|
Data: 2003-06-24 00:28:45
Temat: Wyjazd do Iranu
Nadawca: 
Czesc!
W pierwszej polowie lipca wybieramy sie na miesieczny objazd po Turcji i
Iranie.
Jezeli ktos wybiera sie w tym czasie w tamte strony, fajnie byloby sie
skontaktowac i byc moze polaczyc sily???
Wszystkich "doswiadczonych" w kwestii Iranu i Turcji prosze o dobre rady,
kontakty, wskazowki - na pewno sie przydadza :)))
pozdrowionka,
Tomek Prucnal
tomekprucnal@tlen.pl
605 087 063
* ZALOZ SKLEP W SIECI ZA DARMO ! Czy to mozliwe ? Teraz juz tak !
* H@ndel Light: www.handel-light.triger.com.pl
Data: 2003-06-25 06:49:40
Temat: Wyjazd do Iranu
Nadawca: 
A co dokladnie ciebie interesi, bowlasnie jestem w Iranie. A jeszcze dzien
temu bylemw Turcji na zboczach MT. ARARAT.
Tak wiec czekam, choc wlanie jestem w Ardabil i ide do nomadow zyjacych na
granicy z Azeberdzanem. Tak wiec moge wrocic za okolo tydzien. Pozniej bede
chwilke w Teheranie (okolo dzian) i dalej na szczyt MT. DAMAWAND, tak wiec
znow nie bedzie mnie tydzian.
A takprzy okazji czy wiesz cos o mozliwosci wjazdu do Afganistanu,
bomamwize pakistanska, ale nie chce mi sie jechac na pd IRanu do Zachedanu
aby przekraczac granice.
Data: 2003-06-25 09:49:58
Temat: Wyjazd do Iranu
Nadawca: 
Hej, witam, jeszcze nie wiem czy bede dyspozycyjnyw tym
czasie(mozliwywyjazd
zarobkowy do Niemiec)...Ale w ciagu paru dni powinno sie wyjasnic...W
przypadku gdyby nie wyszlo, myslalem o wyjezdzie w tamte rejony, lecz chyba
nie stac mnie aktualnie na Iran(koszty wizy) wiec bylbym zainteresowany
podlaczeniem sie jezeli to byloby mozliwe, nie jestem "zoltodziobem" a i
kompanem mysle ze nie zlym;) Jakimi srodkami komunikacji zamierzacie dostac
sie do Stambulu? To jest decydujace, poniewaz jedynie przy zgodnych planach
moglibysmy zewrzec szyki;) JA chcialbym tzw. lokalnymi srodkami
komunikacji,
czyli pociagi+ewentualnie autobusy poprzez UKR RUM BULG, minimalizujac
koszty... Ile placicie obecnie za wize iranska? Pozdrawiam, mam nadzieje ze
sie odezwesz, pozdrawiam
Piotrek
moj numer GG 5366001
Czesc!
W pierwszej polowie lipca wybieramy sie na miesieczny objazd po Turcji i
Iranie.
Jezeli ktos wybiera sie w tym czasie w tamte strony, fajnie byloby sie
skontaktowac i byc moze polaczyc sily???
Wszystkich "doswiadczonych" w kwestii Iranu i Turcji prosze o dobre rady,
kontakty, wskazowki - na pewno sie przydadza :)))
pozdrowionka,
Tomek Prucnal
tomekprucnal@tlen.pl
605 087 063
* ZALOZ SKLEP W SIECI ZA DARMO ! Czy to mozliwe ? Teraz juz tak !
