|
Data: 2003-01-11 14:22:23
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
dyskusje na temat 6doit ucichly i wcale nie mam zamiaru ich ozywiac, ale
naszla mnie taka mysl... zwiazana niekoniecznie z sama muzyka...
ale od poczatku - chcialem wam opowiedziec historie 'ja i 6doit'... album
wyszedl mniej wiecej rok temu, jakis miesiac-dwa wczesniej slyszalem, ze
bedzie wydany - i to byl chyba szczyt mojego dreamtheatrowego ortodoksyzmu
[piekny neologizm, czyz nie? ;)]. zreszta zwiazanego w pewnym stopniu z
tym,
ze poza tym niewiele znalem zespolow tego nurtu. ale na pewno nie tylko.
niewazne. w kazdym razie oczekiwalem go z wypiekami na twarzy. troche mi
sie
nie podobalo, ze jest dwuplytowy [finansowo], ale wysuplalem te 100 zeta,
polecialem do Planet Music [chyba niedlugo po tym juz go zamkneli] i
zakupilem... Co dostalem? Fajna okladka, choc troche przypominala mi
Radiohead. No ale najwazniejsza muzyka. Wrocilem do domu, wzialem
odtwarzacz, sluchawki na uszy i slucham... Bardzo fajny poczatek, bardzo
mocny jak na DT, w ogole cala piosenka... 13 minut? fajnie. Nastepna tez
ladna. O, i jaka fajna trzecia. Ogolnie odrobine bylem rozczarowany, bo
gdzies w glebi duszy oczekiwalem na cos w stylu Metropolis pt. 3, ale
szybko
mi przeszlo, bo przeciez nie chce, zeby ciagle grali to samo. No i troche
duzo tych dziwnych solowek, ale spoko. I tak bardzo dobry album. Fajny
klimacik, choc inny niz na SFAM. I w suitce tak fajnie thrashuja, choc
ogolnie jest nudnawa.
No - mniej wiecej tak to wygladalo wtedy. I o co mi chodzi? O zwiazek oceny
albumu z podejsciem do niego. Moje bylo takie, bo slucham DT ledwo kolo
dwoch i pol roku i mialem duze oczekiwania po SFAMie. Ktos kto ich zna
piec,
czy wiecej lat mogl, szczegolnie jesli bardzo nie lubi SFAMa, podejsc do
tego na zasadzie: 'no, wyszla kolejna plyta DT, kumpel sobie kupil to zgram
od niego na mp3 czy sciagne z biblioteki'... Wtedy odbior oczywiscie musi
byc zupelnie inny...
I jeszcze jedna drobna kwestia. Jezdziec kiedys mnie pytal czy ja w
zasadzie
jestem ortodoxem czy burakiem. Wtedy nie bardzo wiedzialem jak mu
odpowiedziec. Teraz wydaje mi sie, ze wiem - jestem SFAM-ortodoxem. Lub
ortoburakiem jak kto woli. Ach, tylko to jest tak, ze ja uwielbiam ten
album
_jako_calosc_. Konkretnych kawalkow bardzo lubie tam moze 3-4...
Zdecydowanie jako zbior piosenek lepsze jest 'I&W'.
no i tyle :)
ts. tool - lateralus [dlaczego oni wydali tak malo plyt ;)?]
i jak ktos by chcial przesluchac kawalek Rage'a "Unity", o ktorym dawno
temu
mowilem to jest na knajpie...
.michal.'creed'.szostakiewicz............................coder.of.ultimaa..
.creed@xcom.pl ............................................................
.ms201103@zodiac.mimuw.edu.pl .............................................
.icq.2482112 ...........................iMMersE.your.soUL.in.lOVE..........
Data: 2003-01-11 15:58:47
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
creed:
> ts. tool - lateralus [dlaczego oni wydali tak malo plyt ;)?]
Bo sie cenia i szanuja i w przeciwienstwie do DT nie zjadaja wlasnego ogona
;))))
C.
Data: 2003-01-11 16:58:21
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
c> No - mniej wiecej tak to wygladalo wtedy. I o co mi chodzi? O zwiazek
oceny
c> albumu z podejsciem do niego. Moje bylo takie, bo slucham DT ledwo kolo
c> dwoch i pol roku i mialem duze oczekiwania po SFAMie. Ktos kto ich zna
piec,
c> czy wiecej lat mogl, szczegolnie jesli bardzo nie lubi SFAMa, podejsc do
c> tego na zasadzie: 'no, wyszla kolejna plyta DT, kumpel sobie kupil to
zgram
c> od niego na mp3 czy sciagne z biblioteki'... Wtedy odbior oczywiscie
musi
c> byc zupelnie inny...
Hmmm...niekoniecznie.
Jestem z Dream Theater od roku 1991, czyli od Genialnej I&W. Sledze z
zapartym tchem kariere tego bandu. Dzieki niemu otworzyly sie czelusci
przezacnej krainy jaka jest progresywny metal. Dzieki DT poznalem tak
wiele godnych uwagi bandow......
Jednakze i ja rowniez czekam z wypiekami na twarzy na kazda nowa plyte
DT (no moze poza koncertowymi, z oczywistych wzgledow;-))))).
