|
Data: 2003-06-18 00:19:19
Temat: Koncert Tea
Nadawca: 
a napisze cos zebyscie nie mysleli ze u nas na zadupiu
(czyt. w lublinie) sie nic a nic nie dzieje
wlasnie dzis bylem na koncercie zespolu Tea o ktotym
juz Wam parokrotnie pisalem . dzis mialem okazje
zakupic sobie ich plytke z zapisem koncertu z zeszlego
roku , obiecuje zripowac (choc w slabej jakosci) jeden
numer na skosztowanie i gdzies umiescic .
tea sklada sie z 3 gosci w tym basista jest z Loch Ness
natomiast frontmenkiem jest Artur - zapierdalacz Satrianiowo-
Vaiowy. wypierdala tak rowno , ze powoduje czesto
druidowska "kupe musztardowa" .
generalnie bylem juz na kilku ich koncertach . artur ma
jedna wade - jest troche zarozumialy i zbyt pewny siebie
(za co sporo osob go nie lubi , glownie za kopiowanie
patentow) ale wychodzi to czasem na dobre - traktuje
siebie jako pewna elite na czym jednak zyskuja koncerty -
czesto kameralne i przy swieczkach , bez zbednej choloty.
ciekawa sprawa jest to ze zazwyczaj siedzi na sali taki
pan ktory takim sprzetem do slajdow puszcza na grajacych
rozne obrazy , czesto z uzyciezm farb live - napuszcza
rozne kolory na ekranik i rozne rzeczy sie z nimi dzieja -
plywaja , wiruja , kreca sie - swietne to daje wrazenie ,
jesli chodzi ote koncerty to zawsze sa fajne swiatla ,
a te "efekty specjalne" dodaja jeszcze zajebistego smaczka.
niemniej przyznam ze dzis pan od efektow troche za
bardzo szalal i za czesto zmienial tlo , natomiast artur
prawie przez caly koncert stal w zaciemnionej czesci sceny
przez co nie mozna bylo poogladac jak tam na tej
gitarze czaruje .
muzyka - nie bede sie rozpisywal co do numerow Tea , bo
nie znacie zapewne (chociaz mam nadzieje ze to sie zmieni) .
w kazdym razie ich numery w zasadzie bardzo mi sie podobaja,
szczerze mowiac wali mnie czy Artur powiela patenty , czy
kopiuje Vaia itd ale jestem pewien ze wielu ktorzy go za to
krytykuja nigdy nie beda tak bawic sie ta gitara jak on .
i staram sie mowic to jak najbardziej obiektywnie bo
osobiscie zachwouje pewien dystans do tej postaci z
pewnych wzgledow ktore jednak pozostawie dla siebie :)
to co moze Was zainteresowac to czesc z wokalami - wystapili
goscinnie Krzys Zalewski i Emila Debska . Krzys zaspiewal
cos Ozziego i cos Alice in Chaines natomiast Emila jakies
2 numery Audioslave i na koniec WhatIsAWSNB Zeppow .
obydwoje IMO ladnie spiewali , chociaz ja kompletnie nie
rozumiem tych piosenek (mam na mysli czesc grandzowa -
Audioslave i AiCh - do mnie ta muzyka wogole nie trafia ,
a jak Zalew powiedzial na jej temat ze "tak bedzie wygladala
moja plyta" to mi juz rece opadly :-/// ) no ale nic to .
hmm .. chwilowo dosyc , nie chce mi sie juz pisac . zaraz
cos zrippuje i zapodam do netu jak sie uda . mam nadzieje
ze ktos sie zainteresuje , sciagnie i poslucha
pozdr
tomush
ts. Tea Beginnings
* ZALOZ SKLEP W SIECI ZA DARMO ! Czy to mozliwe ? Teraz juz tak !
* H@ndel Light: www.handel-light.triger.com.pl
Data: 2003-06-18 00:47:00
Temat: Koncert Tea
Nadawca: 
On Wed, 18 Jun 2003, Tomush wrote:
> a napisze cos zebyscie nie mysleli ze u nas na zadupiu
> (czyt. w lublinie) sie nic a nic nie dzieje
>
> wlasnie dzis bylem na koncercie zespolu Tea o ktotym
Po przecztaniu naglowka myslalem, ze byles na Thrash'Em All ;)
|