Triger Systemy Komputerowe
Menu
Triger Systemy Komputerowe
Rozmiar: 2349 bajtów
Archiwum listy tdoe [wszystkie]
\"Ultima\" wreszcie w sklepach:)
Polecane firmy: [Opony] [Gry komputerowe] [Tłumaczenia]
 

Data: 2003-01-22 08:22:42
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

Adam Kaliszewski napisal(a):

> Nie   bez   satysfakcji   informuje,   ze  najnowszy  album  Naamah,
> zatytulowany "Ultima", wreszcie trafi na sklepowe polki.

Nie  powiem,  zebym  byl  zaskoczony :) ale gratuluje i tak, coby bylo
oficjalnie.   Odgryzcie   z  godnoscia Wasza metke od progowej koszuli
pokutnej ;)



Data: 2003-01-22 08:47:23
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:


> Adam Kaliszewski napisal(a):
>
> > Nie   bez   satysfakcji   informuje,   ze  najnowszy  album  Naamah,
> > zatytulowany "Ultima", wreszcie trafi na sklepowe polki.
>
kalisz...to wrzuc do knajpy :P


pozdr
Krzysiek vel.severall
GG 3956158
ICQ 17423125




Data: 2003-01-22 09:22:16
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

Witaj [tdoe]!

severall, w  swoim liscie datowanym 22 stycznia 2003 (08:44:33) napisal/a:

>> Adam Kaliszewski napisal(a):
>>
>> > Nie   bez   satysfakcji   informuje,   ze  najnowszy  album  Naamah,
>> > zatytulowany "Ultima", wreszcie trafi na sklepowe polki.
>>

s> kalisz...to wrzuc do knajpy :P

Wlasnie kalisz, przeciez nikt nie bedzie szedl do sklepu i placil
zlodziejskim sklepom i firmom fonograf. Wrzucaj do knajpy, razem
z okladka zeskanowana w 300 dpi. Reszte zrobimy sobie sami.
Z tego co wiem, jestes jak najbardziej "za" taka forma dystrybucji...



Data: 2003-01-22 09:24:29
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

PanSowa napisal(a):

> Wlasnie  kalisz,  przeciez  nikt nie bedzie szedl do sklepu i placil
> zlodziejskim  sklepom  i firmom fonograf. Wrzucaj do knajpy, razem z
> okladka  zeskanowana w 300 dpi. Reszte zrobimy sobie sami. Z tego co
> wiem, jestes jak najbardziej "za" taka forma dystrybucji...

:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Czuje, ze bedzie masakra!!!!! :)))))))))))))))))



Data: 2003-01-22 09:54:22
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Wojciech 'Druid' Kutyla wrote:

> > Wlasnie  kalisz,  przeciez  nikt nie bedzie szedl do sklepu i placil
> > zlodziejskim  sklepom  i firmom fonograf. Wrzucaj do knajpy, razem z
> > okladka  zeskanowana w 300 dpi. Reszte zrobimy sobie sami. Z tego co
> > wiem, jestes jak najbardziej "za" taka forma dystrybucji...
>
:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
> Czuje, ze bedzie masakra!!!!! :)))))))))))))))))

Dlaczego masakra? Jak ktos nie rozumie, po co jest "knajpa" to nie moja
wina. Jesli jakas plyta jest ogolniedstepna i to po naprawde niskiej cenie
(a nikt mi nie powie, ze 30 zlotych na metalopolis to cena wygorowana) to
akurat ja bym jej z knajpy nie sciagal. Szczegolnie jesli to plyta jakichs
znajomych. Ale jak widac sa rozne podejscia i rozni ludzie. Nie bede tu
sie rozwodzil o tym jakie to zespoly sa biedne, ile kosztuje nagranie
plyty i jak to sie nie zwraca, bo kogo to nie ma wzruszyc, tego nie
wzruszy. Powiem tak - gdybym dowiedzial sie, ze ta plyta jest na tego typu
serwerze, dajmy na to w Szwecji albo Portugalii to by mnie to nie
zmartwilo, bo zapewne ciezko bedzie ja tam zdobyc. I tyle mialem do
powiedzenia w tej sprawie. Moze jeszcze dodam, ze w przeciwienstwie do
niektorych nie uwazam mp3 za "muzyczny sposob na zycie" i moim celem jest
kolekcja plyt zlozona z samych oryginalow. Tyle, ze poki co niestety nie
jest to mozliwe.



Data: 2003-01-22 09:54:52
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:



Data: 2003-01-22 10:08:08
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:



Data: 2003-01-22 10:11:28
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> Dlaczego masakra? Jak ktos nie rozumie, po co jest "knajpa" to nie moja
> wina.

no dobrze, wiec po co jest knajpa? bo chyba mi nie powiesz ze po to, zeby
stamtad sciagac tylko plyty ogolno-niedostepne. sam wrzucales eloy i
queensryche, a to chyba nie jest muzyka ogolno-niedostepna.

 Jesli jakas plyta jest ogolniedstepna i to po naprawde niskiej cenie
> (a nikt mi nie powie, ze 30 zlotych na metalopolis to cena wygorowana) to
> akurat ja bym jej z knajpy nie sciagal. Szczegolnie jesli to plyta
jakichs
> znajomych.

rozsmieszasz mnie czasem. co ma znajomosc do sciagania empetrojek? zero
hour
to np. moi znajomi bo przegadalem z nimi wieczor bedac w holandii, co nie
znaczy, ze w celach POZNAWCZYCH nie sciagne ich nowego albumu z knajpy, gdy
pojawi sie promos na przyklad. jeszcze lepiej: jesli mi sie nie spodoba ten
album to go nie kupie i zostawie sobie empetrojki. dokladnie tak samo
moglbym zrobic z plyta naamah

Ale jak widac sa rozne podejscia i rozni ludzie. Nie bede tu
> sie rozwodzil o tym jakie to zespoly sa biedne, ile kosztuje nagranie
> plyty i jak to sie nie zwraca, bo kogo to nie ma wzruszyc, tego nie
> wzruszy.

oczywiscie ze mnie nie wzruszy bo cos na ten temat wiem. tyle ze Ty, bedac
artysta, a sciagajac jednoczesnie empetrojki okradasz swoja konkurencje jak
kazdy kto tak robi. wiec mam nadzieje ze nie bedziesz tu sie wyzalal jaki
jestes biedny bo ktos zripowal naamah i wrzucil na eftepa do sciagania.

Michal




Data: 2003-01-22 10:21:55
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

AK>Nie bede tu
AK> sie rozwodzil o tym jakie to zespoly sa biedne, ile kosztuje nagranie
AK> plyty i jak to sie nie zwraca, bo kogo to nie ma wzruszyc, tego nie
AK> wzruszy.

Taaa....znam skads to znam:-((


AK> jeszcze dodam, ze w przeciwienstwie do
AK> niektorych nie uwazam mp3 za "muzyczny sposob na zycie" i moim celem
jest
AK> kolekcja plyt zlozona z samych oryginalow. Tyle, ze poki co niestety
nie
AK> jest to mozliwe.


Brawo Adamie!!!!!!!



Data: 2003-01-22 10:22:15
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Michal Rosinski wrote:

> > Dlaczego masakra? Jak ktos nie rozumie, po co jest "knajpa" to nie moja
> > wina.
>
> no dobrze, wiec po co jest knajpa? bo chyba mi nie powiesz ze po to, zeby
> stamtad sciagac tylko plyty ogolno-niedostepne. sam wrzucales eloy i
> queensryche, a to chyba nie jest muzyka ogolno-niedostepna.

Powiedz mi, gdzie mozna kupic pierwsza plyte Eloy. W zasadzie gdzie mozna
kupic jakiekolwiek plyty Eloy poza "Ocean", "Ocean 2" i skladankami?
Bardzo jestem ciekaw. Naprawde. Poszedlbym i kupil, bo to jedna z moich
ulubionych kapel.

>  Jesli jakas plyta jest ogolniedstepna i to po naprawde niskiej cenie
> > (a nikt mi nie powie, ze 30 zlotych na metalopolis to cena wygorowana)
to
> > akurat ja bym jej z knajpy nie sciagal. Szczegolnie jesli to plyta
jakichs
> > znajomych.
> rozsmieszasz mnie czasem. co ma znajomosc do sciagania empetrojek? zero
hour
> to np. moi znajomi bo przegadalem z nimi wieczor bedac w holandii, co nie
> znaczy, ze w celach POZNAWCZYCH nie sciagne ich nowego albumu z knajpy,
gdy
> pojawi sie promos na przyklad. jeszcze lepiej: jesli mi sie nie spodoba
ten
> album to go nie kupie i zostawie sobie empetrojki. dokladnie tak samo
> moglbym zrobic z plyta naamah

Wiadomo, ze moglbys. Ja mowie, do jakich celow ja korzystam z knajpy i na
jakich zasadach. I tyle.

> Ale jak widac sa rozne podejscia i rozni ludzie. Nie bede tu
> > sie rozwodzil o tym jakie to zespoly sa biedne, ile kosztuje nagranie
> > plyty i jak to sie nie zwraca, bo kogo to nie ma wzruszyc, tego nie
> > wzruszy.
> oczywiscie ze mnie nie wzruszy bo cos na ten temat wiem. tyle ze Ty,
bedac
> artysta, a sciagajac jednoczesnie empetrojki okradasz swoja konkurencje
jak
> kazdy kto tak robi. wiec mam nadzieje ze nie bedziesz tu sie wyzalal jaki
> jestes biedny bo ktos zripowal naamah i wrzucil na eftepa do sciagania.

A propos konkurencji i okradania to wydaje mi sie, ze to chyba dosc mocne
slowa. Po pierwsze okradanie - od kiedy przegranie plyty od kolegi jest
jakimkolwiek okradaniem? Nawet w swietle dosc rygorystycznego prawa
autorskiego jest to dozwolone. Do tej samej kategorii zaliczam mp3. I
oczywiscie jak ktos gdzies Naamah wystawi nie jest to zadnym powodem do
wyzalania sie. Przedstawilem moj punkt widzenia, ktory jak juz pisalem
wyglada tak, ze znajac sytuacje zespolow, szczegolnie mlodych, staram sie
w miare mozliwosci plyty tych zespolow kupowac. A juz szczegolnie nie
zwrocilbym sie do muzyka takiego zespolu publicznie z propozycja wrzucenia
tej plyty na serwer. Ale to oczywiscie indywidualna sprawa i kwestia
podejscia. A co do "konkurencji" - LOL.  Jesli Ty jako muzyk traktowalbys
innych wykonawcow jako "konkurencje" to oczywiscie Twoja broszka. Dla mnie
to troche chory punkt widzenia.



Data: 2003-01-22 10:22:25
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:


MR> no dobrze, wiec po co jest knajpa? bo chyba mi nie powiesz ze po to,
zeby
MR> stamtad sciagac tylko plyty ogolno-niedostepne. sam wrzucales eloy i
MR> queensryche, a to chyba nie jest muzyka ogolno-niedostepna.

Ja przy okazji musze wyrazic moje wielkie ubolewanie.
Jak juz pisalem nie mam sil na taki zrywajacy uploading. Ktos powinien
sie tym zajac. Nie ukrywam, ze ja nie naleze do najbardziej
zainteresowanych. Nie chcialbym jednak aby doszlo do tego, zeby na posty
o jakis bandach nikt nie reagowal sadzac, ze napisane sa po
chinsku:-((((((((((

ts Missa Mercuria
Best regards,
 ddarek                            mailto:halasek1@poczta.onet.pl



***************r-e-k-l-a-m-a**************

Chcesz oszczedzic na kosztach obslugi bankowej ?
mBIZNES - konto dla firm
epieniadze.onet.pl/mbiznes



Data: 2003-01-22 10:27:46
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

ddarek napisal(a):

> Ja  przy  okazji  musze  wyrazic  moje  wielkie  ubolewanie. Jak juz
> pisalem  nie  mam sil na taki zrywajacy uploading. Ktos powinien sie
> tym zajac.

Moze  zamiast  ciagle marudzic ruszymy glowa i wymyslimy, jak postawic
wlasny  serwer  ftp? Tak jak np. koledzy z Rockmetala. Tzn. oczywiscie
ich serwer nie istnieje. ;)



Data: 2003-01-22 10:33:26
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

Hejka!

Adam dnia 2003-01-22 o godz 03:17 naklawiaturzyl(a):
> Nie bez satysfakcji informuje, ze najnowszy album Naamah, zatytulowany
[..]

Gratuluje :>))

Pozdrowki :>)



Data: 2003-01-22 10:39:50
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> > Dlaczego masakra? Jak ktos nie rozumie, po co jest "knajpa" to nie moja
> > wina.
>
> no dobrze, wiec po co jest knajpa? bo chyba mi nie powiesz ze po to, zeby
> stamtad sciagac tylko plyty ogolno-niedostepne. sam wrzucales eloy i
> queensryche, a to chyba nie jest muzyka ogolno-niedostepna.

knajpa jest po to zeby mozna bylo poznac dany album przed jego ewentualnym
zakupem, do ktorego wogole nie musi dojsc, ale czasem jednak dochodzi...
nie
wazne czy jest to muzyka ogolno-niedostepna czy nie... a kalisz wrzucal
queenstryche i eloya po to zeby inni ludzie mogli zobaczyc jak to
smakuje...

