|
Data: 2003-09-01 15:41:41
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
po lekturze ktoregos z numerow metal chlamera, ktorego dostalem w formie
prezentu od Sulaco, postanowilem blizej zapoznac sie z plyta w/w grupy,
zatytulowana grand declaration of war. w artykule przedstawiajacym grupe
jak
wol stalo, ze to jakies porabane granie a nie beznamietna lupanina,
szczegolnie za sprawa perkusisty hellhammera, ktory ponoc dysponuje niezla
technika. po konfrontacji z rzeczywistoscia okazalo sie, iz faktycznie,
prosta muzyczka to nie jest, choc rzeczony hellhammer do piet takiemu
barkerowi nie dorasta jesli chodzi o precyzje grania. coz, bywa...w kazdym
razie zle nie jest, jest dobrze. plyta przynosi nam post-blackowa muzyke, w
ktorej roi sie od zmian tempa, rytmicznych lamancow i tym podobnych rzeczy.
instrumentaliusci sa sprawni, nie powiem, wyziew niezly, szybko i do
przodu.
kompozycyjnie plyta tez sie broni, nie ma sztampowych zagrywek, riff goni
riff, nie ma miejsca na oddech, caly czas jazda. generalnie albumowi mozna
zarzucic jedynie brak poteznego brzmienia, jest ono dosc plaskie, bez
odpowiedniej sily wyrazu. jakby te plyte okrasic brzmieniem dymnych burkow
z
puritanical, bylaby miazga. a tak jest tylko, albo az dobrze. plyta nie
nuzy, jest dosc krotka i zmasowana. jak ktos szuka ataku na swoje uszy -
pozycja obowiazkowa.
TechMetal
* Noz 888 Strider Solution: tylko 920.00 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_3211689.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
Data: 2003-09-01 15:51:17
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
On Mon, 1 Sep 2003, TechMetal wrote:
> po lekturze ktoregos z numerow metal chlamera, ktorego dostalem w formie
> prezentu od Sulaco, postanowilem blizej zapoznac sie z plyta w/w grupy,
> zatytulowana grand declaration of war. w artykule przedstawiajacym grupe
jak
> wol stalo, ze to jakies porabane granie a nie beznamietna lupanina,
> szczegolnie za sprawa perkusisty hellhammera, ktory ponoc dysponuje
niezla
> technika. po konfrontacji z rzeczywistoscia okazalo sie, iz faktycznie,
> prosta muzyczka to nie jest, choc rzeczony hellhammer do piet takiemu
> barkerowi nie dorasta jesli chodzi o precyzje grania.
A wez sobie Arcturusa posluchaj, albo nawet "Nexus Polaris" Covenanta ;)
Moze zmienisz zdanie w tej materii ;) Barker przy Hellhammerze to malo
finezyjny napierdalacz-rzeznik ;]
> coz, bywa...w kazdym
> razie zle nie jest, jest dobrze. plyta przynosi nam post-blackowa muzyke,
w
> ktorej roi sie od zmian tempa, rytmicznych lamancow i tym podobnych
rzeczy.
> instrumentaliusci sa sprawni, nie powiem, wyziew niezly, szybko i do
przodu.
> kompozycyjnie plyta tez sie broni, nie ma sztampowych zagrywek, riff goni
> riff, nie ma miejsca na oddech, caly czas jazda. generalnie albumowi
mozna
> zarzucic jedynie brak poteznego brzmienia, jest ono dosc plaskie, bez
> odpowiedniej sily wyrazu.
Hmm raczej chodzilo o uzyskanie brzmienia zimnego, zdehumanizowanego. To
sie w 200% udalo ;)
A jesli juz talkin' bout Dimmu (co masz do dimu???;)) - jak Ci sie nowy
podoba/nie podoba?
> jakby te plyte okrasic brzmieniem dymnych burkow z
> puritanical, bylaby miazga. a tak jest tylko, albo az dobrze. plyta nie
> nuzy, jest dosc krotka i zmasowana. jak ktos szuka ataku na swoje uszy -
> pozycja obowiazkowa.
