krzycza nazwy ulic/miejsc/dzielnic
przez ktore beda przejezdzac. Na lotnisku powinniscie dostac w inf.
turystycznej bezplatna mape, ktora ulatwi wam znacznie poruszanie sie po
Delhi. Jesli uslyszycie swoja nazwe, to machnijcie, zeby autobus sie
zatrzymal... Mozecie tez do niego wskoczyc, ale zdaje sobie sprawe, ze z
plecakami jest to dosc ciekie do wykonania. Jedzcie najlepiej prosto do
jakiejs gurdvary. W calej aglomeracji jest ich 9. Sikhowie to bardzo
goscinni ludzie. Mozecie tam odpoczac, zostawic bagaze do przechowania,
wziac prysznic (inndyjski), zjesc w bezplatnej jadlodajni, poczytac
gazety (Bangla Sahib), a nawet zalatwic sobie mieszkanie przy odobinie
szczescia - 3 dni za darmoche /kaucja 100 Rs./ w prostych pokojach w Sis
Gunj [Old Delhi, kolo Red Fort i Jama Masjit]. Gdybyscie wybrali te
ostatnia opcje, to pujdzcie do biura i zapytajcie o Ek Omkar (to byly
szef ochrony Indiri Gandhi z czasow jej zamachu), bardzo sympatyczny
czlowiek. Powolajcie sie na mnie. On jest tam prezydentem tej gurdvary i
wiele od niego zalezy. Sikhowie sa raczej bardzo goscinni dla
cudzoziemcow, wiec powinno wam sie udac. Troche zaoszczedzicie i
bedziecie miec fajna pamiatke z pobytu w Delhi. Jesli macie jakies
pytania to piszcie na priva. Pozdrawiam i zyce powodzenia.

Speedy



Data: 2004-10-11 11:19:06
Temat: indie - listopad 2004
Nadawca:

Hej!

Macku pozwole sobie nie zgodzic z Toba.
Jakis miesiac temu wymienialam na lotnisku w Delhi pieniadze i jak sie
pozniej okazalo, mieli identyczny kurs jak we wszystkich innych bankach (w
kantorach byl zdecydowanie gorszy), a co wiecej po ok. tygodniu dolar
zaczal
taniec i ta wymiana na lotnisku okazala sie najbardziej trafiona.
1 $= 45,50 INR, spadlo do 44 INR. Euro nie pamietam dokladnie ile, ale w
przeliczeniu bylo bardziej oplacalne.

Aniu jesli moge cos doradzic, lepiej teraz zabierz Euro, niz dolary. Duzo
bardziej sie oplacalo, a do tego dolary tanialy, a euro drozalo w czasie
mojego pobytu w Indiach.