>  Jesli jakas plyta jest ogolniedstepna i to po naprawde niskiej cenie
> > (a nikt mi nie powie, ze 30 zlotych na metalopolis to cena wygorowana)
to
> > akurat ja bym jej z knajpy nie sciagal. Szczegolnie jesli to plyta
jakichs
> > znajomych.
>
> rozsmieszasz mnie czasem. co ma znajomosc do sciagania empetrojek? zero
hour
> to np. moi znajomi bo przegadalem z nimi wieczor bedac w holandii, co nie
> znaczy, ze w celach POZNAWCZYCH nie sciagne ich nowego albumu z knajpy,
gdy
> pojawi sie promos na przyklad. jeszcze lepiej: jesli mi sie nie spodoba
ten
> album to go nie kupie i zostawie sobie empetrojki. dokladnie tak samo
> moglbym zrobic z plyta naamah

no wiesz ale mimo wszystko jest pewna roznica... u nas jak zarabiasz
zalozmy
1000 zl i sluchasz duzo muzyki to po prostu nie masz szans zakupic
wszystkich nowych albumow, ktore wychodza po 50 czy 60 zl... tutaj ujalbym
nasze specyficzne polskie warunki gdzie za jedna pensje mozesz sobie kupic
okolo 20 plytek, a w takiej ameryce czy gdziekolwiek indziej w unii
eurpojeskiej przelicznik jest juz znaaacznie wyzszy... zgadzam sie co do
znajomych, ze znajomosc nie ma nic do rzeczy, ale z drugiej strony w pewnym
sensie kupujac ta plyte wspierasz polska muzyke, bo zachodnich, bardzo
dobrze znanych artystow kupuje caly swiat... a jak taki naamah sprzeda
troche plyt to moze sie okaze, ze taka muzyke da sie sprzedac i wytwornie
beda chetniej wydawaly takie wydawnictwa.

pozdrawiam,

JBN
ts. Nemesis




Data: 2003-01-22 10:50:35
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> Powiedz mi, gdzie mozna kupic pierwsza plyte Eloy. W zasadzie gdzie mozna
> kupic jakiekolwiek plyty Eloy poza "Ocean", "Ocean 2" i skladankami?
> Bardzo jestem ciekaw. Naprawde. Poszedlbym i kupil, bo to jedna z moich
> ulubionych kapel.

podaje za vivd.pl (tu zaznaczam, ze nie wiem jaka jest dostepnosc tych
plyt,
moze sie na nie czeka wieki. ale tak jest wszedzie, w metalopolis rowniez,
jakby ktos chcial podac ich przyklad. ja na zamowione w metalopolis memento
mori nigdy sie nie doczekalem)

eloy:
ocean
ocean II
silent cry and mighty echoes
time to turn
metromania
plus dwie skladanki best of

> Wiadomo, ze moglbys. Ja mowie, do jakich celow ja korzystam z knajpy i na
> jakich zasadach. I tyle.

a nie oburzysz sie, jesli Twoja plyta wyladuje w knajpie?

> A propos konkurencji i okradania to wydaje mi sie, ze to chyba dosc mocne
> slowa.

dlaczego mocne? kazdy kto sciaga empetrojki (ze mna wlacznie) jest na
bakier
z prawem. a przegranie plyty od kolegi to troche co innego niz
udostepnianie
plyty x-kolegom, nie sadzisz? jak udostepniam kupione przeze mnie, to
przyczyniam sie do okradania, nawet jesli sam tego nie robie. ci co
sciagna - okradna. a ja dzialam na zasadzie pasera niejako. takie sa
gorzkie
fakty i nie ma co sie zaslaniac ciezka sytuacja w naszym kraju. albo ktos
sie na taka sytuacje godzi albo nie.

> Jesli Ty jako muzyk traktowalbys
> innych wykonawcow jako "konkurencje" to oczywiscie Twoja broszka. Dla
mnie
> to troche chory punkt widzenia.

a jak inaczej bys ich nazwal? nawet nie bedziesz wiedzial kiedy pod Twoja
kapela ktos dolek wykopie. chyba ze cos sie zmienilo, bo w czasach kiedy ja
gralem byla olbrzymia rywalizacja na scenie. kazdy patrzyl jakby tu tylko
konkurencji dokopac. jesli sie cos zmienilo to super, jesli nie, to w
dalszym ciagu scena tkwi w gownie.


Michal




Data: 2003-01-22 10:51:25
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> Ja przy okazji musze wyrazic moje wielkie ubolewanie.
> Jak juz pisalem nie mam sil na taki zrywajacy uploading. Ktos powinien
> sie tym zajac. Nie ukrywam, ze ja nie naleze do najbardziej
> zainteresowanych. Nie chcialbym jednak aby doszlo do tego, zeby na posty
> o jakis bandach nikt nie reagowal sadzac, ze napisane sa po
> chinsku:-((((((((((

niestety, za jakosc polskich lacz administratorzy takich serwerow nie moga
odpowiadac.

M.




Data: 2003-01-22 10:57:49
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> knajpa jest po to zeby mozna bylo poznac dany album przed jego
ewentualnym
> zakupem, do ktorego wogole nie musi dojsc, ale czasem jednak
> dochodzi... nie
> wazne czy jest to muzyka ogolno-niedostepna czy nie... a kalisz wrzucal
> queenstryche i eloya po to zeby inni ludzie mogli zobaczyc jak to
> smakuje...

tak to sobie tlumacz. wedlug Twojej teorii Ci wszyscy ktorzy posmakowali
powinni pojsc i kupic plyte, a reszta powinna empetrojki wywalic. ciekawe
jaki jest odsetek tych pierwszych a jaki tych ostatnich.

>
> no wiesz ale mimo wszystko jest pewna roznica... u nas jak
> zarabiasz zalozmy
> 1000 zl i sluchasz duzo muzyki to po prostu nie masz szans zakupic
> wszystkich nowych albumow, ktore wychodza po 50 czy 60 zl...

zgadzam sie, ale to nie ma akurat nic do rzeczy. nie musisz miec
wszystkiego
jak chcesz byc fair. kupujesz jedna-dwie plyty miesiecznie. kiedys sam tak
robilem ale przynajmniej dla mnie przestalo to miec sens. to zalezy od
wlasnego podejscia. ja zdaje sobie sprawe ze lamie prawo i tyle. ale staram
sie co lepsze kaski wylapywac i jednak kupowac na oryginale.ale to jest
niestety nieliczny odsetek ostatnio wydanych plyt. a jak chce sluchac to
musze sobie inaczej radzic.

 tutaj ujalbym
> nasze specyficzne polskie warunki gdzie za jedna pensje mozesz sobie
kupic
> okolo 20 plytek, a w takiej ameryce czy gdziekolwiek indziej w unii
> eurpojeskiej przelicznik jest juz znaaacznie wyzszy... zgadzam sie co do
> znajomych, ze znajomosc nie ma nic do rzeczy, ale z drugiej
> strony w pewnym
> sensie kupujac ta plyte wspierasz polska muzyke, bo zachodnich, bardzo
> dobrze znanych artystow kupuje caly swiat...

o czym Ty mowisz? jakich znanych artystow? dream theater? nie porownuj
sceny
progresywnej ze znanymi artystami to to jest akurat porownanie od czapy.

 a jak taki naamah sprzeda
> troche plyt to moze sie okaze, ze taka muzyke da sie sprzedac i wytwornie
> beda chetniej wydawaly takie wydawnictwa.

ta, jasne. widzisz taka tendencje, bo ja wogole.

Michal




Data: 2003-01-22 11:04:11
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Michal Rosinski wrote:

> podaje za vivd.pl (tu zaznaczam, ze nie wiem jaka jest dostepnosc tych
plyt,
> moze sie na nie czeka wieki. ale tak jest wszedzie, w metalopolis
rowniez,
> jakby ktos chcial podac ich przyklad. ja na zamowione w metalopolis
memento
> mori nigdy sie nie doczekalem)
> eloy:
> ocean
> ocean II
> silent cry and mighty echoes
> time to turn
> metromania
> plus dwie skladanki best of

Czyli dla mnie Ocean, Time i Metromania. Spoko, dziekuje:) Prawde mowiac w
normalnym sklepie tego nie widzialem.

> > Wiadomo, ze moglbys. Ja mowie, do jakich celow ja korzystam z knajpy i
na
> > jakich zasadach. I tyle.
> a nie oburzysz sie, jesli Twoja plyta wyladuje w knajpie?

Na pewno mnie to nie ucieszy, to chyba oczywiste. Czy Ty bys sie ucieszyl,
gdyby Twoja plyta byla dostepna w sklepach po  naprawde niskiej cenie, a w
jej wydanie wlozylbys bardzo duzo pracy, nieporownanie wiecej niz zespoly,
ktore maja wszystko "podane na tacy" i ustabilizowana sytuacje, to bys sie
ucieszyl?

> > A propos konkurencji i okradania to wydaje mi sie, ze to chyba dosc
mocne
> > slowa.
> dlaczego mocne? kazdy kto sciaga empetrojki (ze mna wlacznie) jest na
bakier
> z prawem.

Nie jest. Jesli sciaga te mp3 w ramach "dozwolonego uzytku" pozostajac z
udostepniajaca je osoba w "stosunku towarzyskim".

> a przegranie plyty od kolegi to troche co innego niz udostepnianie
> plyty x-kolegom, nie sadzisz? jak udostepniam kupione przeze mnie, to
> przyczyniam sie do okradania, nawet jesli sam tego nie robie. ci co
> sciagna - okradna. a ja dzialam na zasadzie pasera niejako. takie sa
gorzkie
> fakty i nie ma co sie zaslaniac ciezka sytuacja w naszym kraju. albo ktos
> sie na taka sytuacje godzi albo nie.

Ty dzialasz na zasadzie pasera jesli zdajesz sobie sprawe, ze sciagac
plyte beda osoby, ktorych nie znasz. Jesli wystawiasz album np. na
serwerze, do ktorego maja dostep tylko osoby, ktore znasz, jest to
rownoznaczne z pozyczeniem plyty albo przegraniem jej koledze na kasete.
Inna sprawa jesli zaczniesz z tego ciagnac korzysci materialne. Wtedy
nawet znajomosc Cie nie ratuje. A ci, ktorzy od Ciebie sciagaja
udostepnione w ten sposob mp3 nie naruszaja prawa.

> > Jesli Ty jako muzyk traktowalbys
> > innych wykonawcow jako "konkurencje" to oczywiscie Twoja broszka. Dla
mnie
> > to troche chory punkt widzenia.
> a jak inaczej bys ich nazwal? nawet nie bedziesz wiedzial kiedy pod Twoja
> kapela ktos dolek wykopie. chyba ze cos sie zmienilo, bo w czasach kiedy
ja
> gralem byla olbrzymia rywalizacja na scenie. kazdy patrzyl jakby tu tylko
> konkurencji dokopac. jesli sie cos zmienilo to super, jesli nie, to w
> dalszym ciagu scena tkwi w gownie.

A co to jest "scena"? Chociaz gram od paru lat, a od jeszcze "parszu"
interesuje sie demowkami, zinami itp. to pojecie "scena" wymaga dla mnie
sprecyzowania. Czy masz na mysli scene metalowa, czy gotycka, czy
progresywna (a co to jest?). Poza tym jesli tak dobrze znasz "scene" to
powinienes widziec nieraz, ze zespoly, ktore kopia "dolki" pod innymi
przewaznie dobrze na tym nie wychodza.



Data: 2003-01-22 11:06:51
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Michal Rosinski wrote:

> > strony w pewnym
> > sensie kupujac ta plyte wspierasz polska muzyke, bo zachodnich, bardzo
> > dobrze znanych artystow kupuje caly swiat...
> o czym Ty mowisz? jakich znanych artystow? dream theater? nie porownuj
sceny
> progresywnej ze znanymi artystami to to jest akurat porownanie od czapy.
>  a jak taki naamah sprzeda
> > troche plyt to moze sie okaze, ze taka muzyke da sie sprzedac i
wytwornie
> > beda chetniej wydawaly takie wydawnictwa.
> ta, jasne. widzisz taka tendencje, bo ja wogole.

Wiesz Michale, to jeszcze inaczej. Jesli faktycznie tak quasi-publiczne
jak w "knajpie" udostepnianie muzyki uwazasz za kradziez to czemu
sugerujesz, ze plyta Naamah powinna sie tam znalezc? ;] Czy to nie jest
troche jak mowienie czlowiekowi prosto w oczy "chce Cie okrasc, ale tylko
troszeczke"?



Data: 2003-01-22 11:30:22
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> Czyli dla mnie Ocean, Time i Metromania. Spoko, dziekuje:) Prawde mowiac
w
> normalnym sklepie tego nie widzialem.

a od czego sa sklepy internetowe???:)
poza tym zrecznie ominales ogolnodostepne plyty queensryche, ale niech Ci
bedzie. nie musisz sie tlumaczyc:)

> Na pewno mnie to nie ucieszy, to chyba oczywiste. Czy Ty bys sie
ucieszyl,
> gdyby Twoja plyta byla dostepna w sklepach po  naprawde niskiej cenie, a
w
> jej wydanie wlozylbys bardzo duzo pracy, nieporownanie wiecej niz
zespoly,
> ktore maja wszystko "podane na tacy" i ustabilizowana sytuacje, to bys
sie
> ucieszyl?

oczywiscie ze bym sie nie ucieszyl, ale co mialbym zrobic? dla mnie ci,
ktorzy rzeczywiscie interesuja sie zespolem oleja empetrojki i beda szukali
mozliwosci i funduszy na oryginal. reszta mnie nie interesuja. niech sobie
maja te empetrojki, jak juz musza.

> Nie jest. Jesli sciaga te mp3 w ramach "dozwolonego uzytku" pozostajac z
> udostepniajaca je osoba w "stosunku towarzyskim".

co to jest "dozwolony uzytek" i "stosunek towarzyski"? to troche ogolne
sformulowania.

