|
Data: 2003-02-09 11:18:45
Temat: jescze o Athena...
Nadawca: 
Hello tdoe,
Po raz kolejny wcisnalem na uszy sluchawki z saczacymi sie dzwiekami
jakie mozna znalezc na debiucie Atheny - Inside The Moon.
I doprawdy jest coraz lepiej. Ta plyta ma w sobie pewien magnetyzm.
Faktycznie po pierwszym przesluchaniu cisnal sie slowa "o bosh co za
g." (tak, tak mi tez czasami sie cos niepodoba;-)))))
Jednakze po dotarciu do samego dna tej muzyki robi sie ciekawie.
Powiedzialbym, ze jest to proba jakby pogodzenia stylistyki
progmetalowej z New Age. Wszystko kapitalnie sie jakby przelewa
tworzac leniwe krajobrazy.....supcio.
Niestety nawet kolejne 100 przesluchan nie przekona mnie do
koszmarnego wokalisty. Jezeli nawet , podczas spokojnych partii,
wypada on znosnie tak przy probach podniesienia wokalu robi sie
horror. Cos na zasadzie Stuhrowego "spiewac kazdy moze":-) Gdyby
Inside The Moon nagrano w porzadnym studio, przy udziale dobrego
producenta i gdyby , co najwazniejsze, wykopano wokaliste
otrzymalibysmy znakomity produkt!!!!!!!!!!!
ts Sunblaze - Illuminating Hights (byla rzeczona Athena)
Best regards,
ddarek mailto:halasek1@poczta.onet.pl
|