Triger Systemy Komputerowe
Menu
Triger Systemy Komputerowe
Rozmiar: 2349 bajtów
Archiwum listy tdoe [wszystkie]
knajpa bylo [Odp: PS bylo Re[2]: Cisza]
Polecane firmy: [Opony] [Gry komputerowe] [Tłumaczenia]
 

Data: 2003-01-22 23:14:32
Temat: knajpa bylo [Odp: PS bylo Re[2]: Cisza]
Nadawca:

> Tomush, a jak tam Atrox? ;)

no wlasnie prosilem Was (Ciebie i Darka)
co byscie wrzucili do knajpy ich plytke ale
Darek sie skarzyl na upload :((

i tu moze porusze od razu kwestie
drugiego tematu w zwiazku z ktorym
taki wystyp listow nastapil dzis

otoz :
po 1
wiele zalezy od indywidualnego podejscia .
ja osoboscie mam sporo mp3 albo albumow
wypalonych z mp3 ale co jakis czas cos
sobie zamowie (np.dzis przyszly 3 oryginaly)
z reguly nie sa to plyty ktore juz mam w mp3
chociaz wlasnie kupilem nowych Porcupinow
(mp3 mialem juz dawno temu) a od 2 miesiecy
czekam na POS RL SE ale jakos nie przychodzi .
co innego ze niektorzy maja podejscie takie
ze z zalozenia nie kupuja oryginalow wogole .
IMO to troche nie w porzadku .
BTW strasznie lubie sobie np siasc nad plytka,
obejrzec ksiazeczke itd . fajna sprawa
po 2
jestem za mp3 poniewaz osobiscie bardzo
duzo muzyki poznalem w sumie w bardoz krotkim
czasie . i czesto jak mi sie cos podobalo to inne
plytki danego zespolu szukalem juz nie tylko w
mp3 ale i w sklepie . to samo teraz - prosze
o Atroxa bo szkoda mi zamawiac przez net
plytke za 60zl jesli praktycznie nic o niej nie wiem.
a jak ktos cos wrzuci a ja sobie poslucham to
byc moze nastepna kupie juz w oryginale .
po 3
to samo sie tyczy przegrywania plyt audio .
prosty przyklad - skopiowalem sobie swego
czasu od swego dziewczecia - TTT Hacketta .
tak mi sie spodobalo ze od tamtej pory kupilem
jeszcze 2 plyty hacketta a 3 jest w drodze (co
prawda w miedzyczasie przegralem sobie
jeszcze pare innych ale chodzi mi teraz o fakt
robienia zakupow oryginalnych ;)
po 4
nie kazdy artysta moze trafic do duzego grona
odbiorcow . jak wydaje plyte w gwatemali to
trudno zeby byla np w warszawie a co juz mowic
np w lublinie . wtedy pozostaja mp3 i to chyba
nawet lepiej jesli docieraja do roznych miejsc
na swiecie . np mysle ze naamah na razie nie
bedzie w sprzedarzy w stanach , ale mysle
ze Adamowi milo by bylo gdyby gadajac
z przypadkowym gosciem z usa na ircu
dowiedzial sie ze tam ktos ich slucha
(chociazby wlasnie z mp3) .
a jesli chodzi o polske to ..
po 5
ja traktuje pewne grona osob jako znajomych
tudziez przyjaciol . i za takich znajomych mam
min grono tdoe . dziwne jest dla mnie wobec
tego takie gadanie o piraceniu plytek naamah.
jak krzys zalewski nagral demo to z przyjemnoscia
zaplacilem mu za plytke (apropo - przepraszam
wszystkich ktorzy chcieli przeze mnie zdobyc
taka plytke , ale idol jest ciezko dostepny od
pewnego czasu i mam problem z ustaleniem
z nim ewentualnej wysylki) . zreszta w polsce
bidnie jest z muzyka , zespoly nawet jak dobre ,
to sie wybijaja poza rodzinne miasto raczej ,
tym bardziej jesli chodzi o ta "wyzsza" muzyke
ktorej my wlasnie sluchamy . i pojawienie sie
plytki naamah powinnismy wlasnie odebrac
tak samo jak pojawienie sie zalewskiego w
idolu - jest ktos "swoj" , trzeba go poprzec .
dlatego ja osobiscie jak bede mial szanse
to sobie naamahoof zafunduje a takie pieprzenie
"Kalisz o co zrobisz jak ktos wrzuci .." albo
"to ja sobie pozycze Naamah od kolegi"
uwazam ze jest nie na miejscu . zastanowcie
sie jakbyscie sie wy czuli jak by ktos wam
takie zapowiedzi robil czy uwagi prawil .

