|
Data: 2004-02-02 14:02:48
Temat: relacja z chin/ wuhu 2.2.2004
Nadawca: 
tu znow ja, wasz nieustraszony reporter z serca kraju w samym
srodku.
dzis stalem sie szczesliwym posiadaczem prawdziwego, typowego,
przepieknego chinskiego roweru [nowiutki ... za 100 PLN ;]]
kupilem 4 m kwadratowe brezentu [takiego na "ukrainskie torby" i
uszylismy ze starszym panem co to mam maszyne do szycia na rogu
ulicy - cos jakby kopie sakw rowerowych Ortlieb :]]]
jutro mam odebrac moja nowiotka wize 3 miesieczna [dostana "na
zone" ;] i ... w czwartek z rana w droge.
Kierunek ... Saigon ! za jakies 2ipol miesiaca powinienem tam
byc .... no moze pozniej, to zalezy, mi sie nie spieszy itd itp.
a zatem jak czytacie - u mnie wszystko do przodu.
pzdr
robert
|