> Ty dzialasz na zasadzie pasera jesli zdajesz sobie sprawe, ze sciagac
> plyte beda osoby, ktorych nie znasz.

a Ty sobie z tego nie zdajesz sprawy? nie rozsmieszaj mnie po raz kolejny.
patrzac na liste katalogow w knajpie okazuje sie, ze polowy ludzi nigdy na
liscie nie widzialem, nie zamienilem z nimi ani slowa i wogole ich nie
znam.
a Ty mi mowisz ze sciagaja osoby ktore znasz. dla mnie nieporozumienie.

Jesli wystawiasz album np. na
> serwerze, do ktorego maja dostep tylko osoby, ktore znasz, jest to
> rownoznaczne z pozyczeniem plyty albo przegraniem jej koledze na kasete.

bzdura - w ten sposob zawsze mozesz powiedzic ze przegrales komus i
wyslales
paczke bo to Twoj kolega choc go nigdy na oczy nie widziales i
zamieniliscie
dwa slowa dogadujac sie co kto ma komu wyslac. jak dla mnie nie jestes w
stanie jednoznacznie okreslic ze ten komu przegrywasz to Twoj kolega. tym
bardziej jesli chodzi o tzw. "stosunki internetowe".

> Inna sprawa jesli zaczniesz z tego ciagnac korzysci materialne. Wtedy
> nawet znajomosc Cie nie ratuje. A ci, ktorzy od Ciebie sciagaja
> udostepnione w ten sposob mp3 nie naruszaja prawa.

nawet sciaganie empetrojek bez czerpania korzysci materialnych oraz ich
wystawianie do sciagania sa wbrew prawu.

> A co to jest "scena"? Chociaz gram od paru lat, a od jeszcze "parszu"
> interesuje sie demowkami, zinami itp. to pojecie "scena" wymaga dla mnie
> sprecyzowania.

nigdy nie slyszales sformulowania "polska scena metalowa"? niegdys wiele
zespolow sie podpieralo ta nazwa: "vader - najlepszy i najbardziej znany
przedstawiciel sceny metalowej w polsce." scena w moim rozumieniu to ogol
zespolow grajacych dany rodzaj muzyki, an przyklad metal. Ty jeszcze to
podzieliles na odlamy: gotyk, prog itp.

 Czy masz na mysli scene metalowa, czy gotycka, czy
> progresywna (a co to jest?). Poza tym jesli tak dobrze znasz "scene" to
> powinienes widziec nieraz, ze zespoly, ktore kopia "dolki" pod innymi
> przewaznie dobrze na tym nie wychodza.

roznie bywa: jedni kopia i dobrze na tym wychodza, inni kopia - i wychodza
gorzej.

Michal




Data: 2003-01-22 11:31:33
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> Wiesz Michale, to jeszcze inaczej. Jesli faktycznie tak quasi-publiczne
> jak w "knajpie" udostepnianie muzyki uwazasz za kradziez to czemu
> sugerujesz, ze plyta Naamah powinna sie tam znalezc? ;] Czy to nie jest
> troche jak mowienie czlowiekowi prosto w oczy "chce Cie okrasc, ale tylko
> troszeczke"?

ja sugeruje??? gdzie tak napisalem? zdaje sie ze kolega Sowa sugerowal taki
postepek:)

M.




Data: 2003-01-22 11:46:10
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Michal Rosinski wrote:

> > Wiesz Michale, to jeszcze inaczej. Jesli faktycznie tak quasi-publiczne
> > jak w "knajpie" udostepnianie muzyki uwazasz za kradziez to czemu
> > sugerujesz, ze plyta Naamah powinna sie tam znalezc? ;] Czy to nie jest
> > troche jak mowienie czlowiekowi prosto w oczy "chce Cie okrasc, ale
tylko
> > troszeczke"?
> ja sugeruje??? gdzie tak napisalem? zdaje sie ze kolega Sowa sugerowal
taki
> postepek:)

Obaj sugerujecie ;P



Data: 2003-01-22 11:51:51
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Michal Rosinski wrote:

> > Czyli dla mnie Ocean, Time i Metromania. Spoko, dziekuje:) Prawde
mowiac w
> > normalnym sklepie tego nie widzialem.
> a od czego sa sklepy internetowe???:)

Masz racje. Ale Eloy, w szczegolnosci debiut, to plyty bardzo trudno
dostepne, takze w sklepach internetowych.

> poza tym zrecznie ominales ogolnodostepne plyty queensryche, ale niech Ci
> bedzie. nie musisz sie tlumaczyc:)

Ale moge ;> Juz cos pisalem o "pozyczaniu" w ten sposob.

> > Na pewno mnie to nie ucieszy, to chyba oczywiste. Czy Ty bys sie
ucieszyl,
> > gdyby Twoja plyta byla dostepna w sklepach po  naprawde niskiej cenie,
a w
> > jej wydanie wlozylbys bardzo duzo pracy, nieporownanie wiecej niz
zespoly,
> > ktore maja wszystko "podane na tacy" i ustabilizowana sytuacje, to bys
sie
> > ucieszyl?
> oczywiscie ze bym sie nie ucieszyl, ale co mialbym zrobic?

A czy ja cos innego robie? Po prostu jak ktos mi prosto w twarz proponuje,
zebym ta ciezko "wykrwawiona" plyte od razu zrippowal i wrzucil na serwer,
to sam rozumiesz, ze nie budzi to mojego entuzjazmu. Delikatnie mowiac.

> dla mnie ci,
> ktorzy rzeczywiscie interesuja sie zespolem oleja empetrojki i beda
szukali
> mozliwosci i funduszy na oryginal. reszta mnie nie interesuja. niech
sobie
> maja te empetrojki, jak juz musza.

Si.

> > Nie jest. Jesli sciaga te mp3 w ramach "dozwolonego uzytku" pozostajac
z
> > udostepniajaca je osoba w "stosunku towarzyskim".
> co to jest "dozwolony uzytek" i "stosunek towarzyski"? to troche ogolne
> sformulowania.

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Oddz. 3

Art. 23. 1. Bez zezwolenia tworcy wolno nieodplatnie korzystac z juz
rozpowszechnionego utworu w zakresie wlasnego uzytku osobistego. Przepis
ten nie upowaznia do budowania wedlug cudzego utworu architektonicznego i
architektoniczno-urbanistycznego oraz do korzystania z elektronicznych baz
danych spelniajacych cechy utworu, chyba ze dotyczy to wlasnego uzytku
naukowego niezwiazanego z celem zarobkowym.

2. Zakres wlasnego uzytku osobistego obejmuje krag osob pozostajacych w
zwiazku osobistym, w szczegolnosci pokrewienstwa, powinowactwa lub
stosunku towarzyskiego.

Aczkolwiek:

Art. 35. Dozwolony uzytek nie moze naruszac normalnego korzystania z
utworu lub godzic w sluszne interesy tworcy.

Wiec jesli tworca ma cos przeciwko to IMHO odchodzi pod art. 35.

A humorystycznie moznaby rowniez podac

Art. 29


2. Wolno w celach dydaktycznych i naukowych zamieszczac rozpowszechnione
drobne utwory lub fragmenty wiekszych utworow w podrecznikach i wypisach.

;)

> > Ty dzialasz na zasadzie pasera jesli zdajesz sobie sprawe, ze sciagac
> > plyte beda osoby, ktorych nie znasz.
> a Ty sobie z tego nie zdajesz sprawy? nie rozsmieszaj mnie po raz
kolejny.
> patrzac na liste katalogow w knajpie okazuje sie, ze polowy ludzi nigdy
na
> liscie nie widzialem, nie zamienilem z nimi ani slowa i wogole ich nie
znam.
> a Ty mi mowisz ze sciagaja osoby ktore znasz. dla mnie nieporozumienie.

Ale mi nie chodzi o knajpe ;)

> Jesli wystawiasz album np. na
> > serwerze, do ktorego maja dostep tylko osoby, ktore znasz, jest to
> > rownoznaczne z pozyczeniem plyty albo przegraniem jej koledze na
kasete.
> bzdura - w ten sposob zawsze mozesz powiedzic ze przegrales komus i
wyslales
> paczke bo to Twoj kolega choc go nigdy na oczy nie widziales i
zamieniliscie
> dwa slowa dogadujac sie co kto ma komu wyslac. jak dla mnie nie jestes w
> stanie jednoznacznie okreslic ze ten komu przegrywasz to Twoj kolega. tym
> bardziej jesli chodzi o tzw. "stosunki internetowe".

No to trzebaby to udowodnic. Ja moge np. udowodnic, ze z takim czlowiekiem
gadam na ircu od dlugich miesiecy i jestesmy przyjaciolmi chociaz nie
znamy sie IRL. Co powiesz o takiej sytuiacji? Udowodnisz, ze nie jest to
osoba pozostajaca w stosunku towarzyskim ze mna?

> > Inna sprawa jesli zaczniesz z tego ciagnac korzysci materialne. Wtedy
> > nawet znajomosc Cie nie ratuje. A ci, ktorzy od Ciebie sciagaja
> > udostepnione w ten sposob mp3 nie naruszaja prawa.
> nawet sciaganie empetrojek bez czerpania korzysci materialnych oraz ich
> wystawianie do sciagania sa wbrew prawu.

Nie sa - w scisle okreslonych warunkach.

> > A co to jest "scena"? Chociaz gram od paru lat, a od jeszcze "parszu"
> > interesuje sie demowkami, zinami itp. to pojecie "scena" wymaga dla
mnie
> > sprecyzowania.
> nigdy nie slyszales sformulowania "polska scena metalowa"? niegdys wiele
> zespolow sie podpieralo ta nazwa: "vader - najlepszy i najbardziej znany
> przedstawiciel sceny metalowej w polsce." scena w moim rozumieniu to ogol
> zespolow grajacych dany rodzaj muzyki, an przyklad metal. Ty jeszcze to
> podzieliles na odlamy: gotyk, prog itp.

To Ci powiem, ze tzw. scen w Polsce jest bardzo duzo i sa bardzo
autonomiczne. w obrebie sceny metalowej np. bardzo silna jest scena
deathowa, a np. scena heavy jest w lekkiej rozsypce, chociaz ostatnio
Chainsaw, Dragon's Eye i ktostam jeszcze staraja sie ja "reamnimowac"
przez wspolne trasy. Nie istenieje scena "doomowo-atmosferyczna", chociaz
sa grajace tak zespoly, bardzo dobrze ma sie natomiast scena nu-tone.
Scena tzw. progresywna jest chyba najbardziej niejasna i rozproszona. I
doprawdy malo na niej miejsca na "wojenki".

>  Czy masz na mysli scene metalowa, czy gotycka, czy
> > progresywna (a co to jest?). Poza tym jesli tak dobrze znasz "scene" to
> > powinienes widziec nieraz, ze zespoly, ktore kopia "dolki" pod innymi
> > przewaznie dobrze na tym nie wychodza.
> roznie bywa: jedni kopia i dobrze na tym wychodza, inni kopia - i
wychodza
> gorzej.

Z tego co zaobserwowalem, przewaznie gorzej.



Data: 2003-01-22 11:56:44
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

a powiedz mi Adamie  gdzie mozna bedzie Ultime kupic ?
Empik , Media Markt ? bo ja tam sie pisze na plytke jesli
bedzie mozna ja dostac tu w lublinie (internetowawmu zamawianiu
raczej nie ufam biorac pod uwage ze wciaz chwala sie promocja
wazna do 31 grudnia 2002 ... )

pozdr
tomush

ts.Ozric Tentacles PE




Data: 2003-01-22 12:02:05
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Tomush wrote:

> a powiedz mi Adamie  gdzie mozna bedzie Ultime kupic ?
> Empik , Media Markt ? bo ja tam sie pisze na plytke jesli
> bedzie mozna ja dostac tu w lublinie (internetowawmu zamawianiu
> raczej nie ufam biorac pod uwage ze wciaz chwala sie promocja
> wazna do 31 grudnia 2002 ... )

No o ile wiem, MMP ma dystrybucje w empikach i MM bez zarzutu.
pozdrawiam

Adam Kaliszewski
naamah.rockmetal.art.pl



Data: 2003-01-22 12:06:58
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

T>  (internetowawmu zamawianiu
T> raczej nie ufam biorac pod uwage ze wciaz chwala sie promocja
T> wazna do 31 grudnia 2002 ... )

W zlodziejskim Metal Mindzie (Metalopolis)? NEVER!!!!




Data: 2003-01-22 12:12:50
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, ddarek wrote:

> T>  (internetowawmu zamawianiu
> T> raczej nie ufam biorac pod uwage ze wciaz chwala sie promocja
> T> wazna do 31 grudnia 2002 ... )
> W zlodziejskim Metal Mindzie (Metalopolis)? NEVER!!!!

A, czyli w imie zasad nie kupisz tej pllyty rowniez w normalnym sklepie?


Natomiast "zlodziejskosc" czy nie danej firmy wynika IMHO z tego, czy
zespolpol potrafi czytac zaproponowany kontrakt i proponowac zmiany w nim.
No i oczywiscie od tego jak kapela sie nastawia. Bo z grania w Polsce
mlody zespol nie wyzyje niezaleznie czy wydaje go MMP, czy Sony czy Ars
Mundi.



Data: 2003-01-22 12:14:10
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> Obaj sugerujecie ;P

bzdura. ja nieczego nie sugeruje. naamah mi sie nie podoba i wcale nie mam
ochoty tego sluchac. bez urazy oczywiscie.

M.