wow . .. sie rozpisalem
koncze zatem

pozdr
tomush

ps. dobrym pomyslem jest umieszczanie
jakis bonusow na plytach - dodatkowego
numeru czy plyty . jestem najlepszym przykladem -
Porkow sobie zamowilem bo wydawnictwo
jest dwuplytowe i jezd widelo , a POSow
zamowilem bo tez speszyl edyszyn jest




Data: 2003-01-23 00:26:20
Temat: knajpa bylo [Odp: PS bylo Re[2]: Cisza]
Nadawca:

Tomush:


ale dajesz szanse Panu Sowie na rozne slynne wywody o Xysiu i o pozyczaniu
plyt... pewno czeka nas jak zwykle wielka porcja awangardowego (bardzo
smiesznego i off topicowego)poczucia humoru ze strony wyzej wymienionej
osoby ;)

pozdrawiam,

JBN
Into Eternity




Data: 2003-01-23 01:53:51
Temat: knajpa bylo [Odp: PS bylo Re[2]: Cisza]
Nadawca:

On Thu, 23 Jan 2003, JezdziecBezNogi wrote:

> Tomush:
> 
> ale dajesz szanse Panu Sowie na rozne slynne wywody o Xysiu i o
pozyczaniu
> plyt... pewno czeka nas jak zwykle wielka porcja awangardowego (bardzo
> smiesznego i off topicowego)poczucia humoru ze strony wyzej wymienionej
> osoby ;)
> pozdrawiam,
> JBN
> Into Eternity

Ten jak skwitowal ;)

A w ogole to Twoja stara offtopic ;)

np. The Kovenant "S.E.T.I."



Data: 2003-01-23 08:09:55
Temat: knajpa bylo [Odp: PS bylo Re[2]: Cisza]
Nadawca:

T> i tu moze porusze od razu kwestie
T> drugiego tematu w zwiazku z ktorym
T> taki wystyp listow nastapil dzis

T> otoz :
....ciach.....

Osobiscie uwazam empetrojki za bardzo fajna rzecz. Ze lazami w oczach
wsominam audiogalaxy. Gdy przeczytalem o jakiejs kapelce moglem
natychmiast zapoznac sie (wstepnie) z ich tworczoscia. Potem zapadala
decyzja - kupuje lub nie.
A co do oryginalkow to oczywiscie przebijaja one IMO nawet najlepiej
wypalona kopie na CDR. Cala ta magia w postaci ksiazeczki (jej
zapach:-),obwoluty i krazka wrecz powoduja u rasowego kolekcjonera
lekki zawrot glowy. Czesto mowi sie tutaj, ze muzyka jest
najwazniejsza - owszem. Pamietajmy jednak , ze dany album jest
wydawanictwem o okreslonym numerze katalogowym....

...jezeli ktos jest bibliofilem to co wybierze majac do wyboru niezle
wydana ksiazke i jej sredniej jakosci kserowke????????

Mozna powiedziec, ze tresc ksiazki jest najwazniejsza...hmmmm. Zatem
jak bedzie sie nam lepiej czytalo Mickiwicza ? Z taniego kieszonkowego
czytadla kolejowego czy tez z pachnacej ksiegi oprawionej w skore (ze
zlotymi brzegami? :-)))))))))).


Oczywiscie zdaje sobie sprawe, iz ceny plyt sa absurdalnie
wysokie..........:-((((((((((((((((((((((((((

ts The Fucking Champs - IV
Best regards,
 ddarek                            mailto:halasek1@poczta.onet.pl



***************r-e-k-l-a-m-a**************

Chcesz oszczedzic na kosztach obslugi bankowej ?
mBIZNES - konto dla firm
epieniadze.onet.pl/mbiznes



Data: 2003-01-23 08:13:29
Temat: knajpa bylo [Odp: PS bylo Re[2]: Cisza]
Nadawca:

> Osobiscie uwazam empetrojki za bardzo fajna rzecz. Ze lazami w oczach
> wsominam audiogalaxy. Gdy przeczytalem o jakiejs kapelce moglem
> natychmiast zapoznac sie (wstepnie) z ich tworczoscia. Potem zapadala
> decyzja - kupuje lub nie.

ciach...:)

dokladnie sie zgadzam. wlasnie sprawa kupienia badz nie kupienia po
dosluchu
empetrojek czy kopii jest najwazniejsza. jak mnie cos powala to zawsze sie
staram kupic oryginal. ale i tak jestem na bakier z prawem IMHO.

