|
Data: 2002-12-06 02:29:37
Temat: Definicje
Nadawca: 
Kurcze to jeszcze raz ja, ale jakies dopomnienia --- sorki wszystkich...;)
To nie znaczy ze sa one zle, nie chodzi tutaj absolutnie o calowity
pragmatyzm ich,wiadomo ze spelniaja role pewnego aksjomatu, to jest
zakladaja cos , tak zwane pojecie absolutyzmu , bysmy mogli oprzec
poszukiwanie czy doznanie czegos niekoniecznie takze i na empiryzmie (ktory
jednak jest potrzebny w jakiejs tam mierze), ale i na tak zwanych punktach
kontrolnych, dzieki czemu dysponujemy jakims tam aparatem verbuum takze,
wiec dzieki pewnego rodzaju takiemu ograniczeniu, idziemy swobodnie
penetrujac i doswiadczajac, i jednoczesnie zbierajac wlasne
spostrzezenia...
Czy sa bledne i czy nam odpowiadaja , zalezy tylko od nas...
Ale tutaj trzeba uwazac na bledne rojenia wlasnego ego, czy projekcji
wlasnych kompleksow chociazby na cokolwiek poza soba...
A-li-gain
> Sa ogolne definicje, ale poddajemy je weryfikacji, podlug wlasnej
> struktury ogladu, obserwacji...
>
> Ali
>
>
|