Pozdrawiam!
Monika


> Zaczekac do rana na lotnisku, gdzie jest bardzo bezpiecznie i czysto jak
> na Indie to dobry pomysl. Ale odradzam wymieniac tam pieniadze, bo maja
> zdecydowanie gorszy kurs. Zarcia tez bym nie kupowa /ostatecznowsc/, bo
> lotnisko jest jak drogi hotel z kiepska obsluga. Zaczekajcie po prostu.
> Rozprostujcie kosci po parogodz. locie i kolo 5 rano mozecie probowac
> dostac sie do centrum. Nie zwazajcie na to co powiedza wam taryfiarze,
> ktorzy beda probowac was za wszelka sile naciagnac, ze zawioza was do
> taniego hotelu, beda przescigac sie w oferowaniu wam cen, albo wyrywac
> wam bagaze i ciagnac na sile do swojego hotelu. Moze nawet sie pobija o
> to kto ma was zawiezc. Idzcie cala grupa prostu do autobusu. Na lotnisku
> w New Delhi w informacji powiedza wam gdzie staje autobus. Bilety
> kupicie u kierowcy. W zeszlym roku kosztowaly 50 Rs. i pewnie cena sie
> nie zmienila. Autobusem mozecie jechac do konca i z tamtad bedzie juz
> latwo przesiasc sie do innych srodkow komunikacji. Jezeli nie chcecie
> zadrogo placic, to mozecie po Delhi poruszac sie autobusami. Bilety
> kosztuja od 2-7 Rs. Jezeli skorzystacie z Tuk-tuka to nawet jesli bedzie
> pelny, to zawiezie was do hotelu za 50-70 Rs. od glowy. Autobusem jest
> coprawda troche dluzej, ale i ciekawiej. Problem z autobusami jest
> jednak nastepujacy. Musicie zapytac sie miejscowych skad jezdzi wlasciwy
> autobus. Moze tez podaliby wam jakies numery. W Indiach jednak autobus
> nie zawsze sie zatrzymuja. Zwalniaja tylko przy przystanu i pomocnicy
> kirowcy, ktorzy sprzedaja bilety krzycza nazwy ulic/miejsc/dzielnic
> przez ktore beda przejezdzac. Na lotnisku powinniscie dostac w inf.
> turystycznej bezplatna mape, ktora ulatwi wam znacznie poruszanie sie po
> Delhi. Jesli uslyszycie swoja nazwe, to machnijcie, zeby autobus sie
> zatrzymal... Mozecie tez do niego wskoczyc, ale zdaje sobie sprawe, ze z
> plecakami jest to dosc ciekie do wykonania. Jedzcie najlepiej prosto do
> jakiejs gurdvary. W calej aglomeracji jest ich 9. Sikhowie to bardzo
> goscinni ludzie. Mozecie tam odpoczac, zostawic bagaze do przechowania,
> wziac prysznic (inndyjski), zjesc w bezplatnej jadlodajni, poczytac
> gazety (Bangla Sahib), a nawet zalatwic sobie mieszkanie przy odobinie
> szczescia - 3 dni za darmoche /kaucja 100 Rs./ w prostych pokojach w Sis
> Gunj [Old Delhi, kolo Red Fort i Jama Masjit]. Gdybyscie wybrali te
> ostatnia opcje, to pujdzcie do biura i zapytajcie o Ek Omkar (to byly
> szef ochrony Indiri Gandhi z czasow jej zamachu), bardzo sympatyczny
> czlowiek. Powolajcie sie na mnie. On jest tam prezydentem tej gurdvary i
> wiele od niego zalezy. Sikhowie sa raczej bardzo goscinni dla
> cudzoziemcow, wiec powinno wam sie udac. Troche zaoszczedzicie i
> bedziecie miec fajna pamiatke z pobytu w Delhi. Jesli macie jakies
> pytania to piszcie na priva. Pozdrawiam i zyce powodzenia.
>
> Speedy
>
> -----Original Message-----
> From: joanna matias [mailto:joannamat@wp.pl]
> Sent: Friday, October 08, 2004 3:40 PM
> To: super-tramp@tramp.travel.pl
> Subject: Re: indie - listopad 2004
>
>
>
>
> Witaj,
> Ze znalezieniem taniego miejsca nie powinno byc problemu.
> Natomiast sugeruje azeby poczekac na lotnisku az sie rozwidni (
> mozna przy okazji wymienic sobie pieniadze, cos zjesc). W
> przeciwnym wypadku narazicie sie na stadko taksowkarzy i
> rikszarzy, ktorzy tak czy tak ..... zawioza was w miejsce ktore
> uznaja za stosowne ( zwlaszcza jezeli jedziecie do Indii
> pierwszy raz). Przy okazji.. nastawcie sie na dosyc dlugie
> czekanie na bagaz...
> Pozdrawiam,
> Joanna
> >
>
> ----------------------------------------------------
> Van Helsing - przezyj przygode na DVD i wideo!
> klik.wp.pl/?adr=http%3A%2F%2Ffilm.wp.pl%2Fp%2Ffilm.html%3Fid%3D79
> 93&sid=248
>
>
>
> * www.mykobiety.net?skad=listy - gustowny prezent dla
kazdej
> kobiety
>
>
> ________________________________________________________________________
> ______
> Lista dyskusyjna SUPER-TRAMP o podrozach poza Europe
> Zapisy, wypisy i archiwum listy tramp.travel.pl/super.php
>
> __________ NOD32 Informacje 1.885 (20041006) __________
>
> Wiadomosc zostala sprawdzona przez System Antywirusowy NOD32
> www.nod32.com lub www.nod32.pl
>
>
>
> * RM 500: tylko 34.12 pln
> * www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_2810082.html?skad=listy
> * E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
>


Data: 2004-10-12 08:57:27
Temat: indie - listopad 2004
Nadawca:

Faktycznie, chyba trafil sie wam bardzo dobry kurs.

pozdrawiam,

Maciej /speedy/





Data: 2004-10-19 10:36:53
Temat: Indie - listopad 2004
Nadawca:

hej podroznicy:)
na pewno ktos wie, czy da rade odbierac w Indiach nasze telefony komorkowe,
bo wlasnie rozmyslamy, czy w ogole brac je ze soba...
dzieki z gory za odp.
anka sz.