Coz, moze i okres slepego uwielbienia gdzies czmychnal, szczegolnie po
zapoznaniu sie z zespolami, ktore potrafia grac moze i podobnie ale z
zapalem rownym temu jaki odnajdowalem na I&W i Awake.........
Jedna jest pewne. Nowy (studyjny) album Dzem Sfeter kupuje jak zwykle
w ciemno:-))))
ts Rush - Vapor Trails (milo jest sobie to odkurzyc:-)
Best regards,
ddarek mailto:halasek1@poczta.onet.pl
***************r-e-k-l-a-m-a**************
Chcesz oszczedzic na kosztach obslugi bankowej ?
mBIZNES - konto dla firm
epieniadze.onet.pl/mbiznes
Data: 2003-01-11 18:55:54
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Witam
Saturday, January 11, 2003, 4:54:00 PM, ddarek naskrobal(a):
> Jestem z Dream Theater od roku 1991, czyli od Genialnej I&W. Sledze z
> zapartym tchem kariere tego bandu. Dzieki niemu otworzyly sie czelusci
> przezacnej krainy jaka jest progresywny metal. Dzieki DT poznalem tak
> wiele godnych uwagi bandow......
nio to ja tez cosik naskrobie jako przedstawiciel ultra-prawicy:-))
nio dt to ja slucham jakies ponad 5 lat (od FII:-)) no i wiem bardzo
dobrze czemu nie traktuje 6doit'a ani sfam'a z takim szacunkiem jak
wczesniejsze ich pozycje. to jest proste - nie przezywam tej muzyki
tak samo jak wowczas kiedy ja poznawalem - kiedy po raz pierwszy
zaglebialem sie w dzwieki najpierw Live at the marquee a dopiero
pozniej w Images and words i When dream and day unite. wowczas
sluchalem tych plyt jak male dziecko na okraglo. no i pozniej przyszlo
poznawanie wielu innych zespolow z tego samego poletka. ale juz po
prostu w wielu przypadkach tak samo jak w nowych pozycjach DT nie
odnajduje tego uczucia poznania czegos nowego, cos co zmienilo cos w
moim zyciu... tego po prostu niestety juz nie ma:-(
> Jednakze i ja rowniez czekam z wypiekami na twarzy na kazda nowa plyte
> DT (no moze poza koncertowymi, z oczywistych wzgledow;-))))).
> Jedna jest pewne. Nowy (studyjny) album Dzem Sfeter kupuje jak zwykle
> w ciemno:-))))
nio powiedzmy ze ja tez czekam:-) ale nowego DT nie kupie jesli bedzie
mial wiecej jak 1 krazek:-(
Data: 2003-01-12 00:06:56
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
> i jak ktos by chcial przesluchac kawalek Rage'a "Unity", o ktorym dawno
temu
> mowilem to jest na knajpie...
a moze mogllbys wrzcic i pozostale numery ?
pozdr
tomush
ts.Gordian Knot
Data: 2003-01-12 00:35:52
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
> > ts. tool - lateralus [dlaczego oni wydali tak malo plyt ;)?]
>
> Bo sie cenia i szanuja i w przeciwienstwie do DT nie zjadaja wlasnego
ogona
> ;))))
bylaby niezla prowokacja, ale...
po pierwsze chyba nie zauwazylas tego ";)"
a po drugie nie wiem czy zjadanie ogona to najlepsze okreslenie na 6doit...
.michal.'creed'.szostakiewicz............................coder.of.ultimaa..
.creed@xcom.pl ............................................................
.ms201103@zodiac.mimuw.edu.pl .............................................
.icq.2482112 ...........................iMMersE.your.soUL.in.lOVE..........
Data: 2003-01-12 01:05:58
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
> c> No - mniej wiecej tak to wygladalo wtedy. I o co mi chodzi? O zwiazek
oceny
> c> albumu z podejsciem do niego. Moje bylo takie, bo slucham DT ledwo
kolo
> c> dwoch i pol roku i mialem duze oczekiwania po SFAMie. Ktos kto ich zna
piec,
> c> czy wiecej lat mogl, szczegolnie jesli bardzo nie lubi SFAMa, podejsc
do
> c> tego na zasadzie: 'no, wyszla kolejna plyta DT, kumpel sobie kupil to
zgram
> c> od niego na mp3 czy sciagne z biblioteki'... Wtedy odbior oczywiscie
musi
> c> byc zupelnie inny...
>
>
> Hmmm...niekoniecznie.
Niedokladnie zrozumiales o co mi chodzi [albo raczej napisalem niejasno].
Nie mowie, ze kazdy kto tak dlugo slucha musi odbierac inaczej [choc troche
inaczej na pewno, ale w koncu w ogole kazdy pewnie inaczej wszystko
odbiera... znowu motam, sorry :)]. Mowie tylko, ze ten kto traktuje to jako
kolejny album sciagniety lub zgrany od kumpla bedzie taka plyte odbieral
inaczej.
I rowniez nie chodzi mi o to, zeby znowu dociekac dlaczego nie lubicie
sfama
czy 6doit [bo to juz odkrylem, to na pewno jakis uraz z dziecinstwa ;)].
Tylko kwestia wplywu podejscia na ocene...
> Coz, moze i okres slepego uwielbienia gdzies czmychnal, szczegolnie po
> zapoznaniu sie z zespolami, ktore potrafia grac moze i podobnie ale z
> zapalem rownym temu jaki odnajdowalem na I&W i Awake.........