Data: 2003-01-22 12:18:20
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Michal Rosinski wrote:

> > Obaj sugerujecie ;P
> bzdura. ja nieczego nie sugeruje. naamah mi sie nie podoba i wcale nie
mam
> ochoty tego sluchac. bez urazy oczywiscie.

Ale pisales: a nie oburzysz sie, jesli Twoja plyta wyladuje w knajpie?
;]



Data: 2003-01-22 12:22:53
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> Ale pisales: a nie oburzysz sie, jesli Twoja plyta wyladuje w knajpie?
> ;]

to nie jest zadne sugerowanie. po prostu chcialem wiedziec jak zareagujesz
jesli ja ktos tam wrzuci. nie powiedzialem: fajnie by bylo gdyby ja tam
ktos
wrzucil.

to roznica

M.




Data: 2003-01-22 12:24:13
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Michal Rosinski wrote:

> > Ale pisales: a nie oburzysz sie, jesli Twoja plyta wyladuje w knajpie?
> > ;]
>
> to nie jest zadne sugerowanie. po prostu chcialem wiedziec jak
zareagujesz
> jesli ja ktos tam wrzuci. nie powiedzialem: fajnie by bylo gdyby ja tam
ktos
> wrzucil.
> to roznica

A, znaczy kolega psycholog amator ;)



Data: 2003-01-22 12:28:05
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> A, znaczy kolega psycholog amator ;)

czepiasz sie:)

M.



Data: 2003-01-22 12:29:45
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Michal Rosinski wrote:

> > A, znaczy kolega psycholog amator ;)
> czepiasz sie:)

Jak zawsze ;)

np. Sepultura "Arise"



Data: 2003-01-22 12:39:07
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> Masz racje. Ale Eloy, w szczegolnosci debiut, to plyty bardzo trudno
> dostepne, takze w sklepach internetowych.

no coz, niektore plyty sa "by default" bardzo trudno dostepne. ale nie jest
juz tak tragicznie zle, na szczescie.

>
> > poza tym zrecznie ominales ogolnodostepne plyty queensryche,
> ale niech Ci
> > bedzie. nie musisz sie tlumaczyc:)
>
> Ale moge ;> Juz cos pisalem o "pozyczaniu" w ten sposob.

to akurat do mnie nie przemawia. raczej traktuje to jako usprawiedliwianie
siebie samego w obliczu lamania prawa.

> A czy ja cos innego robie? Po prostu jak ktos mi prosto w twarz
proponuje,
> zebym ta ciezko "wykrwawiona" plyte od razu zrippowal i wrzucil na
serwer,
> to sam rozumiesz, ze nie budzi to mojego entuzjazmu. Delikatnie mowiac.

oczywiscie ze rozumiem.

> 2. Zakres wlasnego uzytku osobistego obejmuje krag osob pozostajacych w
> zwiazku osobistym, w szczegolnosci pokrewienstwa, powinowactwa lub
> stosunku towarzyskiego.

jak dla mnie, jest to przyklad bubla, bo tak naprawde mozesz to co kupiles
dac kazdemu.

>
> Aczkolwiek:
>
> Art. 35. Dozwolony uzytek nie moze naruszac normalnego korzystania z
> utworu lub godzic w sluszne interesy tworcy.

jesli przegram to koledze czy komukolwiek innemu, to w jaki sposob unikam
"godzenia w sluszne interesy tworcy?" wg mnie nie unikam i godze w te
interesy, wiec jestem na bakier z prawem i nie moge tak czynic.

>
> Wiec jesli tworca ma cos przeciwko to IMHO odchodzi pod art. 35.

co to znaczy "tworca ma cos przeciwko"??? w wiekszosci przypadkow tworca
nawet nie wie, ile osob uzyskalo dostep do jego tworczosci na drodze innej
niz kupno.

>
> Ale mi nie chodzi o knajpe ;)
>

jak to nie? cos przeoczylem?

>
> No to trzebaby to udowodnic. Ja moge np. udowodnic, ze z takim
czlowiekiem
> gadam na ircu od dlugich miesiecy i jestesmy przyjaciolmi chociaz nie
> znamy sie IRL. Co powiesz o takiej sytuiacji? Udowodnisz, ze nie jest to
> osoba pozostajaca w stosunku towarzyskim ze mna?

oczywiscie ze nie, ale ja akurat mowilem o innych przypadkach "dzielenia
sie
zasobami". na przyklad kupujac nagrane plyty na allegro od gosci ktorych de
facto nie znasz, lamiesz prawo i nie mozesz sie zaslaniac "stosunkiem
towarzyskim".

> Nie sa - w scisle okreslonych warunkach.

ee tam, ta ustawa niczego nie wyjasnia

> To Ci powiem, ze tzw. scen w Polsce jest bardzo duzo i sa bardzo
> autonomiczne. w obrebie sceny metalowej np. bardzo silna jest scena
> deathowa, a np. scena heavy jest w lekkiej rozsypce, chociaz ostatnio
> Chainsaw, Dragon's Eye i ktostam jeszcze staraja sie ja "reamnimowac"
> przez wspolne trasy. Nie istenieje scena "doomowo-atmosferyczna", chociaz
> sa grajace tak zespoly, bardzo dobrze ma sie natomiast scena nu-tone.
> Scena tzw. progresywna jest chyba najbardziej niejasna i rozproszona. I
> doprawdy malo na niej miejsca na "wojenki".

ale wszystko tak naprawde tworzy polska scene metalowa do ktorej rowniez
naamah nalezy.

Michal




Data: 2003-01-22 12:54:41
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Michal Rosinski wrote:

> > Masz racje. Ale Eloy, w szczegolnosci debiut, to plyty bardzo trudno
> > dostepne, takze w sklepach internetowych.
> no coz, niektore plyty sa "by default" bardzo trudno dostepne. ale nie
jest
> juz tak tragicznie zle, na szczescie.

Jeszcze moglyby byc nieco tansze ;) Ale to juz inna sprawa i nie dotyczy
tej dyskusji bo plyta Naamah akurat bedzie calkiem tania.


> > > poza tym zrecznie ominales ogolnodostepne plyty queensryche,
> > ale niech Ci
> > > bedzie. nie musisz sie tlumaczyc:)
> > Ale moge ;> Juz cos pisalem o "pozyczaniu" w ten sposob.
> to akurat do mnie nie przemawia. raczej traktuje to jako
usprawiedliwianie
> siebie samego w obliczu lamania prawa.

A ja jako interpretacje przepisow prawnych, ktora jest szeroko przyjeta.
Nigdy nikt nie uwazal przegrania sobie prywatnie plyty od kolegi za
lamanie prawa, chyba ze jakis przewrazliwiony tworca. Albo tworca, ktoremu
ktos zaproponuje, zeby swoja wlasna, swiezo nagrana plyte, zrzucil do mp3
;>

> > A czy ja cos innego robie? Po prostu jak ktos mi prosto w twarz
proponuje,
> > zebym ta ciezko "wykrwawiona" plyte od razu zrippowal i wrzucil na
serwer,
> > to sam rozumiesz, ze nie budzi to mojego entuzjazmu. Delikatnie mowiac.
> oczywiscie ze rozumiem.

Ciesze sie.

> > 2. Zakres wlasnego uzytku osobistego obejmuje krag osob pozostajacych w
> > zwiazku osobistym, w szczegolnosci pokrewienstwa, powinowactwa lub
> > stosunku towarzyskiego.
> jak dla mnie, jest to przyklad bubla, bo tak naprawde mozesz to co
kupiles
> dac kazdemu.

Oczywiscie, ze mozesz. Chodzi o to, ze nie mozesz np. puszczac plyty
publicznie, tzn. w radio, telewizji czy na imprezie publicznej bez
stosownych oplat, natomiast prywatnie mozesz kopiowac plyte czy skserowac
ksiazke od kolegi i nikt Cie za to scigac nie bedzie.

> > Aczkolwiek:
> > Art. 35. Dozwolony uzytek nie moze naruszac normalnego korzystania z
> > utworu lub godzic w sluszne interesy tworcy.
> jesli przegram to koledze czy komukolwiek innemu, to w jaki sposob unikam
> "godzenia w sluszne interesy tworcy?" wg mnie nie unikam i godze w te
> interesy, wiec jestem na bakier z prawem i nie moge tak czynic.

Przyjelo sie, ze prywatne skopiowanie plyty czy pozyczenie kasety video w
niczyje interesy nie godzi. Ale skoro taki z Ciebie lojalista no to ok ;)

> > Wiec jesli tworca ma cos przeciwko to IMHO odchodzi pod art. 35.
> co to znaczy "tworca ma cos przeciwko"??? w wiekszosci przypadkow tworca
> nawet nie wie, ile osob uzyskalo dostep do jego tworczosci na drodze
innej
> niz kupno.

Mysle, ze tworca, ktory nie zdaje sobie sprawy z tego, ze ludzie beda
przegrywac sobie prywatnie jego plyty, pozyczac ksiazki czy kasety video,
zyje w jakims innym swiecie.

> > Ale mi nie chodzi o knajpe ;)
> jak to nie? cos przeoczylem?

Ano nie. Ja raczej do knajpy nie wrzucam, pomijajac wspomniane Eloye, ale
od dluzszego czasu wystawiam plyty zainteresowanym ZNAJOMYM na prywatny
serwer, niepublicznie.

> > No to trzebaby to udowodnic. Ja moge np. udowodnic, ze z takim
czlowiekiem
> > gadam na ircu od dlugich miesiecy i jestesmy przyjaciolmi chociaz nie
> > znamy sie IRL. Co powiesz o takiej sytuiacji? Udowodnisz, ze nie jest
to
> > osoba pozostajaca w stosunku towarzyskim ze mna?
> oczywiscie ze nie, ale ja akurat mowilem o innych przypadkach "dzielenia
sie
> zasobami". na przyklad kupujac nagrane plyty na allegro od gosci ktorych
de
> facto nie znasz, lamiesz prawo i nie mozesz sie zaslaniac "stosunkiem
> towarzyskim".

Oczywiscie to jest piractwo. Tzn. jesli mowiac "nagrane plyty" masz na
mysli kopie. Co do oryginalow to AFAIK moge odsprzedac plyte, ktora
legalnie kupilem, prawda?

> > Nie sa - w scisle okreslonych warunkach.
> ee tam, ta ustawa niczego nie wyjasnia

Wyjasnia. Zalezy czy sie ja rozumei ;)

> > Chainsaw, Dragon's Eye i ktostam jeszcze staraja sie ja "reamnimowac"
> > przez wspolne trasy. Nie istenieje scena "doomowo-atmosferyczna",
chociaz
> > sa grajace tak zespoly, bardzo dobrze ma sie natomiast scena nu-tone.
> > Scena tzw. progresywna jest chyba najbardziej niejasna i rozproszona. I
> > doprawdy malo na niej miejsca na "wojenki".
> ale wszystko tak naprawde tworzy polska scene metalowa do ktorej rowniez
> naamah nalezy.

No to po co ja Ci wlasnie tlumacze, ze np. Naamah nie bedzie nigdy kopac
dolkow pod np. takim nu-tone'owym Hedfirstem, bo nic by z tego nie
wynikalo i sa to sceny totalnie autonomiczne?



Data: 2003-01-22 13:08:46
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> A ja jako interpretacje przepisow prawnych, ktora jest szeroko przyjeta.
> Nigdy nikt nie uwazal przegrania sobie prywatnie plyty od kolegi za
> lamanie prawa, chyba ze jakis przewrazliwiony tworca. Albo tworca,
ktoremu
> ktos zaproponuje, zeby swoja wlasna, swiezo nagrana plyte, zrzucil do mp3
> ;>

nawet teraz nie uwaza? jestes tego pewien?

> Oczywiscie, ze mozesz. Chodzi o to, ze nie mozesz np. puszczac plyty
> publicznie, tzn. w radio, telewizji czy na imprezie publicznej bez
> stosownych oplat, natomiast prywatnie mozesz kopiowac plyte czy skserowac
> ksiazke od kolegi i nikt Cie za to scigac nie bedzie.

to dlaczego dzielenie sie empetrojkami przez programy p2p jest nielegalne?
przeciez zawsze moge powiedziec ze ci wszyscy ktorym udostepniam to moi
znajomi. troche uogolniam w tej chwili, ale moznaby taka interpretacje
zastosowac.

> Przyjelo sie, ze prywatne skopiowanie plyty czy pozyczenie kasety video w
> niczyje interesy nie godzi. Ale skoro taki z Ciebie lojalista no to ok ;)

jeden prawnik powie tak, drugi powie siak. jak dla mnie nie ma
jednoznacznegj opinii.

> Mysle, ze tworca, ktory nie zdaje sobie sprawy z tego, ze ludzie beda
> przegrywac sobie prywatnie jego plyty, pozyczac ksiazki czy kasety video,
> zyje w jakims innym swiecie.

masz racje, ale to nie zmienia faktu, ze tacy tworcy istnieja. ja sam sie
zdziwilem, jak znalazlem na jakims serwerze demo mojej bylej kapelki. demo
ktore nigdy oficjalnie sie nie ukazalo.

> Ano nie. Ja raczej do knajpy nie wrzucam, pomijajac wspomniane Eloye, ale
> od dluzszego czasu wystawiam plyty zainteresowanym ZNAJOMYM na prywatny
> serwer, niepublicznie.

jesli chodzi Ci o te strone z ktorej kiedys sciagalem, to chyba nie powiesz
ze jest to niepubliczne:)
adres tej stronki jest rozpowszechniany poczta pantoflowa. chyba ze
zmieniles strategie i udostepniasz wejscia na haslo.