* 3ds max 5: tylko 51.40 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_416617.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !


Data: 2004-10-19 11:03:53
Temat: Indie - listopad 2004
Nadawca:

w Indiach Pn. i Delhi - Plus GSM bez problemu, 7 zl. za minute ( o
ile dobrze pamietam), w Nepalu zapomnij...:)

pzdr.

marek




* Turbo Pascal. Poradnik dla nauczyciela: tylko 29.90 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_419251.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !


Data: 2004-10-19 13:10:18
Temat: Indie - listopad 2004
Nadawca:

Hej!

Da rade, tylko zalezy gdzie.
W Delhi i w okolicach (przez Varanasi az do granicy z Nepalem) odpiera
zarowno Era, jak i Idea. Natomiast w Ladakhu nic:(
Nie wiem jak jest na poludnie od Delhi, poniewaz nie sprawdzalam.

Natomiast dzwonilam z lokalnych telefonow. Rozmowa, ok. 4-minutowa, do
Polski z Delhi kosztowala 50 INR. Ostrzegam tylko - ze polaczenie jest
bardzo slabej jakosci.

Pozdrawiam
Monika



Data: 2004-10-19 14:26:16
Temat: Indie - listopad 2004
Nadawca:


Hej,
Bylam w styczniu i zabralam komorke ze soba. W jednej z
miejscowosci korzystalam z miejscowego telefonu, bo akurat nie
mialam zasiegu i zaplacilam takie grosze , ze az mnie zatkalo.
Wiem jednak ( potem rozmawialam z roznymi ludzmi) ze to zalezy
od regionu i operatora ( miejscowego). Warto wiec pytac, takich
publicznych  "miejsc z telefonami" - to zwykle male sklepiki cos
w rodzaju naszych kioskow ruchu - jest w miastach sporo ( nie
dotyczy to oczywiscie hoteli, bo tu moze byc roznie). Nie podam
dokladnie ile zaplacilam, ale jak zaplacilam i upewnilam sie ze
wszystko jest ok, zadzwonilam ponownie i ucielam sobie jakas
polgodzinna pogawedke z Polska. Acha, tak na wszelki wypadek
wylaczcie sobie poczty glosowe, bo mozecie dostac ogromny
rachunek, jezeli Wasi przyjaciele beda chcieli uzyskac od Was
informacje o Indiach "na goraco". Pozdrawiam,
Joanna
>


Data: 2004-10-19 22:35:36
Temat: Indie - listopad 2004
Nadawca:

hej,
aha zapomnialam dodac do pytanka - a jak z ladowaniem??trzeba zabierac
jakies urzadzenia do regulacji napiecia??
z gory dzieki za info
anka


* Turbo Asembler. Biblia uzytkownika (wydanie 2002): tylko 64.00 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_411977.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !


Data: 2004-10-20 12:31:10
Temat: Indie - listopad 2004
Nadawca:

Hej!

Nie, nie trzeba. Przynajmniej tam gdzie ja bylam:)

Pozdrawiam!
Monika



Data: 2004-10-29 12:41:17
Temat: Indie - listopad 2004
Nadawca:

witam wszystkich podroznikow!!
chcialam tylko napisac, ze strasznie sie dzis ciesze, bo wlasnie dzis
lecimy
juz do Indii:):)
zyczcie nam powodzenia:)
pozdrawiam wszystkich goraco i do "napisania" w grudniu...
anka


* www.mykobiety.net?skad=listy - gustowny prezent dla
kazdej kobiety




Zasoby System Administracji Stronami e-pasaż.pl Triger Web Design Triger Kluby Usługi Produkty Informacje