|
Data: 2002-11-18 21:41:06
Temat: krytyka wierszy
Nadawca: 
Witam.
Podejde do tematu od strony filozoficznej.
Otoz interesuje mnie krytyka wierszy.
Moje pytanie brzmi - jak mozna krytykowac wiersze?
Od strony technicznej?
Nawet jezeli mowimy o stronie technicznej, mamy na mysli
wrazenie jakie zrobily porownania, przenosnie i tak dalej -
wrazenie czysto intuicyjne. Jednym slowem jakakolwiek
krytyka wiersza bedzie prawdopodobnie ironiczna. Moze
lepiej mowic o 'wrazeniach po przeczytaniu wiersza' niz o
ocenie?
Jarek.
Data: 2002-11-18 22:19:41
Temat: krytyka wierszy
Nadawca: 
Mozna krytykowac wiersze od strony merytorycznej. Czasem jak napisze ccos
to
wiem, ze rymy moglyby byc leprze, czy, ze moglbym poprawic stylistyczna
strone dziela. To jest obiektywna opinia, poniewaz wynika jedynie z rozumu,
ktory analizuje pod wzgledem meryrotycznej wiedzy polonistycznej.
Data: 2002-11-19 00:27:13
Temat: krytyka wierszy
Nadawca: 
> Mozna krytykowac wiersze od strony merytorycznej. Czasem jak napisze ccos
to
> wiem, ze rymy moglyby byc leprze, czy, ze moglbym poprawic stylistyczna
> strone dziela. To jest obiektywna opinia, poniewaz wynika jedynie z
rozumu,
> ktory analizuje pod wzgledem meryrotycznej wiedzy polonistycznej.
Dawno nie slyszalem czegos tak strasznego! Bleeee
Jak ktos bedzie chcial zrobic cos takiego z moimi wierszamy to normalnie
chyba mu spale modem... wiersze sie czyta i czuje. Nic wiecej.
Remi
Data: 2002-11-19 08:39:44
Temat: krytyka wierszy
Nadawca: 
moim zdaniem krytyka wierszy polega na zrozumieniu autora
Data: 2002-11-19 08:45:39
Temat: krytyka wierszy
Nadawca: 
> Mozna krytykowac wiersze od strony merytorycznej. Czasem jak napisze ccos
to
> wiem, ze rymy moglyby byc leprze, czy, ze moglbym poprawic stylistyczna
> strone dziela. To jest obiektywna opinia, poniewaz wynika jedynie z
rozumu,
> ktory analizuje pod wzgledem meryrotycznej wiedzy polonistycznej.
Krytykowac moim zdaniem mozna jak sie chce, a kazda opinia zawsze bedzie na
swoj sposob subiektywna...
Serdecznie wszystkich witam i pozdrawiam -
Camanci
P.S. Remi, co u Ciebie slychac? Tzarze, bywaj zdrow... A gdzie reszta??
Data: 2002-11-19 09:23:55
Temat: krytyka wierszy
Nadawca: 
> moim zdaniem krytyka wierszy polega na zrozumieniu autora
niekoniecznie, czasem czegos nie rozumiem do konca... ale czuje.... mam
przeczucie... podoba mi sie albo nie...
Camanci
Data: 2002-11-19 09:26:37
Temat: krytyka wierszy
Nadawca: 
> Serdecznie wszystkich witam i pozdrawiam -
> Camanci
>
> P.S. Remi, co u Ciebie slychac? Tzarze, bywaj zdrow... A gdzie reszta??
By(e)-wam z draw...
a reszta w milczeniu...
tZAr
Data: 2002-11-19 21:03:56
Temat: krytyka wierszy
Nadawca: 
chodzilo mi o to, ze aby skrytykowac wiersz, trzeba poczuc co czul autor,
jaka jest osoba i co sie dla niego liczy (zalezy od wiersza... moze nie
wszystko na raz :))), a przede wszystkim - czy jest autentyczny. Nie mozna
pisac o czyms, czego sie nie czuje i co nie wyplywa z naszego serca.... W
tworczosci trzeba wyrazac siebie i to jest najwazniejsze - przekazac swoje
uczucia tak, aby zrozumieli je inni.
Na poemie wielu ludzi zamieszcza swoje publikacje. Kazdy z nich jest inny.
Niektorzy staraja sie elokwentnie wyrazac i uzywac wyszukanego slownictwa,
inni pisza o milosci, ktorej nigdy nie zaznali, a jeszcze inni udaja
chorych
psychicznie... Nie o to chodzi. Trzeba przede wszystkim byc soba. Wiem, ze
mi takze ktos moze zarzucic nieautentycznosc, jednak mam czyste sumienie i
moge szczerze powiedziec, ze wszystko co opisalam przezylam. Niektore
wiersze nie podobaja mi sie, ale odgrywaja wazna role w moim zyciu. I o to
chyba chodzi :)
pozdrawiam
Data: 2002-11-19 21:43:18
Temat: krytyka wierszy
Nadawca: 
haaaaaaaa........ ile mam nowych komentarzy :))))
dziekuje bardzo
ze mnie
krytykujecie
besztacie
zrownujecie z blotem
krzyczycie tak
ze pianka sliny leci Wam z ust :)
robcie tak dalej!!!!!!
pozdawiam i zapraszam na Poeme /debiuty / holy_sHELLy
przygarnij kropka i zbesztaj holy :P
Data: 2002-11-20 09:10:07
Temat: krytyka wierszy
Nadawca: 
???? Chyba czegos nie rozumiem... Twierdzisz, ze w wierszach chodzi o
autentycznosc? Jezeli przez sekunde w zyciu mam mysli samobojcze i o tym
napisze to nie jest to autentyczne bo siebie nie rozumiem? Zdarza mi sie
pisac o "nieswoich" uczuciach. Po kilku dniach ktos pisze, ze bardzo
trafnie
to ujalem. Powinienem go przeprosic, ze zostal oszukany???
