|
Data: 2003-06-04 08:22:51
Temat: GB Arts - Return To Forever
Nadawca: 
Witaj tdoe!
Juz tak jest , ze glowne nurty progmetalu ze wzgledow geograficznych
dzielimy na skandynawski, amerykanski, wloski i niemiecki. Nie trzeba
wielkiej wiedzy aby prawie bez pudla wskazac, z jakiego obszaru
pochodzi dany zespol. Wyraznie slyszalne sa wspolne mianowniki. Nie
ukrywam, ze lubie ta niemiecka odnoge. Jak to przystalo na Niemcow
zespoly z tej grupy graja klarownie, zdecydowanie i dokladnie.
Mowiac o scenie niemieckie prawie natychmiast wykrzykniemy Vanden Plas
i Superior. Bardziej wtajemniczenie wymienia Poverty's No Crime,
Dreamscape, Ivory Tower czy Lanfear. Zainteresowani tematem dorzuca
jeszcze Sanvoisen, Soul Cages, Valley's Eve, Mind Masque,Tomorrow's Eve,
Anguish,
Cydonian,Atisha, Crises,Avalon czy tez zapomniany juz Hydrotoxin. Nie mozna
oczywiscie
zapomniec o pionierskich i kultowych Sieges Even i Payne's Gray. Nie
watpliwie GB Arts nalezy do tych mniej znanych niemieckich kapel parajacych
sie progmetalem.
GB Arts wydali dwie plyty Return To Forever (1998) oraz The Lake
(2000). Z tych dwoch pozycji posiadam w formacie CDR tylko ostatnia
The Lake, ktora troszeczke zapomnialem , ot taka srednia plyta. Z
zaciekawieniem przeczytalem gdzies, iz progmetalowa riebjata wychwala
pod niebiosa wlasnie debiucik Return To Forever. Postanowilem to
sprawdzic:-))))))
I tu musze zgodzic sie ze zdaniem progmetalowych wspolplemiencow.
Return To Forever jest o nieeeeeeeeebo lepsze od The Lake. Po raz
kolejny potwierdza sie zasada wielkosci debiutow. Przede wszystkim
znajdziemy tu muzyke zupelnie inna od ostatniego wydawnictwa GB Arts.
Nie jest to granie dreamowopochodne pod nozke. Z ta plyta trzeba sie
przespac, przez ta muzyke trzeba sie troszeczke poprzedzierac.
Doprawdy trudno wymienic mi pochodne kapele. No moze cos pomiedzy
Soul Cages, Superior i...Sieges Even. Duzo tu kontrastow i zmian
nastrojow. Wokalista Achim Reichert nie razi ani nie powala. W normie.
Czasami spiewa odrobinke neoprogowo. Duzo tu zwrotow wlasnie
progrockowych. Bardzo ciekawa formula. uwage przykuwa szczegolnie
track bonusowy, ponad jedenastominutowy Parade Of The Innocence.
Nie jest to plyta jakas przelomowa, czy tez bron Boze kultowa - jest
jednak ciekawa pozycja w dorobku progmetalurgow z Rzeszy:-)))))
Niezly album.
www.gbarts.de
Dla zainteresowanych: plyta wydana przez B.Mind Rec. pod numerem
katalogowym ISS 693200
|