Triger Systemy Komputerowe
Menu
Triger Systemy Komputerowe
Rozmiar: 2349 bajtów
Archiwum listy poema [wszystkie]
Fade & Ciri + nowe watki
Polecane firmy: [Opony] [Gry komputerowe] [Tłumaczenia]
 

Data: 2005-02-14 22:12:11
Temat: Fade & Ciri + nowe watki
Nadawca:

Heja


dzieki za nowe smiertelnie ciekawe watki ;-)
szczegolnie dla Ewy (fade) i Ciri (Ksiezniczce Cintry jak sie
spodziewam)

Ewa: "zycie ma sens tylko dlatego ze musimy umierac" hmm. mozliwe,
ze dzieki istnieniu smierci
podejmujemy refleksje nad wlasnym zyciem, smierc moze nadawac sens,
ale tylko w takiej kondycji
czlowieczej w jakiej sie znajdujemy (bol cierpienie, tymczasowosc),
tylko jedno ale - skoro zycie wieczne jest
byciem bezsensu wedlug Rozewicza to co z absolutem- szeroko
pojetym - to on powinien byc sensem- a
ze smiercia raczej ma malo wspolnego- no chyba ze mowimy o smierci
jako wyciagnietych rekach
absolutu- wtedy zachowujemy sens i nawet to ciekawa interpretacja-
powiem nieskromnie

Ciri: duzo watkow, ale to dobrze - zachecam tez do wlasnych
interpretacji. Co do mnie - obiecuje za
niedlugo wejsc na temat samobojstwa -  mam nadzieje ze nie zrobi
sie tutaj strasznie smutno - jak tak to
prosze o glosy sprzeciwu ;-)
    Co do Ernesta Hemingwaya- to bardzo mi sie to podobalo "swiat
lamie kazdego ...swiat zabija.[..] w
rownej mierze najlepszych, najdelikatniejszych i najdzielniejszych"
mozna to podsumowac jako swiat,
ktory zabija idealistow - tych, ktorzy sa ponad -ktorzy posiadaja
jeszcze wspomnienie skrzydel, ktore
niegdys utracili, spadajac na ziemie.. niestety idealisci jak
zwierzeta w klatce- po okresie buntu zaczynaja
byc ospali i leniwi, az wszystko im jedno - smierc przyjmuja jako
dar wolnosci dlugo wyczekiwany.
    Co do Wisniewskiego to malo mam do niego szacunku- moze
niezasluzenie ;-) jednak nie zgodze sie z
ogolnym przekonaniem, ze zapominamy na zawsze o kims kto odchodzi -
wydaje mi sie ze nawet czasami
nieswiadomie istnieje on gdzies w nas - przyswajamy go sobie- ze
tak sie nieladnie wyraze- oddzialywanie
osoby jest tak wielkie, ze czesto nosimy w sobie tych, ktorych juz
nie ma zapewniajac im wiecznosc.

to garsc z mojego ogrodka:

Konfucjusz zapytany o to czym jest smierc, zniecierpliwiony maial
odpowiedziec: "Nie rozumiesz co to jest
zycie, a chcialbys zrozumiec co to jest smierc."    ;-)

    Hermann Volk: "smierc czlowieka pozostaje przerazajaca i
zagadkowa, chocby od strony nauk
przyrodniczych byla jak najbardziej wyjasniona. Jest bowiem zaglada
czegos co jest przeznaczone do
zycia."
    i badz tutaj madry - smierci okazuje sie nie mozna traktowac
jak czegos naturalnego - popatrzmy
chociazby na rybe, ktora zywa trzymamy w rekach-jak bardzo boi sie
smierci - ludzkich przykladow
bezsensownej smierci jest bardzo wiele - ale wystarczy spojrzec w
oczy tego, kto boi sie smierci, aby
zrozumiec jak nienaturalne jest to zjawisko- albo nie rozumiec nic

    Tomasz - "wszelki byt obdarzony umyslem z natury swej pragnie
istniec zawsze"
byt ludzki  jawi nam sie jako cos zamknietego w tymczasowosci a
zarazem wybiegajacego w
ostatecznosc. Problemem jest to ze nasze zamiary wybiegaja ostro
ponad nasze sily - coz to oznacza?


smierc - jako szansa pojawienia sie kogos innego, zrobienie miejsca
- wydaje sie bzdura

smierc jako poznawanie przez przeciwienstwa - czy wiedzielibysmy do
konca czym jest zycie, gdyby nie
bylo smierci, czym slodycz bez goryczy - smierc to szczyt
poznania...

Czy wymarzylismy sobie niesmiertelnosc przez to, ze w Bogu
umiescilismy wlasne pragnienie bycia
niesmiertelnymi ??



pozdro

Ged

Patriss: przeczytalem "Oskar i Pani Roza" - komentarz niebawem



* www.kingston.mykobiety.net - mamy duzo pamieci dla naszych facetow :)




Data: 2005-02-14 23:55:55
Temat: Fade & Ciri + nowe watki
Nadawca:

ged83 wrote:

>     Co do Ernesta Hemingwaya- to bardzo mi sie to podobalo "swiat
> lamie kazdego ...swiat zabija.[..] w
> rownej mierze najlepszych, najdelikatniejszych i najdzielniejszych"
> mozna to podsumowac jako swiat,
> ktory zabija idealistow - tych, ktorzy sa ponad -ktorzy posiadaja
> jeszcze wspomnienie skrzydel, ktore
> niegdys utracili, spadajac na ziemie.. niestety idealisci jak
> zwierzeta w klatce- po okresie buntu zaczynaja
> byc ospali i leniwi, az wszystko im jedno - smierc przyjmuja jako
> dar wolnosci dlugo wyczekiwany.


