|
Data: 2003-05-16 15:24:12
Temat: Nepal, polnocne Indie - jak zaplanow ac?
Nadawca: 
taaaaaaaaaa
sluchaj, klopot polega na tym ze Ty na codzien nie zyjesz w tamtym klimacie
i bynajmniej nie jestes uodporniony na to co dla Hindusow jest rzecza
naturalna. jakby Ci to powiedziec zebys nie poczul sie urazony.... wcale
nie twierdze ze zlapales cokolwiek, ale ryzyko jest ogromne i smieszy mnie
Twoja ignorancja, a co do powolywania sie na autorytety, no coz - nie
kazdemu dane jest studiowac medycyne i spotykac sie niemal na codzien z
przypadkami turystow wracajacych ze Wschodu. Nie musisz mi wierzyc, bo
pewnie lepiej przeczytac ksiazke, ja wole zamist teorii praktyke i na tym
poprzestane. MOim poprzednim emailem przywoluje wszyskich czytajacych zeby
poszli po rozum do glowy bo z tym piciem wody w Indiach jest dokladnie tak
samo jak jazda teraz do Hong hongu - wrocisz z Sarsem albo nie, ale na BOga
po co ryzykowac skoro wiadomo ze moze sie nie udac...
milego pozdrozowania bez dodatkowych pasazerow na gape w zoladkach. malaga
* Peugeot 206 WRC 2000: tylko 52.70 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_5510775.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
|