Hmm... Moze ja nigdy nie szukalem u nich zapalu.
.michal.'creed'.szostakiewicz............................coder.of.ultimaa..
.creed@xcom.pl ............................................................
.ms201103@zodiac.mimuw.edu.pl .............................................
.icq.2482112 ...........................iMMersE.your.soUL.in.lOVE..........
Data: 2003-01-12 08:45:24
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
c> I rowniez nie chodzi mi o to, zeby znowu dociekac dlaczego nie lubicie
sfama
c> czy 6doit [bo to juz odkrylem, to na pewno jakis uraz z dziecinstwa ;)].
No wlasnie, tak przy okazji wyjasniam, ze ja do sfama nic nie mam.....
c> Hmm... Moze ja nigdy nie szukalem u nich zapalu.
Nie chodzi o SZUKANIE zapalu. To sie po prostu czuje. Bywa czesto, ze
pojawiaja sie bandy duzo mniej sprawne technicznie z falszujacymi
wokalami (tu akurat DT tez ma ten problem, przynajmniej na
koncertach:-)))) ale majace TO COS. To cos pojawialo sie wlasnie IMO
na I&W i Awake. Nazwijmy to "radosc tworzenia" lub "mlodziencza
werwe".
Popatrza na video DT "Live in Tokyo" i "SFAM". Niby to ci sami
panowie, niby tylko troszke starsi....niby. Niestety na "Live in
Tokyo" kazdy z nich ma wlasnie te iskierki w oczach............
Niestety..................ale to jest podobno naturalne.
ts Missa Mercuria - st
Best regards,
ddarek mailto:halasek1@poczta.onet.pl
***************r-e-k-l-a-m-a**************
Chcesz oszczedzic na kosztach obslugi bankowej ?
mBIZNES - konto dla firm
epieniadze.onet.pl/mbiznes
Data: 2003-01-12 15:44:00
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Czesc,
W sobota, 11 stycznia 2003, o 15:58:35, Cold napisal(a):
> Bo sie cenia i szanuja i w przeciwienstwie do DT nie zjadaja
> wlasnego ogona ;))))
Po co pisac po raz n-ty to samo? Myslisz ze ktos sie z tego smieje?
Dupa. Te prowokacje przestaja byc smieszne i ja osobiscie mam juz tego
dosc. I nie jestem chyba odosobniony. Nie chodzi tu o kolejna
pseudo-dyskusje o DT, niewazne jakie jest moje zdanie na ten temat.
Dajcie se kurna spokoj...
Data: 2003-01-12 22:37:43
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
coz, troche nie lubie jak ktos selektywnie odpowiada na moje posty, ale
przezyje :)
> Nie chodzi o SZUKANIE zapalu. To sie po prostu czuje.
Nie no, chodzilo mi o to, ze to nie byl dla mnie taki wazny czynnik (w
przypadku DT). Ogolnie - owszem - moze podniesc wartosc... Ale na pewno nie
mozna tego miec caly czas...
> Bywa czesto, ze
> pojawiaja sie bandy duzo mniej sprawne technicznie z falszujacymi
> wokalami (tu akurat DT tez ma ten problem, przynajmniej na
> koncertach:-))))
i tu chcialem powiedziec, ze akurat wokalizy na 6doit bardziej mi sie
podobaja niz wczesniejsze [ogolnie rzecz biorac].
> ale majace TO COS. To cos pojawialo sie wlasnie IMO
> na I&W i Awake.
No wlasnie... czy tylko ja nie uwazam Awake'a za zadna rewelacje?
Tzn. owszem jest pare fajnych kawalkow - a kto nie uroni lezki przy 'space
dye vest' musi miec serce z kamienia ;) - ale ogolnie... hmm... wieje
nuda... no przykro mi :) moze sie nie wsluchalem. choc rzeczywiscie czuc
'werwe' - swoja droga czy to aby nie przez mniejsze umiejetnosci
techniczne?
.michal.'creed'.szostakiewicz............................coder.of.ultimaa..
.creed@xcom.pl ............................................................
.ms201103@zodiac.mimuw.edu.pl .............................................
.icq.2482112 ...........................iMMersE.your.soUL.in.lOVE..........
Data: 2003-01-12 22:48:18
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Witam
Sunday, January 12, 2003, 10:39:59 PM, creed naskrobal(a):
> No wlasnie... czy tylko ja nie uwazam Awake'a za zadna rewelacje?
o bosze oo nie trzymajcie mnie! co!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
> Tzn. owszem jest pare fajnych kawalkow - a kto nie uroni lezki przy
'space
> dye vest' musi miec serce z kamienia ;)
jest pare kawalkow? nie no cale szczescie ze juz jestem cholernie
zmeczony i nie mam sil zeby tu dokonac sadu ostatecznego na
niewiernym:-))
> - ale ogolnie... hmm... wieje
> nuda... no przykro mi :) moze sie nie wsluchalem. choc rzeczywiscie czuc
> 'werwe' - swoja droga czy to aby nie przez mniejsze umiejetnosci
techniczne?
nuda to moze i wieje ale tylko w jednym utworze IMHO - w scarred- a
reszta to jest po prostu wykop i juz:-)
a co do umiejetnosci moze i mieli mniejsze ale pewien powiedzmy ich
brak (choc w ich przypadku tak prawde mowiac nie mozna powiedzec:-))
spowodowal ze ten album jest bardzo dobry bo ma klimat i czuc ze graja
z wielka radoscia:-)
ale to wszystko IMHO of korz:-))))
Data: 2003-01-12 23:05:53
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
> jest pare kawalkow? nie no cale szczescie ze juz jestem cholernie
> zmeczony i nie mam sil zeby tu dokonac sadu ostatecznego na
> niewiernym:-))
hihi... a jednak... :)
no coz - przykro mi :)
moze kiedys sie wslucham :)
.michal.'creed'.szostakiewicz............................coder.of.ultimaa..