* H@ndel Light: www.handel-light.triger.com.pl
Data: 2003-06-25 10:55:53
Temat: Wyjazd do Iranu
Nadawca: 
Czesc
W zeszlym roku jezdzil jakis autobus do stambulu, jechalo sie
jakies 2,5 dnia czy jakos tak, dokladnie nie wiem bo to moja
kumpela jechala. Ja jechalem osobowymi pociagami do Turcji,
jakies 5-6 lat temu (koszt dojazdu wtedy ok 150 pln czas 4,5
dnia z noclegiem w tokaju)
Milej jazdy
Baczaj
Dnia 25-06-2003 o godz. 9:54 konsument napisal(a):
>
>
> Hej, witam, jeszcze nie wiem czy bede dyspozycyjnyw tym czasie
(mozliwywyjazd
> zarobkowy do Niemiec)...Ale w ciagu paru dni powinno sie
wyjasnic...W
> przypadku gdyby nie wyszlo, myslalem o wyjezdzie w tamte
rejony, lecz chyba
> nie stac mnie aktualnie na Iran(koszty wizy) wiec bylbym
zainteresowany
> podlaczeniem sie jezeli to byloby mozliwe, nie
jestem "zoltodziobem" a i
> kompanem mysle ze nie zlym;) Jakimi srodkami komunikacji
zamierzacie dostac
> sie do Stambulu? To jest decydujace, poniewaz jedynie przy
zgodnych planach
> moglibysmy zewrzec szyki;) JA chcialbym tzw. lokalnymi
srodkami komunikacji,
> czyli pociagi+ewentualnie autobusy poprzez UKR RUM BULG,
minimalizujac
> koszty... Ile placicie obecnie za wize iranska? Pozdrawiam,
mam nadzieje ze
> sie odezwesz, pozdrawiam
>
> Piotrek
> moj numer GG 5366001
>
>
> Czesc!
>
> W pierwszej polowie lipca wybieramy sie na miesieczny objazd
po Turcji i
> Iranie.
> Jezeli ktos wybiera sie w tym czasie w tamte strony, fajnie
byloby sie
> skontaktowac i byc moze polaczyc sily???
>
> Wszystkich "doswiadczonych" w kwestii Iranu i Turcji prosze o
dobre rady,
> kontakty, wskazowki - na pewno sie przydadza :)))
>
>
> pozdrowionka,
>
> Tomek Prucnal
> tomekprucnal@tlen.pl
> 605 087 063
>
>
> * ZALOZ SKLEP W SIECI ZA DARMO ! Czy to mozliwe ? Teraz juz
tak !
> * H@ndel Light: www.handel-light.triger.com.pl
> ____
>
Data: 2003-06-25 20:28:31
Temat: Wyjazd do Iranu
Nadawca: 
Afganistanem sie nie interesowalem,bo sie tam w tym roku nie wybieram. Z
tego co wiem to w Kabulu akredytowany jest ambasador RP w Islamabadzie,
jesli slabo dziala Ci inet to moge mu wyslac mejla i sie spytac.
Na stronie MSZ jest napisane, ze nie ma Polska jeszcze uregulowanych
stosunkow z Afganistanem, ale to Ty tez wiesz.
Co do Iranu. Wiekszosc info zgromadzilem ale sa z zeszlego roku. Interesuje
mnie co sie zmienilo w tym roku (poziom bezpieczenstwa, stosunek do
Polakow,
ceny, ograniczenia w podrozowaniu, bandy fundamentalistow na ulicach
:)))...
Generalnie, poniewaz jade sam z dziewczyna, interesuje mnie obecny poziom
bezpieczenstwa dla Polakow po wojnie w Iraku
Dzieki za odp. Milej podrozy!
Tomek Prucnal
P.S. Chetnie bym przeszedl na priv'a, ktos mi powie, jak to zrobic na tej
liscie bo nie widze np. mejla Chiefa...
Data: 2003-06-26 11:08:09
Temat: Wyjazd do Iranu
Nadawca: 
> Afganistanem sie nie interesowalem,bo sie tam w tym roku nie wybieram. Z
> tego co wiem to w Kabulu akredytowany jest ambasador RP w Islamabadzie,
> jesli slabo dziala Ci inet to moge mu wyslac mejla i sie spytac.
Nie wiem jak z Iranu, ale z Pakistanu nie ma problemow z wjazdem. Wize za
20$ mozna zalatwic bez problemu w Islamabadzie. Z Quetta do Kandahar, jest
nawet przejscie gdzie Pakistanczycy przechodza na strone afganska bez wiz.
W
Indiach tez nie ma problemu - 30$/14 dni turist/ 2 dni robocze (drugiego
dnia popoludni odbierasz). Nie wiem jak stosunki iransko-afganskie, ale
chyba nie najgorzej, bo Iran nie poparl inwazji amerykanskiej wiec chyba
OK.
:)
> Na stronie MSZ jest napisane, ze nie ma Polska jeszcze uregulowanych
> stosunkow z Afganistanem, ale to Ty tez wiesz.
dyplomatycznie to moze tak to wyglada... "stosunki nie sa uregulowane", ale
afganczycy sa dosc przyjaznie nastawieni do polakow.
>
> Co do Iranu. Wiekszosc info zgromadzilem ale sa z zeszlego roku.