Podobnie, jak Tobie "najdelikatniejsi, najdzielniejsi i najlepsi"
skojarzyli
mi sie z idealistami, ludzmi ponadprzecietnymi, nawet nadwrazliwymi. Nie
zgadzam sie jednak co do tego, ze po jakims czasie zaczynaja byc ospali i
leniwi. Idealisci sa rozdarci przez cale swoje zycie, raz sa pewni swoich
racji i chca dzialac, innym razem ogarniaja ich watpliwosci, nie kazdy
jednak sie wypala. Wiem, ze mowie tutaj bardzo ogolnie, ale mam na mysli
miedzy innymi idealistow takich, jak Rzecki czy Judym.

>     Co do Wisniewskiego to malo mam do niego szacunku- moze
> niezasluzenie ;-)

Jezeli chodzi o Wisniewskiego to sama tez mam, co do niego mieszane
uczucia.
"Samotnosc w sieci" bardzo mi sie podobala, jednak mam tej ksiazce wiele do
zarzucenia, ale to temat na inna rozmowe :) Na przyklad o znajomosciach
przez internet i przenoszeniu ich do rzeczywistosci :D ale wracajac do
tematu, o ktorym poki co niewiele powiedzialam...


jednak nie zgodze sie z
> ogolnym przekonaniem, ze zapominamy na zawsze o kims kto odchodzi -
> wydaje mi sie ze nawet czasami
> nieswiadomie istnieje on gdzies w nas - przyswajamy go sobie- ze
> tak sie nieladnie wyraze- oddzialywanie
> osoby jest tak wielkie, ze czesto nosimy w sobie tych, ktorych juz
> nie ma zapewniajac im wiecznosc.
>


Nie chodzilo mi tutaj, ze zapominamy o osobie, ktora odeszla, ale ze zycie
toczy sie dalej. Bron boze nie sugerowalam, ze o tej osobie nie myslimy i
jej nie wspominamy, ale musimy nadal wykonywac wszystkie czynnosci, ktore
robilismy do tej pory.

a co do cytatow to tak:

>     Hermann Volk: "smierc czlowieka pozostaje przerazajaca i
> zagadkowa, chocby od strony nauk
> przyrodniczych byla jak najbardziej wyjasniona. Jest bowiem zaglada
> czegos co jest przeznaczone do
> zycia."
>     i badz tutaj madry - smierci okazuje sie nie mozna traktowac
> jak czegos naturalnego - popatrzmy
> chociazby na rybe, ktora zywa trzymamy w rekach-jak bardzo boi sie
> smierci - ludzkich przykladow
> bezsensownej smierci jest bardzo wiele - ale wystarczy spojrzec w
> oczy tego, kto boi sie smierci, aby
> zrozumiec jak nienaturalne jest to zjawisko- albo nie rozumiec nic
>


Zdziwila mnie troche koncepcja smierci, jako czegos nienaturalnego.
Przerazajaca i zagadkowa owszem, ale nienaturalna? Jak dla mnie argument,
ze
jest nienaturalnym zjawiskiem, poniewaz umierajacy sie jej boi nie jest
przekonujacy. W zyciu takze boimy sie mnostwa rzeczy, z czego wiekszosc
jest
czyms naturalnym - milosci, zeby daleko nie szukac, cierpienia czy bolu.
Chyba, ze jestem jednym z tych, ktory "nie rozumie nic" :)

>     Tomasz - "wszelki byt obdarzony umyslem z natury swej pragnie
> istniec zawsze"
> byt ludzki  jawi nam sie jako cos zamknietego w tymczasowosci a
> zarazem wybiegajacego w
> ostatecznosc. Problemem jest to ze nasze zamiary wybiegaja ostro
> ponad nasze sily - coz to oznacza?
>
>

Slowa, ze "byt  obdarzony umyslem pragnie istniec zawsze" tez moim zdaniem
nie sa do konca prawda. Dajmy na to samobojcy, o ktorych juz wspomnialam.


I na koniec dodam jeszcze dwa cytaty:

"Smierc chroni przed zyciem"

oraz

"Byly dwie siostry - Noc i Smierc
Smierc wieksza, a Noc mniejsza
Noc byla piekna jak sen, a Smierc...
Smierc byla jeszcze piekniejsza"

K.I. Galczynski

:)


ciri


p.s. a "Oskar i pani Roza" o ile mnie pamiec nie myli czytalam. jak ja
sobie
odswieze to tez dorzuce swoje trzy grosze :) (Oskar to byl chlopiec, ktory
pisal listy do Boga? bo jesli tak to mysle o dobrej ksiazce :)



* Tygrys - figurka z porcelany: tylko 137.50 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_8610222.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !


Zasoby System Administracji Stronami e-pasaż.pl Triger Web Design Triger Kluby Usługi Produkty Informacje