|
Data: 2002-11-18 02:48:29
Temat: We(-so-)la no(-w-)in(-a-)
Nadawca: 
> A to lobuzy... pewnie nabroiles.
> Co slychac? Otella bylo slychac.
> Jung, Jung... dawno nie zyje, zyjacych trzeba sluchac.
> Na jesien pieknie jest. Jej uroda jest subtelna i nie kazdy moze to
> zauwazyc. Np. teraz jest mgla. Rudozlota mgla.
> Cicho jest. Spokojnie.
> Skoro sie sentymentalnie rozkladasz, napisz wiersz koniecznie
> sentymentalny:-)
>
> Peb
>
Ano widzisz Peb, ja tam jestem niewinny...
A szczerze mowiac pospiewalem...
Ooooo--tello?ciekaw ciekawe...
Tak naprawde trzeba wlasciwie sluchac przewaznie swego daimonion, ale
oczywiscie Peb, powiesz ze jak zwykle p...rzenosze sie gdzies gdzie mi
wygodniej--- nie --czasem jest ciasno :)
Jesien...
Nie lubie tego calego sentymentalizmu...
Wykopalbym go w przestrzen, niech zdycha ;)
Taaak, ale jesien jest niezla--- kaluze, ciemno---dzisiaj na chwile
zlapalem ksiezyc. polozyl sie na chwile na mojej dloni...
I tyle, i jeszcze wiecej...
Przydaje sie zapewne to , ze
Na obrzezach otchlani
moze wlasnie sie jawi
dwoma wychodzi rogami
sobie Pan ktory drogami
leniwie kreci zdarzeniem
cien jego pierscieniem...
Wiec ...
Wzrok kreci sie wkolo...
See ya----
Kurwa----czasem nawet nie trzeba sie starac---przyjdzie albo nie...
Kto zreszta cokolwiek wie...
Tzuflifu
|