|
Data: 2004-02-23 07:19:40
Temat: prosto z chin :]/ YingDe 23.02.2004
Nadawca: 
dzis troche detali :]
1. drogi:
no wiec tak drogi w chinach sa dobre, betonowe i ... glosne !!!
wszyscy trabia - wszyscy :[ daje mi to niezle po nerwach bo
niektore klaksony sa takie ze ... nawet umarli spod grunwaldu
pewnie by wstali i poszli gdzie indziej :]]]
na takich drogach smigam dziennie jakies 70-120 km. zalezy od
tego jaka pogoda, czy mam duzo podjazdow i czy jest cos
wyjatkowego po drodze.
2. jedzenie:
sa tacy co narzekaja, ale ja do nich nie naleze - ja to jedzenie
uwielbiam. kilkanascie rodzajow tofu, wszelkie te ich zupy,
probowalem nawet kilku dan miesnych - z ciekawosci [ bo w
chinach nie ma takiej czesci ciala ktorej by sie nie jadlo - nie
ma !!!, oni jedza wszystko]. zupa z gesich jezykow, pieczone
rybie glowy, kalamarnice z grilla.
wszystko taniem czyste i niemaozliwe do jedzenie nozem i
widelcem ;]]]
3. spanie:
spie glownie 2 noce w namiocie i 1 w "hotelu" [ nie wyobrazajcie
sobie hotelu ;]]]. dzieki temu wychodze z moim budzetem 5 euro
dziennie bez problemu. nawet juz troche zaoszczedzilem ;] bedzie
na wizy :]
4. ludzie:
sa kochanie :] jestem to 7 tygodni a takich ktorzy probowali
mnie naciagnac bo jestem bialasem spotkalem tylko kilku.
generalnie wszyscysa pomocni i ciekawi wszystkiego. przechodze
kurs chinskiego w takim tempie, ze :]]]] maja 100000 pytan a ja
rozumiem tylko kilka z nich wiec rozmawiamy glownie przy pomocy
intuicji, slownika [co ja bym bez niegozrobil ???], rysowania
itd itp.
no to tyle :] teraz wiecie juz jak to jest w tych chinach ...
troche wiecej :]]]]
pozdrawiam
wasz rob
|