Michal




Data: 2003-01-23 09:55:19
Temat: knajpa bylo [Odp: PS bylo Re[2]: Cisza]
Nadawca:

Witaj [tdoe]!

ddarek, w  swoim liscie datowanym 23 stycznia 2003 (08:10:08) napisal/a:


T>> i tu moze porusze od razu kwestie
T>> drugiego tematu w zwiazku z ktorym
T>> taki wystyp listow nastapil dzis

T>> otoz :
d> ....ciach.....

d> Osobiscie uwazam empetrojki za bardzo fajna rzecz.
d> A co do oryginalkow to oczywiscie przebijaja one IMO nawet najlepiej
d> wypalona kopie na CDR. Cala ta magia w postaci ksiazeczki (jej
d> zapach:-),obwoluty i krazka wrecz powoduja u rasowego kolekcjonera
d> lekki zawrot glowy. Czesto mowi sie tutaj, ze muzyka jest
d> najwazniejsza - owszem. Pamietajmy jednak , ze dany album jest
d> wydawanictwem o okreslonym numerze katalogowym....

Przynajmniej Dziekan trzyma poziom !
IMHO nie tylko nr katalogowy, ale takze okladka, nadruk na plytce,
nawet samo pudelko (czasami trafiaja sie pudelka niestandardowe),
a takze ksiazeczka i w koncu sama plyta z muzyka stanowia
nierozerwalna calosc. To wszystko stanowi pelny wyraz artystyczny i
estetyczny ktory tworca-artysta chce nam przekazac.
Oczywiscie niektorym Tfurcom na tym nie zalezy, niektorzy z takiej
niedbalosci probuja robic sztuke.

Ja uwazam ze kupujac plyte place za wszystkie w/w elementy i kupuje
calosciowe Dzielo [lub mniejsze dzielo] i za to takze place pieniadze.
I jest sporo plyt za ktore nie zaluje wydanych grubych pieniedzy.

No a ze niektorzy tak kochaja muzyke, ze im nie potrzebna ta cala
reszta - coz, niektorzy wino pija z musztardowy, wodke z gwinta, a
ksiazki czytaja z ebookow....



Data: 2003-01-23 10:00:21
Temat: knajpa bylo [Odp: PS bylo Re[2]: Cisza]
Nadawca:

> Przynajmniej Dziekan trzyma poziom !
> IMHO nie tylko nr katalogowy, ale takze okladka, nadruk na plytce,
> nawet samo pudelko (czasami trafiaja sie pudelka niestandardowe),
> a takze ksiazeczka i w koncu sama plyta z muzyka stanowia
> nierozerwalna calosc. To wszystko stanowi pelny wyraz artystyczny i
> estetyczny ktory tworca-artysta chce nam przekazac.
> Oczywiscie niektorym Tfurcom na tym nie zalezy, niektorzy z takiej
> niedbalosci probuja robic sztuke.

kiedy do tego doszedles? jak kupiles sobie pierwszy oryginal? bo z tego co
wiem to miales kiedys plyty pirackie. wtedy Cie to nie razilo, czy miales
to
gdzies? a moze teraz rzniesz wielkiego moralizatora.

> No a ze niektorzy tak kochaja muzyke, ze im nie potrzebna ta cala
> reszta - coz, niektorzy wino pija z musztardowy, wodke z gwinta, a
> ksiazki czytaja z ebookow....

ale porownanie, zwlaszcza tej wody pitej z gwinta do czytania ksiazek z
ebookow. Ty pewnie czytasz wszystko z ksiazek, tak przeciez robia wielcy
intelektualisci...zgroza

M.




Data: 2003-01-23 10:13:48
Temat: knajpa bylo [Odp: PS bylo Re[2]: Cisza]
Nadawca:

Witaj [tdoe]!

Michal, w  swoim liscie datowanym 23 stycznia 2003 (09:59:40) napisal/a:

MR> kiedy do tego doszedles? jak kupiles sobie pierwszy oryginal? bo z tego
co
MR> wiem to miales kiedys plyty pirackie. wtedy Cie to nie razilo, czy
miales to
MR> gdzies?