Interesuje
> mnie co sie zmienilo w tym roku (poziom bezpieczenstwa, stosunek do
Polakow,
Bezpieczenstwo lepsze niz w wielu europejskich krajach. Bialemu nic nie
grozi. Na ulicach jest duzo wojskowych i troche policjantow, ale jest
naprawde bezpiecznie. Iran to kraj islamski, ale nie fundamentalistyczny.
No
matter jaka religie wyznajesz. Religia wogle nie jest bardzo widoczna w
zyciu publicznym, poza wiekszymi swietami religijnymi (czasami jakies
procesje - u szyitow to bardzo ciekawie wyglada), nie ma tam tylu meczetow
co w Turcji. Ludzie sa przyjazni, tylko trzeba zrozumiec, ze obyczajowosc
maja troche inna niz u nas. Kobiety powinny nosci chuste w miejscach
publicznych. W autobusach nie sadza sie kobiet z mezczyznami, chyba ze sa
malzenstwem (para), to samo w metrze (z przodu wagony dla kobiet, a z tylu
dla facetow, obsluga wskazuje gdzie masz wsiasc jesli jestes nietutejszy,
oczywiscie rodziny moga jechac razem). Poludnie jest bardziej ortodoxyjne;
takie juz troche pakistanskie.
> ceny,
Sa smiesznie niskie! Zwlaszcza transport. Nigdzie nie spotkalem tanszego.
Nawet lotniczy. A co najwazniejsze (co sie rzadko zdarza) cena za przejazd
jest proporcjonalna do przejechanej odleglosci. Targuj sie i negocjuj
twardo
cene przed wejsciem do taxowki. Nie plac wiecej niz uzgodniles. Niech ci
potwierdzi cene inaczej nie wsiadaj, bo zaplacisz 2 razy tyle. Ceny sa dosc
zroznicowane, a w taxowkach komunalnych (normalny samochod) wchodzi czasami
nawet 6-7 osob + kierowca, ktory siedzi na siedzeniu na kolanach jednego z
pasazerow, obys to nie byl ty. :)
Nie musisz sie obawiac, bo nialych traktuje sie raczej jak exluzywnych
turystow i bardziej szanuje niz miejscowych. Ludzie czesto beda chcieli
pogadac, pocwiczyc jezyk, chetnie cie oprowadza, pokaza miasto, zaprosza do
domu, na objad, pomoga, jak bedziesz mial klopot (napisz na priva, to dam
ci
fajny kontakt w Yazd). Niezwykle mila obsluga praktycznie we wszystkich
publicznych instytucjach, sprawia, ze ten kraj chociaz nie ma tam typowej
dla zachodnich panstw informacji turystycznej oceniam na *****.
W Iranie masz do wyboru 2 standardy autobusow ("VOLVO" i "standard"). VOLVO
sa nowoczesne, klimatyzowane autobusy, bardzo wygodne i 2 razy drozsze, z
reguly jezdzi nimi bardzo malo osob i bez trudu mozna dostac bilety
(zazwyczaj nie ma z tym zadnych klopotow). Ja jezdzilem jednak tylko
standardem i nie nazekam. Bilet np. Teheran-Isfahan (7h w nocy) kosztowal
mnie 15000 riali (mniej niz 2$) i zaloga wreczyla jeszcze kazdemu
poczetunek
tak jak u nas w IC, a odcinek Kreman-Bam (275km) 6700 riali [niestety
autobusy sa dosc wolne i ten odcinek zajal prawie 5h). W utobusach zawsze
dostaniesz jednorazowy kubek i znajduja sie tam pojemniki z zimna woda do
picia.
ograniczenia w podrozowaniu, bandy fundamentalistow na ulicach :)))...
Zadnych fundamentalistow!!! Nie ma tez zadnych ograniczen w ruchu, chyba ze
masz na mysli, ze nie wpuszcza cie do jakis super-swietych miejsc
islamskich
(w Yazd lub Maszhed).:-)
Raczej nawet takich ograniczen nie ma, ale nie bedziesz mogl tam zrobic
zdjecia. Poza tym ze zdjeciami nie ma problemu. Ludzie bardzo chetnie daja
sie fotografowac, poza starszymi kobietami na poludni kraju. Sami Iranczycy
tez chetnie robia zdjecia. Czesto mozna spotkac jak robia sobie rodzinne
zdjecia w parku, czy na promenadach nadmorskich miejscowosci. Nie widac,
zeby byli bardzo religijni, ale tak jak wszedzie mozna spotkac roznych
ludzi. Polowa kobiet ubiera sie po europejsku tylko z chustami na glowie, a
druga polowa nosi tradycyjny czador, ale nie wiele jest przypadkow, zeby
kobiety zaslanialy twarz, czy dlownie. Tak ze widac, ze bardzo sie maluja i
nosza duzo bizuteri. Wogle maja tam dosc ladne kobiety i chyba dlatego tak
je zakrywaja, zeby ograniczyc export. :))
Ale chociaz to niby taki islamski kraj, to wszedzie mozna zauwazyc jak
faceci ogladaja sie jak przechodzi ulica jakas ladna dziewczyna.
