|
Data: 2002-11-16 22:12:55
Temat: ...
Nadawca: 
Nawet slowa zniewagi sa bardziej pozadane od ciszy - wiadomo przynajmniej
co myslec i ma sie pewnosc, ze nie zostalo sie zignorowanym. Pozdrawiam
wszystkich, poki co - nadal nieznajomych.
Data: 2002-11-17 00:11:59
Temat: ...
Nadawca: 
> Nawet slowa zniewagi sa bardziej pozadane od ciszy - wiadomo przynajmniej
> co myslec i ma sie pewnosc, ze nie zostalo sie zignorowanym. Pozdrawiam
> wszystkich, poki co - nadal nieznajomych.
>
Jasne ze tak, i nienawidze wszystkich, ktorzy poprzez oboczne opinie , gdy
nie rozmawiaja ze mna, probuja ja dopasowac do wymogow,
kryteriow...ble---ogolnie jeden wielki caly ten belt, ktorego juz nie
pijam, od paru dobrych lat ;)
Odsuwaja sie poprzez plotki i obmowy, niech dla siebie znacza wiecej...
Spierdalac dla nich...
Pozdrawiam, serdecznie ...
tZAr
Data: 2002-11-17 12:44:21
Temat: ...
Nadawca: 
Witam wszystkich tubylcow i czytaczy...
Ogolnie to nie lubie pisac takich tam, o sobie "pajacykow", bo to nigdy nie
wiadomo co i jak, a w czasie sledztwa i tak wszystko wyplywa na wierzch...
Ale skoro:
> Nawet slowa zniewagi sa bardziej pozadane od ciszy -
Tak wiec skreslam szybciutko te kilka zdan...
Oj...
Z przyzwyczajenia troszke pociapie owa wypowiedz...
Nastepnym razem moze bardziej bede sie pilnowac, ale jako "nieznajomy", po
ktorym nie jest wiadomo, czego mozna sie spodziewac, to zapewne jeszcze mi
wolno...
Slow zniewagi dzisiaj nie bedzie...
Ani zadnej nawet malutkiej krytyki - a to najbardziej lubie - krytyka moze
uskrzydlac...
Chyba...
O ile jest zyczliwa, to mysle, ze uskrzydla...
Ukazuje bledy i takie tam...
Ogolnie to mialam sie tylko przywitac...
>wiadomo przynajmniej co myslec i ma sie pewnosc, ze nie zostalo sie
zignorowanym. Pozdrawiam wszystkich, poki co - nadal nieznajomych.
Poki co, juz mi sie nie chce byc "nieznajomym"
Ale nie tknelam nawet archiwum, wiec nie wiem, a co tu tak dokladnie
chodzi,
kogo nalezy sie bac, kogo nie, co pisac i innych takich tam...
Dorzucajac do tego moj staly brak czasu - odezwe sie niebawem, a na razie
witam i pozdrawiam wszystkich tubylcow i czytaczy
Wychodzaca z Mroku
Hekate.
Data: 2002-11-17 16:10:50
Temat: ...
Nadawca: 
Boj sie wszystkich, bo jak ja czytam, co oni tu wypisuja to az mi wstyd
przed sama soba :PPP Heheeee...... krytykuja tylko i nic poza tym :P
A jak juz zamiescisz jakas swoja publikacje to spodziewaj sie baardzo
strasznych opinii. Ciezko docenic czlowieka :P
pozdrawiam
ja moge byc dalej nieznajoma :))) nie przeszkadza mi to w niczym :P
pozdrawiam again
Data: 2002-11-18 14:26:06
Temat: ...
Nadawca: 
No to teraz pewnie mi sie oberwie...:)
> Boj sie wszystkich, bo jak ja czytam, co oni tu wypisuja to az mi wstyd
> przed sama soba :PPP
Dzieki za dobra rade...
Juz obstawilam monitor, roznego rodzaju "sprzetem" - ochroniarze,
snajperzy,
tarcze i co najwazniejsze - siedze w ciezkiej zbroi i tylko zerkam, co mi
sie tu teraz pojawi...
Albo moze inaczej - zaraz ide do kata, troszke sie pobac...
> Heheeee...... krytykuja tylko i nic poza tym :P
Ale krytykowac to chyba tez trzeba umiec...
> A jak juz zamiescisz jakas swoja publikacje to spodziewaj sie baardzo
> strasznych opinii.
Na razie poczytam, co tu wypisuja...
Troszke sie po-strasze, po-boje i moze kiedys...
...zdecyduje sie na ten samobojczy gest...
A tak przy okazji - zjadaja tu zywcem, czy tylko pisza, ze sie nie podoba,
i
koniec?