> Oczywiscie to jest piractwo. Tzn. jesli mowiac "nagrane plyty" masz na
> mysli kopie. Co do oryginalow to AFAIK moge odsprzedac plyte, ktora
> legalnie kupilem, prawda?

mozesz odsprzedac.
co do piractwa, to jakikolwiek przyklad udostepniania w sieci muzyki bez
zgody tworcy jest piractwem.

> Wyjasnia. Zalezy czy sie ja rozumei ;)

nie "czy", tylko raczej "jak".


> No to po co ja Ci wlasnie tlumacze, ze np. Naamah nie bedzie nigdy kopac
> dolkow pod np. takim nu-tone'owym Hedfirstem, bo nic by z tego nie
> wynikalo i sa to sceny totalnie autonomiczne?

podales przyklady skrajne, ale na przyklad kiedys zdarzaly sie takie
sytuacje na wydawaloby sie odrebnych scenach thrash i death. wystarczylo,
bedac kapela deathowa, pograc kilka koncertow w towarzystwie thrashersow,
albo odwrotnie.

M.




Data: 2003-01-22 13:18:50
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Michal Rosinski wrote:

> > A ja jako interpretacje przepisow prawnych, ktora jest szeroko
przyjeta.
> > Nigdy nikt nie uwazal przegrania sobie prywatnie plyty od kolegi za
> > lamanie prawa, chyba ze jakis przewrazliwiony tworca. Albo tworca,
ktoremu
> > ktos zaproponuje, zeby swoja wlasna, swiezo nagrana plyte, zrzucil do
mp3
> > ;>
> nawet teraz nie uwaza? jestes tego pewien?

Tzn.?

> > Oczywiscie, ze mozesz. Chodzi o to, ze nie mozesz np. puszczac plyty
> > publicznie, tzn. w radio, telewizji czy na imprezie publicznej bez
> > stosownych oplat, natomiast prywatnie mozesz kopiowac plyte czy
skserowac
> > ksiazke od kolegi i nikt Cie za to scigac nie bedzie.
> to dlaczego dzielenie sie empetrojkami przez programy p2p jest
nielegalne?
> przeciez zawsze moge powiedziec ze ci wszyscy ktorym udostepniam to moi
> znajomi. troche uogolniam w tej chwili, ale moznaby taka interpretacje
> zastosowac.

Jakbys to udowodnil to IMHO jest sprawa do obronienia. Szczegolnie w
przypadku P2P gdzie masz kontrole nad tym komu udostepniasz pliki jak DC
na przyklad. Mozesz udowodnic, ze przebywasz na niepublicznym hubie i
wymieniacie sie muzyka ze znajomymi. Z Kazaa czy s.p. Napsterem to juz
inna bajka troche.

> > Przyjelo sie, ze prywatne skopiowanie plyty czy pozyczenie kasety video
w
> > niczyje interesy nie godzi. Ale skoro taki z Ciebie lojalista no to ok
;)
> jeden prawnik powie tak, drugi powie siak. jak dla mnie nie ma
> jednoznacznegj opinii.

Ani prawa precedensowego ;) Ja interpretuje te przepisy tak jak napisalem
wczesniej. Zreszta calkime  niedawno byla tu dyskusja na ten temat,
prawda?

> > przegrywac sobie prywatnie jego plyty, pozyczac ksiazki czy kasety
video,
> > zyje w jakims innym swiecie.
> masz racje, ale to nie zmienia faktu, ze tacy tworcy istnieja. ja sam sie
> zdziwilem, jak znalazlem na jakims serwerze demo mojej bylej kapelki.
demo
> ktore nigdy oficjalnie sie nie ukazalo.

Zdziwiles sie, ale jak sadze biales swiadomosc, ze to demo moglo trafic
przez przegranie do bardzo wielu osob. A co do istnienia takiego
"zakreconego" tworcy to jakos jednak sadze, ze 99% artystow zdaje sobie
sprawe, ze plyty sie pozycza.

> > Ano nie. Ja raczej do knajpy nie wrzucam, pomijajac wspomniane Eloye,
ale
> > od dluzszego czasu wystawiam plyty zainteresowanym ZNAJOMYM na prywatny
> > serwer, niepublicznie.
> jesli chodzi Ci o te strone z ktorej kiedys sciagalem, to chyba nie
powiesz
> ze jest to niepubliczne:)
> adres tej stronki jest rozpowszechniany poczta pantoflowa. chyba ze
> zmieniles strategie i udostepniasz wejscia na haslo.

A o jakiej stronce mowisz? ;) Jestem pewien, ze gdybyas sprawdzil, to taki
adres nie istnieje. Oczywiscie to rozpowszechnianie ingformacji przez
osoby, ktorym zaufalem jest mi nie na reke i zeby nie naruszac prawa
musialem owa stronke zlikwidowac. Nie ma.

> > Oczywiscie to jest piractwo. Tzn. jesli mowiac "nagrane plyty" masz na
> > mysli kopie. Co do oryginalow to AFAIK moge odsprzedac plyte, ktora
> > legalnie kupilem, prawda?
> mozesz odsprzedac.
> co do piractwa, to jakikolwiek przyklad udostepniania w sieci muzyki bez
> zgody tworcy jest piractwem.

Dodaj "publicznego" i masz zgode.

> > Wyjasnia. Zalezy czy sie ja rozumei ;)
> nie "czy", tylko raczej "jak".

Czy tez. To naprawde sensownie napisana ustawa.

> > No to po co ja Ci wlasnie tlumacze, ze np. Naamah nie bedzie nigdy
kopac
> > dolkow pod np. takim nu-tone'owym Hedfirstem, bo nic by z tego nie
> > wynikalo i sa to sceny totalnie autonomiczne?
> podales przyklady skrajne, ale na przyklad kiedys zdarzaly sie takie
> sytuacje na wydawaloby sie odrebnych scenach thrash i death. wystarczylo,
> bedac kapela deathowa, pograc kilka koncertow w towarzystwie thrashersow,
> albo odwrotnie.

A juz szczegolnie wyraziste jest to na scenie black.
Nie zmienia to faktu, ze nie mozesz autorytarnie stwierdzac, ze skotro
jestem muzykiem to mam na celu "koszenie konkurencji".



Data: 2003-01-22 13:25:25
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> > nawet teraz nie uwaza? jestes tego pewien?
>
> Tzn.?

za socjalizmu w polsce rzeczywiscie nikt nie uwazal, ale teraz sytuacja sie
zmienila i tak naprawde kazdy tworca chyba ma mine kiepska jesli widzi ze
wiecej ludzi ma kopie z oryginalu kolegi, niz oryginal. kazda kopia z
oryginalu to mniejsza kasa dla tworcy. powinienes sam to wiedziec.

na reszte odpowiem jak wroce od klienta:)

M.




Data: 2003-01-22 13:27:15
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Michal Rosinski wrote:

> > > nawet teraz nie uwaza? jestes tego pewien?
> >
> > Tzn.?
> za socjalizmu w polsce rzeczywiscie nikt nie uwazal, ale teraz sytuacja
sie
> zmienila i tak naprawde kazdy tworca chyba ma mine kiepska jesli widzi ze
> wiecej ludzi ma kopie z oryginalu kolegi, niz oryginal. kazda kopia z
> oryginalu to mniejsza kasa dla tworcy. powinienes sam to wiedziec.

Nadal nigdzie na swiecie nie stosuje sie sankcji karnych wobec ludzi,
ktorzy skopiuja sobie plyte od kolegi.

> na reszte odpowiem jak wroce od klienta:)

A ja jakos w nocy ;)
pa.



Data: 2003-01-22 13:30:36
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> Nadal nigdzie na swiecie nie stosuje sie sankcji karnych wobec ludzi,
> ktorzy skopiuja sobie plyte od kolegi.

ciekawe co by powiedzieli jakby zrewidowali nasz mieszkania i znalezli kupe
przegrywanych plyt. wtedy by sie tak naprawde okazalo czy sa sankcje czy
nie
ma. jeszcze jakby znalezli nagrywarke i bele czystych plyt, to mogliby Cie
posadzic o produkcje i handel nielegalnie skopiowanymi plytami.

M.




Data: 2003-01-22 13:35:09
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Michal Rosinski wrote:

> > Nadal nigdzie na swiecie nie stosuje sie sankcji karnych wobec ludzi,
> > ktorzy skopiuja sobie plyte od kolegi.
>
> ciekawe co by powiedzieli jakby zrewidowali nasz mieszkania i znalezli
kupe
> przegrywanych plyt. wtedy by sie tak naprawde okazalo czy sa sankcje czy
nie

Musieliby mi najpierw udowodnic jedna rzecz. Niezaleznie juz od
"dozwolonosci" kopiowania od kolegi. Mianowicie, ze te wszystkie
przegrywane plyty i mp3 nie sa kopiami bezpieczenstwa, ktore wykonalem sam
dla siebie z kupionych oryginalow, ktore nastepnie zgubilem/ukradli
mi/zniszczyly sie.

> ma. jeszcze jakby znalezli nagrywarke i bele czystych plyt, to mogliby
Cie
> posadzic o produkcje i handel nielegalnie skopiowanymi plytami.

To co, moze maly donosik na paru nielubianych kolegow? ;))))



Data: 2003-01-22 13:35:40
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

A teraz juz sobie poszedlem, Michale drogi, wiec na ewentualna dalsza
polemike odpowiem dopiero poznym wieczorem.



Data: 2003-01-22 13:44:34
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> knajpa jest po to zeby mozna bylo poznac dany album przed jego
ewentualnym
> zakupem, do ktorego wogole nie musi dojsc, ale czasem jednak dochodzi...
nie
> wazne czy jest to muzyka ogolno-niedostepna czy nie... a kalisz wrzucal
> queenstryche i eloya po to zeby inni ludzie mogli zobaczyc jak to
smakuje...

a wcale ze nie bo ja sciagam i nawet jak mi sie podoba to nie kupuje...co
njwyzej probuje sobie to zalatwic w audio:)


pozdr
Krzysiek vel.severall
GG 3956158
ICQ 17423125




Data: 2003-01-22 14:20:10
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:


AK> A, czyli w imie zasad nie kupisz tej pllyty rowniez w normalnym
sklepie?

W sklepie , tak:-)

AK> Natomiast "zlodziejskosc" czy nie danej firmy wynika IMHO z tego, czy
AK> zespolpol potrafi czytac zaproponowany kontrakt i proponowac zmiany w
nim.
AK> No i oczywiscie od tego jak kapela sie nastawia. Bo z grania w Polsce
AK> mlody zespol nie wyzyje niezaleznie czy wydaje go MMP, czy Sony czy Ars
AK> Mundi.

Zgodza sie. Ale pana Dziubinskiego i jego polityke znam od poczatku
lat 80-tych. To on jest m.in.autorem rozwalenia wielu niezaleznych
fajnych polskich kapel.

80% towaru w Metalopolis to lipa. Tzn.zamawiasz i nigdy nie dostajesz.
A Metal Lammer to po prostu duba naglosnieniowa Metal Mindu. Myslisze,
ze znalazlby sie wywiad z Naamah gdybyscie nie wydawali w metal
Mind????

Ten duren nie pozwolil nawet na recenzje plyty Lorda Vadera bo sie na
nas "gniewa" od pierwszej Metalmanii. Po prostu powiedzielismy "nie"
temu panu, ktory wtedy mial zakusy na zmonopolizowanie rynku. On nam
wtedy obiecal, ze zniszczy kapele, co zreszta uczynil - BYDLE !!!!!

Poza tym niejaki Bart Gabriel, ktory pracowal kiedys w MH duzo mi o
tym panu opowiedzial (az wlosy staja), a teraz sie z nim procesuje
(m.in.za nieoplacone artykuly w MH).

Dla mnie caly biznes o nazwie Metal Mind to stado oszustow, ktorym
bynajmniej nie zalezy na polskim metalu.

ts Time Requiem tudziez lody capucino
Best regards,
 ddarek                            mailto:halasek1@poczta.onet.pl



***************r-e-k-l-a-m-a**************

Chcesz oszczedzic na kosztach obslugi bankowej ?
mBIZNES - konto dla firm
epieniadze.onet.pl/mbiznes



Data: 2003-01-22 15:05:21
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> a wcale ze nie bo ja sciagam i nawet jak mi sie podoba to nie kupuje...co
> njwyzej probuje sobie to zalatwic w audio:)

a nie mowilem?:)



Data: 2003-01-22 15:07:42
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> Zgodza sie. Ale pana Dziubinskiego i jego polityke znam od poczatku
> lat 80-tych. To on jest m.in.autorem rozwalenia wielu niezaleznych
> fajnych polskich kapel.

i tak dalej....
popieram w calosci ten tekst. MM i Dziuba to najwieksze gowno naszego rynku
muzycznego. banda kretaczy i pazernych na kase fredzli z nim samym na
czele.

Michal




Data: 2003-01-22 15:14:04
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> s> kalisz...to wrzuc do knajpy :P
>
> Wlasnie kalisz, przeciez nikt nie bedzie szedl do sklepu i placil
> zlodziejskim sklepom i firmom fonograf. Wrzucaj do knajpy, razem
> z okladka zeskanowana w 300 dpi. Reszte zrobimy sobie sami.
> Z tego co wiem, jestes jak najbardziej "za" taka forma dystrybucji...

O rany... I cala awantura wynikla tylko z braku poczucia humoru i dystansu.
Smutne :-(

Pozdrooffki
Ryjek




Data: 2003-01-22 15:18:27
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> O rany... I cala awantura wynikla tylko z braku poczucia humoru i
> dystansu.
> Smutne :-(

sam jestes smutny. nie bylo i nie ma zadnej awantury a raczej nazwalbym to
rzeczowa wymiana pogladow miedzy mna a Kaliszem. ale najpierw trzeba to
dostrzec. EOT

M.