.creed@xcom.pl ............................................................
.ms201103@zodiac.mimuw.edu.pl .............................................
.icq.2482112 ...........................iMMersE.your.soUL.in.lOVE..........
Data: 2003-01-12 23:45:14
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
On Sun, 12 Jan 2003, Akerfeldt wrote:
> > Bo sie cenia i szanuja i w przeciwienstwie do DT nie zjadaja
> > wlasnego ogona ;))))
> Po co pisac po raz n-ty to samo? Myslisz ze ktos sie z tego smieje?
> Dupa. Te prowokacje przestaja byc smieszne i ja osobiscie mam juz tego
> dosc. I nie jestem chyba odosobniony. Nie chodzi tu o kolejna
> pseudo-dyskusje o DT, niewazne jakie jest moje zdanie na ten temat.
> Dajcie se kurna spokoj...
Ale o co Ci chodzi? Na liscie dyskusyjnej kazdy ma prawo do swojego zdania
i po co od razu podciagac to pod "prowokacje"? ;P Nietolerancyjny jakis
czy co?;>
A tak BTW - pierwszy raz w historii koncert Naamah skrocila policja, ale
fajnie bylo ;)))
np. Carcass "Heartwork"
Data: 2003-01-12 23:59:00
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
AK> A tak BTW - pierwszy raz w historii koncert Naamah skrocila policja,
ale
AK> fajnie bylo ;)))
A co , ktos zadzwonil, ze mial byc progmetal?????....(zart)
np Pagan's Mind - Infinity Divine
Best regards,
ddarek mailto:halasek1@poczta.onet.pl
***************r-e-k-l-a-m-a**************
Chcesz oszczedzic na kosztach obslugi bankowej ?
mBIZNES - konto dla firm
epieniadze.onet.pl/mbiznes
Data: 2003-01-13 00:04:10
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
On Sun, 12 Jan 2003, ddarek wrote:
> AK> A tak BTW - pierwszy raz w historii koncert Naamah skrocila policja,
ale
> AK> fajnie bylo ;)))
> A co , ktos zadzwonil, ze mial byc progmetal?????....(zart)
Nie, gralismy jak "gwiazda", ale byla obsuwa i policja ochraniajaca hale,
w ktorej byl final WOSP w Pruszkowie uznala, ze juz za pozno i prosimy
konczyc, po czym wlaczyla nam swiatla na hali po 2 minutach "Noli Me
Tangere" i po tym jak ich Ania pozdrowila ze sceny ;)
np. dalej Carcass
Data: 2003-01-13 00:49:47
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Pawel Parzysz:
> > Bo sie cenia i szanuja i w przeciwienstwie do DT nie zjadaja
> > wlasnego ogona ;))))
>
> Po co pisac po raz n-ty to samo? Myslisz ze ktos sie z tego smieje?
> Dupa. Te prowokacje przestaja byc smieszne i ja osobiscie mam juz tego
> dosc. I nie jestem chyba odosobniony. Nie chodzi tu o kolejna
> pseudo-dyskusje o DT, niewazne jakie jest moje zdanie na ten temat.
> Dajcie se kurna spokoj...
Blagam wybacz...
Jesli nie zauwazyles, to oswiecam Cie: TO NIE BYLA ZADNA PROWOKACJA..
Bo nie ma czego prowokowac, a Ty odpusc sobie opjepszanie mnie za zwykla
ludzka zlosliwosc.
Niniejszym, zycze Ci wszystkiego najlepszego w nadchodzacym tygodniu i
solennie obiecuje nigdy wiecej nie zartowac na liscie milosnikow DT.
Amen EOT i co kto chce ;))))
C.
Data: 2003-01-13 01:46:21
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
> owszem jest pare fajnych kawalkow - a kto nie uroni lezki przy 'space
> dye vest' musi miec serce z kamienia ;) - ale ogolnie... hmm... wieje
> nuda... no przykro mi :) moze sie nie wsluchalem.
przykro mi ale jak juz ktos slusznie zauwazyl - herezja .
osobiscie poznalem awake jako pierwsza plyte i z poczatku
nie uwazalem za zadna rewelacje . dopiero po 4 przesluchaniu
nage cos mnie tknelo (to jest genialne !!) i tak juz mi zostalo .
poza tym awake jest na pewno plyta kandydujaca do najlepszej
w historii DT (chyba sie wszyscy zgodza) i na pewno nie wieje
z niej nuda . poza tym jest to taka muzyka z ktora na pewno
trzeba troche pobyc blizej wiec odradzam wydawania sadow
typu wieje nuda podpieranych faktem ze nie wsluchales sie .
