|
Data: 2005-02-20 16:12:47
Temat: smiertelnikom
Nadawca: 
Ponownie witam poemowiczow
ktorzy po krotkiej anomalii - czytaj ozywieniu - na powrot schowali
sie do swoich jam, ktore skrzetnie
draza- gdzie?? zapytasz- na prozno pytac... na prozno wyciagac
wnioski
w kazdym razie wielkie dzieki tym ktorzy daza - bo to miedzy innymi
uratowalo Fausta od niechybnej
zguby - moze i nas kiedys w chwili zlej to samo spotka ;-)
Marijjjja: Ciesze sie ze napisalas, co do Geda i jego odmiany to
nie zawracalbym sobie tym glowy ;-))
natomiast odnosnie bogow to moga sie nawet nami interesowac -
zalezy kim sa/jest? moze to jakis
sadysta, albo zlosliwy chirurg, ktory tzryma nasze mozgi podlaczone
do elektrod i dobrze sie bawi a jak
nie to przynajmniej sie nie nudzi.
Przeznaczenie- ale czym ono jest?? z pewnoscia naszym
przeznaczeniem jest zycie- pytanie jak i
gdzie?? Wszyscy boja sie smierci- mozna sobie z tym poradzic-
wymyslic sobie cos co nas pocieszy- np.
zycie po smierci- wielu ludziom ta nadzieja pozwala przezyc
nastepny dzien- dla kogos milosc bedzie
wazniejsza od smierci i nic sobie z niej nie bedzie robil- tak to
jest... co do babci konfiturowej moze ona w
ogole nie podejmowala refleksji nad smiercia- liczylo sie tu i
teraz- a moze po prostu swoj strach
zniwelowala wiara w Boga- tak robi wiekszosc.
Boisz sie tego, ze inni odczuja brak Twojej obecnosci- tak moze
byc- ale wierz mi do wszystkiego
mozna sie przyzwyczaic i bez urazy, ale nikt nie jest zastapiony ;-
) Mysle tez ze te osoby, ktore by
zalowaly twej obecnosci, wytlumaczylyby sobie jakos to ze nie ma
Cie- np wola Boza ;-)
strach jako wytwor naszej kultury- wydaje mi sie ze jest odwrotnie
to pozbycie sie leku przed smiercia
moze byc wytworem naszej kultury- strach jest wrodzony :-)
co do filozofii przyrody to moze byc cos o smierci- ale w
wiekszosci to spuscizna demokryta i kliki - wole
egzystencjalistow
FAB: prosba wielga- nie cytuj calej wypowiedzi poprzednika - bo
czytajac taki post - krew moze zalac-
doslownie i w przenosni ;-)
Co do twej demokryckiej teorii skrajnego materializmu to nie
odpowiedziales mi na pytanie co ze
swiadomoscia - istnienie najmniejszych czastek moze nie odchodzi-
chociaz nie wiadomo czy nie dlugo nie
uda nam sie czegos dla przykladu zdematerializowac- odchodzi jednak
konkretny sposob istnienia - jezeli
zbudujesz ludzika z klockow lego to bedzie to konkretny ludzik-
obdarzmy go swiadomoscia- jezeli go
unicestwimy- w ukladzie nic sie nie zmieni- ale gdzie podzieje sie
swiadomosc????
materializm moim zdaniem niesie ze soba pesymizm ;-)
i nie likwiduje strachu przed smiercia- ktory mozna zaobserwowac
takze u zwierzat
pozdrawiam
GED
* Samotnosc w sieci: tylko 27.50 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_413012.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
|