Data: 2003-01-22 15:21:49
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> > O rany... I cala awantura wynikla tylko z braku poczucia humoru i
> > dystansu.
> > Smutne :-(
>
> sam jestes smutny. nie bylo i nie ma zadnej awantury a raczej nazwalbym
to
> rzeczowa wymiana pogladow miedzy mna a Kaliszem. ale najpierw trzeba to
> dostrzec. EOT

a ten jaki ostry ;)

pozdrawiam,

JBN
ts. Naked City....




Data: 2003-01-22 15:31:05
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> sam jestes smutny. nie bylo i nie ma zadnej awantury a raczej nazwalbym
to
> rzeczowa wymiana pogladow miedzy mna a Kaliszem. ale najpierw trzeba to
> dostrzec. EOT

No pewnie... Ide sie zaszczelic.
A tak poza tym chwilami byla to dosc ostra wymiana argumentow wiec z mojej
perspektywy mi to wygladalo na klotnie. No ale przeciez jestem smutny i
slepy wiec co sie bede wypowiadal.

Pozdrooffki
Ryjek




Data: 2003-01-22 15:45:12
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> No pewnie... Ide sie zaszczelic.
> A tak poza tym chwilami byla to dosc ostra wymiana argumentow wiec z
mojej
> perspektywy mi to wygladalo na klotnie. No ale przeciez jestem smutny i
> slepy wiec co sie bede wypowiadal.

jak sie chce to zawsze mozna sobie dorobic ideologie. powodzenia.

Michal




Data: 2003-01-22 15:59:35
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> jak sie chce to zawsze mozna sobie dorobic ideologie. powodzenia.

Dziekuje. Bede sie staral jak tylko potrafie :-)

Pozdrooffki
Ryjek



Data: 2003-01-22 17:36:07
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

Witaj [tdoe]!

Michal, w  swoim liscie datowanym 22 stycznia 2003 (15:17:33) napisal/a:

>> O rany... I cala awantura wynikla tylko z braku poczucia humoru i
>> dystansu.
>> Smutne :-(

MR> sam jestes smutny. nie bylo i nie ma zadnej awantury a raczej nazwalbym
to
MR> rzeczowa wymiana pogladow miedzy mna a Kaliszem. ale najpierw trzeba to
MR> dostrzec.

I czatem zalatywalo. Anyway, druid, pozyczysz mi Naamaaha do
posluchania? Kalisz, no wez pozycz, posluchac chce tylko.

[posluchac? na 17 kopiach]

Micha ma poglady ktorych sie trzyma,
Kalisz popadl w ciemne otchlanie relatywizmu.

A wystarczy zwykla prosta uczciwosc. Ale jak jej brakuje, to robi sie
lawina slow, paragrafow, plynie rzeka...

IMHO jesli kaliszu masz cos przeciwko kopiowaniu wlasnej plyty, to
jestes chipopot...hipokryta. "Jak Kali ukrasc krowa to jest git, jak
Kalemu ukrasc krowa to be", czy jakos tak.

Pieprzony relatywizm. Jedno wielkie klamstwo.

Jak tu nie gardzic ludzmi?



Data: 2003-01-22 18:12:02
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

MR> sam jestes smutny. nie bylo i nie ma zadnej awantury a raczej nazwalbym
to
MR> rzeczowa wymiana pogladow miedzy mna a Kaliszem.

cos w tym jest... generalnie ciezko chyba nie przyznac pewnej racji obu
punktom widzenia.

ja mam wrazenie, ze napisano duzo a najwazniejsze jest, zeby sie zastanowic
jak latwo przychodzi nam 'wrzucilem to i to na knajpe'. a wrzucic cos
swojego to juz ciezej.

>Micha ma poglady ktorych sie trzyma,

A bo latwo sie ich trzymac bedac po jednej stronie.
Zreszta Kaliasz i tak dzielnie sie trzyma :)

a takie 'jestem grzesznikiem i o tym wiem' to tez zalatuje mi leciutka
hipopokryzja...


.michal.'creed'.szostakiewicz............................coder.of.ultimaa..
.creed@xcom.pl ............................................................
.ms201103@zodiac.mimuw.edu.pl .............................................
.icq.2482112 ...........................iMMersE.your.soUL.in.lOVE..........





Data: 2003-01-22 19:03:52
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:



Data: 2003-01-22 19:07:02
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:



Data: 2003-01-22 19:12:14
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:



Data: 2003-01-22 19:14:24
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> > jak sie chce to zawsze mozna sobie dorobic ideologie. powodzenia.
>
> Dziekuje. Bede sie staral jak tylko potrafie :-)

e tam ty jestes za gloopi ;) pewnie nic nie wymyslisz i dalej bedzie pelzal
po tym okrutnym swiecie ;)

pozdrawiam,

JBN
ts. Nightingale - I (plyta mijajacego tygodnia :))




Data: 2003-01-22 19:19:07
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> > > jak sie chce to zawsze mozna sobie dorobic ideologie. powodzenia.
> >
> > Dziekuje. Bede sie staral jak tylko potrafie :-)
>
> e tam ty jestes za gloopi ;) pewnie nic nie wymyslisz i dalej bedzie
pelzal
> po tym okrutnym swiecie ;)

No pewnie masz racje. Bede tylko zasmiecal grupe jakimis urojonymi
historyjkami :-) Moze ktos ukroci moje katusze? ;-)))
A tam BTW: Troche z ta klotnia przesadzilem ale reakcja Pana Sowy na jeden
goopi zarcik bardzo mnie zdziwila.

Pozdrooffki
Ryjek




Data: 2003-01-22 19:22:30
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

no wlasnie... i jak to jest z ta kasa od wytworni? bo niektorzy tak sie
zala, ze maja po kilkadziesiat groszy od plyty, itd... jak to w ogole
wyglada?


.michal.'creed'.szostakiewicz............................coder.of.ultimaa..
.creed@xcom.pl ............................................................
.ms201103@zodiac.mimuw.edu.pl .............................................
.icq.2482112 ...........................iMMersE.your.soUL.in.lOVE..........




Data: 2003-01-22 19:23:00
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> Sprawa jest chyba nieco bardziej skomplikowana. To nieco zbyt
> daleko idace uproszczenie zakladac, ze ktos na pewno kupi dzielo
> jesli nie uda mu sie zdobyc kopii. Tak wiec kazda kopia z
> oryginalu to _tylko teoretycznie_ mniejsza kasa dla tworcy.

wlasnie...ja osobiscie uwazam, ze lepiej zeby mimo wszystko ludzie sluchali
mojej muzyki z kopii czy z mp3 niz zeby nie sluchali dlatego, ze nie stac
ich na oryginal... poza tym im wiecej ludzi slucha twojej muzyki (nawet z
kopii) tym wieksza szansa, ze znajomy poleci znajomemu, temu sie spodoba, a
ze ma mnostwo kasy to akurat sobie kupi oryginal. oczywiscie to wersja
bardzo optymistyczna, ale moze sie sprawdzic ;) ponadto im wiecej ludzi
slucha twojej muzyki tym wiecej ludzi moze przyjsc na twoje koncerty, z
ktorych tez dostajesz kase... takze mysle mimo wszystko, ze jesli ktos nie
ma pieniedzy na plyty, a cos mu sie podoba to lepiej zeby sobie przegral
albo zeby sciagnal sobie w mp3.

pozdrawiam,

JBN
ts. nadal Nightingal




Data: 2003-01-22 19:25:31
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> > > > jak sie chce to zawsze mozna sobie dorobic ideologie. powodzenia.
> > >
> > > Dziekuje. Bede sie staral jak tylko potrafie :-)
> >
> > e tam ty jestes za gloopi ;) pewnie nic nie wymyslisz i dalej bedzie
> pelzal
> > po tym okrutnym swiecie ;)
>
> No pewnie masz racje. Bede tylko zasmiecal grupe jakimis urojonymi
> historyjkami :-) Moze ktos ukroci moje katusze? ;-)))

obawiam sie ze to przestepstwo bylo by gorsze od sciagniecia albumu w mp3 i
ktos moglby pojsc do wiezienia ;) ale jesli bardzo chcesz to cos wymyslimy
razem :)

> A tam BTW: Troche z ta klotnia przesadzilem ale reakcja Pana Sowy na
jeden
> goopi zarcik bardzo mnie zdziwila.

i jak tu nie gardzic ludzmi? ;)

pozdrawiam,

JBN




Data: 2003-01-22 19:31:42
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> no wlasnie... i jak to jest z ta kasa od wytworni? bo niektorzy tak sie
> zala, ze maja po kilkadziesiat groszy od plyty, itd... jak to w ogole
> wyglada?

do dupy jak zwykle ;) ja wiem, ze np. za puszczanie twojej muzyki w radiu,
telewizji, barze i ogolnie wszedzie nasze instytucje powinny placic
wykonawca prawa autorskie, ale w rzeczywistosci nikt nie placi... w klubie
jak grasz to nie dosc, ze powinienes kase z biletow na twoj koncert to
jeszcze szef klubu powinien placic za wykonywanie twojej muzyki na zywo...
w
rzeczywistosci czasem nic nie dostaniesz, a czasem dadza ci czesc kasy z
biletow... ogolnie to jest to dupy...

pozdrawiam,

JBN




Data: 2003-01-23 01:39:14
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, ddarek wrote:

>
>
> AK> A, czyli w imie zasad nie kupisz tej pllyty rowniez w normalnym
sklepie?
>
> W sklepie , tak:-)

No ale walczysz z MMP, a ono wydaje ten album ;)

> 80% towaru w Metalopolis to lipa. Tzn.zamawiasz i nigdy nie dostajesz.
> A Metal Lammer to po prostu duba naglosnieniowa Metal Mindu. Myslisze,
> ze znalazlby sie wywiad z Naamah gdybyscie nie wydawali w metal
> Mind????

Tak. W przypadku gdybysmy wydawali w Apocalypse albo Empire ;)



Data: 2003-01-23 01:42:04
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Michal Rosinski wrote:

> > a wcale ze nie bo ja sciagam i nawet jak mi sie podoba to nie
kupuje...co
> > njwyzej probuje sobie to zalatwic w audio:)
> a nie mowilem?:)

No to chyba zeby byc konsekwentnym, nie powinienem nic wrzucac tamze ;]

np. Kovenant "S.E.T.I." - niestety IMHO "rownaja w dol" do roznych
Deathstars, Zeromancerow czy Ram-Zetow. Ale i tak niezla plyta.



Data: 2003-01-23 01:44:14
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, Ryjek wrote:

> > sam jestes smutny. nie bylo i nie ma zadnej awantury a raczej nazwalbym
to
> > rzeczowa wymiana pogladow miedzy mna a Kaliszem. ale najpierw trzeba to
> > dostrzec. EOT
> No pewnie... Ide sie zaszczelic.
> A tak poza tym chwilami byla to dosc ostra wymiana argumentow wiec z
mojej
> perspektywy mi to wygladalo na klotnie. No ale przeciez jestem smutny i
> slepy wiec co sie bede wypowiadal.

Ryjku, Ryjku... zluzuj troche. Wyjatkowo z Micha sie nie klocilem tylko
calkiem nienerwowo i spokojnie sobie z nim rzeczowo dyskutowalem. Co sie
rzadko zdarza ;)

np. The Kovenant "S.E.T.I."



Data: 2003-01-23 01:47:29
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, PanSowa wrote:

> A wystarczy zwykla prosta uczciwosc. Ale jak jej brakuje, to robi sie
> lawina slow, paragrafow, plynie rzeka...
> IMHO jesli kaliszu masz cos przeciwko kopiowaniu wlasnej plyty, to
> jestes chipopot...hipokryta. "Jak Kali ukrasc krowa to jest git, jak
> Kalemu ukrasc krowa to be", czy jakos tak.

Ech... Nic nie zrozumiales z tej dyskusji. Nie mam nic przeciwko temu, ze
ktos sobei skopiuje moja plyte jak mu sie spodoba.

Mam natomiast cos przeciwko "stylowi bycia", ktory prowadzi do tego, ze
proponuje sie czlowiekowi, ktory sie kurewsko nameczyl, zeby krazek z
m.in. jego muza trafil ladnie wydany do sklepow we wzglednie niskiej
cenie, zeby tenze krazek zrippowal do mp3 i wrzucil na serwer. Po prostu
mnie to razi i tyle. Gdyby bylo nasz zespol stac na to, zeby kupowac sobie
sprzet i dokonywac nagran za ciezkie pieniadze, a potem to wszystko rozdac
jako mp3 to byloby super. A tak liczymy na to, ze przynajmniej zwroci sie
poniesiony naklad tak, aby muzyka byla hobby, a nie bardzo kosztownym dla
niepracujacych studentow hobby. Tak trudno to zrozumiec?

> Pieprzony relatywizm. Jedno wielkie klamstwo.
> Jak tu nie gardzic ludzmi?

Yhym...



Data: 2003-01-23 01:50:41
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, creed wrote:

> no wlasnie... i jak to jest z ta kasa od wytworni? bo niektorzy tak sie
> zala, ze maja po kilkadziesiat groszy od plyty, itd... jak to w ogole
> wyglada?

Umowa z wytwornia charakteryzuje sie tym, ze zawiera czesto cos takiego
jak aneks o tajemnicy handlowej. Wiec ja sie nie wypowiem na ten temat,
nie moge.