a wogole to wsluchaj sie to na bank zmienisz zdanie ;))
pozdr
tomush
ts.obydwa gordianew knoty
Data: 2003-01-13 01:49:07
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
> Ale o co Ci chodzi? Na liscie dyskusyjnej kazdy ma prawo do swojego
zdania
> i po co od razu podciagac to pod "prowokacje"? ;P Nietolerancyjny jakis
> czy co?;>
a ja tam sie akurat zgadzam . bo jest grupa osob
ktore za kazdym razem kiedy wspominaja o DT
musza tam cos dolozyc od siebie . i niektorym to
sie juz przejadlo . kiedys bylo zlosliwie , smiesznie,
zaczepnie , ale teraz to juz jest raczej nudne po
prostu (choc nie mam do nikogo zadnych pretensji)
pozdr
tomush
Data: 2003-01-13 10:43:51
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
On Mon, 13 Jan 2003, Tomush wrote:
> > Ale o co Ci chodzi? Na liscie dyskusyjnej kazdy ma prawo do swojego
zdania
> > i po co od razu podciagac to pod "prowokacje"? ;P Nietolerancyjny jakis
> > czy co?;>
> a ja tam sie akurat zgadzam . bo jest grupa osob
> ktore za kazdym razem kiedy wspominaja o DT
> musza tam cos dolozyc od siebie . i niektorym to
> sie juz przejadlo . kiedys bylo zlosliwie , smiesznie,
> zaczepnie , ale teraz to juz jest raczej nudne po
> prostu (choc nie mam do nikogo zadnych pretensji)
Ja tam nie wiem, mi zwisa i powiewa. Jak ktos ma taki a nie inny stosunek
do pozniejszego DT to moim zdaniem ma jak najbardziej prawo wyrazac go
przy kazdej okazji ;)
Data: 2003-01-13 11:04:08
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Witaj Adam,
W Twoim liscie datowanym 12 stycznia 2003 (23:44:31) mozna przeczytac:
AK> On Sun, 12 Jan 2003, Akerfeldt wrote:
>> > Bo sie cenia i szanuja i w przeciwienstwie do DT nie zjadaja
>> > wlasnego ogona ;))))
>> Po co pisac po raz n-ty to samo? Myslisz ze ktos sie z tego smieje?
>> Dupa. Te prowokacje przestaja byc smieszne i ja osobiscie mam juz tego
>> dosc. I nie jestem chyba odosobniony. Nie chodzi tu o kolejna
>> pseudo-dyskusje o DT, niewazne jakie jest moje zdanie na ten temat.
>> Dajcie se kurna spokoj...
AK> Ale o co Ci chodzi? Na liscie dyskusyjnej kazdy ma prawo do swojego
zdania
AK> i po co od razu podciagac to pod "prowokacje"? ;P Nietolerancyjny jakis
czy co?;>>
"Tolerancja" i "Nietolerancja" to najwieksze slowo-symbol [slowo-shit]
ktorym mozna szafowac i rozwalac wszelkie granice. :>>
Data: 2003-01-13 11:15:31
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
On Mon, 13 Jan 2003, PanSowa wrote:
> AK> Ale o co Ci chodzi? Na liscie dyskusyjnej kazdy ma prawo do swojego
zdania
> AK> i po co od razu podciagac to pod "prowokacje"? ;P Nietolerancyjny
jakis
> czy co?;>>
> "Tolerancja" i "Nietolerancja" to najwieksze slowo-symbol [slowo-shit]
> ktorym mozna szafowac i rozwalac wszelkie granice. :>>
A teraz odpowiedz na 2 wczesniejsze zdania, bo ustosunkowales sie do
najmniej waznego ;)
Data: 2003-01-13 12:19:07
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Witaj Adam,
W Twoim liscie datowanym 13 stycznia 2003 (11:14:57) mozna przeczytac:
AK> On Mon, 13 Jan 2003, PanSowa wrote:
>> AK> Ale o co Ci chodzi? Na liscie dyskusyjnej kazdy ma prawo do swojego
zdania
>> AK> i po co od razu podciagac to pod "prowokacje"? ;P Nietolerancyjny
jakis
>> czy co?;>>
>> "Tolerancja" i "Nietolerancja" to najwieksze slowo-symbol [slowo-shit]
>> ktorym mozna szafowac i rozwalac wszelkie granice. :>>
AK> A teraz odpowiedz na 2 wczesniejsze zdania, bo ustosunkowales sie do
AK> najmniej waznego ;)
Uwazam, ze ustosunkowalem sie i do powyzszych zdan. Wlasnie dzieki
"tolerancji" coraz bardziej rozszerzajacej swe kregi, dzieki temu
frazesowi (bo niewiele wspolnego ma on z prawdziwym znaczeniem slowa),
kazdy ma _prawo_ do swojego zdania, jakiekolwiek by ono nie bylo.
A granice wyznacza juz tylko kolejne zludzenie grupowe - czyli po
swojemu rozumiany relatywizm.
Data: 2003-01-13 12:28:29
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
On Mon, 13 Jan 2003, PanSowa wrote:
> Uwazam, ze ustosunkowalem sie i do powyzszych zdan. Wlasnie dzieki
> "tolerancji" coraz bardziej rozszerzajacej swe kregi, dzieki temu
> frazesowi (bo niewiele wspolnego ma on z prawdziwym znaczeniem slowa),
> kazdy ma _prawo_ do swojego zdania, jakiekolwiek by ono nie bylo.
