Triger Systemy Komputerowe
Menu
Triger Systemy Komputerowe
Rozmiar: 2349 bajtów
Archiwum listy tdoe [wszystkie]
Riverside
Polecane firmy: [Opony] [Gry komputerowe] [Tłumaczenia]
 

Data: 2003-02-06 14:46:44
Temat: Riverside
Nadawca:

Zapraszam do zapoznania sie z dwoma pierwszymi utworami promocyjnymi
zespolu
Riverside,
ktore sa dostepne na ftp 195.136.250.150 na anonymousa.
Jednoczesnie chcialbym zaprosic wszystkich na na 2 koncerty:

Pierwszy odbedzie sie 13 marca (czwartek) w warszawskim klubie Park na
imprezie zwanej Parkfest
zagramy z zespolami Dragons Eye, Neolithic oraz Guess Why

szczegolnie jednak chcialbym zaprosic na koncert 15 marca (sobota) rowniez
do Warszawy do klubu
Kopalnia gdzie do biletu bedzie dolaczona 5 utworowa plyta promocyjna
zespolu (ok 35 muzyki) przy okazji
odbedzie sie rowniez impreza promujaca ten material.

Wiecej szczegolow na poczatku marca

Pozdrawiam

Grudzien





Data: 2003-02-06 17:23:02
Temat: Riverside
Nadawca:

> Zapraszam do zapoznania sie z dwoma pierwszymi utworami promocyjnymi
zespolu
> Riverside,
> ktore sa dostepne na ftp 195.136.250.150 na anonymousa.
> Jednoczesnie chcialbym zaprosic wszystkich na na 2 koncerty:

kawalek "out of myself" od gdzies od 2 minuty i 20 sekundy brzmi jak tool z
"lateralusa" ;) a tak na powaznie to po krotkim przesluchaniu bardzo mi sie
podoba :) w tym drugim kawalku wokal troche mi przypomina Ziolo z MAPu ;)
wiecej moze jak jeszcze troche zapoznam sie z tymi utworami...

pozdrawiam,

JBN
ts. Riverside :)




Data: 2003-02-06 23:44:52
Temat: Riverside
Nadawca:

On Thu, 6 Feb 2003, JezdziecBezNogi wrote:

> kawalek "out of myself" od gdzies od 2 minuty i 20 sekundy brzmi jak tool
z
> "lateralusa" ;)

Ej cos w tym jest. Znaczy taki Tool w porkowym wydaniu :)

Jesli o moje wrazenia z tych 2 numerow chodzi to tak.

Po pierwsze bardzo mi sie podoba ;)

"Out...", znane mi juz wczesniej w wersji demowkowej - bardzo fajny,
rasowy i nieco rozmarzony numer gdzies pomiedzy pozniejszym PoSem a
chwilami Porcupine. Troche mnie hmm razi... Nie wiem, czy razi, bo mi sie
w sumie podoba, ale chodzi mi o to deathowe wejscie kolo 1":20 ;) Mitek
takie zapedy nadal ma brutalne? :) A tak serio - fajny patent w sumie, ale
czy pasuje... Ciekawe tak czy siak, zwraca uwage:)

"Loosing..." - spokojniejsza i mniej "czadowa" kompozycja. Melodia
"refrenu" bardzo mi sie kojarzy z Pendragonem, ale w pozytywnym
rozumieniu. Generalnie kawalek neoprogowy, fajny, z pogranicza Collage i
brave'owego Marillionu z odrobina sylvanowego ducha. Ladne sola i zagrywki
gitarkowe. szczegolnie to solo po trzeciej minucie - sliczne :) Troche w
stylu Gila, ale z wiekszymi jajami:)

A ogolnie - jak juz pare razy mowilem i pisalem - uwazam, ze zajebiscie
sie dobraliscie :) I pomijajac juz fakt, ze zebralo sie paru kumpli -
znalezliscie zajebistego wokaliste, tyle Wam powiem :) A ze przy okazji
umie grac na basie to tylko plus, szczegolnie, ze gra zajebiscie. Takiego
"nowego" proga latwo spaprac cukierkowym wokalem, u Was jest mniam. I
spiewa ladnie i wydrzec sie potrafi.

Przepraszam, ze tak porownuje. To absolutnie nie sa zarzuty jakiegokolwiek
kopiowania. Po prostu opisujac odczucia muzyki w jakims konkretnym stylu
czasem jest latwiej podeprzec sie jakas nazwa, aby ulatwic orientacje :)
Zasadniczo uwazam, ze jest to material orginalny i naprawde fajny, z duzym
potencjalem. Dobrze jest :) Bardzo dobrze nawet.



Data: 2003-02-07 14:49:05
Temat: Riverside
Nadawca:

Hejka!

Adam dnia 2003-02-06 o godz 23:44 naklawiaturzyl(a):
> Po pierwsze bardzo mi sie podoba ;)

Nie tylko Tobie ;>))

> "Out...", znane mi juz wczesniej w wersji demowkowej - bardzo fajny,
> rasowy i nieco rozmarzony numer gdzies pomiedzy pozniejszym PoSem a
> chwilami Porcupine. Troche mnie hmm razi... Nie wiem, czy razi, bo mi sie
> w sumie podoba, ale chodzi mi o to deathowe wejscie kolo 1":20 ;) Mitek
> takie zapedy nadal ma brutalne? :) A tak serio - fajny patent w sumie,
ale
> czy pasuje... Ciekawe tak czy siak, zwraca uwage:)

E..  a  ja  w  ogole zadnych takich odczuc nie mialem - pasuje jak nie
wiem - przynajmniej czuc, ze ma(ja) jaja ;>))) Zagrane mocno, fajnie i
przede wszystkim.. z wyczuciem i stylowo.. Zajebisty klimat :>) jestem
na tak ;>)))))

Waszego  materialu  w  pelnym  wymiarze czasowym nie moge doczekac sie
najbardziej :>)

Co  do  "Loosing"  -  przesluchalem  jak na razie dwa razy (bo wlasnie
zassalem).. ale na razie sie nie wypowiadam - nie lubie oceniac cos na
szybko... Bo Out of Myself znam od Voyage :>)

> Przepraszam, ze tak porownuje. To absolutnie nie sa zarzuty
jakiegokolwiek
> kopiowania. Po prostu opisujac odczucia muzyki w jakims konkretnym stylu
> czasem jest latwiej podeprzec sie jakas nazwa, aby ulatwic orientacje :)
> Zasadniczo uwazam, ze jest to material orginalny i naprawde fajny, z
duzym
> potencjalem. Dobrze jest :) Bardzo dobrze nawet.

Howgh!

Pozdrowki :>)



Data: 2003-02-18 11:45:06
Temat: Riverside
Nadawca:

Czesc,

Wlasnie  jestem po pierwszym przesluchaniu materialu Riverside i co tu
kryc,  jest swietnie!!! Nasuwajace sie na goraco skojarzenia to Waters
z  Amused  to  Death,  Pain of Salvation (jak najbardziej), Marillion,
Tool,  Porki, Marek Bilinski (! mniaaaam), a przy tym brzmi to swiezo,
no az sie chce sluchac. Dawno nie slyszalem takiej fajnej muzyki, i to
jeszcze w wykonaniu polskiego zespolu.

NP: Riverside


Zasoby System Administracji Stronami e-pasaż.pl Triger Web Design Triger Kluby Usługi Produkty Informacje