Data: 2003-01-23 02:20:58
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

Witaj Tomek,

W Twoim liscie datowanym 22 stycznia 2003 (19:11:52) mozna przeczytac:


TB> --- PanSowa  wrote:
>>
>> Jak tu nie gardzic ludzmi?

TB> Po co gardzic? Nie lepiej sie zastrzelic?

No pewnie ze nie lepiej. Na pewno nie latwiej.
Probowales kiedys moze? Trzeba miec _jaja_.

A po co niby mialbym zastrzelic sie _ja_?
"Zlo to inni"





Data: 2003-01-23 02:24:49
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, 22 Jan 2003, PanSowa wrote:

> A po co niby mialbym zastrzelic sie _ja_?
> "Zlo to inni"

Kiedy spostrzega sie, ze to wszyscy dookola sa zli i chorzy, jest to czas
na wizyte u lekarza specjalisty.

np. Babylon Whores "Death Of The West"



Data: 2003-01-23 07:55:52
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> a takie 'jestem grzesznikiem i o tym wiem' to tez zalatuje mi leciutka
> hipopokryzja...

dlaczego hipokryzja? nie jest to przypadkiem przyznanie sie ze sie robi
zle?
gdzie tu ta hipokryzja?

Michal




Data: 2003-01-23 07:59:43
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> Sprawa jest chyba nieco bardziej skomplikowana. To nieco zbyt
> daleko idace uproszczenie zakladac, ze ktos na pewno kupi dzielo
> jesli nie uda mu sie zdobyc kopii. Tak wiec kazda kopia z
> oryginalu to _tylko teoretycznie_ mniejsza kasa dla tworcy.
>
> Inna sprawa, ze za czyjas prace _zawsze_ nalezy zaplacic.

a przepraszam, kto zaklada "ze ktos na pewno kupi dzielo jesli nie uda mu
sie zdobyc kopii"??? ja mowilem o czyms zupelnie innym, mianowicie o
wplywach dla artystow ze sprzedazy swoich dziel i braku tych wplywow jesli
dzielo jest rozpowszechniane na zasadzie kopiowania.

i jakbys mogl mi wyjasnic, dlaczego kazda kopia z oryginalu to tylko
teoretycznie mniejsza kasa dla tworcow? czy tworca zarabia na tym ze jedna
osoba kupi plyte a 100 osob sobie z tej plyty zrobi kopie, bo wg mnie nie
bardzo. zarabialby wtedy gdyby te 100 osob poszlo i kupilo oryginal i o to
mi chodzilo w mojej wypowiedzi. ale najwyrazniej sie nie zrozumielismy.

Michal




Data: 2003-01-23 08:02:13
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> Wine, Michale, to nalezy udowodnic. Albo zlapac kogos na goracym
> uczynku.
> Moge sobie w domu miec szescset szescdziesiat szesc szpindli
> czystych plytek i nagrywarke. Zapewniam, ze zaden prokurator na
> podstawie takich poszlak nie udowodni popelnienia jakiegokolwiek
> przestepstwa. No, chyba ze znajdzie swiadkow. Dowod ze swiadkow
> to juz ciezki kaliber, bardzo trudny - choc nie niemozliwy - do
> podwazenia.

to, ze sie czego nie robilo rowniez nalezy udowodnic. tak wiec jednoznaczne
stwierdzenie nie jest IMHO w tym przypadku mozliwe. moze i zaden prokurator
nie udowodni, ale rowniez niekoniecznie nie da sie tego udowodnic.

Michal




Data: 2003-01-23 08:04:33
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> ze ma mnostwo kasy to akurat sobie kupi oryginal. oczywiscie to wersja
> bardzo optymistyczna, ale moze sie sprawdzic ;) ponadto im wiecej ludzi
> slucha twojej muzyki tym wiecej ludzi moze przyjsc na twoje koncerty, z
> ktorych tez dostajesz kase... takze mysle mimo wszystko, ze jesli ktos
nie
> ma pieniedzy na plyty, a cos mu sie podoba to lepiej zeby sobie przegral
> albo zeby sciagnal sobie w mp3.

wzystko ladnie pieknie, tyle ze dyskusja toczy sie na temat prawnego
rozpatrzenia przegrywania i udostepniania muzyki bez zgody tworcy, a nie o
tym czy lepiej jest kopiowac jesli sie nie ma kasy, czy nie.

Michal




Data: 2003-01-23 08:14:49
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> No ale walczysz z MMP, a ono wydaje ten album ;)

to moglbym bojkotowac MMP i nie kupowac plyt wydawanych przez nich. ja na
przyklad tak robie:)

M.




Data: 2003-01-23 08:17:21
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:


AK> Tak. W przypadku gdybysmy wydawali w Apocalypse albo Empire ;)

No tak, to labele satelickie MM:-(

...a tak przy okazji. Przypomnialo mi sie jak wychodzila jedna z plyt
(ostatnia?)Kinga Diamonda. Przy poprzednich (kolportowanych przez MM) w MH
az
roilo sie od informacji , artykulow i wywiadow z Kingiem. Jakos tak
sie stalo , ze album o ktorym mowa nie byl wydawany przez MM. W Metal
Lammerze o Kingu ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiisza:-)))) Taki to jest
obiektywny ten miesiecznik od siedmiu bolesci........




Data: 2003-01-23 08:44:47
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:



Data: 2003-01-23 09:02:49
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:



Data: 2003-01-23 09:10:01
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> > a przepraszam, kto zaklada "ze ktos na pewno kupi dzielo jesli
> > nie uda mu
> > sie zdobyc kopii"???
>
> No przeciez Ty mowisz...

taak??? a gdzie ja to mowie???

> Ale zauwaz, ze wplywow tych nie byloby rowniez, gdyby ludzie,
> ktorzy potencjalnie mogliby kupic te plyte nie kupiliby jej nie
> zawracajac sobie rowniez glowy robieniem kopii. Mnie chodzi o
> to, ze w tym przypadku bardzo trudno byloby stwierdzic wartosc
> tzw. utraconych korzysci. Samo proste odniesienie ilosci kopii
> do ewentualnie zakupionych oryginalow to przeklamanie.

to wtedy nie ma korzysci dla tworcy rowniez, masz racje. ale ja zalozylem
ze
ci, ktorzy jednak byliby zainteresowani plyta, zrobili kopie, a nie kupili
jej, i tym  przyczynili sie do spadku wplywow dla tworcy. wychodzac z
innego
zalozenia niz Ty wyszedles, ja moge sobie to tlumaczyc w ten sposob. Ty
opierajac sie na swoim zalozeniu, tlumaczysz to sobie inaczej. i kazdy z
nas
ma jakas swoja racje, bo zarowno Ty jak i ja w jakis tam sposob uogolniamy.

> Mnie chodzilo o to, ze najprawdopodobniej owe 100 osob wcale nie
> poszloby i nie kupilo oryginalu.

a skad ta pewnosc?

Michal




Data: 2003-01-23 09:11:41
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

TB> Mnie chodzilo o to, ze najprawdopodobniej owe 100 osob wcale nie
TB> poszloby i nie kupilo oryginalu.


Absolutnie zgadzam sie z Sulaco. Niestety - cos za cos. Jezeli
stawiamy na totalne rozpowszechnienie naszej muzy musimy przymknac oko
na CDRki, jezeli chcemy li tylko robic kase to niestety musimy sie
liczyc z waskim kregiem odbiorcow. Oczywiscie wspaniale by bylo aby
pojawil sie jakis zloty srodek, z ktorym ciezko:-)

IMO z owych 100 osob oryginalek kupiloby moze 10.


ts The Fucking Champs - V
Best regards,
 ddarek                            mailto:halasek1@poczta.onet.pl



***************r-e-k-l-a-m-a**************

Chcesz oszczedzic na kosztach obslugi bankowej ?
mBIZNES - konto dla firm
epieniadze.onet.pl/mbiznes



Data: 2003-01-23 09:21:37
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

> IMO z owych 100 osob oryginalek kupiloby moze 10.

abstrahujac od muzyki progresywnej - jeszcze raz powtarzam: wcale nie
jestem
taki pewien. moze rzeczywiscie nie bylaby to pelna 100-ka, ale
prawdopodobnie wiecej niz 10.

Michal




Data: 2003-01-23 09:34:50
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:



Data: 2003-01-23 09:44:53
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

Witaj [tdoe]!

Adam, w  swoim liscie datowanym 23 stycznia 2003 (01:47:07) napisal/a:

AK> On Wed, 22 Jan 2003, PanSowa wrote:


AK> Ech... Nic nie zrozumiales z tej dyskusji. Nie mam nic przeciwko temu,
ze
AK> ktos sobei skopiuje moja plyte jak mu sie spodoba.

AK> Mam natomiast cos przeciwko "stylowi bycia", ktory prowadzi do tego, ze
AK> proponuje sie czlowiekowi, ktory sie kurewsko nameczyl, zeby krazek z
AK> m.in. jego muza trafil ladnie wydany do sklepow we wzglednie niskiej
AK> cenie, zeby tenze krazek zrippowal do mp3 i wrzucil na serwer.
AK> <>

I ja mam przeciwko takiemu stylowi zycia. Ale nie rozumiem, dlaczego
odnosisz to tylko do swojej tfurczosci, a z inna tworczoscia robisz co
Ci sie zywnie podoba - rippujesz, sciagasz itp.
Ja wiem, ze zacznie sie zaraz potok - ale oni zarabiaja tyle i tyle,
a ja bidny jestem i ...

Powiem krotko - sciagasz w brzydki sposob czyjes, wiec czemu tak Cie oburza
jak ktos
chcialby sciagnac w brzydki sposob sciagnac Twoje? Wytlumacz mi to,
bom ciemny i capi mi tu relatywna moralnoscia.





Data: 2003-01-23 09:47:13
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

Witaj [tdoe]!

Adam, w  swoim liscie datowanym 23 stycznia 2003 (02:24:06) napisal/a:

AK> On Wed, 22 Jan 2003, PanSowa wrote:

>> A po co niby mialbym zastrzelic sie _ja_?
>> "Zlo to inni"

AK> Kiedy spostrzega sie, ze to wszyscy dookola sa zli i chorzy, jest to
czas
AK> na wizyte u lekarza specjalisty.

Kiedy bierze sie pewne slowa PanaSowy za pewnik i serio, to najwyzszy
czas zaczac ssac wlasna piete.

Poza tym ja juz chodze do lekarza specjalisty, wiec moze cos jeszcze
mi doradzisz? Nie, nie musze go zmieniac, jest bardzo dobry, terapia
tez skuteczna.



Data: 2003-01-23 10:03:24
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

Witaj [tdoe]!

Tomek, w  swoim liscie datowanym 23 stycznia 2003 (08:44:08) napisal/a:

TB> Przyznam, ze nie mialem potrzeby. Strzelac do siebie znaczy. A
TB> jaja mam.

Mam uwierzyc na slowo?

TB> Mam tez dla kogo zyc.

Ja tez.

TB>  A i dystans do swiata i do
TB> siebie u mnie, zdaje sie, wiekszy...

Byc moze. Nie wiem jaki masz dystans. A poczucie horroru masz?

>> A po co niby mialbym zastrzelic sie _ja_?
>> "Zlo to inni"

TB> Ale Ty - mam wrazenie - czerpiesz jakas nienaturalna przyjemnosc
TB> z tropienia jego przejawow: czy to w Idolu, czy to jesli chodzi
TB> o komercje, czy tez sprawe nielegalnego obracania dzielami...

Nie czerpie z tego powodu przyjemnosci, wkurwia mnie to po prostu.
Codzien sobie powtarzam 'daj sobie na luz'. I w wiekszosci przypadkow
sie udaje. Ale nie zawsze jak widac. A pieprzona tolerancja i wolnosc
slowa to niestety kij ktory ma dwa konce.

TB> W zyciu sa naprawde ciekawsze rzeczy. Tak mi sie zdaje.

O tak! Nie boj sie, te pierdoly na grupie nie sa dla mnie calym
swiatem.




Data: 2003-01-23 12:19:55
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Thu, 23 Jan 2003, ddarek wrote:

>
>
> AK> Tak. W przypadku gdybysmy wydawali w Apocalypse albo Empire ;)
>
> No tak, to labele satelickie MM:-(

Bzdura. O Empire sie nie wypowiadam, bo nie znam relacji Kmiolek-Dziuba,
ale co do Apocalypse - jest to  wytwornia totalnie niezalezna, prowadzona
przez Mitka z Riverside, ktory stara sie zrobic co moze, by porzadnie
wypromowac swoje kapele. Na poczatku oddawal plyty w dystrybucje Kocha,
obecnie zawarl umowe dsytrybucyjna z MMP. I na tym polega domniemana
"satelickosc". Ze chlopak stara sie jak moze, zeby plyty "jego" zespolow
mozna bylo kupic normalnie w sklepach.



Data: 2003-01-23 13:14:53
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Thu, 23 Jan 2003, PanSowa wrote:

> AK> Mam natomiast cos przeciwko "stylowi bycia", ktory prowadzi do tego,
ze
> AK> proponuje sie czlowiekowi, ktory sie kurewsko nameczyl, zeby krazek z
> AK> m.in. jego muza trafil ladnie wydany do sklepow we wzglednie niskiej
> AK> cenie, zeby tenze krazek zrippowal do mp3 i wrzucil na serwer.
> AK> <>
> I ja mam przeciwko takiemu stylowi zycia. Ale nie rozumiem, dlaczego
> odnosisz to tylko do swojej tfurczosci, a z inna tworczoscia robisz co
> Ci sie zywnie podoba - rippujesz, sciagasz itp.
> Ja wiem, ze zacznie sie zaraz potok - ale oni zarabiaja tyle i tyle,
> a ja bidny jestem i ...
>
> Powiem krotko - sciagasz w brzydki sposob czyjes, wiec czemu tak Cie
> oburza jak ktos chcialby sciagnac w brzydki sposob sciagnac Twoje?
> Wytlumacz mi to, bom ciemny i capi mi tu relatywna moralnoscia.