> A granice wyznacza juz tylko kolejne zludzenie grupowe - czyli po
> swojemu rozumiany relatywizm.
Nie ustosunkowales. A slowa "tolerancja" i szczegolnie naduzywania go
rowniez bardzo nie lubie.
EOT? :P
np. Van Der Graaf Generator - Maida Vale (BBC Sessions)
Data: 2003-01-13 12:33:19
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Witaj Adam,
W Twoim liscie datowanym 13 stycznia 2003 (12:27:51) mozna przeczytac:
AK> On Mon, 13 Jan 2003, PanSowa wrote:
>> Uwazam, ze ustosunkowalem sie i do powyzszych zdan. Wlasnie dzieki
>> "tolerancji" coraz bardziej rozszerzajacej swe kregi, dzieki temu
>> frazesowi (bo niewiele wspolnego ma on z prawdziwym znaczeniem slowa),
>> kazdy ma _prawo_ do swojego zdania, jakiekolwiek by ono nie bylo.
>> A granice wyznacza juz tylko kolejne zludzenie grupowe - czyli po
>> swojemu rozumiany relatywizm.
AK> Nie ustosunkowales.
Nie, to Ty sie nie ustosunkowales do mojego powyzszego zdania.
Ale ze jako blizej nieustalone roznice przeszkadzaja nam dojsc do
porozumienia, proponuje...
AK> EOT? :P
...no wlasnie. Siema! ;)
Data: 2003-01-13 13:07:33
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
> No wlasnie... czy tylko ja nie uwazam Awake'a za zadna rewelacje?
*przeciera oczy*
Bosz... jak mozna mowic ze z Awake wieje nuda, a ze SFAMa nie!?!?!?!?! Ja
tego nie kumam...
Ale oczywiscie mozesz miec, Michale, takie zdanie :) I przepraszam z gory,
jesli przypisuje Ci slowa innych, tzn jesli Ty sie SFAMem nie zachwycasz.
Pozdrawiam,
Michal Wojtyra || GG# 1478182
mwojtyra@staszic.waw.pl
ts: I&W
Data: 2003-01-13 13:54:28
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Czesc,
W niedziela, 12 stycznia 2003, o 23:44:31, Adam napisal(a):
> Ale o co Ci chodzi? Na liscie dyskusyjnej kazdy ma prawo do swojego
> zdania i po co od razu podciagac to pod "prowokacje"? ;P
> Nietolerancyjny jakis
czy co?;>>
Tolerancja nie ma tu nic do rzeczy. Na przyklad: Ryjek nie lubi Atrox.
Ja uwazam inaczej ale to jest jego zdanie i ok.
Chodzilo mi o to ze po prostu niektore osoby widzac dyskusje o DT
zaraz musza napisac jakie to nudne, do dupy itp i na koncu zdania
":)". To kiedys moze bylo smieszne ale juz nie jest...
NP: Opeth: Deliverance
Data: 2003-01-13 14:09:15
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
On Mon, 13 Jan 2003, Akerfeldt wrote:
> ":)". To kiedys moze bylo smieszne ale juz nie jest...
A mnie smieszy nadal ;) Wniosek jest prosty -poczucie humoru Ci sie
stepilo ;)
Ozric Tentacles - Waterfall Cities
Data: 2003-01-13 15:25:27
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Czesc,
W poniedzialek, 13 stycznia 2003, o 14:08:42, Adam napisal(a):
>> ":)". To kiedys moze bylo smieszne ale juz nie jest...
> A mnie smieszy nadal ;) Wniosek jest prosty -poczucie humoru Ci sie
> stepilo ;)
No, widocznie u nas w domu same takie tepaki :>
NP: Korn
Data: 2003-01-13 16:03:52
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
> No - mniej wiecej tak to wygladalo wtedy. I o co mi chodzi? O zwiazek
oceny
> albumu z podejsciem do niego. Moje bylo takie, bo slucham DT ledwo kolo
> dwoch i pol roku i mialem duze oczekiwania po SFAMie. Ktos kto ich zna
piec,
> czy wiecej lat mogl, szczegolnie jesli bardzo nie lubi SFAMa, podejsc do
> tego na zasadzie: 'no, wyszla kolejna plyta DT, kumpel sobie kupil to
zgram
> od niego na mp3 czy sciagne z biblioteki'... Wtedy odbior oczywiscie musi
> byc zupelnie inny...
No tu cie musze wyprowadzic z bledu. Przynajmniej ja czekalem na ta plyte z
wielkimi nadziejami, ze juz dadza sobie spokoj z popisami bo jak juz
pisalem
10tki razy juz tym poprostu rzygam. No ale niestety stalo sie inaczej. I
tak
uwazam 6DOIT za lepsza plyte od SFAMa, co nie zmienia faktu ze jak ostatnio
odkurzylem sobie FII to sie poprostu obsralem... A jak teraz co jakis czas
sobie wrzucam 6DOIT to jakos ciagle musze sobie przewijac w wiekszosci
kawalkow momenty ktore mi sie kompletnie nie podobaja :-/
Pozdrooffki
Ryjek
Data: 2003-01-13 16:13:18
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
> Popatrza na video DT "Live in Tokyo" i "SFAM". Niby to ci sami
> panowie, niby tylko troszke starsi....niby. Niestety na "Live in
> Tokyo" kazdy z nich ma wlasnie te iskierki w oczach............