> Ciezko docenic czlowieka :P
E tam...
Jak jest za co, to mozna cenic, jak nie to ...
> ja moge byc dalej nieznajoma :))) nie przeszkadza mi to w niczym :P
A mi sie znudzilo...
Bo bylo kilka meilikow na ten temat...
Wiec stwierdzilam, co mi tam - "Raz kozie smierc!"
Zreszta jaka to radosc byc ciagle nieznajomym...?
Znajomi sa fajni,
Znajomych miec trzeba,
A kto ma znajomych,
ten idzie do ... nieba?
pozdrawiam
Wychodzaca z Mroku
Hekate.
Data: 2002-11-18 18:03:23
Temat: ...
Nadawca: 
przypuscmy, ze jestem juz znajoma... dlaczego nikt nie krytykuje moich
'wierszy'??? Chodzi mi o taka prawdziwa krytyke, zeby mi sie az glupio
przed
sama soba zrobilo.
piszcie
piszcie
piszcie
!!!
pozdrawiam
holy
Data: 2002-11-18 18:56:11
Temat: ...
Nadawca: 
> przypuscmy, ze jestem juz znajoma... dlaczego nikt nie krytykuje moich
> 'wierszy'??? Chodzi mi o taka prawdziwa krytyke, zeby mi sie az glupio
> przed
> sama soba zrobilo.
> piszcie
> piszcie
> piszcie
> !!!
>
> pozdrawiam
> holy
>
>
Ja tez bym chciala komentarzy. Takich prawdziwych.......
I tez prosze: piszcie, piszcie piszcie!!!!!
Trynity
Data: 2002-11-18 20:15:23
Temat: ...
Nadawca: 
Jak bede miala chwilke czasu, to Ci skomentuje :P
ale jak na razie nie mam czasu :((( zobacze jutro.
Trzymcie sie i czekajcie cierpliwie na moje slowa krytyki, ktotre -
podobno - maja uszlachetnic :)))))))
Wspierajmy sie wzajemna krytyka!!!
amen
Data: 2002-11-19 00:27:13
Temat: ...
Nadawca: 
>Albo moze inaczej - zaraz ide do kata, troszke sie pobac...
>Na razie poczytam, co tu wypisuja...
>Troszke sie po-strasze, po-boje i moze kiedys...
>...zdecyduje sie na ten samobojczy gest...
>A tak przy okazji - zjadaja tu zywcem, czy tylko pisza, ze sie nie podoba,
i
>koniec?
No to sie doczekalas. Ja tu jestem najstraszniejszy! Powiem nawet buuuuu...
A to moja krytyka: :-)
Remi
P.S. Mam nadzieje, ze za bardzo nie przestraszylem... wiem... to takie...
ale nie zalamuj sie... to nie znaczy, ze nie masz pisac... tak naprawde to
jeszcze nic Twojego nie przeczytalem. Bo ja tak se... :-)
Data: 2002-11-19 02:57:40
Temat: ...
Nadawca: 
> No to sie doczekalas. Ja tu jestem najstraszniejszy! Powiem nawet
> buuuuu...
> A to moja krytyka: :-)
> Remi
>
Tak, ten strach Remi--ma takie duze oczy...
Ali
Data: 2002-11-19 03:15:46
Temat: ...
Nadawca: 
> przypuscmy, ze jestem juz znajoma... dlaczego nikt nie krytykuje moich
> 'wierszy'??? Chodzi mi o taka prawdziwa krytyke, zeby mi sie az glupio
> przed
> sama soba zrobilo.
> piszcie
> piszcie
> piszcie
> !!!
>
> pozdrawiam
> holy
Na tafli lodu powoli zarysowywuja sie leniwie, platki sniegu widziane przez
ptaka widzacego skrzydlami teczowymi...
Z oddali...
Tam gdzie masz horyzont skrzyknietych postanowien...
No wiesz, lecisz...
Hm...tak, Tam pojawiaja sie czasami kruki...
tZAr
Data: 2002-11-19 08:55:52
Temat: ...
Nadawca: 
> Tak, ten strach Remi--ma takie duze oczy...
>
> Ali
Hmm... no moze nie takie duze... ale calkiem ladne (zwlaszcza jak na
stracha!!!)
A ty Ali? Jakie sa twoje?
Camanci
Data: 2002-11-19 09:28:17
Temat: ...
Nadawca: 
>
> > Tak, ten strach Remi--ma takie duze oczy...
> >
> > Ali
>
> Hmm... no moze nie takie duze... ale calkiem ladne (zwlaszcza jak na
> stracha!!!)