Mezczyz w tradycyjnych arabskich strojach mozna spotkac tylko na poludniu i
to tez niezbyt wielu.
Iran generalnie jest proeuropejski, chociaz zachowuje tradycje islamskie i
ma dobre stosunki z sasiadami, poza Irakiem (ale teraz chyba zacznie sie to
zmieniac).
> Generalnie, poniewaz jade sam z dziewczyna, interesuje mnie obecny poziom
> bezpieczenstwa dla Polakow po wojnie w Iraku
>
poziom SUPER BEZPIECZNY + chyba jeszcze ulegly poprawie ze wzgledu na nasz
udzial w odbudowie Iraku i pomoc Iranu.
> Dzieki za odp. Milej podrozy!
> Tomek Prucnal
>
> P.S. Chetnie bym przeszedl na priv'a, ktos mi powie, jak to zrobic na tej
> liscie bo nie widze np. mejla Chiefa...
otwierasz wiadomosc w nowym oknie, klikasz na "Do: Chief" i wyswietla ci
sie
kartka z ksiazki adresowej z adresem np. prucnal@poczta.onet.pl
PS. Za taryfe np. 2km w Isfahan placilem 1000 riali (100 tumanow) i
jechalem
sam, a pozniej sie ktos dosiadl, ale z reguly za przejechanie miasta placi
200-300 tumanow. Bilet autobusowy 20 tumanow. Chleb 15. Ale juz np. noclegi
sa drozsze niz w Indiach czy Pakistanie, za to przewaznie za dwojke
bedziecie mieli taniej, tylko gdyby sie pytali musisz powiedziec, ze
jestescie malzenstwem.
pozdrawiam,
Speedy
* Buty gumowe Vierzon: tylko 345.00 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_3210239.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
Data: 2003-06-26 21:53:22
Temat: Wyjazd do Iranu
Nadawca: 
Data: 2003-06-27 08:47:55
Temat: Wyjazd do Iranu
Nadawca: 
Z tego co wiem to w IRANIE nie obowiazuje prawo szarjatu (nie wiem jak sie
to pisze). Takie prawo nie obowiazuje nawet w Jemenie, tylko tam ludnosc
jest bardziej ortodoxyjna, tak jak w Pakistanie, a Iran, to prawie "robta
co
chceta".
A od czasow rewolucji Chomeiniego, to duzo sie tam pozmienialo.
Ludzie sa bardziej otwarci na turystow. Szczerze polecam.
Data: 2003-06-29 07:42:08
Temat: Wyjazd do Iranu
Nadawca: 
> Afganistanem sie nie interesowalem,bo sie tam w tym roku nie wybieram. Z
> tego co wiem to w Kabulu akredytowany jest ambasador RP w Islamabadzie,
> jesli slabo dziala Ci inet to moge mu wyslac mejla i sie spytac.
> Na stronie MSZ jest napisane, ze nie ma Polska jeszcze uregulowanych
> stosunkow z Afganistanem, ale to Ty tez wiesz.
MOj prywatny adres:
gorny.rafal@poczta.fm
jestem po przygodach w gorach w okolicy Ardabil, gdzie bylismy waraz z
kolezanka (rozmowa z ludzimi zyjacymi jak w sredniowieczu, jedzenie nie
wiadomo co, czy tez rozmowa migowa, bo farsi nie znaja).
Teraz jedziemy dalej do Teheranu.
Co do Iranu, to jedzcie, bo przebywanie wsrod tychludzi jest istna
przyjemnoscia. Kazdy chce pomoc, kazdy zaprasza chocby na strawe a nawet
nocleg. Ja spokojnie chodze w krotkim rekawku, zas kolezanka chusta na
glowie, kieca i dlugi rekaw. Ale to w koncu zadna nowosc.
|