Triger Systemy Komputerowe
Menu
Triger Systemy Komputerowe
Rozmiar: 2349 bajtów
Archiwum listy tramp [wszystkie]
Podroz ladem do Iranu 2002 - Bukareszt
Polecane firmy: [Opony] [Gry komputerowe] [Tłumaczenia]
 

Data: 2003-07-01 15:07:28
Temat: Podroz ladem do Iranu 2002 - Bukareszt
Nadawca:

> DOKLADNIE!!!!  Zwlaszcza w Bukareszcie i zwlaszcza w okolicach dworca!
> (rowniez wystrzegaj sie gosci, ktorzy chetnie stoja caly dzien na dworcu
> a
> ich jedynym zajeciem jest naciaganie turystow) bardzo beda chcieli ci
> "pomoc", co oczywiscie bedzie cie potem drogo kosztowac.
> Nie dawaj im do reki zadnych rzeczy. Paszportu, biletu (moga np.
> zaproponowac, ze pomoga ci znalezc wlasciwy peron, z ktorego odjezdza
> twoj
> pociag), a zwlaszcza pieniedzy. Nie daj sie wpuscic, ze np. szybko
> potrzebuja rozmienic 50 EUR. Wcisna ci jakis lipna forse i za sekunde juz
> ich nie zobaczysz. Zwlaszcza lubia byc aktywni tuz przed odjazdem. Dasz
> im
> np. bilet na chwile i juz ci nie oddadza, chyba ze zaplacisz 10$ lub
> wiecej,
> a tu twoj pociag odjezdza i nie masz czasu na negocjacje. Dobrze znaja
sie
> z
> policjantami, ochrona na dworcu i dobrze znaja dworzec, a ty jestes tam
> nowy. Tacy goscie wyciagna od ciebie jak najwiecej kasy i zmyja sie zanim
> zdolasz cos zrobic. To jest prawdziwa mafia. Najlepiej omijaj ich z
> daleka.
> Info o odjazdach i cenach biletow uzyskasz w informacji lub przy kasach
> (jest specjalna kasa miedzynarodowa do ktorej cie wysla). Ci goscie sa
> tak
> namolni, ze beda pomagac, nawet jak ich o to nie prosisz. Nie ufaj im
> nawet
> jak wydaja sie cholernie uprzejmi. To ich typowe zagrywki, a tak naprawde
> wpuszczaja turystow i wyciagaja od nich kase. Pilnuj tez portfela i
> plecaku.
> Rumunia mi sie podobala, za wyjatkiem Bukaresztu, ktory mnie cholernie
> zmeczyl, a zwlaszcza dworca, wiec radze trzymac sie jak najdalej od tych
> miejsc i przebywac tam jak najkrocej, to wakacje bedziesz mial udane.
>
> powodzenia!
>
> Maciek (Speedy)

no chyba przesadzacie z tym straszeniem, bo mnie nic takiego nie spotkalo a
spedzilem na dworcu i w jego okolicach blisko pol dnia - czekajac na
upragniony autobus do Azji, a wygladam raczej jak zwykly turysta (no moze
poza wzrostem ;) )


Jacek

PS1
Bucaresti Nord to chyba jedyny dworzec na swiecie, gdzie trza placic za
wejscie nan, przynajmniej ja nic takiego nie spotkalem, ale podobno w
Indiach na dworcu to jest dopiero przezycie, no coz pozyjemy

PS2
Speedy, pamietaj o tematach 8]


* Davidoff - Cool Water Men woda po goleniu 75ml: tylko 129.64 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_10610586.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !


Data: 2003-07-01 15:48:21
Temat: Podroz ladem do Iranu 2002 - Bukareszt
Nadawca:

> no chyba przesadzacie z tym straszeniem,

NIESTETY NIE PRZESADZAMY. To nie jest sympatyczne miejsce.
Lepiej na siebie uwazac, to wszystko powinno byc w porzadku

> bo mnie nic takiego nie spotkalo a spedzilem na dworcu i w jego okolicach
blisko pol dnia - czekajac na upragniony autobus do Azji, a wygladam raczej
jak zwykly turysta (no moze poza wzrostem ;) )

Ja spedzilem tylko 3h i przez caly czas nie bylem odstepowany od gosci,
ktorzy najpierw byli przed wejsciem na perony, a pozniej spotkalem ich
jeszcze po wejsciu. W tym czasie bylem swiadkiem jak np. orzneli na forsie
kilku dzieciakow z bulgarskiej wycieczki. Ale jak ktos jest juz
doswiadczonym podroznikiem, to mysle ze nie da sie naciac na takie numery.
W
kazdym razie ja im biletu do reki nie dawalem, ich sugestie co do
"podziekowania" za okazana "pomoc" byly az nader. Poprostu chcieli 10$ i
wogle sie z tym nie opieprzali. Jak ich wysmialem, to byli nader wkurzeni,
zwlaszcza ten Moldawiak. W kazdym razie wszystkim zycze udanego i
spokojnego
przejazdu przez Bukareszt, bez dodatkowych niepotrzebnych emocji :)

>
>
> Jacek
>
> PS1
> Bucaresti Nord to chyba jedyny dworzec na swiecie, gdzie trza placic za
wejscie nan, przynajmniej ja nic takiego nie spotkalem,

Ja spotkalem w kilku miejscach (Pensylvania Station, dworzec w Geteborgu, w
Quetta i inne), ze trzeba bylo okazac bilet przed wejsciem na peron lub do
poczekalni.

> ale podobno w Indiach na dworcu to jest dopiero przezycie, no coz
pozyjemy

nic takiego. Ludzi tak samo duzo jak wszedzie. nic szczegolnego sie nie
dzieje. Nie ma naganiaczy jak w Bukareszcie, raczej przed wejsciem czekaja
riksze i taksowki, ktorzy zaraz po wyjsciu rzuca sie na ciebie i to nawet w
najmniejszych miejkscowosciach. Coz taki juz urok Azji... bwa to meczace.
Ale dobra juz nie strasze... :)

>
> PS2
> Speedy, pamietaj o tematach 8]
>

Tak, tak... caly czas rozmawiamy o "Podroz ladem do Iranu 2002" (w tym
jednym przypadku 2003).



* Cesarz: Narodziny Panstwa Srodka: tylko 114.99 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_711553.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !


Data: 2003-07-01 23:07:24
Temat: Podroz ladem do Iranu 2002 - Bukareszt
Nadawca:



Zasoby System Administracji Stronami e-pasaż.pl Triger Web Design Triger Kluby Usługi Produkty Informacje