> A ty Ali? Jakie sa twoje?
>
> Camanci
>
Zawsze wiedzialem ze jestes ciekawska :)
tZAr
Data: 2002-11-19 09:37:25
Temat: ...
Nadawca: 
> Zawsze wiedzialem ze jestes ciekawska :)
>
> tZAr
A ja nigdy tego nie ukrywalam... pozdrawiam, drogi Tzarze... bywaj
szczesliwy!!
Camanci
Data: 2002-11-19 09:46:18
Temat: ...
Nadawca: 
> A ja nigdy tego nie ukrywalam... pozdrawiam, drogi Tzarze... bywaj
> szczesliwy!!
>
> Camanci
>
Takze ci zycze z mojej strony wszystkiego naj... Camanci...
tZAr
Data: 2002-11-19 09:46:27
Temat: ...
Nadawca: 
> A ja nigdy tego nie ukrywalam... pozdrawiam, drogi Tzarze... bywaj
> szczesliwy!!
>
> Camanci
>
Takze ci zycze z mojej strony wszystkiego naj... Camanci...
tZAr
Data: 2002-11-19 09:46:47
Temat: ...
Nadawca: 
> A ja nigdy tego nie ukrywalam... pozdrawiam, drogi Tzarze... bywaj
> szczesliwy!!
>
> Camanci
>
Takze ci zycze z mojej strony wszystkiego naj... Camanci...
tZAr
Data: 2002-11-19 09:47:07
Temat: ...
Nadawca: 
> A ja nigdy tego nie ukrywalam... pozdrawiam, drogi Tzarze... bywaj
> szczesliwy!!
>
> Camanci
>
Takze ci zycze z mojej strony wszystkiego naj... Camanci...
tZAr
Data: 2002-11-19 09:47:18
Temat: ...
Nadawca: 
> A ja nigdy tego nie ukrywalam... pozdrawiam, drogi Tzarze... bywaj
> szczesliwy!!
>
> Camanci
>
Takze ci zycze z mojej strony wszystkiego naj... Camanci...
tZAr
Data: 2002-11-19 09:48:19
Temat: ...
Nadawca: 
> A ja nigdy tego nie ukrywalam... pozdrawiam, drogi Tzarze... bywaj
> szczesliwy!!
>
> Camanci
>
Takze ci zycze z mojej strony wszystkiego naj... Camanci...
tZAr
Data: 2002-11-19 09:48:49
Temat: ...
Nadawca: 
> A ja nigdy tego nie ukrywalam... pozdrawiam, drogi Tzarze... bywaj
> szczesliwy!!
>
> Camanci
>
Takze ci zycze z mojej strony wszystkiego naj... Camanci...
tZAr
Data: 2002-11-19 09:49:50
Temat: ...
Nadawca: 
> A ja nigdy tego nie ukrywalam... pozdrawiam, drogi Tzarze... bywaj
> szczesliwy!!
>
> Camanci
>
Takze ci zycze z mojej strony wszystkiego naj... Camanci...
tZAr
Data: 2002-11-19 09:55:31
Temat: ...
Nadawca: 
> A ja nigdy tego nie ukrywalam... pozdrawiam, drogi Tzarze... bywaj
> szczesliwy!!
>
> Camanci
>
Takze ci zycze z mojej strony wszystkiego naj... Camanci...
tZAr
Data: 2002-11-19 09:56:12
Temat: ...
Nadawca: 
> A ja nigdy tego nie ukrywalam... pozdrawiam, drogi Tzarze... bywaj
> szczesliwy!!
>
> Camanci
>
Takze ci zycze z mojej strony wszystkiego naj... Camanci...
tZAr
Data: 2002-11-19 10:02:24
Temat: ...
Nadawca: 
> A ja nigdy tego nie ukrywalam... pozdrawiam, drogi Tzarze... bywaj
> szczesliwy!!
>
> Camanci
>
Takze ci zycze z mojej strony wszystkiego naj... Camanci...
tZAr
Data: 2002-11-19 22:45:15
Temat: ...
Nadawca: 
> Tak, ten strach Remi--ma takie duze oczy...
>
> Ali
>Hmm... no moze nie takie duze... ale calkiem ladne (zwlaszcza jak na
>stracha!!!)
>A ty Ali? Jakie sa twoje?
>
>Camanci
>Taaak! Remi w wydaniu straszny typ! Ha!! Straszydlo o buzce dobrego
dziecka,
>i z dusza na ramieniu grajace w knajpce na harmonijce przy kuflu piwa! Ha!
>(po kilku probuje nawet tanczyc!)