Nom, od jakich 3 lat? ;)
W temacie Mayhem - fajne sa DVD z trasy promujacej "Grand Declaration"
wlasnie - bodajze Mediolanum Capta Est sie to nazywa. Sa druty kolczaste,
lby prosiakow i duzo krwi ;)
Data: 2003-09-01 16:03:41
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
>A wez sobie Arcturusa posluchaj, albo nawet "Nexus Polaris" Covenanta ;)
>Moze zmienisz zdanie w tej materii ;) Barker przy Hellhammerze to malo
>finezyjny napierdalacz-rzeznik ;]
na moje rozeznanie w temacie perkusji, to bardziej precyzyjny jest jednak
barker. hellhammer moze bardziej lamie, ale jak lamie na mayhem, to widac
troche chaosu. choc faktycznie bebenki na nexus polaris sa bardzo ladne,
duzo wiecej precyzji i feelingu niz na mayhem.
>Hmm raczej chodzilo o uzyskanie brzmienia zimnego, zdehumanizowanego. To
>sie w 200% udalo ;)
mozliwe, nie czytalem wywiadow. troche mi to nie pasi, bo lubie miecho
brzmieniowe, no ale skoro taki mial byc efekt, to ok. ja jednak wolalbym
inne brzmienie dla tej muzy:)
>A jesli juz talkin' bout Dimmu (co masz do dimu???;)) - jak Ci sie nowy
>podoba/nie podoba?
jeszcze sie nie wsluchalem, narazie nie mam feelingu na dimmu, moze kiedy
indziej.;)
>Nom, od jakich 3 lat? ;)
ja jakos nie moglem sie przekonac do mayhem, majac na uwadze te jazdy na
linii euronymous - grishnack. dopiero ten tekst w chlamerze spowodowal, ze
zainteresowalem sie w/w plyta, choc do wczesniejszych dokonan raczej nie
bede siegal.
>W temacie Mayhem - fajne sa DVD z trasy promujacej "Grand Declaration"
>wlasnie - bodajze Mediolanum Capta Est sie to nazywa. Sa druty kolczaste,
>lby prosiakow i duzo krwi ;)
a zaraz sobie zobaczy czy gdzies nie ma. choc ja wole jak chlopaki graja a
nie robia wioche sceniczna. dlatego przy calej mojej niecheci do dokonan
emperora do plyty IX equilibrium musze stwierdzic ze video emperial live
ceremony jest znakomite.
TM
* TAMRAC 5378MX LENS CASE L CZ: tylko 50.00 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_6514422.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
Data: 2003-09-01 16:12:35
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
On Mon, 1 Sep 2003, TechMetal wrote:
> >A wez sobie Arcturusa posluchaj, albo nawet "Nexus Polaris" Covenanta ;)
> >Moze zmienisz zdanie w tej materii ;) Barker przy Hellhammerze to malo
> >finezyjny napierdalacz-rzeznik ;]
>
> na moje rozeznanie w temacie perkusji, to bardziej precyzyjny jest jednak
> barker. hellhammer moze bardziej lamie, ale jak lamie na mayhem, to widac
> troche chaosu. choc faktycznie bebenki na nexus polaris sa bardzo ladne,
> duzo wiecej precyzji i feelingu niz na mayhem.
No coz, dla mnie zdecydowanie ciekawiej gra Hh, jakos tak z fantazja itp.,
zreszta on sobie dorabia jako sesyjny m.in. nagrywajac jazzowe sprawy.
Barker owszem, maszyna do zabijania, ale jak dla mnie niewiele ponad to ;(
> >Hmm raczej chodzilo o uzyskanie brzmienia zimnego, zdehumanizowanego. To
> >sie w 200% udalo ;)
> mozliwe, nie czytalem wywiadow. troche mi to nie pasi, bo lubie miecho
> brzmieniowe, no ale skoro taki mial byc efekt, to ok. ja jednak wolalbym
> inne brzmienie dla tej muzy:)
Heh tak sie zastanawiam i w sumie takie brzmienie jak na "GDoW" jest o
wiele bardziej "diabelskie" i "zle" niz wyeksploatowane na wszystkie
strony rzezenie i huk a'la deathmetal ;)
> >A jesli juz talkin' bout Dimmu (co masz do dimu???;)) - jak Ci sie nowy
> >podoba/nie podoba?
> jeszcze sie nie wsluchalem, narazie nie mam feelingu na dimmu, moze kiedy
> indziej.;)
Ja na ich nowa plyte niestety w ogole jakos nie moge zlapac "feelingu" ;(
> >W temacie Mayhem - fajne sa DVD z trasy promujacej "Grand Declaration"
> >wlasnie - bodajze Mediolanum Capta Est sie to nazywa. Sa druty
kolczaste,
> >lby prosiakow i duzo krwi ;)
>
> a zaraz sobie zobaczy czy gdzies nie ma. choc ja wole jak chlopaki graja
a
> nie robia wioche sceniczna. dlatego przy calej mojej niecheci do dokonan
> emperora do plyty IX equilibrium musze stwierdzic ze video emperial live
> ceremony jest znakomite.
