|
Data: 2003-07-24 11:23:53
Temat: =?Windows-1250?B?UmU6IE2zb3Rla0JvZ/N3IHcgcmVrYWNoIFBvcnRub3knYQ==?=
Nadawca: 
Hello Adam, this day 24 lipca 2003 at 10:59:55, you wrote:
AK> On Thu, 24 Jul 2003, Pjepshysh wrote:
>> > Jezu, Gildenlow spiewajacy Led Zeppelin???? Co za profanacja
>> > straszliwa :(((
>> Dlaczego? Ja sadze ze wlasnie zajebiscie pasuje...
AK> Serio? Przeciez to totalnie inne emocje, zupelnie inny sposob
traktowania
AK> glosu, spiewania, feeling z innej bajki. Jeszcze Portnoy w zastepstwie
AK> Bonhama od biedy da rade, chociaz tez roznica w podejsciu do gry jest
AK> kolosalna. Ale Gildenlowa nie przeboleje :(
jej... a skad wiesz jak to bedzie ostatecznie brzmialo?
takie pierdolenie na zapas... ;-))
pozyjemy - zobaczymy.
Nie ma sie co spalac.
Data: 2003-07-24 14:06:12
Temat: =?Windows-1250?B?UmU6IE2zb3Rla0JvZ/N3IHcgcmVrYWNoIFBvcnRub3knYQ==?=
Nadawca: 
On Thu, 24 Jul 2003, Buu wrote:
> jej... a skad wiesz jak to bedzie ostatecznie brzmialo?
> takie pierdolenie na zapas... ;-))
Tak wlasnie. Pierdolenie na zapas. Jakby mi ktos powiedzial, ze LaBrie
bedzie spiewal numery z Atom Heart Mother to tez bym sie podlamal.
|