Ale ja naprawde jestem straszny! Spytajcie moja nianie! :-)))
Beato... przeciez juz uzgodnilismy, ze nie probowalem tylko tanczylem...
Jak ktos zobaczy "buzke dobrego dziecka" to przestraszy sie jeszcze
bardziej
jak zobaczy co mam w zanadrzu. I wcale nie mialem na mysli tego co Wy. :-P
Dziecko o Dobrej Buzi Straszydla
P.S. Camanci... i tak Cie nie lubie! :-P
Data: 2002-11-22 00:06:21
Temat: ...
Nadawca: 
> >A tak przy okazji - zjadaja tu zywcem, czy tylko pisza, ze sie nie
podoba,
> i
> >koniec?
> No to sie doczekalas.
No to sie chowam...:)
> Ja tu jestem najstraszniejszy!
O rany!
O Matko z corka!
Uciekac!
Nie!
Tylko trzeba sie lepiej zabarykadowac...
A tak naprawde, to nie jestes taki straszny...
Najgorszy byl ten wykrzyknik...:)
> Powiem nawet buuuuu...
I jeszcze ziejesz ogniem...?
No, no...
Prawdziwy smok z Ciebie...:)
> A to moja krytyka: :-)
czyli "buuuuu" to krytyka...
Zapamietam...
A to sie jakos stopniuje?
Ze jak np. jest "bu" - to nie tak zle, a jak "buuuuuuuuuuuuuuuuuu" - to
klapa totalna?
I co - jak Ci sie cos spodoba?
> Remi
> P.S. Mam nadzieje, ze za bardzo nie przestraszylem...
"za bardzo" - to nie...
Ostatnio bardziej mnie wystraszyli...
> wiem...
Skad?
> to takie...
straszne...
> ale nie zalamuj sie...
Dzieki za slowa otuchy...
Powoli wygrzebuje sie z tego, ze sw. Mikolaj nie istnieje...
> to nie znaczy, ze nie masz pisac...
Aaaa.... to o to chodzilo...
> tak naprawde to jeszcze nic Twojego nie przeczytalem.
Masz szczescie...
Biedni samobojcy...
> Bo ja tak se... :-)
ja tez...
pozdrowionka
Hekate_i_jej_5_groszy_w _sprawie_strachu...
Data: 2002-11-22 00:06:31
Temat: ...
Nadawca: 
> > No to sie doczekalas. Ja tu jestem najstraszniejszy! Powiem nawet
> > buuuuu...
> > A to moja krytyka: :-)
> > Remi
> Tak, ten strach Remi--ma takie duze oczy...
czyli to byl strach - nie smok?
pozdrowionka
Hekate_zdziwiona.
Data: 2002-11-22 00:38:28
Temat: ...
Nadawca: 
> > > No to sie doczekalas. Ja tu jestem najstraszniejszy! Powiem nawet
> > > buuuuu...
> > > A to moja krytyka: :-)
> > > Remi
>
> > Tak, ten strach Remi--ma takie duze oczy...
>
> czyli to byl strach - nie smok?
>
>
> pozdrowionka
> Hekate_zdziwiona.
No tak, zawsze z tego cielska wychodzi cos takiego subtelnego, ktore
pozera Nieznane...
Bucha plomieniem , i znajduje sie ...na obrzezach, mackach owej materii...
O tak on obejmowal pusta przestrzen, lecz wlasciwie tworzyl, krag,
wewnetrzne oko...
Przestrzen mantyczna...
Z owego wyniknela ogromna hydra, ktora oddychajac jednym okiem nagle
stawala sie srebrnym strumieniem...
Fontanna...
Istnieja wiec i jeszcze dalsze przemiany...
tZAr
(za szybko reagujacy)
Data: 2002-11-22 10:18:23
Temat: ...
Nadawca: 
> No tak, zawsze z tego cielska wychodzi cos takiego subtelnego, ktore
> pozera Nieznane...
> Bucha plomieniem , i znajduje sie ...na obrzezach, mackach owej
materii...
> O tak on obejmowal pusta przestrzen, lecz wlasciwie tworzyl, krag,
> wewnetrzne oko...
> Przestrzen mantyczna...
> Z owego wyniknela ogromna hydra, ktora oddychajac jednym okiem nagle
stawala sie srebrnym strumieniem...
> Fontanna...
> Istnieja wiec i jeszcze dalsze przemiany...
>
>
> tZAr
> (za szybko reagujacy)
No tak... jak Ali staje przed lustrem w srodku nocy to potem ma takie
wizje...A Camanci pisala - buzka dobrego dziecka! O! A Peb kiedys
wspominala
o moich pieknych oczach!