O zesz w morde...ile to sie jeszcze bedzie ciagnac?
Mialem kiedys plyty pirackie, pewnie ze mialem. Wtedy mnie to nie
razilo, bylem mlody i glupi, wszyscy w okolo, takze ludzie bedacy dla
mnie autorytetami tak robili. Oryginalnej plyty wtedy jeszcze w rece
nie trzymalem. Byl tez na moim osiedlu taki pan, majacy niesamowita
kolekcje plyt oryginalow. Otworzyl z nimi sklep, ktorego glowna
dzialalnoscia bylo kopiowanie owych plyt na kasety itp.
Inne byly czasy, inne bylo podejscie i mentalnosc, prawo w tej
dziedzinie tez dopiero raczkowalo [ale tego nie wiem, bo bylem mlody i
glupi].

Jednak w zyciu kazdego mlodego i glupiego czlowieka przychodzi taki
dzien, kiedy zaczyna myslec samodzielnie i zastanawiac sie nad tym co
robi. Wtedy uswiadomilem sobie ze to co robilem jest zle i ze nie chce
wiecej tego robic.

>> a moze teraz rzniesz wielkiego moralizatora.

Zesz k$$%%% mac, jesli wziales moj poprzedni post za moralizatorski, a
dotyczyl dziekanskiej wizji przyjemnosci plynacej ze sluchania plyt
oryginalnie wydanych, to wydaje mi sie ze sie po prostu przypierdalasz
do mojej osoby, a nie do tematu dyskusji.

Poza tym razem sie w paserow bawilismy...

MR> ale porownanie, zwlaszcza tej wody pitej z gwinta do czytania ksiazek z
MR> ebookow. Ty pewnie czytasz wszystko z ksiazek, tak przeciez robia
wielcy
MR> intelektualisci...zgroza

Tak, czepiaj sie kurwa do woli. Sa dwa rozwiazania - albo ja daje
niezbyt trafne porownania [no coz, Slowacki ze mnie zaden], albo ty
jestes po prostu zamkniety w skorupie swojej tepoty i ponuractwa.
A moze jest inne rozwiazanie?



Data: 2003-01-23 10:25:22
Temat: knajpa bylo [Odp: PS bylo Re[2]: Cisza]
Nadawca:

> >> a moze teraz rzniesz wielkiego moralizatora.
>
> Zesz k$$%%% mac, jesli wziales moj poprzedni post za moralizatorski, a
> dotyczyl dziekanskiej wizji przyjemnosci plynacej ze sluchania plyt
> oryginalnie wydanych, to wydaje mi sie ze sie po prostu przypierdalasz
> do mojej osoby, a nie do tematu dyskusji.

nie caly, tylko czesc posta. nic nie mam do przyjemnosci czerpanych ze
sluchania muzyki z oryginalow, bo sam mam przyjemnosc. ale z Twojej
pisaniny
mozna wywnioskowac, ze teraz, sluchajac plyt tylko i wylacznie
oryginalnych,
stawiasz sie ponad tymi wszystkimi, ktorzy sluchaja plyt z innych zrodel.
swoimi porownaniami szydzisz po prostu z nich i tyle. poczytaj siebie, z
jaka pogarda piszesz o tych ktorzy, pomijajac kwestie alkoholowe, czytaja
ksiazki z ebookow. sam tak robie i szczerze mowiac taka pisanina mnie
obrazasz. bo czemu niby mam nie czytac skoro takowe ksiazki sa??? czemu
musze odnosic wrazenie, ze jestem gorszy, dlatego ze takie tepaki jak Ty
wymyslili, ze wszystko trzeba robic tak, siak czy owak, bo inaczej jest
zle??? dlatego ze czytam ksiazki z ebookow? zastanow sie nad tym.

>
> Poza tym razem sie w paserow bawilismy...

stad moje pytania, Panie Krystalicznie Czysty Oryginale.

> Tak, czepiaj sie kurwa do woli. Sa dwa rozwiazania - albo ja daje
> niezbyt trafne porownania [no coz, Slowacki ze mnie zaden], albo ty

proponuje przyjac punkt pierwszy.

Michal




Data: 2003-01-23 11:11:08
Temat: knajpa bylo [Odp: PS bylo Re[2]: Cisza]
Nadawca:

> Oczywiscie zdaje sobie sprawe, iz ceny plyt sa absurdalnie
> wysokie..........:-((((((((((((((((((((((((((

W sumie to problem jest w tym ze ceny sa na normalnym poziomie Europejskim.
To raczej srednia krajowa jest stanowczo za niska.

Pozdrooffki
Ryjek




Zasoby System Administracji Stronami e-pasaż.pl Triger Web Design Triger Kluby Usługi Produkty Informacje