>
> Niestety..................ale to jest podobno naturalne.
A tam... Sa zespoly ktore mimo znacznie bardziej zaawansowanego wieku niz
panowie z DT nadal szaleja na scenie i widac ze granie koncertow sprawia im
ogromna radosc. Chocby AC/DC czy Iron Maiden. Sadze ze przykladow jest
jeszcze cala masa.
Wiec wiek tu obawiam sie nie ma nic do gadania. Im poprostu bardzo
zaszkodzilo mniemanie ze sa muzykami super turrbo i moga sie juz nie
starac.
Oczywiscie wszystko IMO :-)
Pozdrooffki
Ryjek
Np: SX - Live
Data: 2003-01-13 18:59:45
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Data: 2003-01-13 19:13:33
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Witaj Tomek,
W Twoim liscie datowanym 13 stycznia 2003 (18:59:16) mozna przeczytac:
TB> --- PanSowa wrote:
>>
>> "Tolerancja" i "Nietolerancja" to najwieksze slowo-symbol
>> [slowo-shit]
>> ktorym mozna szafowac i rozwalac wszelkie granice. :>>
TB> To co, trza pisac "pierdolisz faszystowskie glupoty", zamiast
TB> "nietolerancyjny jestes"?
TB> Facet, na stwierdzenia typu "slowo-shit" to by sie przydaly
TB> jakies mocne argumenta.
Facet, moge Ci je wyslac na priva, ale mi sie nie chce, bo sie przed
chwila rozpisalem i mi sie to zcancelowalo.
Data: 2003-01-13 19:16:24
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Data: 2003-01-13 19:35:23
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
> Ja tam nie wiem, mi zwisa i powiewa. Jak ktos ma taki a nie inny stosunek
> do pozniejszego DT to moim zdaniem ma jak najbardziej prawo wyrazac go
> przy kazdej okazji ;)
Jak rowniez kazdy ma prawo byc tym znudzonym i to znudzenie rowniez
wyrazic.
.michal.'creed'.szostakiewicz............................coder.of.ultimaa..
.creed@xcom.pl ............................................................
.ms201103@zodiac.mimuw.edu.pl .............................................
.icq.2482112 ...........................iMMersE.your.soUL.in.lOVE..........
Data: 2003-01-13 19:45:18
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Data: 2003-01-13 20:00:14
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
> swoja droga czy to aby nie przez mniejsze umiejetnosci techniczne?
wczoraj pisalem to z przymruzeniem oka, ale po przemysleniu - hmm... no bo
jak ktos przez godzine cwiczy jeden fragment, to cholernie ciezko mu bedzie
potem wcisnac w to wszystko 'swiezosc'... choc nie wiem, bo nigdy nie
potrafilem tak dlugo cwiczyc.
.michal.'creed'.szostakiewicz............................coder.of.ultimaa..
.creed@xcom.pl ............................................................
.ms201103@zodiac.mimuw.edu.pl .............................................
.icq.2482112 ...........................iMMersE.your.soUL.in.lOVE..........
Data: 2003-01-13 21:11:40
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Hejka!
creed dnia 2003-01-13 o godz 20:02 naklawiaturzyl(a):
> wczoraj pisalem to z przymruzeniem oka, ale po przemysleniu - hmm... no
bo
> jak ktos przez godzine cwiczy jeden fragment, to cholernie ciezko mu
bedzie
> potem wcisnac w to wszystko 'swiezosc'... choc nie wiem, bo nigdy nie
> potrafilem tak dlugo cwiczyc.
Przez godzine? Tak krotko? ;>) Nie do konca rozumiem to
stwierdzenie... Co ma piernik do wiatraka?
Btw: swego czasu cwiczylem po 4 i wiecej godzin dziennie i jakos nie
przeszkadzalo mi to cieszyc sie tym, co robie (teraz niestety z
powodow zdrowotnych w ogole nie moge cwiczyc.... a gdybym mogl, to
pewnie nadal bym gral ile wlezie ;>))) )
Pozdrowki :>)
>
.michal.'creed'.szostakiewicz............................coder.of.ultimaa..
Data: 2003-01-13 21:20:24
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
> > i jak ktos by chcial przesluchac kawalek Rage'a "Unity", o ktorym dawno
> temu
> > mowilem to jest na knajpie...
>
> a moze mogllbys wrzcic i pozostale numery ?
no wiec to jest tak.... :))
chociaz jestes chyba jedyna osoba, ktora to sciagnela, i choc nie mam
stalki, ale w zasadzie...
tylko to generalnie nie jest najlepszy ich album... poza tym kawalkiem,
ktory imho wymiata. nie wiem jak w zasadzie jest traktowane uploadowanie
takich "srednich plyt"...
.michal.'creed'.szostakiewicz............................coder.of.ultimaa..
.creed@xcom.pl ............................................................
.ms201103@zodiac.mimuw.edu.pl .............................................
.icq.2482112 ...........................iMMersE.your.soUL.in.lOVE..........