Remi
(zadufany w sobie)
Data: 2002-11-22 10:18:53
Temat: ...
Nadawca: 
> > No to sie doczekalas. Ja tu jestem najstraszniejszy! Powiem nawet
> > buuuuu...
> > A to moja krytyka: :-)
> > Remi
> Tak, ten strach Remi--ma takie duze oczy...
>czyli to byl strach - nie smok?
>
>
>pozdrowionka
>Hekate_zdziwiona.
To "buuuuuu" to nie byla krytyka! Jakbys zobaczyla ducha, ktowy by zrobil
"buuuuu" to raczej nie oznaczaloby, ze nie podoba mu sie Twoje ubranie az
musi wyrazic opinie na ten temat. Ty sie musisz nie znac na baniu... :-)
A smokiem nie jestem... no chyba, ze ... ale to Anka wie i nie powie...
Remi
Data: 2002-11-28 20:40:09
Temat: ...
Nadawca: 
> >czyli to byl strach - nie smok?
> To "buuuuuu" to nie byla krytyka! Jakbys zobaczyla ducha, ktowy by zrobil
> "buuuuu" to raczej nie oznaczaloby, ze nie podoba mu sie Twoje ubranie az
> musi wyrazic opinie na ten temat.
Skad wiesz?
A moze by sie mnie wystraszyl i zrobil takie buuuu - w stresie?
> Ty sie musisz nie znac na baniu... :-)
Ej! no...
Ale staram sie...
> A smokiem nie jestem... no chyba, ze ... ale to Anka wie i nie powie...
> Remi
A skad wiesz, ze Anka nie powie?
pozdrowionka
Hekate_ciekawa.
P.S. Przepraszam, ze dopiero teraz, ale...
Data: 2002-11-28 20:40:10
Temat: ...
Nadawca: 
> No tak, zawsze z tego cielska wychodzi cos takiego subtelnego, ktore
> pozera Nieznane...
> Bucha plomieniem , i znajduje sie ...na obrzezach, mackach owej
materii...
> O tak on obejmowal pusta przestrzen, lecz wlasciwie tworzyl, krag,
> wewnetrzne oko...
> Przestrzen mantyczna...
> Z owego wyniknela ogromna hydra, ktora oddychajac jednym okiem nagle
stawala sie srebrnym strumieniem...
> Fontanna...
> Istnieja wiec i jeszcze dalsze przemiany...
...w ktorych to, w nieczystych umyslach naszych bohaterow pojawi sie pewna
Postac...
Jej cialo pokryte bedzie luskami, a z paszczy wyciekac bedzie zielonkawa,
trupia ektoplazma. Ohydny zel pokryje cala Ziemie i zacznie przesaczac sie
przez usta, nos i uszy, az dotrze do mozgu ofiary.
Wtedy bedzie juz za pozno na zmiane...
Wtedy czas bedzie uciekac...
A na razie
pozdrawiam
Hekate.
P.S. Przepraszam, ze dopiero teraz, ale...
Data: 2002-12-03 15:16:04
Temat: ...
Nadawca: 
Byc moze i to beda bohaterowie wlasnego upadku, ktory pod postacia
seledynowego rozpasania obejmiew usciskuziemie, topiac ja w rojeniach na
tyle fantastycznych, by uczynic jej rany, potwornymi chimerami ,
rozrastajacymi sie jakby ksztaltem chcialy dorownac nieskonczonosci...
Byc moze ty;lko On, powinien rozsunac jej zaslone, byc mozeOna powinna
odnalezc chocby i jego spojrzenie...
Wylewa sie ze srebrnego garnca, zielonkawy plyn, na dlonie...
Serpentynne postacie czynia dziwaczny taniec nad nim, spodziewajac sie
rozpasanej zadzy, w spelnionych obrazach majakow Potwornego...
Sp.ojrz, Twoje oczy sa podobne do zdezorientowanego istnienia, niewyroslego
i nieswiadomego, i jak ty chcesz mnie ujrzec!!!
> ...w ktorych to, w nieczystych umyslach naszych bohaterow pojawi sie
> pewna
> Postac...
> Jej cialo pokryte bedzie luskami, a z paszczy wyciekac bedzie zielonkawa,
> trupia ektoplazma. Ohydny zel pokryje cala Ziemie i zacznie przesaczac
> sie
> przez usta, nos i uszy, az dotrze do mozgu ofiary.
> Wtedy bedzie juz za pozno na zmiane...
> Wtedy czas bedzie uciekac...
> A na razie
>
>
> pozdrawiam
> Hekate.
> P.S. Przepraszam, ze dopiero teraz, ale...
>
Nie ma za co przepraszac :)
tZAr
|