|
Data: 2003-06-21 12:14:05
Temat: Zrozumiec Frypa, bylo Re: po Naked City
Nadawca: 
On Sat, 21 Jun 2003, creed wrote:
> Jeszcze tylko dwa slowa do Krimsonow - mysle, ze sekret lezy nie w
> rozumieniu calych piosenek, pojedynczych pasazow [bo tego w calosci nie
> rozumie chyba nikt], ale zalapaniu ogolnego "Krimzonowskiego klimatu"...
To zalezy, bo np. takie piosenki jak Epitaph czy wspomniane przez
dziennikarza Rzeczypospolitej "I'll be waiting for the sun..." (;))) to
faktycznie _piosenki_ i mozna je odbierac bez wczuwania sie w calosciowy
klimat tej muzyki. Ale poza tym sie z Toba w 100% zgadzam - KC to nie
poszczegolne utwory, nie riffy tylko ogolne szalenstwo i misterium tej
Muzyki.
|