Data: 2003-01-13 21:34:29
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
>creed dnia 2003-01-13 o godz 20:02 naklawiaturzyl(a):
>> wczoraj pisalem to z przymruzeniem oka, ale po przemysleniu - hmm... no
bo
>> jak ktos przez godzine cwiczy jeden fragment, to cholernie ciezko mu
bedzie
>> potem wcisnac w to wszystko 'swiezosc'... choc nie wiem, bo nigdy nie
>> potrafilem tak dlugo cwiczyc.
>
>Przez godzine? Tak krotko? ;>) Nie do konca rozumiem to
>stwierdzenie... Co ma piernik do wiatraka?
juz sie tlumacze
przez godzine _jeden_fragment_. tzn. np. takt albo przejscie albo cos.
chodzi mi o to, ze petrucci na klinice mowil, ze [bodaj uczac do lotu
trzmiela] gral nonstop w kolko trzy dzwieki. wiem, ze nic w tym dziwnego
jesli chce sie wycwiczyc technike, ale mam wrazenie, ze ja po godzinie
mialbym juz na tyle dosc, ze pozniej to juz bym tylko mechanicznie
odtwarzal, a nie _gral_...
.michal.'creed'.szostakiewicz............................coder.of.ultimaa..
.creed@xcom.pl ............................................................
.ms201103@zodiac.mimuw.edu.pl .............................................
.icq.2482112 ...........................iMMersE.your.soUL.in.lOVE..........
Data: 2003-01-13 22:14:00
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Hejka!
creed dnia 2003-01-13 o godz 21:36 naklawiaturzyl(a):
> juz sie tlumacze
> przez godzine _jeden_fragment_. tzn. np. takt albo przejscie albo cos.
> chodzi mi o to, ze petrucci na klinice mowil, ze [bodaj uczac do lotu
> trzmiela] gral nonstop w kolko trzy dzwieki. wiem, ze nic w tym dziwnego
> jesli chce sie wycwiczyc technike, ale mam wrazenie, ze ja po godzinie
> mialbym juz na tyle dosc, ze pozniej to juz bym tylko mechanicznie
> odtwarzal, a nie _gral_...
U mnie (bylo) inaczej :>) Dopiero _gralem_ (jak to nazwales :>) )
jakistam fragment, gdy go mialem na tyle opanowany, ze moglem skupic
sie swobodnie na interpretacji, a nie na kwesti technicznej... A
bylo troche takich fragmentow, gdzie trzeba bylo pocwiczyc regularnie
z miesiac i dopiero bylem w stanie je zagrac.. co nie przeszkadzalo mi
cieszyc sie nimi, grajac :>))
A Pietruszka akurat ma dosc specyficzny system cwiczen od lat - oprocz
rozwijania poszczegolnych technik (czy to legato, czy tapping, czy
inne sweepy) kazde z cwiczen jest interesujace melodycznie, wiec takze
ksztalci ucho, frazowanie czy jak to nazwac poprawnie ;>)
Pozdrowki :>)
>
.michal.'creed'.szostakiewicz............................coder.of.ultimaa..
Data: 2003-01-13 23:26:48
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
> Zglosze sie jak odkryje w Awake'u drugie dno.
Trzymam kciuki! :)
Pozdrawiam,
Michal Wojtyra || GG# 1478182
mwojtyra@staszic.waw.pl
ts: Staind - Break The Cycle
Data: 2003-01-14 16:54:34
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Czesc,
W poniedzialek, 13 stycznia 2003, o 14:08:42, Adam napisal(a):
> A mnie smieszy nadal ;) Wniosek jest prosty -poczucie humoru Ci sie
> stepilo ;)
Nie, po prostu jestem inteligetniejszy od ciebie;).
NP: A Perfect Circle: Mer De Noms
Data: 2003-01-14 16:59:18
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
On Tue, 14 Jan 2003, Akerfeldt wrote:
> > A mnie smieszy nadal ;) Wniosek jest prosty -poczucie humoru Ci sie
> > stepilo ;)
> Nie, po prostu jestem inteligetniejszy od ciebie;).
Nie rozumiem?
;)
Data: 2003-01-14 17:43:01
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
Kalisz:
> > > A mnie smieszy nadal ;) Wniosek jest prosty -poczucie humoru Ci sie
> > > stepilo ;)
> > Nie, po prostu jestem inteligetniejszy od ciebie;).
> Nie rozumiem? ;)
chyba wlasnie o to chodzi ;)
pozdrawiam,
JBN
ts. LTE - Philadelhia Live
Data: 2003-01-14 17:54:36
Temat: mala refleksja...
Nadawca: 
On Tue, 14 Jan 2003, JezdziecBezNogi wrote:
> Kalisz:
> > > > A mnie smieszy nadal ;) Wniosek jest prosty -poczucie humoru Ci
sie
> > > > stepilo ;)
> > > Nie, po prostu jestem inteligetniejszy od ciebie;).
> > Nie rozumiem? ;)
> chyba wlasnie o to chodzi ;)
Ale czemu?
;)
np. Lzy - coraz bardziej przekonuje sie, ze to inteligentna, ambitna
kapela, ktora potrafila "zrobic" sobie dobra pozycje przy pomocy
gownianych hitow, ale poza nimi proponujaca calkiem niezla chwilami
muzyke.
|