Skoro kazdy obserwuje to moze pisac o wszystkim. Czasem z dystansem mozna
cos lepiej uchwycic.
I najwazniejsze!!! Inni nie musza tego zrozumiec! Dla kazdego wiersz moze
miec inne znaczenie.
pozdrawiam
Remi
> chodzilo mi o to, ze aby skrytykowac wiersz, trzeba poczuc co czul autor,
> jaka jest osoba i co sie dla niego liczy (zalezy od wiersza... moze nie
> wszystko na raz :))), a przede wszystkim - czy jest autentyczny. Nie
mozna
> pisac o czyms, czego sie nie czuje i co nie wyplywa z naszego serca.... W
> tworczosci trzeba wyrazac siebie i to jest najwazniejsze - przekazac
swoje
> uczucia tak, aby zrozumieli je inni.
>
> Na poemie wielu ludzi zamieszcza swoje publikacje. Kazdy z nich jest
inny.
> Niektorzy staraja sie elokwentnie wyrazac i uzywac wyszukanego
slownictwa,
> inni pisza o milosci, ktorej nigdy nie zaznali, a jeszcze inni udaja
chorych
> psychicznie... Nie o to chodzi. Trzeba przede wszystkim byc soba. Wiem,
ze
> mi takze ktos moze zarzucic nieautentycznosc, jednak mam czyste sumienie
i
> moge szczerze powiedziec, ze wszystko co opisalam przezylam. Niektore
> wiersze nie podobaja mi sie, ale odgrywaja wazna role w moim zyciu. I o
to
> chyba chodzi :)
> pozdrawiam
Data: 2002-11-20 11:34:33
Temat: krytyka wierszy
Nadawca: 
czy mysl samobojcza jest 'nie swoim' uczuciem? jesli to czujesz i o tym
piszesz to chyba wszystko w porzadku, bo naprawde to czujesz.... poza tym
nie mozna miec mysli samobojczej raz w zyciu (chyba, ze to zludzenie lub
wmowienie sobie tego) - albo chcesz umrzec albo nie...
Nie wiem naprawde jak krytykowac wiersze. Wyrazilam swoje zdanie. Watpisz w
nie. W porzadku... Kazdy ma swoje uczucia i nie wiem na czym u innych ludzi
polega krytyka. Nie win mnie za to.
'watpie, wiec mysle, mysle, wiec jestem'
niech kazdy mysli na swoj sposob
Data: 2002-11-21 13:12:13
Temat: krytyka wierszy
Nadawca: 
Ja tez tylko wyrazilem swoje zdanie. Moze troche za ostro... przepraszam.
Juz CIe nie bede winic. No chyba, ze sobie zasluzysz! :-)
Poprostu nie uwazam, ze wiersz musi byc "autentyczny" i trzeba go odbierac
sercem a nie umyslem.
Pa!
Remi
> czy mysl samobojcza jest 'nie swoim' uczuciem? jesli to czujesz i o tym
> piszesz to chyba wszystko w porzadku, bo naprawde to czujesz.... poza tym
> nie mozna miec mysli samobojczej raz w zyciu (chyba, ze to zludzenie lub
> wmowienie sobie tego) - albo chcesz umrzec albo nie...
>
> Nie wiem naprawde jak krytykowac wiersze. Wyrazilam swoje zdanie. Watpisz
w
> nie. W porzadku... Kazdy ma swoje uczucia i nie wiem na czym u innych
ludzi
> polega krytyka. Nie win mnie za to.
>
> 'watpie, wiec mysle, mysle, wiec jestem'
> niech kazdy mysli na swoj sposob
Data: 2002-11-21 20:35:21
Temat: krytyka wierszy
Nadawca: 
Nie musisz przepraszac i nie poczulam sie winna... Jednak powtorzyles to
samo co ja napisalam- wiersz musi byc autentyczny.... A zreszta! Moze juz
koniec tematu??? ;P
pozdrawiam
Data: 2002-11-21 21:59:14
Temat: krytyka wierszy
Nadawca: 
Napisalem , ze nie uwazam...
A to znaczy, ze nie powtorzylem. Ech... szkoda gadac... a wiec koniec
tematu.
Reeeee.....
> Nie musisz przepraszac i nie poczulam sie winna... Jednak powtorzyles to
> samo co ja napisalam- wiersz musi byc autentyczny.... A zreszta! Moze juz
> koniec tematu??? ;P
> pozdrawiam
|