No akurat Mayhem robi niezla "wioche" sceniczna. Glownie za sprawa Maniaca
(voc.), ktory ma jakies zapedy masochistyczne i lubi sobie robic kuku
drutem kolczastym np.;)
BTW sprostowanie - to fajne DVD sie zwie European Legions ;)
Data: 2003-09-01 16:16:36
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
Witam,
> Ja na ich nowa plyte niestety w ogole jakos nie moge zlapac
> "feelingu" ;(
A mocie Pane Kalisz to w cdaudio?
Data: 2003-09-01 16:18:27
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
On Mon, 1 Sep 2003, Wojciech 'Druid' Kutyla wrote:
> > Ja na ich nowa plyte niestety w ogole jakos nie moge zlapac
> > "feelingu" ;(
> A mocie Pane Kalisz to w cdaudio?
Zasadniczo to hyhyhy hahahah tak, mialem w audio hhahah hyhyhy hahah.
Dowcip w tym, ze nowe Dimmu bylo rozsylane do mediow... na kasecie ;))))))
Ale mam przyzwoity rip z kasety jesli Cie to interesuje ;))))
Data: 2003-09-01 16:21:51
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
Witam,
> Ale mam przyzwoity rip z kasety jesli Cie to interesuje ;))))
A to nie, dziemkuje, tez mam, plaski ze az penis boli :(
Data: 2003-09-01 16:23:11
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
>No coz, dla mnie zdecydowanie ciekawiej gra Hh, jakos tak z fantazja itp.,
>zreszta on sobie dorabia jako sesyjny m.in. nagrywajac jazzowe sprawy.
>Barker owszem, maszyna do zabijania, ale jak dla mnie niewiele ponad to ;(
i wlasnie ta maszyneria mnie porazila:) nie bylo tego tak slychac jak gral
w
kredkach:)
>Heh tak sie zastanawiam i w sumie takie brzmienie jak na "GDoW" jest o
>wiele bardziej "diabelskie" i "zle" niz wyeksploatowane na wszystkie
>strony rzezenie i huk a'la deathmetal ;)
oj tam diabelskie, walic diabla, liczy sie miecho i power:)
>Ja na ich nowa plyte niestety w ogole jakos nie moge zlapac "feelingu" ;(
mam dokladnie to samo
>No akurat Mayhem robi niezla "wioche" sceniczna. Glownie za sprawa Maniaca
>(voc.), ktory ma jakies zapedy masochistyczne i lubi sobie robic kuku
>drutem kolczastym np.;)
znalazlem jakies inne dwa koncerty z 2000 roku, czyli trasa Grand...
TM
* Peugeot 206 WRC - zestaw RC gotowy do jazdy: tylko 499.00 pln
* www.e-pasaz.pl/x_C_I__P_5511071.html?skad=listy
* E-PASAZ.PL - e-pasaz.pl/?skad=listy - Kupuj i zarabiaj !
Data: 2003-09-01 16:23:51
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
On Mon, 1 Sep 2003, Wojciech 'Druid' Kutyla wrote:
> > Ale mam przyzwoity rip z kasety jesli Cie to interesuje ;))))
> A to nie, dziemkuje, tez mam, plaski ze az penis boli :(
Ale szczerze powiem, ze obawiam sie, iz brzmienie CD nie bedzie jakos
specjalnie odbiegalo ;] No ale coz, muzycznie tez nie jest to zajebista
plyta, weiec niewielka strata.
Data: 2003-09-01 16:25:01
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
On Mon, 1 Sep 2003, TechMetal wrote:
> >No coz, dla mnie zdecydowanie ciekawiej gra Hh, jakos tak z fantazja
itp.,
> >zreszta on sobie dorabia jako sesyjny m.in. nagrywajac jazzowe sprawy.
