|
Data: 2004-04-02 13:18:28
Temat: kiedy i na jak dlugo w podrozdooko=B3a =B6wiata?=
Nadawca: 
Dzieki za wsparcie duchowe! Coz, prawda jest taka, ze to 10-cio lecie
bedzie dopiero w 2006 r. Czasu zatem jeszcze duzo, no ale ile przygotowan!
Kto wie, moze do tego czasu okaze sie, ze bedziemy dysponowac w
styczniu/lutym wieksza, niz kilkanascie dni przerwa i bedziemy mogli
wlasnie wtedy pojechac na miesiac. Bo podroz w czasie naszego lata, to
chyba rzeczywiscie nie jest dobry pomysl.
Corka bedzie miala wtedy juz prawie 6 lat, wiec na pewno bedzie latwiej o
rozstanie. Oczywiscie, mozna ja zabrac ze soba, ale 1) koszty rosna, 2)
przyznajmy szczerze - taka trasa z dzieckiem to jednak duza uciazliwosc -
szczegolnie dla samego dziecka. My najczesciej zabieramy corke ze soba,
nawet bardzo daleko, ale sa to wyjazdy o charakterze dostosowabnym do
potrzeb i mozliwosci dziecka. Taka wyprawa to zupelnie co innego!
A propos czasu trwania podrozy, to mysle, ze niewielu jest obecnie
trzydziestolakow, ktorzy moga sobie pozwolic na urlop dluzszy, niz 14 dni.
Zreszta, czytalem na liscie opinie kogos, kto zrealizowal taka podroz
wlasnie w 14 dni, choc jak dla mnie to juz zbyt kroko. Wydaje mi sie, ze
korzystajac z oferty np. Air NewZealand (o ile bedzie jeszcze wtedy
obowiazywac...) mozna tak zaplanowac trase, by te 30 dni wykorzystac
optymalnie. Wystarczy chyba po prostu zbytnio sie nie rozdrabniac, tylko
wybrac to, co wydaje sie byc najistotniejsze na trasie. Mi osobiscie
najbardziej zalezy na Nowej Zelandii i ktorejs z wysp poludniowego
Pacyfiku.
Na razie pozostaje zaplanowanie wyjazdu w styczniu/lutym przyszlego roku.
Ponawiam apel o wsparcie informacyjne ze strony osob, ktoe byly na
Mauritiusie lub Seszelach!
* koszula nocna Coemi dluga: tylko 199.00 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_14212381.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
|