|
Data: 2003-02-09 10:03:07
Temat: Szmatael na dvd
Nadawca: 
Witam,
No tosmy se obejrzeli wczoraj Szmataela na DVD. Wiekszy seans to przy
jakiejs okazji siem zrobi ;) A teraz wrazenia...
Na wydawnictwo skladaja sie trzy koncerty:
1) Summer breeze festival 2002
2) Polska - 1996, trasa Pasydz
3) USA, 1994, bootleg z trasy Ceremoni of oposajts
Plus kilka teledyskow. Teledyski oczywiscie cacy. No i Vorph w studio
rzygajacy "Rain" jako dodatek z bakstejdza.
Pierwszy koncert powala atrakcyjnoscia wizualna, ale dzwiek jest jak z
dupy. Robi sie lepiej pod koniec... Mam wrazenie, ze akustyk jakos na
biezaco walczyl, czy co... No, przynajmniej nie ma studyjnych
nakladek :) Anyway, dupe oczywiscie urywa. Polecam wygibasy Masmiseina
i Vorphalacka w kozacko-tatarskich spodniach =)
Koncert z Polski to ten sam, ktory mial Wojtas na video, czesc z Was
moze pamieta. Jednak oczywiscie jakosc powala. Muzycznie wysmienite,
brzmieniowo calkiem dobre i mozna sluchac bez nerwow. Ogladac tez.
Vorph w czapce rulez! Swietn material.
A ten bootleg... Coz. Gdyby zamknac muzykow w kiblu i nagrac ich
koncert, wyszloby chyba lepiej. Zenada. Wartosc jedynie
kolekcjonerska.
Reasumujac, w sumie warto to nabyc, przynajmniej ja nie zaluje. Koncer
ze studia w Legu jest masakryczny, fajne trzy czy cztery video (w tym
urywajacy dupsko "Infra galaxia" i "Tron Baphometa") - no i te smiszne
studyjne dodatki. Cool!
|