> >Barker owszem, maszyna do zabijania, ale jak dla mnie niewiele ponad to
;(
> i wlasnie ta maszyneria mnie porazila:) nie bylo tego tak slychac jak
gral w
> kredkach:)
Prawda. Dopiero na Mizantropii diabel z niego wyszedl, bo w Kredkach to
bylo jakies takie glaskanie perkusji ;]
> >Heh tak sie zastanawiam i w sumie takie brzmienie jak na "GDoW" jest o
> >wiele bardziej "diabelskie" i "zle" niz wyeksploatowane na wszystkie
> >strony rzezenie i huk a'la deathmetal ;)
> oj tam diabelskie, walic diabla, liczy sie miecho i power:)
Diabel sie liczy i koniec! ;]
> >No akurat Mayhem robi niezla "wioche" sceniczna. Glownie za sprawa
Maniaca
> >(voc.), ktory ma jakies zapedy masochistyczne i lubi sobie robic kuku
> >drutem kolczastym np.;)
> znalazlem jakies inne dwa koncerty z 2000 roku, czyli trasa Grand...
Marsylia jeszcze podobniez fajna jest.
Data: 2003-09-01 17:10:58
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
Hello TechMetal,
Monday, September 1, 2003, 3:40:49 PM, you wrote:
T> perkusisty hellhammera, ktory ponoc dysponuje niezla technika. po
T> konfrontacji z rzeczywistoscia okazalo sie, iz faktycznie, prosta
T> muzyczka to nie jest, choc rzeczony hellhammer do piet takiemu
T> barkerowi nie dorasta jesli chodzi o precyzje grania.
U mnie na miejscu pierwszym zdecydownie Trym, tudziez niedawno poznany
Nilcas Vant. Barkera uwielbiam, ale w/w moze co najwyzej wiazac
rzemyki u sandalow. :)
T> nuzy, jest dosc krotka i zmasowana. jak ktos szuka ataku na swoje
T> uszy - pozycja obowiazkowa.
Kolejna pozytywna opinia. Trzeba sie zainteresowac. Gancz chyba kiedys
wspominal o nich co nico...
TS. Ulver - "Silencing The Singing" EP
Data: 2003-09-01 17:30:58
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
On Mon, 1 Sep 2003, Muzak wrote:
> U mnie na miejscu pierwszym zdecydownie Trym, tudziez niedawno poznany
> Nilcas Vant. Barkera uwielbiam, ale w/w moze co najwyzej wiazac
> rzemyki u sandalow. :)
No dopra. Co sadzisz o nowym Zyklon? ;)
Data: 2003-09-01 17:32:08
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
Hello Adam,
Monday, September 1, 2003, 4:24:19 PM, you wrote:
AK> Prawda. Dopiero na Mizantropii diabel z niego wyszedl, bo w
AK> Kredkach to bylo jakies takie glaskanie perkusji ;]
Poza tym, do Kredek imvho sto razy bardziej pasuje gra Adriana. Jak
widac, brak Barkera w CoF wszystkim dobrze zrobil.
TS. Ulver - "Silencing The Singing" EP
Data: 2003-09-01 17:59:48
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
Hello Adam,
Monday, September 1, 2003, 5:30:18 PM, you wrote:
AK> No dopra. Co sadzisz o nowym Zyklon? ;)
Nic nie sadze, bo jeszcze nie mialem okazji posluchac. Pewnie dlatego,
ze premiera europejska dopiero osmego septembra. :) Dlaczego pytasz?
Porazka?
TS. TS. Ulver - "Silencing The Singing" EP
Data: 2003-09-02 02:33:00
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
On Mon, 1 Sep 2003, Muzak wrote:
> AK> Prawda. Dopiero na Mizantropii diabel z niego wyszedl, bo w
> AK> Kredkach to bylo jakies takie glaskanie perkusji ;]
> Poza tym, do Kredek imvho sto razy bardziej pasuje gra Adriana. Jak
> widac, brak Barkera w CoF wszystkim dobrze zrobil.
To prawda :)
os. Sylvan, PoS, DT, Riverside... w pubie :)))
Data: 2003-09-02 02:36:14
Temat: mayhem - progresja?
Nadawca: 
> Monday, September 1, 2003, 5:30:18 PM, you wrote:
> AK> No dopra. Co sadzisz o nowym Zyklon? ;)
> Nic nie sadze, bo jeszcze nie mialem okazji posluchac. Pewnie dlatego,
> ze premiera europejska dopiero osmego septembra. :) Dlaczego pytasz?
> Porazka?
Nie dlatego pytam. Posluchalem na razie ze 2 razy i coz... Jako do fana 2
ostatnich plyt Emperora przemawia to w 100% :) Fajne granie, czasem
technicznawe, ale raczej po prostu rzetelnie death/black metalowe. Dobra
rzecz dla milosnikow gatunku :)
|