Nic nie zrozumiales z moich nudnych wywodow ;/ Chodzi mi o to, ze
absolutnie nie mam nic przeciwko temu, zeby ktos gdzies sobie moja muzyke
sciagnal, bo wiem, ze to nie do unikniecia. Natomiast bezczelnoscia jest
IMHO zwracanie sie do mnie w tej sprawie. Tak jak ja nie zwrocilbym sie do
zadnego znajomego z prosba o wystawienie jego pracy w formacie mp3.
Lapiesz?



Data: 2003-01-23 16:22:56
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Wed, Jan 22, 2003 at 07:30:30PM +0100, JezdziecBezNogi wrote:
> > no wlasnie... i jak to jest z ta kasa od wytworni? bo niektorzy tak sie
> > zala, ze maja po kilkadziesiat groszy od plyty, itd... jak to w ogole
> > wyglada?
>
> do dupy jak zwykle ;)

nie no, to to ja wiem :)))
chodzilo mi o bardziej sprawy zwiazane z sama wytwornia... z tym, ze jak
sie okazalo nie sa to tak ogolnodostepne informacje.
ale nie interesuja mnie dokladne liczby czy umowy tylko ogolnie - jak jest
np. istotne to czy album sprzeda sie w 1000,2000 czy 10000 egzemplarzy
(albo przechodzac do innych wielkosci 10k,20k czy 100k). Czy to nie jest
tak, ze w zasadzie nie wplywa to na zarobek artysty co najwyzej na lepszy
kontrakt pozniej czy cos w tym stylu?

pozdrawiam,l
creed



Data: 2003-01-23 16:39:03
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

AK> obecnie zawarl umowe dsytrybucyjna z MMP. I na tym polega domniemana
AK> "satelickosc".

no comments......

to znaczy ze dziuba udziela owej pomocy za darmo ...LOL





Data: 2003-01-23 16:41:14
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Thu, 23 Jan 2003, ddarek wrote:

> AK> obecnie zawarl umowe dsytrybucyjna z MMP. I na tym polega domniemana
> AK> "satelickosc".
> no comments......
> to znaczy ze dziuba udziela owej pomocy za darmo ...LOL

Nie. Wiadomo, ze MMP jako dystrybutor czerpie z tego korzysci. Jest to
oczywiste. Ale nie wiadomo mi nic o jakichkolwiek innych zaleznosciach,
ktore uzasadnialyby w tym wypadku mowienie o "satelickosci".



Data: 2003-01-23 16:54:18
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:


AK> Nie. Wiadomo, ze MMP jako dystrybutor czerpie z tego korzysci. Jest to
AK> oczywiste. Ale nie wiadomo mi nic o jakichkolwiek innych zaleznosciach,
AK> ktore uzasadnialyby w tym wypadku mowienie o "satelickosci".

Oj, Adamie, pobudka:-)))

Mr.Dziubinski nie robi niczego co nie przyniosloby mu jakiejkolwiek
zysku. To taki facet. A juz na pewno nie mozna mu zarzucic dzialania
DLA DOBRA SCENY METALOWEJ. Gdyby ten pan nie pojawil sie w tzw.historii
polskiej muzy to ide o zaklad, ze teraz wyprzedzalibysmy wegrow o
kilka dlugosci....

Lord Vader to male pyzio:-))

Na wlasne oczy widzialem jak dziuba obracal w niwecz tak dobre kapele
jak Test Fobii Kreon, Wilczy Pajak czy tez Open Fire.
Oczywiscie watpie czy mlodziezy mowia dzis cokolwiek owe nazwy....



ts Symmetry - Watching the Unseen (swietne, jeszcze o tym napisze)
Best regards,
 ddarek                            mailto:halasek1@poczta.onet.pl



***************r-e-k-l-a-m-a**************

Chcesz oszczedzic na kosztach obslugi bankowej ?
mBIZNES - konto dla firm
epieniadze.onet.pl/mbiznes



Data: 2003-01-23 17:00:50
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Thu, 23 Jan 2003, ddarek wrote:

> AK> Nie. Wiadomo, ze MMP jako dystrybutor czerpie z tego korzysci. Jest
to
> AK> oczywiste. Ale nie wiadomo mi nic o jakichkolwiek innych
zaleznosciach,
> AK> ktore uzasadnialyby w tym wypadku mowienie o "satelickosci".
> Oj, Adamie, pobudka:-)))
> Mr.Dziubinski nie robi niczego co nie przyniosloby mu jakiejkolwiek
> zysku. To taki facet. A juz na pewno nie mozna mu zarzucic dzialania
> DLA DOBRA SCENY METALOWEJ. Gdyby ten pan nie pojawil sie w tzw.historii
> polskiej muzy to ide o zaklad, ze teraz wyprzedzalibysmy wegrow o
> kilka dlugosci....
> Lord Vader to male pyzio:-))

Darku, gdzie w moich mailach w tym watku widzisz jakakolwiek ocene -
dobra, czy zla - dzialalnosci T. Dziubinskiego? Po prostu zasugerowales,
ze Apocalypse to wytwornia "satelicka" wobec MMP, a ja wyjasniam, ze z
moich informacji wynika, ze Apocalypse i MMP wiaze wylacznie to, ze
pierwsza dystrybuuje plyty w sieci sprzedazy drugiej, z czego obie czerpia
jakiestam korzysci. Stad reklamy Apocalypse w Metal Hammerze.

A co do samego MH - wiadomo, ze jest to pismo majace na celu reklame
produktow MMP podobnie jak Mysticowy  niusletter czy swego czasu Morbid
Noizz albo Thrash'Em All - "organ" Empire Rec. Taka jest sytuacja na rynku
prasy rockowej i metalowej. Nie ma juz niestety zadnego dobrego,
niezaleznego pisma o duzej popularnosci. Tylko Rock popelnil samobojstwo,
Brum umarl, luki nic nie wypelnilo. A pomstowanie na ktoras z wymienionych
gazet tylko dlatego, ze jest niejako "organem reklamowym" danej
wytworni... Eee, przesada. Wystarczy zdawac sobie z tego sprawe, czytajac
je, a nie przyjmowac wszelkie informacje bezkrytycznie. To samo zreszta
powinno sie stosowac do calej prasy, nie tylko muzycznej.

> Na wlasne oczy widzialem jak dziuba obracal w niwecz tak dobre kapele
> jak Test Fobii Kreon, Wilczy Pajak czy tez Open Fire.
> Oczywiscie watpie czy mlodziezy mowia dzis cokolwiek owe nazwy....

Jestem mlodzieza. Mowia mi. Calkiem duzo ;]



Data: 2003-01-23 17:08:26
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

| jak Test Fobii Kreon, Wilczy Pajak czy tez Open Fire.
| Oczywiscie watpie czy mlodziezy mowia dzis cokolwiek owe nazwy....
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Mowia mowia :-)
Pamietam, jak Wolfspider gral support przed Purplami w Poznaniu...

3ss

"Mmmmmmmmmmm, I love the smell of fresh fertilizer in the morning..."
Mr H.




Data: 2003-01-23 17:15:49
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Thu, 23 Jan 2003, Przemko Skalec wrote:

> | jak Test Fobii Kreon, Wilczy Pajak czy tez Open Fire.
> | Oczywiscie watpie czy mlodziezy mowia dzis cokolwiek owe nazwy....
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
> Mowia mowia :-)
> Pamietam, jak Wolfspider gral support przed Purplami w Poznaniu...

No i Slimak tez w Acidach z kosmosu sie nie wzial ;)

A w ogole to Kreon cos tam przebakuje o jakichs koncertach AFAIK ;)



Data: 2003-01-23 17:18:19
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Thu, Jan 23, 2003 at 07:55:26AM +0100, Michal Rosi?ski wrote:
> > a takie 'jestem grzesznikiem i o tym wiem' to tez zalatuje mi leciutka
> > hipopokryzja...
>
> dlaczego hipokryzja? nie jest to przypadkiem przyznanie sie ze sie robi
zle?

tak, to tez. ale zawsze czuje tez nutke 'to co robie jest zle, ale
specjalnie sie tym nie przejmuje'. tak jakby sama swiadomosc byla juz
jakims usprawiedliwieniem.
bo jesli cos jest zle i nic sie z tym nie robi to juz jest dla mnie
hipokryzja - jakby wykrzywienie znaczenia slowa "zlo"...

ale to temat filozoficzny i subiektywny, wiec proponuje EOT...

pozdrawiam,
creed




Data: 2003-01-23 18:02:46
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

PS> Pamietam, jak Wolfspider gral support przed Purplami w Poznaniu...


A czy wiecie, ze Lechu, wokalista Wilczego Pajaka (oj, wypilismy razem
morze wodki:-))) po wyjezdzie z Polski spiewal (krotko co prawda) w
niemieckim Angel Dust????:-)))))))))

ts Symmetry - Watching the Unseen
Best regards,
 ddarek                            mailto:halasek1@poczta.onet.pl



***************r-e-k-l-a-m-a**************

Chcesz oszczedzic na kosztach obslugi bankowej ?
mBIZNES - konto dla firm
epieniadze.onet.pl/mbiznes



Data: 2003-01-23 18:05:37
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

AK> A w ogole to Kreon cos tam przebakuje o jakichs koncertach AFAIK ;)

Bo sie reaktywowali podobnie jak Stos. Graja koncerty pod egida
Dragonight Prod. Nas tyz namawiali ale jak spojrzelismy w lustro
odmowilismy:-))):-ppppppppp




Data: 2003-01-23 18:09:10
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

Witam

Thursday, January 23, 2003, 6:05:00 PM, ddarek naskrobal(a):


AK>> A w ogole to Kreon cos tam przebakuje o jakichs koncertach AFAIK ;)

> Bo sie reaktywowali podobnie jak Stos. Graja koncerty pod egida
> Dragonight Prod. Nas tyz namawiali ale jak spojrzelismy w lustro
> odmowilismy:-))):-ppppppppp

hahahaa:-)) no dareczku czemu nie:-) pomyslcie nad tym:-)))



Data: 2003-01-23 18:44:26
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:


W> hahahaa:-)) no dareczku czemu nie:-) pomyslcie nad tym:-)))

Tiaaaaa,wynajecie pielegniarek z hospicjum (do wprowadzenia na scene)
kosztuje:-))))))))))))


ts Symmetry - Watching the Unseen
Best regards,
 ddarek                            mailto:halasek1@poczta.onet.pl



***************r-e-k-l-a-m-a**************

Chcesz oszczedzic na kosztach obslugi bankowej ?
mBIZNES - konto dla firm
epieniadze.onet.pl/mbiznes



Data: 2003-01-23 18:49:09
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

Witam

Thursday, January 23, 2003, 6:45:13 PM, ddarek naskrobal(a):

W>> hahahaa:-)) no dareczku czemu nie:-) pomyslcie nad tym:-)))

> Tiaaaaa,wynajecie pielegniarek z hospicjum (do wprowadzenia na scene)
> kosztuje:-))))))))))))

no  ale  jesli  te  pielegniareczki  beda  ladne  to i od razu dziadki
dostana  takiego  wigoru  jak  mlodziaki;-))  i  to  dopiero  moze byc
jazda;-))



Data: 2003-01-23 23:51:15
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

On Thu, 23 Jan 2003, Wojtas wrote:

> W>> hahahaa:-)) no dareczku czemu nie:-) pomyslcie nad tym:-)))
> > Tiaaaaa,wynajecie pielegniarek z hospicjum (do wprowadzenia na scene)
> > kosztuje:-))))))))))))
> no  ale  jesli  te  pielegniareczki  beda  ladne  to i od razu dziadki
> dostana  takiego  wigoru  jak  mlodziaki;-))  i  to  dopiero  moze byc
> jazda;-))

A wiesz moze, czemu ostatni koncert Motorhead w Stodole sie az tak
opoznil? ;) Mialo to cos wspolnego z tzw. pielegniareczkami. Lemmy musial
odpoczac pmiedzy hotelem a klubem ;))))



Data: 2003-01-23 23:55:38
Temat: "Ultima" wreszcie w sklepach:)
Nadawca:

Witam

Thursday, January 23, 2003, 11:50:15 PM, Adam Kaliszewski naskrobal(a):

> On Thu, 23 Jan 2003, Wojtas wrote:

>> W>> hahahaa:-)) no dareczku czemu nie:-) pomyslcie nad tym:-)))
>> > Tiaaaaa,wynajecie pielegniarek z hospicjum (do wprowadzenia na scene)
>> > kosztuje:-))))))))))))
>> no  ale  jesli  te  pielegniareczki  beda  ladne  to i od razu dziadki
>> dostana  takiego  wigoru  jak  mlodziaki;-))  i  to  dopiero  moze byc
>> jazda;-))

> A wiesz moze, czemu ostatni koncert Motorhead w Stodole sie az tak
> opoznil? ;) Mialo to cos wspolnego z tzw. pielegniareczkami. Lemmy musial
> odpoczac pmiedzy hotelem a klubem ;))))

no  jak  Ty  bedziesz  na scenie tyle lat co Lemmy to pewnie tez przed
koncertem bedziesz musial chwilkie odpoczac;-))))))



Zasoby System Administracji Stronami e-pasaż.pl Triger Web Design Triger Kluby Usługi Produkty Informacje